Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1414 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84  
Autor Wiadomość
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 30 maja 2021, o 16:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6605
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Florku
Dziękuję za uznanie.
Drzewa wyglądały zjawiskowo :D
No sielsko do końca nie jest ,ale popracowałam nad tym i nieco spokojniej jest ;:224
Faktycznie hosty są dorodne tego roku i prawie bez dziur :!:
Irysy poszatkowane ,mimo oglądania co noc.
Języczki mam od naszej forumowej Madzi - madziagos i niestety mimo trutki ,jak durszlak wyglądają.

Olku
Żyjesz Chłopie :!: To się cieszę ,że odezwałeś się :?:
Przegorzany od Ciebie pięknie się rozrosły i zawsze przypominają nam o Twojej Osobie :D

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
aleksanderk
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 30 maja 2021, o 16:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7031
Skąd: Łódź

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko to dobry uczynek dla pszczółek .Działki już nie mam , kręgosłup odmówił współpracy , więcej chwastów niż kwiatów już było , z żalem musiałem sprzedać . Teraz mam ziemie tylko w doniczkach i to z rozmachem , ponad 300 w domu .

_________________
Moja mała oranżeria cz4.

Aleksander .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 1 cze 2021, o 11:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41798
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko lecę przez wątki i tylko wyłapuję zdjęcia, bo na więcej czasu nie ma i już mialam wołać Aguś zdjęcia..... ;:303 ;:303 a tu są i to moje ukochane w świetle zachodzącego słońca fabryka miodu cudo! no i nie mogę pominąć tulipanów. Bez bicia przyznaję się ...nie czytam nic! może wrócę w wolniejszym czasie, bo tak lubię Twoje opisy i komentarze ;:167 ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz. 79
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 1 cze 2021, o 16:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6605
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Olku
Szkoda działeczki ,ale rozumiem ,jako człowiek z uszkodzonym kręgosłupem :?
Kolekcję doniczkowców masz powalającą ;:108
Mam sporo doniczek też i teraz dodatkowo mnóstwo rozsady własnej do podlewania.
To co mamy w domu ,po za kilkoma przypadkami to wszystko raczej kwitnące rośliny.
U Ciebie sporo ozdobnych z liści ,piękne masz nowe nabytki o biało nabiegłych liściach :D

Marysiu
Teraz najpiękniejszy czas a tu awaria sprzętu na dotknęła i na starym kompie muszę wrzucać zdjęcia. :oops:
Teraz zaczynają iryski. :D
Syberyjskie mają mnóstwo pąków.
No i król - irys od Ciebie wypuścił 5 pędów kwiatowych ;:138

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
aleksanderk
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 1 cze 2021, o 19:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7031
Skąd: Łódź

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko kwitło na działce , doniczkowe wolę w kropki ,paski ,ogólnie ciapate . Macie jeszcze pszczółki ,jak przezimowały .

_________________
Moja mała oranżeria cz4.

Aleksander .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 2 cze 2021, o 15:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6605
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Olku
Pszczółki bardzo słabe w tym roku :?
Dopiero dochodzą do siebie ,u nas zimno było i śnieg leżał bardzo długo.
Rzepak już przekwita a my jeszcze nic nie odwirowaliśmy miodku.
Ale coś tam mają w ulach ;:224
Poprzedni sezon był też słaby.
Ja też lubię Rośliny variegata i ciapate ,ale musiała bym mieć jeszcze jeden dom z parapetami na rośliny ;:306

;:3 ;:3 ;:3

Wczoraj po koszeniu ,wykopywaniu kęp sitowia z warzywnika i zbieraniu ślimaków do 3 - ciej rano wysiadł mi kręgosłupik.
A trzeba było rozsadzać marchew - dobry dzień.
Trochę wsadziłam ,ale mnie to dużo kosztowało.
W ogóle idzie wszystko w tym roku opornie i z opóźnieniem.
Cieszyłam się ,że pomidory ładnie rosną i cukinie a tu popaliło przez okno mimo zakrycia.
W szklarni jest już część roślin ,ale boję się ,że zmarzną ,ostatnio musiałam znicze zapalać bo było 1 - 2 stopni. :roll:
Ładnie w tym roku wyglądają funkie i papryki w ...domu. :wink:
O i trawa też pięknie rośnie :;230

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
aleksanderk
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 2 cze 2021, o 18:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7031
Skąd: Łódź

 więcej niż 1 szt.
Popaprana ta wiosna , zimno i mało słońca , niestety brak " pilota " do regulacji .
Oszczędzaj plecki , ja ledwo kuśtykam , do sklepu pod blok z kijkami chodzę .

_________________
Moja mała oranżeria cz4.

Aleksander .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 4 cze 2021, o 15:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6605
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Olku
Tak ,przy tym wszystkim co się dzieje jeszcze zimna wiosna.
Nie pamiętam ,kiedy od września do czerwca trzeba było marznąć i trząść się o wrażliwe roślinki.
Współczuję ''kuśtykania'' ;:196
Ostatnio dwa dni miałam takie ,że skarpetek nie mogłam założyć :;230
Ale ,jak tu nie przeginać ,jak tyle do zrobienia i co noc 2 godziny dodatkowo upojne z ślimakami ;:209

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 8 cze 2021, o 12:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41798
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko pamiętam jak pisałaś, że ten rok będzie trudny...trochę Ci nie wierzyłam ale teraz widzę że jest kiepsko. Ja mam miliony ślimaków, a kaczki wysiadują i zjedzą tylko to co pod nos podam :;230 Dlatego co posadzę to znika i ręce nogi opadają.
Już się nastawiam na zakupy na targu, no może oprócz trochę pomidorów co mam nadzieję zaowocuje.
Trudno! Współczuję bólu kręgosłupa a używałaś końską maść, mnie do niej Dorota przekonała i rozmasowywanie robi swoje. Tak mnie walnęło w szpitalu że wyłam przez jeden skręt masowałam, a potem leżałam spokojnie i w zasadzie przeszło. Mieli też chodziki takie wysokie co odciążają kręgosłup a mój M się wiesza i też mu pomaga. Utulam i życzę żeby przeszło ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz. 79
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 8 cze 2021, o 15:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6605
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
No niestety łatwy roczek nie jest. :roll:
U nas jest bardzo sucho a tego tałtajstwa masa co noc.
Wczoraj poszłam z taczką kawałek za wieś i nawet przy drodze ,gdzie nic nie rośnie i jałowo full ślimaków. :?
Na dodatek widzę już mszyce ,robaków - gąsienic też dużo.
Nasza jedna kurka nie daje rady :;230
Marysiu maści wszelakich mam moc ;:224
Po prostu nie mogę się forsować.
Ale teraz jest tyle pracy ,że się nie da oszczędzać.
Współczuję bardzo tych przygód w szpitalu i jeszcze kręgosłup...
Optymistyczne jest to ,że ciepło - gorąco wręcz , słonko świeci ,iryski kwitną ,ptaszki śpiewają. ;:3



Obrazek



Obrazek


Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek


Obrazek



Obrazek

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
daysy
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 8 cze 2021, o 22:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4285
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Agnieszko współczuję z dolegliwościami kręgosłupa, najlepsza gimnastyka na leżąco, potwierdzam też bardzo skuteczne a polecane przez Marysię wyżej "wieszanie" jak by to nie zabrzmiało dwuznacznie :wink: Praktykowalam sama, pomogło.
Ogródek masz wypielęgnowany, więc może chwilkę poczekać na gospodynię aż wydobrzejesz. Piszesz, że słabe w tym roku miodobranie, ja zamówiłam sobie 3 słoiczki litrowe od sąsiada, ale też nie wiem, czy tyle dostanę, chociaż u mnie w ogrodzie pszczółki uwijają się aż wrze przy różach, irgach, wczesną wiosną mocno pracowały przy ciemiernikach. Życzę obfitego zbioru miodu.

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 9 cze 2021, o 09:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41798
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko! wiem że maści masz różne a pracy jeszcze więcej, ale wiesz że moi młodzi właściciele drewnianego domku mają mnóstwo ciężkiej pracy i jak B. przeniósł drewniane bale z auta na posesję cierpiał bardzo, ale Dorota smarowała go trzy dni i ból minął. Zawsze po dniu pracy robi mu smarowanko szczególnie kręgosłupa.
Śliczne iryski i mam tego trawolistnego, ale w głębi to nawet nie wiem czy kwitnie bo trudno przebić się przez trawy :D
Biała kompozycja gustowna z tym różowym akcentem! ;:167

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz. 79
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 9 cze 2021, o 09:43 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4040
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Aguś,
te wszystkie maści to jest większy lub mniejszy pic na wodę.
Jak kręgosłup boli, to trzeba przede wszystkim dać mu odpocząć, a potem ćwiczyć w celu wzmocnienia mięśni brzucha, pośladków i pleców.
Oprócz tego trzeba nauczyć się pracować w pozycji odciążającej plecy, nie ma innej rady.
Przykładowo, obciążenie kręgu L3 w pozycji stojącej z pochyleniem do przodu z obciążeniem w ręku to 220 kg. To samo w pozycji siedzącej daje 275 kg.
Obciążenie kręgosłupa wzrasta wraz z pochyleniem się w przód na nogach prostych podczas stania i trzymaniem przedmiotów w rękach, np. wiadro z wodą. Największe przeciążenia występują w czasie siedzenia na krześle z pochyleniem tułowia do przodu. Dlatego należy unikać np. pielenia siedząc na krześle. Lepiej robić to na czworakach lub w kucki.

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 9 cze 2021, o 15:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6605
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Daysy
Kurcze czasu ni ma na gimnastykę ,takie tempo. :wink:
Wieszanie mi nie pomaga niestety bo mam już uszkodzone kręgi.
Cieszę się ,że moje rabatki sprawiają takie wrażenie :D
Ostatnio byli goście u nas ,tacy lubiący roślinki i niestety bajzel był ,patyki suche z astrów wystające...
Za duży teren do ogarnięcia dla jednej osoby. :roll:
Zbyszek teraz podbiera miód.
Oby się sprawdziło ;:196
Może nie będzie tak źle z urodzajem ,jak przepowiadano.


Marysiu od
Najgorsze ,że Z. też boli kręgosłup teraz od podbierania miodu. :(
Ehhh my we dwójkę odwalamy robotę za kilka osób...
Teraz zarabiamy na cały rok.
Wczoraj musiałam się trującym g. posmarować a i tak z trudem wstałam dziś z łóżka.
Kopałam w glinie i kamieniach dziurę pod dalię i wykopywałam czosnek , a u nas kępy są olbrzymie.
A wykopywałam bo mam wszędzie porozsadzany ,jako ochrona przed nornicami , rozrasta się i trzeba redukować.
Dziś już działa zaćmienie i nic nie będę sadzić. :wink:
Choć wiele na mnie czeka np. mieczyki ,cebula ,ziemniaki.
Nie wspominając o wybujałych marchewkach ,buraczkach itp. w donicach. ;:oj

Madziu
Maści mi pomagają ,ale nie rozwiązują problemu. :wink:
Swojego czasu w szkole rodzenia nauczyłam się oszczędzania kręgosłupa ,ale w ferworze pracy często człowiek zapomina.
Wczoraj np. robiłam stracha na szpaki po ciemku bo obskubały czerwone goździki ,naparłam na gałąź - podporę do malw ,żeby wbić głębiej ,oczywiście pękła i poleciałam jak długa na malwy ,całe szczęście nic się nie stało :lol:
Ajjj.Mam wrodzoną skoliozę i już w podstawówce chodziłam na rehabilitację a teraz w wieku poważnym daję się ponieść ulubionemu hobby ...

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 11 cze 2021, o 22:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32900
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Współczuję Agusiu bólu kręgosłupa .U mnie niestety oba biodra siadają ,a do tego kręgosłup ;:222 .Załapałam sie na listopada na rehabilitację ;:222 to do tego czasu muszę jakoś działać.No cóż my jesteśmy szalone ogrodniczki :;230 i zbyt szybko się nie poddajemy i działamy dalej aż całkiem nie wysiądziemy :;230 Też mam tego trawolistnego iryska fajnie kwitnie .Superowy biały kacik ;:333 Zdróweczka Agusiu ;:196

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 11 cze 2021, o 22:54 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4040
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Wiecie co, ja bym powiedziała, że właśnie to nasze ,,szalone hobby" w dużej mierze przyczynia się do poprawy sprawności, a nie odwrotnie.
Trzeba tylko trochę uważać, co i jak się robi, a na pewno nie zaszkodzi, tylko pomoże.

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 12 cze 2021, o 17:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41798
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko z pewnością kumulacja prac miodowych jest powodem nadwyrężenie i bólu, ale te kępy to możesz rozsadzać w innym terminie nie musisz mieć już :D Nie dokładaj sobie kochana ;:196
Teraz jeszcze sadzisz ziemniaki i dadzą plon? Ja to chyba niedługo posieje zielone na poplon, bo co posadzimy to ślimaki mają używanie, nie mam już siły i szkoda mi pracy pomocników. Czekam na te kaczki jak na zmiłowanie, tylko że jak nazbierałam im pyszności to nie były tego w stanie zjeść, a co dopiero jak obrobią cały ogród ;:306

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz. 79
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1414 ]  Idź do strony nr...        1 ... 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: korzo_m i 168 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *