Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1369 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 81  
Autor Wiadomość
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 30 gru 2018, o 23:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41824
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko może szklarenka jeszcze postoi, przecież przydatna jest mimo wszystko :D to może uporządkuj chabazie, żeby się jakie choróbska nie uchowały.
Ja to jestem jedną z fanek Twojego ogrodu, a nade wszystko jak go nam pokazujesz Obrazek a niedosyt zdjęć ciągle mam :D
Krainę naszą spowiły szarości i mgły...brzydko jest okrutnie i nie ma nadziei na poprawę. Jedynie może coś dolać albo dowalić. Ja sylwestruję w domowym zaciszu więc wypiję Wasze zdrowie z radością Obrazek ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz. 80
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 31 gru 2018, o 16:26 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6672
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Lodziu
U nas z kuchni i pokoju gospodarczego widać podwórko, gdzie jest kilka rabat.
Ogród dzieli się na wiele mniejszych pochowanych części.
Po Świętach przywieźliśmy całą upchaną półciężarówkę gałęzi choinkowych z zaprzyjaźnionego sklepu :D
Teraz mam wystarczającą ilość stroiszu.
Dziękuję za życzenia i dobra energię ;:196
Dla Ciebie i całej Rodzinki moc życzeń zdrowia, szczęścia w Nowym Roku :!: ;:196
My zdziadzieliśmy bo też znowu w domu będziemy świętować zmianę roku.
Zwierzaczki - koty jakoś spokojnie znoszą wystrzały, zresztą u nas fajerwerki ,jak w Irlandii :;230

Marysiu
Marzę ,żeby jeszcze postała, ale to sprzątanie - obcinanie suchych pomidorów przyczepionych do drutów może całość zwalić na łeb :oops: Więc czynię to z trwogą.
Miło mi szalenie :oops:
Ostatnie tygodnie z pogodą pod psem nie nastrajały do fotografowania.
Ale mamy już awangardę nowych bohaterów ogrodowych A.D. 2019.
Prymulki w doniczkach kwitną. :D
Będziemy o Was myśleć z Z. w ten Sylwajstrowy wieczór w naszej chałupce ;:196
Człowiek by sobie chętnie poszalał, ale zamknęli nam ulubioną tanzbudę nieopodal.
A na Sylwestra do szkoły Z. powiedział ,że nie pójdzie, ponieważ miał ostatnio tam nieprzyjemny incydent. Polegał on na tym ,że Z. poszedł w swetrze zamiast marynarki - zapomniał z Sopotu. ;:306
Bardzo to przeżył ;:306 Do dziś mi wypomina, że to moja wina. ;:223
A poza tym będzie tam nauczycielka, której nieco uszkodził auto przy mijaniu :evil:
Wszyscy wiedzą bo się znają. Dziżas :!:
To może faktycznie lepiej dla wszystkich ,jak z kotem Sylwka spędzimy i będziemy pilnować łatwopalnego tfu tfu tfu przybytku naszego. :?

Jadziu
Dziękuję ;:196
Tobie i E- Mowi życzę również miłego i relaksującego Sylwestra.
A Nowy Roczek niech będzie szczęśliwy pod każdym względem :!:
Koty spoko znoszą wystrzały, zresztą my w lesie mieszkamy i strzały będą nieliczne.
Gorzej było z naszym Św. pamięci psem, który był wręcz chory i musiał z nami siedzieć w pokoju podczas strzałów. W ostatnim roku był już zobojętniały i nie zwracał uwagi na hałasy.
Córka Z. sprawiła sobie nowego psa, który jest bezdźwięczny dosłownie.
Będzie wielkości Bernardyna. Mam nadzieje ,że u nas nie wyląduje ,jak poprzedni. :roll:
Chociaż jest bardzo fajny na razie. Zjadł im kapcie oraz pasztet i sernik. ;:306

Życzę Wszystkim Forumkom , Moderatorom i Administratorowi Naszego Forum
Zdrowia i samych miłych chwil spędzonych w ogrodzie
;:4

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 1 sty 2019, o 16:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7991
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj :wit . Wszystkiego dobrego w Nowym Roku ;:196 :wit .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część VI- aktualna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 1 sty 2019, o 22:35 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6672
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Ewelinko
Dziękuję za pamięć ;:196
Dla Waszej Rodzinki samych szczęśliwych dni w Nowym Roku :!:

;:3 ;:3 ;:3

Jest takie powiedzenie - ''jaki Nowy Rok taki cały rok'' - jakoś tak :wink:
U nas Armagedon dosłownie.
Złe moce w postaci wiatru z naszego ulubionego kierunku zachodniego zrobiły spustoszenie.
Jutro zrobię rozeznanie dokładne co ucierpiało, zresztą ma wiać dwa dni i śnieżyć.
Jak na razie wielka skrzynia z iglakami koło domu leży, sprzątanie na dwa tygodnie.
W warzywniku potop i poszarpane folie.
Ja bym już baaaardzo chciała wiosenkę.

Obrazek
Wianek został dopiero wczoraj powieszony, wygląda ,jak sztuczny.
Skromnie z ozdobami.

Obrazek
Zakwitł w domu ciemiernik dostany jako siewka od Marysi - maski.
Bardzo mnie ucieszył. Drugi w ogrodzie ma mniejszy pąk.

Obrazek
Stary dzbanek z zielenią z grudniowego ogrodu. W tle krążki wosku Z.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
lanceta
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 2 sty 2019, o 12:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3938
Skąd: Dolny Śląsk-Legnica

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko,napisałam sporo,ale kiedy wysłałam-okazało się ,że mi "wcieło" i poleciało w kosmos.Mamy w obecnym miejscu zamieszkania problem z internetem,może w przyszłości,coś się zmieni,ponieważ ta dzielnica intensywnie się rozbudowuje.
Twój wianek,jest oryginalny,naturalny i może być ozdobą do Wielkanocy.Wiatr od Ciebie,dotarł również na Dolny Śląsk,może nie z taką siłą, ale dzisiejszej nocy wybudziło mnie łomotanie w zadaszenie naszego tarasu.Tuje wyginały się, raz w jedną,raz w drugą stronę.Powinnam wyjść i zobaczyć na zewnątrz, ale mi się nie chce. Od rana lecą pojedyncze płatki śniegu. Zrobię ,sobie drugą kawę i pomyślę o zadaniach na dzisiejszy dzień.

_________________
Pozdrawiam.Lodzia
Lancety rodzinna ostoja, Legnica i okolice
Lancety rodzinna ostoja ...cz.2, Lancety rodzinna ostoja ...cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 2 sty 2019, o 16:10 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6672
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Lodziu
U nas było podobnie z lokalnym internetem ,ale zmieniliśmy i jesteśmy zadowoleni :D
Teraz mamy na jednej ścianie chałupy dwa uchwyty do urządzenia co wygląda komicznie.
Mało tego, od podwórka poprzednicy nie bacząc na stan techniczny budynku zafundowali sobie talerz do odbioru telewizji satelitarnej ;:306 Boimy się go ruszyć, aż dziw bierze ,że wiatry go nie zerwały z częścią ściany.
Najgorszy wiatr ponoć nad Bałtykiem.
Dziś przyprószyło śniegiem i wiatr bardziej od północy dmie.
Lodziu wianki fajnie się zasuszają i rok trwają :oops: Potem idą do altanki a na sam koniec jako przykrycie do ogrodu. :lol:
Moje thuje się nie wyginały, lecz od razu zmieniły pozycję na horyzontalną wraz z wielkim korytem do bicia świń w którym rosną. Ponieważ korzenie wniknęły w podłoże pod donicą nie poleciały do Stefana ;:306
Ja tu sobie żartuję, ale u nas każda silniejsza wichura to olbrzymi stres.
Mieszkamy na górce a od zachodu szczere pole i tylko resztka z poniemieckiego pasa świerków.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 2 sty 2019, o 23:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32939
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Agniesiu nie wiem czy chciałabym mieszkać na takim wygwizdowie, ale każde miejsce ma swoje złe i dobre strony.Wieniec śliczny prosty a w prostocie swojej uroczy ;:333 . Oglądałam w TV jak wzburzony jest Bałtyk strach się bać takich fal ,a ludzie bezmyślnie stoją na molo ;:174 Wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku i cudownego sezonu ;:196

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 3 sty 2019, o 00:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41824
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko przybiegłam, bo poczytałam! https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Po ... 30612.html
Mam nadzieję, że daleko od Twoich ;:oj
Ciemiernik się spisał ;:333
Sylwester upłynął w miłej koleżeńskiej atmosferze i pod wpływem naleweczek domowych. ;:304
Pamiętam Twojego jednego Sylwestra w ślicznej sukience chyba kolor morski to był, ale może coś pokręciłam ;:180 Laska jak się patrzy ;:167
Wieniec godny Nowego Dobrego Roku! Niech się darzy Gospodarzom!
Co z tego wosku będzie, bo wygląda jak żółty ser ;:306
Buziaki noworoczne ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz. 80
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 3 sty 2019, o 15:50 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6672
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Jadziu
My z premedytacją na wygwizdowiu zamieszkaliśmy :) :oops:
Ale wichur prosilibyśmy jak najmniej.
Dziękuję za uznanie dla wieńca.
Córka mieszka nad samym morzem ,ale mówi ,że ok. nic nie zalało.
Dziękuję ;:196

Marysiu
Wiało bardzo brzydko dwa dni i spadł śnieg.
Na szczęście Rodzinka w 3 City bezpieczna.
Wczoraj z 8 godzin latałam po mrozie i na wietrze, przykrywałam rośliny. Sprawdzałam też płoty i opłotki po wichurze :roll: Przy takim wietrze zawsze jest co naprawiać.
Wszystko poodkrywane, jak było plus 5 stopni i lało. A tu nagle minus 5 i silny wiatr.
Najgorzej ,że furtki przymarzają i trzeba naokoło biegać.
Dobrze ,że ciemiernik w domu był schowany bo by mu ten dzwonek urwało ;:306
Fantastycznie ,że mieliście z E - Mem miłego Sylwestra.
W przyszłym roku koniecznie muszę gdzieś się wybrać.
Dobrze pamiętasz, sukienka turkusowa z fioletowymi dodatkami :lol:
W następnym roku dwie kobiety miały też turkusowe kreacje.
Zresztą był pewien incydent - suknia pękła mi na siedzeniu podczas zabawy :;230 :;230
Dziękujemy ;:196
Wosk Zbysiulek ładnie stopił z plastrów bo powinno się co jakiś czas zmieniać stary.
Kilka razy przecedza ,żeby taki ładny kolor uzyskać.
Za zwyczaj sprzedaje pewnemu producentowi węzy pszczelej.
W tym roku zdecydował jadąc do Rodziców wymienić z innym facetem na węzę.
W ogóle plastry do zakładania na ramki są bardzo kosztowne, jak i prawdziwy wosk.
Marysiu ;:196 ;:3
Porobię trochę fotek śniegowych ,choć planowałam uwiecznić ślady wiosny.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 3 sty 2019, o 19:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41824
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko teraz zasypuje południe Polski i Północy powoli odpuszcza. Wyjechaliśmy z domu i nie było najgorzej...wręcz cudnie ! droga przejezdna, słoneczko czasem mrygło i biało....bielusieńko :D
O tym o czym piszesz na dole to muszę dopiero w googlach szukać wytłumaczenia ;:306
Ja zamki do kurek otwieram obcęgami ;:306 Jeszcze mi się nie sprzykrzyło, bo tak pragnęłam jasności ;:3 Obrazek
Ty odchodzisz opłotki, a ja strącałam śnieg z pokrycia tunelu...cóż jesteśmy gospodarzami :D
Zrób koniecznie zdjęcia Twojej śniegowej krainy ;:180 ;:196

p.s. jak na takiej lasce pękła suknia ;:306 ;:306

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz. 80
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 4 sty 2019, o 15:22 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6672
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
To są uroki zimy.
Furtki i zamki zamarzają.
Marysiu węza pszczela to taki plaster - z wosku ze wzorem komórek, przyczepia się do ramki z drutami i pszczoły budują grubszy plaster ,jak gofr na miodek :D
Ja też śnieg ze szklarni zrzucam. ;:108
Ktoś musi być gospodarzem ;:224 Wczoraj z młotkiem typu amerykańskiego chodziłam i kołki w prowizorycznym płociku przeciwkurnym poprawiałam.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 4 sty 2019, o 20:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41824
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko na wsi zawsze coś jest do zrobienia, a jak wyjdzie się na zewnątrz to robótka zewsząd wyziera. Jeszcze jak się ma taką rozmaitość dobra wszelakiego...doniczki, szklarnie, płoty, furtki :D ...o drobiu itp nie wspomnę!
A jak już nic nie chcę widzieć to wychodzę na swoje pole i w dal spozieram :roll:
Tylko to nakładanie kolejnych warstw mnie odstręcza od wyjścia...nie ma to jak latem :wink: co raz człowiek wyskoczy ;:65 ot tak sobie! Dzień już ciut dłuższy więc z tęsknotą wiosny wypatruję :uszy
Już wiem jakie gofry, oglądam sobie taki fajny program River Cottage Australia (https://www.sbs.com.au/food/article/201 ... -australia) i w jednym odcinku było coś o pszczołach, https://www.instagram.com/p/BGAe2N9kLFd/ ale hodowanych tak bardziej na dziko :wink: Gdybym miała drugie życie chciałabym żyć tak jak ten młody człowiek w programie, ale wiem że byłoby u nas trudno!
Spokojnej soboty ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz. 80
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PEPSI
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 4 sty 2019, o 20:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6964
Skąd: kujawsko - pomorskie

 1 szt.
Aguś, ten stary dzbanek skradł mi serducho ;:333 Cudo. A rzeczywiście wianek wygląda na sztuczny :lol: Ale idealne koło wyszło.
Jak wiało, to myślałam o Tobie, bo u Was to chyba mocniej było. Ja nie spałam w nocy, tak wyło. Ale potem spadł śnieg, jutro chyba deszcze będzie, i jakoś ta zima jakaś taka ;:222
Smarowanie nie pomaga na metalowe części?

_________________
Mój ogród wśród łąk Cz.7 aktualna, Zimowy galimatias u Małgosi
Oddam,wymienię,sprzedam,kupię
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
Danka65
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 5 sty 2019, o 10:57 
Offline
100p
100p
Postów: 166
Skąd: woj. pomorskie

 0 szt.
Ja też lubię takie starocie. Mamy na targowisku takiego pana, który zwozi różności i handluje.
Czasem trafi się coś fajnego.
Agnieszko zima mocno Was zasypała śniegiem?
Nad morzem wiatry ustają, śnieg zniknął, jest 4*C i słonko świeci :D
Niestety nie wszyscy mogą się cieszyć z ładnej pogody.
:wit ;:3

_________________
Pozdrawiam, Danka
Miejsce , w którym serce się raduje


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lisica
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 5 sty 2019, o 13:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1290
Skąd: Gdańsk i Ziemia Kaszubska

 0 szt.
Agnieszko,

Jesteś dobrym duchem tego niesamowitego gospodarstwa, które bardzo malowniczo opisujesz. Chciałabym je kiedyś zobaczyć.
Taa, zima i jej wybryki na odludziu... :twisted:
Nawet w Kaliskach potrafi narobić bigosu, ale u Was ma szczególnie wielkie pole do popisu. Jestem akurat na Kaszubach i ze zdumieniem obserwuję, jak zwały cudnego wczorajszego śniegu znikają za dotknięciem słonecznej różdżki.

Pozdrawiam noworocznie ;:167

_________________
Lisica
"Tylko błękit wciąga nas..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Florian Silesia
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 5 sty 2019, o 20:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1959
Skąd: Jastrzębie-Zdrój

 1 szt.
Wianek super! Gałązki iglaste w tak dobrym stanie i tak dobrze umiejscowione, że faktycznie sprawiają wrażenie sztucznych! Brawo!

_________________
Kolekcje Floriana cz.2
Nadwyżki Floriana - liliowce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 6 sty 2019, o 20:34 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6672
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
Dokładnie, gdzie się nie spojrzy to coś woła.
Spacery i oderwanie się od codziennego dreptania ,jak najbardziej wskazane ;:108
Zima bawi się z nami, popada - odśnieżysz, zaraz się topi i tak w koło Macieju.
Dziś znowu pada, a wczoraj dwa słupy z Z. wymienialiśmy ogrodzenia warzywnika.
Ale i tak się cieszę ,ze pogoda ''spokojna'' ponieważ jest dziś zaćmienie.
Marysiu w związku ze skąpym otłuszczeniem mam tych warstw ogacenia dużo więcej :;230
Dziękuję ;:196 Zapomniałam napisać, że wczoraj w sobotę przez chwilę słonko wyjrzało ;:3

Małgosiu
Fajny dzbanek ,fakt.
Ciekawy ten nietypowy, drewniany uchwyt. :D
Wianek robiłam na spodzie - kole z ubitej i ściśle obwiązanej słomy :oops:
Lenia miałam wyjątkowego, wiec minimalistyczny 8-)

Danusiu
Nie pamiętam ,czy do nas wcześniej zaglądałaś, więc witam Cię serdecznie nwp. :D
Najfajniejsze starocie można u takich ''Panów'' znaleźć. ;:108
Kiedyś wykopywałam skarby z kartonów na rynku w S.
U nas pogoda wczoraj zbliżona, lecz po południu zaczęło padać.
Dziś znów biało :roll: Ale mrozik nie duży.

Lisico
Nie kryję ,że faktycznie jestem duszkiem i widać moją rękę w tym podupadłym siedlisku. :oops:
Myślę ,że okazja się nadarzy ,żebyście wraz z krewną drugiego stopnia do nas wpadły. :D
Trochę wstyd zapraszać Osoby o tak wysublimowanym guście :oops: Mi osobiście było by bardzo miło. :D
Kaprysy aury i u nas podobne.
Ale z okazji dzisiejszego zaćmienia miały by prawo większe anomalie pogodowe występować.

Florku
Dzięki za uznanie dla mego wianka.
Gdyby nie mój wewnętrzny leń byłby bardziej wypasiony. :oops:

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1369 ]  Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 81  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 111 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *