Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 27 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
GrzegorzR
 Tytuł: Wojna przeciwko wszystkim, czyli moje początki
PostNapisane: 14 cze 2010, o 18:39 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 486
Skąd: 8 min na południe od Wrocławia

 0 szt.
Na początek historia. Lokalizacja na południe Wrocławia z widokiem na Ślężę. Działka wokół domu składa się z dwóch kawałków 9 i 16 arów. Gleba bardzo żyzna, ciężka gliniasta. Ta większa była jakoś użytkowana, mniejsza nie. Co daje różnice w składzie gatunkowym chwastów. Na mniejszej przeważa perz i powój, na większej dorodne pokrzywy i jednoroczne. Wszędzie podagrycznik. Wypryskałem już ok 10 l glifosfatu w różnych postaciach i zaczynam wygrywać walkę z chwastami ;:138 Niestety nie mam zdjęć pokrzyw większych ode mnie, a szkoda, było na co popatrzeć. Jakoś nie pomyślałem. Tyle na razie o walce z chwastami.
Drugim wrogiem są nornice!!!!! A w zasadzie już pierwszym. Gdziekolwiek się nie wykopie u mnie dołek, to zawsze trafi się na jakiś korytarz nornicy. Stary, albo zamieszkany. Dokarmiam je sukcesywnie różową karmą. Na polu walki z nornicami niestety nie mogę się pochwalić większymi sukcesami. Ot widziałem jedną padłą, co pewien czas czuć spod ziemi smród padliny. I wszystko. Wysadzania roślin i drążenia tuneli pod ziemią nie zmniejszyłem. ;:223
Po ostatnich deszczach doszedł mi trzeci wróg - ślimaki. Mam je wszystkie. Winniczki, te o mniejszych skorupach żółte i pakskowane, całkiem malutkie, które z wielkim apetytem zżerają pomidory i paprykę i co mnie zaskoczyło, są wielkimi smakoszami. Potrafią wdrapywać się na młode drzewka czereśniowe i zjadać szczytowe, najmłodsze liście. No i oczywiście te gołe czarne, szare, brązowe we wszystkich rozmiarach. Te żrą wszystko. Najbardziej mnie wkurzyło ich zamiłowanie do rzodkiewki. Żeby choć jadły liście, to bym zniósł. Łajdaki zakopują się pod ziemię i żrą korzeń! ;:161 Tu, mimo wielu trupów postępów w eliminacji nie widać.
No i ostatni wróg - tandem mszyce i mrówki. Wróg mało oporny i bezproblemowy w eliminowaniu.
Przez jakiś czas nie miałem aparatu z powodu zapominalstwa, więc zdjęcia na początek będą z wczesnej wiosny ;:224

_________________
Jestem JA i MOJE bagno!
Jeśli masz przepiękną żonę, odlotową kochankę,super brykę, nie masz kłopotów z urzędem podatkowym i prokuratorem, a gdy wychodzisz na ulicę świeci słońce i wszyscy się do ciebie uśmiechają - narkotykom powiedz NIE!


Góra   
  Zobacz profil      
 
magry
 Tytuł: Re: Wojna przeciwko wszystkim, czyli moje początki
PostNapisane: 14 cze 2010, o 18:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5187
Skąd: łódzkie

 1 szt.
Perzu i powoju nie mam.Pokrzywy są konieczne do tego aby motylki nie zaginęły na tej planecie a pozostali goście byli,są i
będą u wszystkich ogródkowiczów a w tym roku w szczególności.

_________________
Pozdrawiam. Janek
Górki,pagórki i reszta.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Sylwek-zx
 Tytuł: Re: Wojna przeciwko wszystkim, czyli moje początki
PostNapisane: 14 cze 2010, o 19:14 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1850

 1 szt.
Witam po sąsiedzku :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
judyta
 Tytuł: Re: Wojna przeciwko wszystkim, czyli moje początki
PostNapisane: 14 cze 2010, o 19:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4073
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Grześ- ;:138 niby nie ma z czego się cieszyć..ale jeśli podejdziesz do tego wszystkiego , że to wszystko to "norma w ogrodnictwie o okresowym większym lub mniejszym nasileniu" łatwiej Ci będzie znieść klęski :;230 :;230 ..ale są zawsze jakieś mniejsze lub większe zwycięstwa..tylko orderów nikt nie przyznaje :roll:

Z niecierpliwością czekam na dalsze relacje z placu boju i...foty !!!..koniecznie!!

_________________
serdecznie pozdrawiam, judyta.
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;


Góra   
  Zobacz profil      
 
GrzegorzR
 Tytuł: Re: Wojna przeciwko wszystkim, czyli moje początki
PostNapisane: 14 cze 2010, o 19:34 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 486
Skąd: 8 min na południe od Wrocławia

 0 szt.
Na początek krokusiki. Trochę nie na czasie, ale uprzedzałem.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

_________________
Jestem JA i MOJE bagno!
Jeśli masz przepiękną żonę, odlotową kochankę,super brykę, nie masz kłopotów z urzędem podatkowym i prokuratorem, a gdy wychodzisz na ulicę świeci słońce i wszyscy się do ciebie uśmiechają - narkotykom powiedz NIE!


Góra   
  Zobacz profil      
 
JolantaG
 Tytuł: Re: Wojna przeciwko wszystkim, czyli moje początki
PostNapisane: 14 cze 2010, o 19:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9731
Skąd: Ostrzeszów,Wielkopolska

 1 szt.
Może teraz jakieś milsze informacje i jakieś fotki . :P ;:65 ;:65 ;:65

_________________
Mój ogród.
Część 11 -aktualna
Sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
GrzegorzR
 Tytuł: Re: Wojna przeciwko wszystkim, czyli moje początki
PostNapisane: 14 cze 2010, o 19:50 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 486
Skąd: 8 min na południe od Wrocławia

 0 szt.
I jeszcze inne :
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

_________________
Jestem JA i MOJE bagno!
Jeśli masz przepiękną żonę, odlotową kochankę,super brykę, nie masz kłopotów z urzędem podatkowym i prokuratorem, a gdy wychodzisz na ulicę świeci słońce i wszyscy się do ciebie uśmiechają - narkotykom powiedz NIE!


Góra   
  Zobacz profil      
 
GrzegorzR
 Tytuł: Re: Wojna przeciwko wszystkim, czyli moje początki
PostNapisane: 14 cze 2010, o 20:00 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 486
Skąd: 8 min na południe od Wrocławia

 0 szt.
No i ostatnie już krokusy tej wiosny :D ;:3
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

_________________
Jestem JA i MOJE bagno!
Jeśli masz przepiękną żonę, odlotową kochankę,super brykę, nie masz kłopotów z urzędem podatkowym i prokuratorem, a gdy wychodzisz na ulicę świeci słońce i wszyscy się do ciebie uśmiechają - narkotykom powiedz NIE!


Góra   
  Zobacz profil      
 
GrzegorzR
 Tytuł: Re: Wojna przeciwko wszystkim, czyli moje początki
PostNapisane: 14 cze 2010, o 20:24 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 486
Skąd: 8 min na południe od Wrocławia

 0 szt.
A teraz zaczynam najwcześniejsze tulipany. Przyznacie, że szybko nadrabiam zaległości. W jeden dzień około dwóch tygodni ;:138 :heja
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

_________________
Jestem JA i MOJE bagno!
Jeśli masz przepiękną żonę, odlotową kochankę,super brykę, nie masz kłopotów z urzędem podatkowym i prokuratorem, a gdy wychodzisz na ulicę świeci słońce i wszyscy się do ciebie uśmiechają - narkotykom powiedz NIE!


Góra   
  Zobacz profil      
 
judyta
 Tytuł: Re: Wojna przeciwko wszystkim, czyli moje początki
PostNapisane: 14 cze 2010, o 20:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4073
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Grześ proponuję wstawiać fotki w większym rozmiarze- a nie w miniaturze..bo długo się otwierają i trudno się ogląda. :wink:

Faktycznie idziesz jak burza :lol: z fotami.

_________________
serdecznie pozdrawiam, judyta.
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;


Góra   
  Zobacz profil      
 
GrzegorzR
 Tytuł: Re: Wojna przeciwko wszystkim, czyli moje początki
PostNapisane: 14 cze 2010, o 22:21 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 486
Skąd: 8 min na południe od Wrocławia

 0 szt.
Tak lepiej?

Obrazek
Obrazek
To już trochę późniejsze badyle
Właśnie się nauczyłem wstawiać pełny obraz ;:138

I uwidoczniłem też chwasty. Dopiero podnoszą głowy.

_________________
Jestem JA i MOJE bagno!
Jeśli masz przepiękną żonę, odlotową kochankę,super brykę, nie masz kłopotów z urzędem podatkowym i prokuratorem, a gdy wychodzisz na ulicę świeci słońce i wszyscy się do ciebie uśmiechają - narkotykom powiedz NIE!


Góra   
  Zobacz profil      
 
judyta
 Tytuł: Re: Wojna przeciwko wszystkim, czyli moje początki
PostNapisane: 14 cze 2010, o 22:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4073
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Pewnie że lepiej !! Choć teraz są trochę za duże :;230
Twoje obrazki maja wymiar 1024 x 768 i rozsuwają stronę-na dole jest suwak.
Spróbuj w wymiarze max 800 x 600 lub 640 x 480.

_________________
serdecznie pozdrawiam, judyta.
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;


Góra   
  Zobacz profil      
 
GrzegorzR
 Tytuł: Re: Wojna przeciwko wszystkim, czyli moje początki
PostNapisane: 14 cze 2010, o 22:39 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 486
Skąd: 8 min na południe od Wrocławia

 0 szt.
Trochę widoków ogólnych
Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
Jestem JA i MOJE bagno!
Jeśli masz przepiękną żonę, odlotową kochankę,super brykę, nie masz kłopotów z urzędem podatkowym i prokuratorem, a gdy wychodzisz na ulicę świeci słońce i wszyscy się do ciebie uśmiechają - narkotykom powiedz NIE!


Góra   
  Zobacz profil      
 
GrzegorzR
 Tytuł: Re: Wojna przeciwko wszystkim, czyli moje początki
PostNapisane: 14 cze 2010, o 22:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 486
Skąd: 8 min na południe od Wrocławia

 0 szt.
Kilka ujęć maleństwa
Obrazek
Obrazek
I jeszcze innego
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Do co najmniej środy to wszystko.

_________________
Jestem JA i MOJE bagno!
Jeśli masz przepiękną żonę, odlotową kochankę,super brykę, nie masz kłopotów z urzędem podatkowym i prokuratorem, a gdy wychodzisz na ulicę świeci słońce i wszyscy się do ciebie uśmiechają - narkotykom powiedz NIE!


Góra   
  Zobacz profil      
 
GrzegorzR
 Tytuł: Re: Wojna przeciwko wszystkim, czyli moje początki
PostNapisane: 17 cze 2010, o 17:10 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 486
Skąd: 8 min na południe od Wrocławia

 0 szt.
`To teraz przerwa na szachownice, potem powrót do tulipanów :D
Obrazek
Obrazek
A tu mam zagwozdkę. Wygląda niemal tak samo jak jedna z poprzednich, ale uparcie rośnie wyższa. Klon, czy gatunek?
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Tu perska i cesarskie:
Obrazek
a tu solo perska
Obrazek
Tu z kolei ciekawy przykład staśmienia kwiatostanów:
z profilu:
Obrazek
i en face
Obrazek
TAk na oko ma dwa razy więcej kwiatów od normalnej szachownicy. Co ciekawe, kupowany tego samego dnia z tego samego pudełka inny egzemplarz też ma staśmiony kwiatostan. Zdjęć nie zamieszczam, bo przygnieciony darnią podczas sadzenia cebuli wyrósł brzydki. :cry:
Na koniec odmiana żółta cesarskiej:
Obrazek

_________________
Jestem JA i MOJE bagno!
Jeśli masz przepiękną żonę, odlotową kochankę,super brykę, nie masz kłopotów z urzędem podatkowym i prokuratorem, a gdy wychodzisz na ulicę świeci słońce i wszyscy się do ciebie uśmiechają - narkotykom powiedz NIE!


Góra   
  Zobacz profil      
 
empuza
 Tytuł: Re: Wojna przeciwko wszystkim, czyli moje początki
PostNapisane: 17 cze 2010, o 17:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4928
Skąd: Zachodniopomorskie

 1 szt.
Witaj Grzegorzu :wit

Przyszłam obejrzeć nowy ogród i powiem Ci kolego.... podoba mi się u Ciebie.
Teren do nasadzeń masz super extra w porównaniu z moim ;:224, walką z chwastami się nie przejmuj, bo każdy z nas ją toczy i nawet czasem wygrywa a nornice jak napasiesz to pójdą w diabły i nawet smród po sobie zabiorą.
Foteczki ostatnie odpowiedniej wielkości, więc teraz tylko wklejaj i wklejaj a my będziemy śledzili Twoje poczynania.
Pozdrawiam serdecznie.

_________________
"Gdy w jednym domu światło gaśnie i ogród przestaje żyć, w drugim rodzi się nowe życie."
Empuzka i jej ROD-wy świat-rok 2012


Góra   
  Zobacz profil      
 
GrzegorzR
 Tytuł: Re: Wojna przeciwko wszystkim, czyli moje początki
PostNapisane: 17 cze 2010, o 17:57 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 486
Skąd: 8 min na południe od Wrocławia

 0 szt.
Jeszcze parę słów usprawiedliwienia. Co pewien czas na jakiejś fotce uwidoczni się coś, co krótko można nazwać - syf. Zasiedliłem ten dom na Wigilię. I ciągle nie mogę się uporać z posprzątaniem po budowie. Która trwała 7 lat ;:14 . dodatkowo dałem się nabrać majstrom, którzy zaproponowali mi, że uprzątną mi ogródek (chwilowo był brak pracy dla wszystkich - szefo kładł kafelki). Zgodziłem się. I do tej pory wyciągam spod ziemi rożne odłamki. Jestem jedynym chyba ogrodnikiem na świecie, który cebulki wkopuje do ziemi kilofem. Jakieś 5-10 cm pod powierzchnią ziemi natrafiam na skupiska połamanych dachówek, cegieł, gruzu itp. W jednym miejscu miałem wręcz litą płytę betonową. I ja im jeszcze za to zapłaciłem ;:223 ;:14
Przed pierwszym posadzeniem cebulek miałem poletko równe jak stół. Teraz mam 30 cm doły. :evil: ;:5

_________________
Jestem JA i MOJE bagno!
Jeśli masz przepiękną żonę, odlotową kochankę,super brykę, nie masz kłopotów z urzędem podatkowym i prokuratorem, a gdy wychodzisz na ulicę świeci słońce i wszyscy się do ciebie uśmiechają - narkotykom powiedz NIE!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 27 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Catalina, Google [Bot], iwona0042, jackon, marta64 i 58 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *