Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1040 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71 ... 75  
Autor Wiadomość
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 31 lip 2019, o 11:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2503
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Grażynko, to trytoma groniasta.

Soniu, dziękuję.
W przyszłym sezonie mój eM planuje mieć więcej ogórków a znacznie mniej pomidorów (o ile w ogóle).
Czosnek był sadzony partiami, więc i partiami dojrzewał. Dla nas tak lepiej i wygodniej - wykopywać i zużywać stopniowo.



19 lipca:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek




Warzywnik:

Wszystkie cukinie mamy smaczne, ale te z jasną skórką, są niezwykle delikatne w smaku (i w "dotyku", skórka jest bardzo cieniutka i trzeba uważać, bo łatwo się kaleczy).

Obrazek

Obrazek

Obrazek




Ogóreczki:

Obrazek

Obrazek

Obrazek




Jeden ze słoneczników rośnie bez opamiętania i już ma 3 metry wysokości.
Zdjęcie robiłam trzymając aparat ponad głową.


Obrazek




Pomidory.

"Aussie":


Obrazek




"K25":

Obrazek

Obrazek




"K20":


Obrazek




"K127":

Obrazek

Obrazek




"Wołowe Ucho":

Obrazek




Aronia:

Obrazek





Kanna "Wyoming":

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wiridiana
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 31 lip 2019, o 12:47 
Offline
200p
200p
Postów: 206
Skąd: Wołomin

 0 szt.
Bardzo podobają mi się Twoje ogórki. Szczególnie te z gładką praktycznie skórką. One są takie sałatkowe czy jak normalne ogórki do kiszenia?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 31 lip 2019, o 13:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2503
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Dziękuję.
Te z gładką skórką, to jeszcze niedojrzałe w pełni (bo zielone :wink: ), ale mimo tego zdatne do jedzenia ogórki Poona Kheera.
Uniwersalne raczej, ale my z racji niewielkiej ich ilości, zajadamy się świeżymi, do kanapek.
Jeśli uda nam się zebrać nasiona i wysiać więcej w przyszłym sezonie - zaryzykuję ukiszenie ich i zobaczę, jak się sprawdzą w przetworach.


Przy okazji pokażę jedną z moich ulubionych domowych roślin, ma przepiękne liście:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Taka ilość młodych roślinek bardzo cieszy :)
No i te maleńkie kwiatuszki!


Obrazek

Obrazek

Obrazek





Balkonowe datury w dniu 18 lipca:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nie wiem, co ładniejsze - pąki, czy łodygi.



A to mój pomocnik kuchenny :wink:
Gdy gotuje się jego jedzenie - żadna siła nie wyciągnie go z kuchni.



Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sasannka
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 1 sie 2019, o 09:23 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 4
Skąd: Gdańsk

 0 szt.
Dzień dobry :) Powiedz mi proszę, jak sobie radzicie z wodą na działce? Czy macie studnię? Dowozicie? Liczycie na naturę po prostu?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 1 sie 2019, o 09:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2503
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Dzień dobry :wit

Od ubiegłego roku mamy studnię, bez tego było fatalnie, na początku dowoziliśmy wodę w baniakach, albo czasem sąsiad pozwalał nabrać dwie konewki, ale to nie wystarczało i było bardzo kłopotliwe. A na naturę liczyć nie można, wiosną prawie dwa miesiące nie padało.



Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 2 sie 2019, o 09:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2503
Skąd: Warszawa

 1 szt.
.
19 lipca:



Obrazek


Nie zdążyłam zobaczyć pierwszego kwiatu Balleriny.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Wszystkie sadzonki dalii mają pąki kwiatowe. Jakaż to satysfakcja. ;:173

Obrazek

Obrazek




Samosiejki petunii:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek




Tykwy zaskoczyły mnie wielkością kwiatów:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Pozwoliłam aronii się rozrastać, zaskoczyło mnie to, że na młodych, 50 cm pędach - mam owoce ;:oj

Obrazek




Słoneczniczek szorstki "Loraine Sunshine" znów stracił kolor liści, gdy zakwitł. Ciekawe zjawisko.

Obrazek




Bieluń indiański / Datura inoxia:

Mój ulubiony :)


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Rabata trapezoidalna obfituje w rośliny dzięki samosiejkom datury i dziwaczków..

Obrazek

Obrazek




Przegorzan. Bardzo mi się podoba..

Obrazek

Obrazek




W warzywniku jeden z patyczków podtrzymujących sznurek - ukorzenił się. To nie pierwsza taka sytuacja.
Przybywa mi dzięki temu różnych krzewów, niestety nie wszystkie są mi potrzebne.


Obrazek




Cebula zawiązała nasiona:

Obrazek




A to Bieluń dziędzierzawa / Datura stramonium:

Obrazek

Obrazek


W tym sezonie mam aż trzy rodzaje datur.

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Adrian139
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 2 sie 2019, o 16:07 
Offline
100p
100p
Postów: 138

 więcej niż 1 szt.
A te datury to są jednoroczne czy wieloletnie

_________________
Pozdrawiam
Zapraszam do mojego wątku - Owocowy śródziemnomorski i egzotyczny ogród
zapraszam do zakupu moich roślin tanio i dobra jakość viewtopic.php?f=11&t=118334&start=0


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 2 sie 2019, o 17:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2503
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Datury czyli bielunie (nie mylić z brugmansjami) prócz bielunia indiańskiego, który jest byliną, (w naszym klimacie wymarza, chociaż mam wrażenie, że u mnie jeden przetrwał) są jednoroczne.

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Adrian139
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 2 sie 2019, o 17:19 
Offline
100p
100p
Postów: 138

 więcej niż 1 szt.
To jeśli jednak przetrwał jeden to spróbuj okryć na zimę to wtedy powinien przetrwać ja nie spróbuję bo co z tego że u mnie lato jest cieplejsze niż u Ciebie jak zimy znacznie mroźniejsze. Dawniej miałem jednoroczną dature która miała białofioletowe kwiatki i piękne pachniała. Ale już nie mam bo nasiona się skończyły a nigdy nie zdążyły dojrzeć przed zimą więc nie zebrałem

_________________
Pozdrawiam
Zapraszam do mojego wątku - Owocowy śródziemnomorski i egzotyczny ogród
zapraszam do zakupu moich roślin tanio i dobra jakość viewtopic.php?f=11&t=118334&start=0


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 4 sie 2019, o 11:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2503
Skąd: Warszawa

 1 szt.
.
Krótka historia dojrzewania pąków kwiatowych:

21.07:


Obrazek

Obrazek



24.07:

Obrazek

Obrazek



25.07:

Obrazek

Obrazek



26.07:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



28.07:

Obrazek



29.07, godz. 14.38:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



29.07, godz. 20.28:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



30.07, godz. 07.45:

Obrazek

Obrazek



30.07, godz. 14.30:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
danuta z
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 4 sie 2019, o 15:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1407

 1 szt.
Masz ciekawe odmiany ogórków i pomidorów. ;:oj
Kiedyś spacerowałam po działkach w Warszawie.Bardzo mi się podobały.Titonię widziałam wtedy pierwszy raz na żywo i ogromne drzewo pigwy.
Fajne kwiatki u Ciebie kwitną.Fajna sesja dojrzewania pąków. :D

Przyjemnej niedzieli. :wit

_________________
Pozdrawiam Danusia.
Działka ROD.Moja radość na emeryturze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 5 sie 2019, o 16:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2503
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Dziękuję, Danusiu.
Co sezon testuję nowe odmiany, żeby zobaczyć, co się u nas sprawdza i co nam smakuje.
Po dwóch niepełnych sezonach i jednym pełnym doszliśmy do wniosku, że w naszej sytuacji aż tak duży warzywnik, a zwłaszcza taka ilość pomidorów, to nieporozumienie.
Ograniczę też ilość roślin kwitnących, przede wszystkim tych, które trzeba przechowywać przez zimę lub siać w domu.
Ta wiosna za mocno dała mi pod tym względem w kość.
Szkoda mi będzie kann i dalii, ale co poradzić.
Lepiej, niech komuś dają radość, niż miałyby u mnie nie przeżyć zimy.


Zaległe zdjęcie cukiniowych zbiorów:


Obrazek




28 lipca:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek




Taki mały, a kwitnie w najlepsze:

Obrazek




Rabata trapezoidalna zdominowana przez datury:

Obrazek

Obrazek



W jej głębi odkryłam samosiejki klip daggi. Ogromne zaskoczenie, byłam pewna, że nasiona giną od zimna.

Obrazek



Tu rzut oka na rabatę z drugiej strony. Nie wiem, czy inne rośliny poradzą sobie z ekspansywną Datura inoxia.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 6 sie 2019, o 10:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2503
Skąd: Warszawa

 1 szt.
.

Samosiejki Dziwaczka / Mirabilis jalapa
Zapomniałam wysiać w tym sezonie (zwlekałam z powodu braku miejsca w domu) a on mi taką miłą niespodziankę zrobił - sam się wysiał :)


Obrazek



Liliowiec też mnie zaskoczył - nie sądziłam, że jeszcze coś zakwitnie na tej rabacie, a tu proszę :)

Obrazek

Obrazek




Słoneczniczek szorstki "Loraine sunshine". Cień rzucany przez aronię mu nie pomaga.

Obrazek




W tym sezonie zaskoczyła mnie ilość liatry "Alba". Bardzo ładnie się rozmnożyła.

Obrazek




Po lewej - 3-metrowy słonecznik. Oby talerz miał równie okazały, co wzrost.

Obrazek

Obrazek

Obrazek




W tym roku bardzo słabo skiełkowały mi buraczki liściowe. Na razie mam zaledwie dwie sztuki, w tym jedna - maleńka.
W ubiegłym sezonie miałam tak dużą ilość, że nie dawałam rady jej przerobić.
Przypuszczam, że to dlatego, że zrębki nie dostały w tym sezonie w ogóle azotu i przez to rośliny cierpią.


Obrazek




Pomidory wreszcie zaczęły się rumienić. Kilka już zostało zjedzonych, niestety nie zrobiłam im zdjęć. Pierwszy dojrzał Złoty ożarowski.
Na zdjęciu poniżej - Aussie.


Obrazek

Obrazek




Po wykopaniu czosnku pomidory mają warunki wręcz luksusowe - przestrzeń, przewiew... :)

Obrazek

Obrazek



Berkeley Tie Dye:

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wiridiana
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 6 sie 2019, o 20:44 
Offline
200p
200p
Postów: 206
Skąd: Wołomin

 0 szt.
Ile masz w sumie krzaków pomidorów? Każdy z inną odmianą?

Datura ta fioletowa bardzo ciekawa. Jak byłam dzieckiem chyba dopiero wchodziły do Polski. Pamiętam tylko białe, a szałem była w kolorze żółtym. Pamiętam, że działkowiczki przechowywały je w blokach na strychu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1040 ]  Idź do strony nr...        1 ... 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71 ... 75  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 39 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *