Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1040 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 62  
Autor Wiadomość
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 19 lip 2018, o 00:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2725
Skąd: Warszawa

 1 szt.
.

W warzywniku na początku lipca nastąpiły bardzo przyjemne zmiany.



Obrazek

Obrazek



Pomidory ruszyły :)


Obrazek




White Queen

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Ałtajski Oranżewyj

Obrazek




Dikaja Roza

Obrazek




Czudo Ałtaja

Obrazek




Russkaja Dusza

Obrazek

Obrazek




Or Pera d'Arbuzzo

Obrazek




Polnaja Kubyszka (ten chyba staśmiony)

Obrazek





Obrazek

Obrazek



U cukinii też się działo :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Nawet ta w cieniu postanowiła nie być gorsza od koleżanek.

Obrazek



Owocować zaczęła rzodkiewka strączkowa

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Marchew nie tylko owocowała, ale postanowiła zakwitnąć

Obrazek

Obrazek



Z cebulki dymki niewiele już zostało

Obrazek



Bób Karmazyn szykował się do ostatniego już zbioru

Obrazek




Papryki nieśmiało zaczęły owocować

Obrazek

Obrazek



Nareszcie doczekałam się też fioletowej fasolki szparagowej :)

Obrazek


Zapomniałam wspomnieć, że od połowy czerwca zbieraliśmy bardzo dorodny czosnek, dotychczas 50 główek, a jeszcze jest sporo do wykopania.


CDN...

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
GrazynaW
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 19 lip 2018, o 05:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6725
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Ale się dzieje w Twoim warzywniku!
Tzn, dobrze się dzieje, przyjemność patrzeć jak rośnie równiutko. Pomidory dorodne, teraz tylko czekać na dojrzewanie. Miejmy nadzieje, że nadejdą dni ciepłe i słoneczne.
Najbardziej podoba mi się porządek, to wysypanie zrębkami dało świetne rezultaty!

_________________
Pozdrawiam - Grażyna
Południowy balkon I Południowy balkon II


Góra   
  Zobacz profil      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 19 lip 2018, o 07:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14731
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Dzieję się u ciebie sporo.I dobrze.
Ja szczegółowych poczynań nie mam czasu opisywać.Ale u ciebie czytam.
Dużo rożnych kwitnień masz, co cieszy ;:173
Warzywnik, ;:215 Cały masz tak wy-ściółkowany ??
I sporo warzyw to też cieszy.Ja mam dużo mniej.Ale wystarczy.
Piękne słoneczniki ;:173

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 19 lip 2018, o 09:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2725
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Dziękuję Wam za miłe słowa :)

Tak, cały warzywnik mam wyściółkowany zrębkami. Rzeczywiście wysypanie zrębkami spowodowało, że podłoże jest jednolite i przyjemne w użytkowaniu - wcześniej grzęzłam w glinie po deszczach, w trakcie suszy była twarda jak kamień, a pielenie nie miało końca i było bardzo trudne. Teraz jeśli pojawiają się chwasty - to tylko pojedyncze i można je bardzo łatwo wyciągnąć z gleby.

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 19 lip 2018, o 11:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2725
Skąd: Warszawa

 1 szt.
.
Następnego dnia bób został zerwany w całości. Wreszcie buraki liściowe zyskały trochę światła :)

A oto bobowe plony. Łącznie w dwóch turach zebraliśmy około 4 kg ziarna (wysialiśmy tylko jedno opakowanie bobu Karmazyn, mniej więcej 25 sztuk ziaren, wykiełkowały prawie wszystkie).



Obrazek

Obrazek



Rozpoczęliśmy też regularny zbiór cukinii. W tym sezonie posiane zostały dwie odmiany - cukinia biała i cukinia Caserta. Zdjęcie na opakowaniu sugerowało inny kolor owoców, niż okazało się w rzeczywistości, ale to nic, najważniejsze, że to wyjątkowo smaczna odmiana, bardzo delikatna w smaku. Jem codziennie i nie mam dość :)

Obrazek



Przycięta jesienią do krótkiego gołego patyka róża niesamowicie odbiła, w zasadzie wygląda identycznie, niż przed zeszłorocznym cięciem. To dla mnie spore zaskoczenie. Ciekawe, czy zakwitnie. W ubiegłym roku zebrałam z niej całkiem sporo owoców na nalewkę.

Obrazek

Obrazek



Mój eM jest bardzo zadowolony ze słoneczników. Mnie też cieszą.

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek



Mamy też jednego słonecznikowego mutanta.

Obrazek





Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek



Na rabatce przy furtce pojawiło się wreszcie więcej kolorów.

Obrazek




Petunie bardzo mnie zaskoczyły - myślałam, że będą później i że tylko w jednym kolorze

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Zaskoczył mnie również mini onętek rdzawy - ilością kwiatów i kolorami.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek




Tytoń ozdobny

Obrazek



Tu szykuje się kolejny, ciekawe, w jakim będzie kolorze.

Obrazek




Onętek Cupcake

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek





I garść różności...


Jeżyna

Obrazek



Pigwowiec japoński

Obrazek




Kocanka włoska / kocanka curry. Ależ ona ma zapach!

Obrazek




Borówka wysoka "Bonus"

Obrazek




Przegorzan kulisty, jeden się niestety ostał po moim gorliwym pieleniu wiosną :/

Obrazek






Grusza NN

Obrazek




I kilka roślin z rabaty pod aronią:


Liatra kłosowa

Obrazek



Celozja grzebieniasta

Obrazek

Obrazek



Dziwaczek peruwiański

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Aksamitka rozpierzchła

Obrazek



I znów coś, czego nazwy zapomniałam :oops:

Obrazek



:)


CDN...

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Igala
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 19 lip 2018, o 14:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1690
Skąd: Małopolska

 0 szt.
Ale mnie zaintrygowałaś tą Kocanka włoską; od razu poleciałam sprawdzić jej zapach, no i wreszcie mi pachnie, bo w tamtym roku to nic...
Jak smakuje rzodkiewka strączkowa,trzeba ją gotować?
Sądząc po zdjęciach to fakt że warzywnik jest w słońcu do 17-ej niczemu nie przeszkadza... masz takie ładne warzywa :!:
A ty jak to oceniasz?

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 19 lip 2018, o 15:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2725
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Rzodkiewkę strączkową je się na surowo, najlepsze są młode strączki.

Papryki rosną słabo, mają za ciemno, część cukinii podobnie, jest ogromna różnica pomiędzy krzakami, które mają słońce dłużej.
Czyli - mogłoby być lepiej.
Działka ma zły układ, ale na razie tego nie mogę zmienić. Najlepsze miejsce na warzywnik jest tam, gdzie stoi "domek", tam słońca jest najwięcej w każdym momencie dnia i po południu / wieczorem też jest najdłużej.

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
adamanna
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 20 lip 2018, o 08:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2667
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
Pięknie wszystko rośnie, warzywnik jak z obrazka ;:63 te ząbki bardzo fajnie wyglądają i jeszcze jak ułatwiają plewienie to kolejna zaleta zastanawiam się tylko jak wygląda przekopywanie grządek jesienią czy na wiosnę - mieszasz je z ziemią kopiąc czy np.zgarniasz na bok?

_________________
Storczyki
Zielony kącik adamanny
Trzy rabatki adamanny


Góra   
  Zobacz profil      
 
Igala
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 20 lip 2018, o 11:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1690
Skąd: Małopolska

 0 szt.
Black Rose; czyli czeka cię kiedyś w przyszłości kolejny duży projekt - przeniesienie domku?
Czy pomidory masz rosyjskie (sądząc po nazwach)?

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 20 lip 2018, o 12:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2725
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Adamanna, dziękuję :)
Nie trzeba przekopywać wyzrębkowanych grządek, wystarczy lekko nakłuć / wzruszyć widłami (a nawet i to nie jest konieczne tak naprawdę).

Igala, mam różne pomidory, rosyjskie także.
W zasadzie mam małą, lichą szopkę, a nie domek, więc raczej większego problemu z przesunięciem nie będzie, chociaż ona jest w takim stanie, że najlepiej byłoby postawić coś nowego (już się rozpada z jednej strony), myślimy z eMem o jakimś najtańszym rozwiązaniu, np. o wykorzystaniu palet.
Mam jednak nadzieję, że uda się przesunąć tę i ewentualnie tylko naprawić to i owo.
Ale to na razie i tak odległe plany. Zapewne nie zostaną zrealizowane w ogóle (finanse).

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Igala
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 20 lip 2018, o 14:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1690
Skąd: Małopolska

 0 szt.
Pomidory testujesz czy juz je znasz i wybrałaś świadomie?
Jak grubą masz tę warstwę zrębków, nakładałaś ją na warstwy nowej ziemi w jesieni? I w przybliżeniu ile wychodzi na m2?
Tak się zastanawiam czy czy sobie czegos takiego nie zafundować...

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 20 lip 2018, o 14:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2725
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Testuję, to mój pierwszy pełny sezon dopiero.
Jestem początkująca. Uczę się i zdobywam doświadczenie.

Nie stosowałam nowej ziemi, zrębki są rozłożone na istniejącej glebie. My kupiliśmy 5 metrów sześciennych zrębków. Do tego drugie tyle liści i innych składników.

Polecam, warto z wielu względów, w necie są filmiki z dokładnym instruktażem co i jak. Nawet tu na FO jest wątek na temat tej metody, zaraz poszukam i podeślę link.

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 20 lip 2018, o 15:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2725
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Ściółkowanie metodą Back to Eden:

viewtopic.php?f=7&t=80794&start=0

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Igala
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 20 lip 2018, o 15:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1690
Skąd: Małopolska

 0 szt.
;:180 Dziękuję bardzo za info i link :!:

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
GrazynaW
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 20 lip 2018, o 16:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6725
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Też przejrzę link. ;:108
Wesołe słoneczniki, dziwaczki, petunie i cały warzywnik, super wyszło!
Widać pracę włożoną w działkę. ;:63 ;:63 ;:63

_________________
Pozdrawiam - Grażyna
Południowy balkon I Południowy balkon II


Góra   
  Zobacz profil      
 
ullak
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 20 lip 2018, o 17:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1349
Skąd: Kozienice

 0 szt.
:wit No nieźle, wszystko super wygląda i zasługuje na pochwałę, ale najbardziej powaliła mnie ta własnej roboty siatka ochronna przed kotami. ;:63
Jeśli chodzi o szarłat, to miałam kilka lat temu amarantus w ogródku, bardzo łatwo rośnie i wygląda ciekawie, ale to raczej ciekawostka, bo trudno o konkretne plony, ciężko to też wymłócić w warunkach domowych.

_________________
Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
Tilling the soil is the equivalent of an earthquake, hurricane, tornado, and forest fire occurring simultaneously to the world of soil organisms.
USDA


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją.
PostNapisane: 20 lip 2018, o 19:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2725
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Dziękuję :)

Przy siatce się napracowałam, zrobiłam kilka sztuk różnych rozmiarów (niektóre odcinki naprawdę spore).

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1040 ]  Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 62  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: bina12, Iwonka1, Madziagos, pelagia72 i 30 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *