Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1027 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 69, 70, 71, 72, 73, 74  
Autor Wiadomość
anabuko1
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 2 sie 2019, o 09:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13663
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
a moja perowskia zbuntowana stoi.# rok w miejscu.Normalnie ja przesadzę .
Lilie , liliowce piekne.
I ja juz ciesze się i jem własne pomidorki :)

_________________
Pozdrawiam Ania Moje Wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny
Takie Tam Pogaduchy ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 2 sie 2019, o 15:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9300
Skąd: Kraków

 0 szt.
Marysiu właśnie sprawdzałam w internecie, jadąc byłam na 100% pewna że otwarte, a tu zastaję drzwi zamknięte z informacją do odwołania. Nie tylko ja odchodziłam z kwitkiem. Telefonowałam, ale tylko chciała ze mną rozmawiać automatyczna sekretarka ;:306 musiałam to załatwić, bo czas nas goni. Też staram się działać zapobiegawczo, tym razem mi się to nie dało.
U mnie jeszcze tylko jedna lilia ma pojedyncze kwiaty, wiele poszło w liście, albo kwiat się nie rozwinął usechł.
Bałam się o moje trzmieliny bo wyglądały fatalnie pozrzucały liście, dzisiaj patrzę :shock: odbijają, taki system obronny zastosowały przed upałami.
Tego sezonu mam dużo nowości pomidorowych, część na pewno ze mną nie zostanie, posiałam też wiele koktajlówek z myślą o koleżance, chyba nie miała odwagi zapytać się o sadzonki, a ja w natłoku spraw nie miałam czasu na telefon. Posadziłam u siebie, teraz delektujemy się smacznymi maleństwami.
Marysiu tak wyglądała jedna z moich trzmielin

Obrazek

Aniu przesadź ją na miejsce słoneczne, jak u mnie sobie radzi to na Twojej lepszej ziemi musi dać radę.
Widziałam Twoje kolorowe pomidorki, na pewno są smaczne ;:215

Obrazek Obrazek

Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
whitedame
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 2 sie 2019, o 15:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3217
Skąd: Wojkowice 6B

 więcej niż 1 szt.
Dorotko, piękny ten pierwszy liliowiec. Znasz może jego nazwę?

_________________
;:233 Beata
Umysł jest jak spa­dochron. Nie działa, jeśli nie jest ot­warty Frank Zappa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 2 sie 2019, o 16:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2873
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Miło czytać,że się ze złego zrobiło dobre. Oby tak zawsze.

Z tymi otwarciami w internecie to się można spodziewać wszystkiego włącznie z tym że może się okazać, że punktu już nie ma.

U mnie też masa roślin poschła, szkoda straszna, ale dopòki korzeń żyje to jest nadzieja. Podobno teraz idzie nad nas fala ulewnych deszczy. Teraz w drugą stronę- jeszcze będziemy mieć dość.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 2 sie 2019, o 19:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9300
Skąd: Kraków

 0 szt.
Beatko nie pamiętasz tego liliowca, jest od Mirka to jego dziecko ;:306 z Kasią go dzieliłyśmy.

Maju ja już w internet nie za bardzo wierzę, szczególnie mam awersje do opinii o lekarzach.
Niektóre roślinki przez suszę straciłam bezpowrotnie, niektóre po deszczach zaczynają odbijać. Dla mnie deszcz może padać, zaznaczam nie codziennie ;:7

Po południu wykosiłam wysuszone trawniki. Duchota cały dzień dawała się mocno we znaki, teraz wiszą czarne chmury, może coś skapnie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek Obrazek

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
whitedame
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 2 sie 2019, o 20:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3217
Skąd: Wojkowice 6B

 więcej niż 1 szt.
No widzisz, wydawał się znajomy. Ale mu ten podział posłużył ;:63
Wszystko pięknie Ci rośnie, hortensje jak marzenie.
A w pomidorach jak?

_________________
;:233 Beata
Umysł jest jak spa­dochron. Nie działa, jeśli nie jest ot­warty Frank Zappa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 4 sie 2019, o 20:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4495
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
Takie cudne ogrodowe hortensje, to moje niespełnione marzenie. Masz je takie piękne ;:oj , że aż się boję, żebym ich nie ukrzywdziła swoim pełnym podziwu spojrzeniem, jeszcze może pomyślą, że to zazdrość? Już przestałam o nie zabiegać, nie chciały u mnie rosnąć. Pozostało mi tylko podziwianie w innych, bardziej im przyjaznych ogrodach.
Ogród masz nareszcie podlany, będziesz mogła sobie chwilę odetchnąć od podlewnia, a rośliny na pewno dobrze spożytkują deszczówkę. Załatwiania w urzędach macie multum, ale przynajmniej już za jakiś czas będziecie mieli to za sobą.
Z eMem razem się wspieracie i to jest Wasza siła ;:196
Jakoś nam szczędzisz widoku swoich nowych jeżówek, a mnie już ciekawość zżera. Chcesz żebym była zeżarta?
Pozdrawiam i całuski przesyłam

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 4 sie 2019, o 21:03 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11862
Skąd: Płock

 1 szt.
Dorotko, podziwiam Twoje śliczne hortensje. ;:138
Ja miałam trzy ogrodówki, mam dwie. Jedną coś zniszczyło i to najstarszą i największą. ;:145 Z pozostałych jedna kwitnie, druga jeszcze za młoda, ukorzeniona przeze mnie w ubiegłym roku. Aktualnie też ukorzeniam jedną łodyżkę, tak na wszelki wypadek, bo bardzo lubię hortensje ogrodowe. ;:303 No i mam jeszcze 'Anabelkę', ;:131 ale nie jestem jej miłośniczką.
Widzę ładną pysznogłówkę, lilie i liliowce. ;:63
Wszechobecne rudbekie to bardzo wdzięczne kwiaty, bo im nie przeszkadza ani nadmiar, ani niedomiar wody. ;:303 Widzę, że w Twoim ogrodzie czują się świetnie. ;:215
Załatwiania spraw urzędowych nie zazdroszczę i życzę szybkiego uporania się z tym problemem. ;:196 Zdrówka dla Was. ;:167 ;:167

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 11. Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 4 sie 2019, o 21:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13663
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
U mnie sie ochłodziło deko,Ale znów€ sucho.
Kolejne Hortensje bardzo ładne. ;:167

_________________
Pozdrawiam Ania Moje Wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny
Takie Tam Pogaduchy ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 4 sie 2019, o 21:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9300
Skąd: Kraków

 0 szt.
Całą niedzielę byłam na spotkaniu forumowym, super spędzony dzień, ogród ogromny położony w pięknej okolicy. Z tarasu gospodarzy super widoki. Każdy gość do domu powrócił z brzoskwiniami, teraz czeka mnie kilka dni na ich przetworzenie. Nie można było się oprzeć ich pysznemu smakowi z każdego drzewa zjadłam po kilka sztuk.

Beatko dziękuję za miło spędzony dzień. O pomidorkach nie napiszę bo miałyśmy okazję porozmawiać.
Hortensje to moje oczko w głowie, ileż ja im w czasie suszy wiader wody dałam, choć kwiaty są dużo mniejsze niż w poprzednich latach to i tak są ładne.

Iwonko wiesz jak ja oglądam hortensje w Twoim ogrodzie to tak samo się zachwycam, to Ty mnie zaraziłaś hortensjami na pniu, to u Ciebie wypatrzyłam Misia Polarnego. Ogrodówki wymagają większej opieki, Wasze strony chyba są za chłodne dla nich.
Ogród jest podlany, wczoraj po południu przeszła ulewa. Mam kilka dni odpoczynku od biegania z konewkami, wszystko odżywa, zaczęło rosnąć, a razem z warzywkami ruszyły chwasty, muszę zabrać się za plewienie.
Iwonko jeżówki pokażę chyba już w nowym wątku, nie wiem czy nie dokupię jeszcze innych bo mnie zauroczyły, a odmian było wiele, nie wiedziałam co brać ;:306
Masz rację w nas jest siła ;:215 miłość wszystko pokona.

Lucynko te niebieskie hortensje kilka lat temu wykopała i chciała wyrzucić moja sąsiadka, a ja nie mogłam pozwolić, aby tak dorodne krzaki mogły zostać spalone. Posadziłam u siebie, zaczęły pięknie kwitnąć, chyba sąsiadce teraz jest żal. Pozostałe hortensje ogrodowe o kwiatach białych i czerwonych dostałam od wujka on je sam ukorzenił z patyczka. Nie martw się ja na ich kwiaty czekałam chyba koło 7 lat.
Mój mąż w lipcu na imieniny dostał piękny bukiet róż, a w nim gałązki hortensji, nie mogłam ich wyrzucić, poobcinałam i dałam do donic, a nóż mi się uda ukorzenić i będą ich kwiaty dla mnie niespodzianką.
Anabelkę też mam, ona musi mieć podpórkę bo po deszczu się wykłada.
Rudbekii miałabym więcej, ale plewiąc wiosną je wyrywałam, teraz żałuję, gdybym wiedziała, że większość innych kwiatów mi pozasycha ;:145 miałabym żółtawo na rabatkach.
Za życzenia dziękuję ;:196

Aniu wczoraj nam podlewało, dzisiaj nic nie skapło, a tam gdzie byłam super burza podlała ogrody.
Hortensje zaczynają kwitnąć, tak lubię ten czas.

Obrazek Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek Obrazek

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 5 sie 2019, o 22:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13663
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
To fajnie,ze ci z nieba podlało.U mnie nic.I znowu sucho się robi :roll:
Piękne rudbekie i słoneczniki .Takie żywe słoneczka.
Lilie masz przepiękne.

_________________
Pozdrawiam Ania Moje Wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny
Takie Tam Pogaduchy ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 6 sie 2019, o 21:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9300
Skąd: Kraków

 0 szt.
Aniu podlało, nocką wczorajszą trochę kapnęło, a dzisiaj żar z nieba, wysoka temperatura wszystko osuszyła.
Na jutro zapowiadają burze, to może deszcz mnie wyręczy w podlewaniu.
Słoneczniki posiały mi ptaszki, jak je karmię zimą to zawsze jakieś nasionka wyniosą poza, a ja tam gdzie mi siewki nie będą przeszkadzać zostawiam. Bardzo lubię te kwiaty, masz rację wyglądają jak słoneczka.
Lilie, które zakwitły są tzn były bardzo ładne. Dużo lilii tego roku mi zastrajkowało, poszły w łodygę liściową, coś im zaszkodziło.

Jutro czeka mnie kolejny dzień w przetwarzaniu brzoskwini, będę robiła dżemy. Mam nadzieję, że przy pomocy M szybko się z nimi uporamy.
Ten tydzień mam jakiś nie ogrodowy, chwaściory po deszczach na potęgę rosną, a ja nie mam kiedy się nimi zająć. Takiego zarośniętego ogrodu nie miałam nigdy.

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 6 sie 2019, o 22:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 40418
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Dorotko nie przejmuj się na wiosnę zaczniesz od nowa! i tak dobrze że jednak trochę podlało i wody do podlewania mamy. U mnie z wielu nasion słonecznika (co zostało po zimie) wyrósł jeden jedyny!
Zrobiłam nalewkę z brzoskwiń ;:136

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.75
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
whitedame
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 6 sie 2019, o 22:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3217
Skąd: Wojkowice 6B

 więcej niż 1 szt.
Dorotko, u mnie też słoneczniki rosną posiane przez ptaki i też ich nie usuwam, chyba że wyjątkowo mi przeszkadzają.
Nalewka Marysiu? Ciekawy pomysł. Sporo mi jeszcze zostało owocu może się skuszę. :lol:
Ja na razie tylko powidła, dżem i mus ( taki do ciast i tortów )
W całym domu pięknie pachnie brzoskwiniami.

_________________
;:233 Beata
Umysł jest jak spa­dochron. Nie działa, jeśli nie jest ot­warty Frank Zappa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1027 ]  Idź do strony nr...        1 ... 69, 70, 71, 72, 73, 74  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: anistan, Google Feedfetcher, plocczanka i 50 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *