Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1105 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 65  
Autor Wiadomość
korzo_m
 Tytuł: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 6 lip 2018, o 16:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9913
Skąd: Kraków

 0 szt.
Lato przyszło na całego. Mojemu ogródkowi jak zawsze doskwiera susza roślinki razem ze mną walczą o dobry wygląd i kondycję.
Zapraszam wszystkich do nowego wątku, będzie mi bardzo miło Was gościć.
Poprzedni wątek znajdziecie tu
viewtopic.php?f=2&t=99766&start=364
Ogród tworzę od 9 lat, ma prawie 15 ar. Oprócz rabatek kwiatowych, jest duży warzywnik. Ziemia licha kl VI, piasek, kamienie, ale ja się nie poddaję wzbogacam ją nawozami naturalnymi guamo, obornikiem bydlęcym, gnojówkami roślinnymi. Mam 3 duże kompostowniki i to w nich powstaje złoto dla moich roślin.
Chwaliłam się ostatnio, że odkryłam w moich okolicach super szkółkę z bylinami. Kupiłam kilka roślin, miedzy innymi pysznogłówkę o ciekawym kolorze kwiatów, nazwy odmianowej oczywiście nie pamiętam, ale wygląda tak

Obrazek

Obrazek

na zachętę inne skromne kwiaty

Obrazek Obrazek

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
tulipanka
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 6 lip 2018, o 17:40 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 5945
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Dorotko, witam w nowym wątku.
Jak ja bym chciała mieć w okolicy szkółkę bylin.
Cudeńko pysznogłówkę kupiłaś. Naprawdę piękna. Jeszcze takiej nie widziałam :D

_________________
Pozdrawiam Wiola
Ogród pełen róż - aktualny
Sprzedaję nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 6 lip 2018, o 18:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5004
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
Dorotko, Twoje kwiaty na pewno nie są skromne ;:oj Nie widać po nich suszy, na którą narzekasz. Za to widać, że bardzo o nie dbasz, lejąc im wodę, a one za to pysznią się swoją urodą. Pysznogłówka śliczna ;:63
Pazia Królowej zazdroszczę ile tylko mogę ;:oj Szczęściara z Ciebie, że taki przystojniak odwiedził Twoje pelargonie. Do mnie tacy faceci nie przylatują, muszę zadowolić się szlachtą wśród motyli. Ale mnie cieszy każdy owad, jaki przysiądzie sobie w moim ogrodzie, nawet najmniejszy motylek przyjmowany jest z honorami. Będzie mi miło dalej Ci towarzyszyć ;:196

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 6 lip 2018, o 19:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9913
Skąd: Kraków

 0 szt.
Witam pierwszych gości serdecznie ;:196
Mam ogród super podlany, burza trwała ponad dwie godziny, wszystkie wiadra napełnione deszczówką, będzie czym podlewać.
Duchoty już nie ma jest czym oddychać.
Wiedziałam, że będzie padać, bo część okien dzisiaj umyłam ;:306

Wiolu jak miło witać pierwszego gościa.
Szkółkę odkryłam przez przypadek, słyszałam wcześniej, że jest, ale jakoś nie po drodze miałam. Jak zobaczyłam doznałam zdumienia, obszar ogromny, ileż tam bylin, krzewów, trzeba mieć wypchany portfel, bo pusto się nie wyjdzie.
Dużo ciekawych nowości, na pewno jeszcze tam nie raz zawitam.

Iwonko chyba masz rację, niektóre kwiaty pysznią się widać je z daleka. Zdjęcia zawsze robię rano, wtedy roślinki super wyglądają, gorzej jest po południu przy dużym nasłonecznieniu. Nie wszystkie kwiaty podlewam, nie dam rady.
Paź przylatywał przez dwa dni, kolega jego czekał na rabatkach. Jak się obydwa zleciały piękny taniec odfruwały nad kwiatami.
Motyli w tym roku jest bardzo dużo, każdy ma swój urok.
Zapraszam kiedy chcesz, bramka otwarta, mam nadzieję na lipcowe spotkanie, tak jak się umawiałyśmy.

W moim ogrodzie rośnie bardzo dużo liliowców, są te popularne i bardziej dostojne. Jedne i drugie dla mnie mają wiele uroku.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
marta64
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 7 lip 2018, o 02:15 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1160
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Dorotko, :wit chciałabym nadal bywać w Twoim ogrodzie, zwłaszcza, że chyba na jednej wizycie we wspomnianej szkółce się nie skończy! Ta pysznogłówka jest piękna! A łany liliowców ;:oj Chcę taki łan mieć!
Lilie pachną obłędnie!
___________________
Pozdrawiam! Marta

_________________
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tulipanka
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 7 lip 2018, o 08:57 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 5945
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Dorotko, szkoda że bliżej Ciebie nie mieszkam. Już bym pędziła w Twoje strony do tej szkółki :lol:
Jeszcze w tym roku oprócz kilku róż wiosną i kwiatów do donic, nic nie kupowałam do ogrodu. Czuję niedosyt i chyba się złamię składając zamówienie przez internet :lol:
Piękna kolekcja liliowców. Widać że je kochasz i one Ciebie też :D

_________________
Pozdrawiam Wiola
Ogród pełen róż - aktualny
Sprzedaję nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 7 lip 2018, o 09:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14976
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Witaj Dorotko :wit
Jestem i ja w twoim pięknym letnim ogrodzie ;:108
Liliowce, ech jakie one piękne.
Ty masz duże już kępy , to i kwiatów mają sporo.U mnie jeszcze duzo młodych, mniejszych.ale kilka już jest i większych :D

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sauromatum
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 7 lip 2018, o 10:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1348
Skąd: Poznań

 1 szt.
Piękna kolekcja liliowców :D
Pysznogłówka ma fajny kolor. Aż kupiłem sobie siew pysznogłówek i zobaczę co z tego będzie :wink: Nigdy nie rozważałem posiadania tej rośliny ale po naoglądaniu się ich na forum stwierdziłem, że chyba warto ją mieć :wink:

_________________
Ogród po mojemu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 7 lip 2018, o 21:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9913
Skąd: Kraków

 0 szt.
Kolejnych gości serdecznie witam :wit
Dzisiejszy dzień nie ogrodowy, trzeba było ogarnąć dom. W końcu mam dzięki czystym oknom i świeżym firankom fajny widok na ogród.
Po wczorajszym deszczu w południe już nie było śladu. Słońce i duchota okropna cały dzień doskwierała.
Wieczorkiem wyszłam w ogród, aby pospacerować wśród rabatek, ale uciążliwe komary szybko mnie zniechęciły. Pogryziona szybko uciekłam do domu.

marta64 zapraszam kiedy tylko masz ochotę, bramka stoi otworem ;:31 Na pewno do tej szkółki jeszcze zawitam, bo bardzo blisko gdzieś 5 km od mojego miejsca zamieszkania. Ten kolor pysznogłówki mnie urzekł, dlatego kupiłam, szkoda że nie zapamiętałam nazwy odmianowej.
Z tymi łanami liliowców, to dziś zrobiłabym inaczej wg mnie kolory za bardzo wymieszane i zrobił się bałagan taki miszmasz. Wolę jak liliowce są posadzone osobno, ale na rewolucję wykopywania nie mam siły.
Lilie pięknie pachną szczególnie wieczorkiem.

Wiolu to zapraszam odwiedzimy szkółkę. Ja też żałuję, że mieszkasz daleko, bo z chęcią przytargałabym do siebie kilka wiader Twojej gliny ;:306
Każdego roku obiecuję sobie, że nic nie kupię i co wiosną zamówiłam przez internet lilie, piwonie, floksy, irysy, co roku jest ze mną to samo. Później główkuję gdzie wszystko poupycham. Ogród się kurczy, mnie sił ubywa, nie mam już mocy, a chęci zostały :;230
Liliowce pokochałam tu na forum dwie forumowiczki zaszczepiły mi tę miłość, nie żałuję.

Aniu witam serdecznie :lol: w moim nowym wątku.
Prawda, że liliowce są piękne ;:215 Na takie duże kępy czekałam kilka lat, są liliowce które dość szybko przyrastają, szlachetniejsze są toporniejsze rosną wolniej. Trzeba uzbroić się w cierpliwość, cieszyć każdym kwiatem.

sauromatum witam serdecznie nowego gościa ;:196
Dziękuję w imieniu liliowców.
Pysznogłówka właśnie urzekła mnie swoim kolorem, dlatego kupiłam. Próbowałam wysiewać pysznogłówkę oczywiście nasiona miałam renomowanej firmy. Wykiełkowały, ale sadzonki nie przetrwały zimy, życzę powodzenia, oby Tobie się udało.
Pierwszą pysznogłówkę dostałam ponad 25 lat temu, od żony mojego chrzestnego ( ona już dawno nie żyje, a sentyment do tych kwiatów pozostał). W naszych rejonach wtedy ten kwiat był nieznany, ona przywiozła sadzonkę z Lubelszczyzny.
Moja kolekcja pysznogłówek powiększyła się w zeszłym roku, dzięki koleżankom z forum. Warto te kwiaty mieć w ogródku, nie tylko dla uroku ale i dla zapachu, polecam.

Żeby nie było, że tylko liliowce pokazuję, proszę inne kwiatuszki, oczywiście liliowce gdzieś tam w tle muszą być obecne ;:306


Obrazek Obrazek

Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 7 lip 2018, o 23:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41285
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Dorotko a ja się dziwiłam, że nie mam znowu powiadomień! Dzisja tylko obejrzę cudne zdjęcia i wpisze się a jutro poczytam! Miłej niedzieli! ;:168

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 8 lip 2018, o 12:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9913
Skąd: Kraków

 0 szt.
Marysiu nie przejmuj się, ważne że mnie odnalazłaś i to mnie cieszy ;:196 Zapraszam jutro, pojutrze, zawsze kiedy masz ochotę.
Tobie również życzę miłej niedzieli i całego tygodnia.

Niedziela słoneczna jak dla mnie za ciepła. Rano zabrałam się za robienie ogórków, wczoraj do słoików zrobiłam pikle, dziś małe ogóreczki konserwowe, jeszcze robię sałatkę meksykańską, są już pokrojone -ogórki muszą się przegryźć.
Na śniadanko zjedliśmy pierwsze pomidorki, smak palce lizać, na to czekałam cały rok. Chodziłam koło tygodnia, oglądałam czy już można oberwać, czy w pełni dojrzałe

Obrazek

Obrazek

dziś decyzja obrywam i jemy

Obrazek

Siedziałam pod jabłonką i wypatrzyłam takiego robala jak zapierdzielał z gąsienicą, ( dosłownie tak szybko się poruszał jakby ciągnął coś leciutkiego), miałam aparat przy sobie uwieczniłam to ciekawe zjawisko

Obrazek

powróćmy do liliowców

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Gabriela
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 9 lip 2018, o 11:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11115
Skąd: śląskie

 1 szt.
Dorotko, ale masz wielkie kępy liliowców... ;:138
...moje były rozsadzane dwa lata temu i są o połowę mniejsze... ale kwitną i to się liczy...
Zazdroszczę szkółki w pobliżu... choć i u mnie są, to wydaje mi się że nie ma tam już nic interesującego... kurde... wybredna jestem jak nie wiem co... ;:306
ostatnio kupuję przez internet, ale to z kolei wiąże się z niepewnością jakie sadzonki się dostaje...
Piszesz że nie masz mocy... nie Ty jedna... ja to czuję już odkąd przeszłam na emeryturę... ;:306

_________________
Pozdrawiam... Gabi
Działka pachnąca różami... wątek aktualny
Mój ogródek - linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
gardener1987
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 9 lip 2018, o 14:19 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 862
Skąd: Skarżysko Kościelne (świętokrzyskie)

 więcej niż 1 szt.
Kiedyś liliowce jakoś mnie nie zachwycały (bo ich nie miałam) ale od kiedy dostałam kłącza od sąsiadki na dobre zaczęła się moja miłość do tych roślin :) i tak moja kolekcja się powiększa nawet kiedyś dostałam nasiona od koleżanki z forum i wszystkie wzeszły :tan
Piękna kolekcja liliowców i warto cały rok czekać na te piękne kwiaty ;:108

_________________
"Młodość uśmiecha się bez powodu"
Pozdrawiam Ania
Ogród Ani :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 9 lip 2018, o 19:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9913
Skąd: Kraków

 0 szt.
Deszcz bardzo wyczekiwany, wokół coś pokropiło a moja wioska jak zawsze ominięta, ani kropla. Rano podlewanie, później wycinałam przekwitłe kwiaty, większa część lilii już przekwitła, trzeba znowu na nie czekać rok.
Obcięłam lawendę, za długo ja przetrzymałam, udało mi się wykonać kilka bukiecików, powiesiłam je w przedpokoju, zapach cudny.
Dostałam od kolegi przepyszne jabłka, teraz myślę co z nimi zrobić, może ktoś ma dobry przepis i mi podpowie.

Gabrysiu na takie kępy czekałam kilka lat. Dzisiaj obrywając im przekwitłe kwiaty zauważyłam, że są takie które już zakończyły swój pokaz, szkoda.
Na pewno w przyszłym roku Twoje urosną i obficie zakwitną.
Szkółka super zaopatrzona, byłam bardzo miło zaskoczona. Kupowanie przez internet jest loterią, raz sadzonki są ładne, a raz maleństwa, które padają. Też miałam z zakupami internetowymi różne przygody, zdarzyło mi się dostać duble roślinne, albo okazywało się że nie jest to ta odmiana co chciałam. Kupuję jedynie tam gdzie wiem, że będę zadowolona.
Gabrysiu ja sobie obiecywałam, że na emeryturze góry będę przenosiła, nie przewidziałam, że siły co rok mam coraz mniej ;:306

Aniu miłość do liliowców została mi zaszczepiona tu na forum, na moje piaski są to rośliny niezawodne w upały, suszy dają radę.
Też wysiewałam liliowce, udało mi się dochować dwóch siewek, jedna nawet zakwitła, ale szału nie ma.
Oto kwiat mojej siewki

Obrazek

i inne widoki

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
koziorozec
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 10 lip 2018, o 00:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 10593
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Witaj Dorota w nowym wątku,przecież nie mogę opuścić tego pięknego ogrodu ,rzeka liliowców powalająca ,wiem coś o tym ,ale jakby więcej ich było po zeszłorocznej wycince ,czyli im posłużyło ;:306 ,jabłek też mam dużo ,ale ja nic z nich nie robię oprócz soku i pijemy na surowo na bieżąco ,ale można zrobić przecier na szarlotkę i zapasteryzować,pozdrawiam ;:168

_________________
Ogród Marty - Cz. XIII
Nadwyżki ogrodowe Marty
Spis watków Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 10 lip 2018, o 11:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14976
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Piękne, piękne te liliowce .
Ja też widzę ,że one różnie rozrastaja się.
Lilie też Piękne. Floksy ciekawe .I te zapachy. Uummm. Cudnosci. ;:167

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: W ogrodzie Doroty cz.10
PostNapisane: 10 lip 2018, o 18:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9913
Skąd: Kraków

 0 szt.
Pogoda rano jak dla mnie tropikalna, do tego duchota okropna. Obowiązkowo podlewanie poranne, a później musiałam się zająć koszem pysznych jabłek

Obrazek

Zrobiłam smaczną marmoladkę do słoików wg przepisu Beaty.
Po południu usiadłam pod jabłonką z książką, ale co chwilę głowa mi leciała, nie wiedziałam jaka tego przyczyna, a to było osłabienie przed burzą. Koło 17 przyciągnęły chmury, pokropiło delikatnie, od razu powietrze dużo lepsze nie ma duchoty. Po deszczu wypełznął mi mój ślimaczy problem, szok ileż tego jest, pod liśćmi liliowców całe rodziny. Muszę się tym zająć, bo od zeszłego roku ich przybyło, a jak kupiliśmy działkę nie było żadnego. Chyba im stworzyłam za dobre warunki do mnożenia. Trzeba jutro iść do sklepu po piwo.

Marta witam Cię w moim nowym wątku ;:196 od razu dziękuję za miłe słowa ;:180 Zeszłoroczna wycinka liliowców niewidoczna, rosną ładnie. Sama mówiłaś, że dzielenie roślinom nie szkodzi, a Ty kopałaś je bardzo fachowo, nic nie zostało uszkodzone ;:306
Jabłka już przetworzone zrobiłam marmoladkę, będzie do ciast. Mam bardzo dużo papierówek, jabłuszka są bardzo małe nad nimi dalej główkuję co zrobić, może spróbuję tak jak piszesz soki na bezpośrednie spożycie.

Aniu liliowce są piękne, masz rację, popieram :D Zamawiane karpy przez internet przychodzą różnej wielkości, nieraz na kwiaty czekałam i 3 lata.
Zauważyłam, że mam dużo floksów w odcieniach ciemnego różu, kolor niby taki sam, ale po dłuższym spojrzeniu kwiaty różnią się wielkością, ułożeniem. Czekam na kwiaty tegorocznych floksowych zakupów.

pysznogłówki, niektóre już zaatakowane przez mączniaka

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1105 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 65  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot], Google Feedfetcher, tom70 i 81 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *