Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 680 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38 ... 40  
Autor Wiadomość
JAKUCH
 Tytuł: Re: Oaza Spokoju
PostNapisane: 14 lut 2020, o 20:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32978
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Cudnie wygladają malwy przy drewnianym domku takie wiejskie sielskie klimaty ;:167 .Biedna Krysiu ;:196 to mocno cierpisz kiedyś też mi się przytrafiło cosik takiego ;:168 Jednak zaserwowałaś nam cudne widoki do których juz tęsknimy ;:167 ;:167

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
max1232
 Tytuł: Re: Oaza Spokoju
PostNapisane: 14 lut 2020, o 21:25 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 930
Skąd: Białystok

 0 szt.
Jeeej ! Jakie niesamowite letnie widoki ! ;:167

_________________
Seba
Moje 300m2
W kuchni z Sebą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: Oaza Spokoju
PostNapisane: 14 lut 2020, o 22:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5004
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
Całe szczęście Krysiu, że pora jeszcze wczesna, to możesz dojść do siebie przed sezonem, ale taki ból to przykra sprawa ;:168 Stłuczone żebra bolą nawet przy oddychaniu, biedna Ty ;:196
Nostalgie- przepiękna ;:oj Kwiaty mają niezwykłą grę kolorów. Miałam szczepioną na pniu, ale przeżyła niestety tylko jeden sezon. Jubilee sprytnie podpięłaś ;:63 W tej pozycji widać jej urodę. Chyba muszę i swojej coś takiego sprawić, chcociaż mogę nie mieć górą tyle miejsca. Przyjrzę się jej jak będę na działce ;:108
Czy ta studnia jest czynna, możesz z niej pobierać wodę? Bardzo mi się podoba :tan
Śniegu to ja wtym roku właściwie nie widziałam, raz spadła odrobina. ale deszcz ja szyko spłukała. Teraz cały czas jest na plusie, czasami w nocu jakiś mały, nic nie znaczący minusik się trafi i tyle zimy. Ale mi to nie przeszkadza, może tak być.
Zdrowiej Krysiu szybciutko, pozdrawiam ;:196

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: Oaza Spokoju
PostNapisane: 16 lut 2020, o 19:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9912
Skąd: Kraków

 0 szt.
Krysiu życzę szybkiego powrotu do pełnej sprawności.
W ogóle nie widać na zdjęciach, że ogród w jakikolwiek sposób ucierpiał z powodu zeszłorocznej suszy, takie piękne kwitnienia nam pokazujesz.
A to zdjęcie z chatką jak w skansenie https://images91.fotosik.pl/317/874e33455e96f28f.jpg super wygląda, jeszcze te malwy wspomnienia z dzieciństwa, moi dziadkowie mieszkali w podobnym z klepiskiem w sieni.
Piwoniowymi zdjęciami mnie zachęciłaś do zakupu kolejnych 3 sztuk, jedną odmianę wypatrzyłam u Ciebie :heja

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
nifredil
 Tytuł: Re: Oaza Spokoju
PostNapisane: 16 lut 2020, o 22:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4372
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Krysia, wiem co to stłuczenie żeber. Lata temu wyorałam na łyżwach tak, że aż mi dech zaparło. Bolało przez kilka dobrych tygodni ;:222
Czy dobrze widzę? Pod bodziszkiem Lavender Ice? Taka piękna i zdrowiutka w lipcu? U mnie to jakiś różany niewypał. Kupiłam ze względu na świetne opinie, a okazała się różą która pierwsze kwitnienie ma średnie, a kolejne jeszcze gorsze..Litościwie nie wspomnę o nękających ją choróbskach.. ech.. może trafiłam jednak na gorszą sadzonkę..

_________________
Sabina
Słoneczne rabaty nabierają kształtów. Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Oaza Spokoju
PostNapisane: 18 lut 2020, o 11:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41285
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Krysiu współczuję bólu, każdy z nas ma za sobą jakiś uraz ogrodowy, jak przeczytałam o Twoim poczułam ostatni upadek na skrzynię, a kant mam na czole odciśnięty chyba na zawsze. Po takim urazie jakiś czas jest się bardziej uważnym...ale potem :wink:
Czy ten zjawiskowy domek jest na Twojej posesji https://www.fotosik.pl/zdjecie/874e33455e96f28f cudo! ozdoba równa niejednemu kwitnącemu krzewowi !
Zdrówka i szybkiego powrotu do pełnej sprawności! ;:168

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Oaza Spokoju
PostNapisane: 18 lut 2020, o 12:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14969
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Podziwiam wszystkie piękne kwitnienia.
Róże masz Cudne.
Jezowki śliczne.
Ta zoltawa to Aloha ?
Cudny liliowiec ten nad floksami. I ja je bardzo lubię. ;:167 Może wiesz co to za odmiana ??Bo chyba taki sam i ja mam. Ale nn.
Współczuję urazu i bólu . Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alania
 Tytuł: Re: Oaza Spokoju
PostNapisane: 19 lut 2020, o 22:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10732
Skąd: małopolska

 1 szt.
Czy Jubilee Celebrration nie choruje u Ciebie? Czy stosujesz opryski?
Wygląda na okaz zdrowia, a ja mam niezbyt dobre wspomnienia związane ze swoją chorowitką :?

_________________
Ogród Różany cz.12-aktualna
Improwizacje kuchenne
nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Oaza Spokoju
PostNapisane: 20 lut 2020, o 12:20 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 15111
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
A mnie się ogromnie spodobał czerwony floks. Nigdy w rzeczywistości nie widziałam w tym kolorze. Na torebkach i na zdjęciach w sklepach internetowych to owszem, ale wiadomo, że fotki można tak obrobić, że się da uzyskać prawie każdy kolor. A tu proszę, faktycznie takie floksy istnieją u Krysi w ogrodzie. ;:63

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
danuta z
 Tytuł: Re: Oaza Spokoju
PostNapisane: 21 lut 2020, o 16:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2010

 1 szt.
Krysiu piękne zdjęcia pokazujesz.Czy ten czerwony floks jest naprawdę taki czerwony.?
Ja podpory pod piwonie będę robić sama.Już zrobiłam wywiad i wiem wszystko.Trzeba tylko kupić pręty Fi6mm i musi być 2 mtr.długi.
Mają takie druty 6 mtr długie,ale powiedzieli,że potną.Potem to już proste,zaginasz drut na drzewie na pół,kładziesz na ziemi na to deskę i wyginasz .Powstaje cudowna podpora.

_________________
Pozdrawiam Danusia.
Działka ROD.Moja radość na emeryturze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Krychna
 Tytuł: Re: Oaza Spokoju
PostNapisane: 24 lut 2020, o 22:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1732
Skąd: Małopolska Beskid Wyspowy

 0 szt.
Witajcie Kochani

Choć poczyniłam już pewne porządki w ogrodzie i miałam nadzieję działać dalej to wiosna trochę przystopowała w moim rejonie, temperatury się obniżyły i nawet minusowe temperatury w nocy są, do tego delikatnie śnieżkiem sypnęło, góry naokoło całe białe. W nocy strasznie wiatr wiał, a rano odsuwając rolety niemiła niespodzianka ukazała się moim oczom, co prawda w nocy słyszałam huk, ale była burza i grad, więc myślałam że to to. Jakież zdziwienie i smutek jak rano zobaczyłam że drzewo sąsiada połamało ogrodzenie i runęło na moją posesję, siedem przęseł jest całkowicie zniszczonych, murek który M układał w tamtym roku też zniszczony, czeka nas dużo pracy. Najbardziej mnie smuci cały połamany Rododendron Calsap, którego nabyłam w tamtym roku, tak pięknie się rozkrzewił, może się opuści. Całe szczęście wiatr ustał, współczuje ludziom którym pozrywało dachy lub poniszczyło zabudowania gospodarskie.

Cieszy to że marzec co raz bliżej i w ogrodach zacznie być kolorowo, nie mogę się już tego doczekać, na razie porobiłam sadzonki pelargonii bo zostawiłam na zimę niektóre tak dla eksperymentu, bo w sumie do tej pory co rok kupowałam nowe.
Na razie u mnie tylko Ciemiernik Przylaszczka i Bratki które całą zimę są zieloniutki i kwiaty mają, cieszą;

Obrazek


Obrazek



Obrazek

Danusiu tak ten Floks ma właśnie taki intensywny piękny czerwony kolor w rzeczywistości jest jeszcze ładniejszy niż na zdjęciu, nazywa się red Fire, więc bardzo adekwatnie do wyglądu :D Bardzo fajny pomysł masz na obręcze do Piwonii ;:138 może i ja taki wykorzystam, dziękuję za odwiedzinki ;:196

Wandziu juz popisałyśmy sobie o tym uroczym floksiku, dziękuję i pozdrawiam ;:196

Alania czasami stosuje oprysk na różnego rodzaju szkodniki, ale nie stosowałam na choróbska niczego w tamtym roku, róża jest w przewiewnym miejscu i jak na razie ma swobodę, może to klucz, albo dopiero się przekonam że to chorowitka, bo to młodziak z 2018 roku, pozdrawiam ;:196

Aniu tak ta żółta Jeżówka to Aloha, fajnie się rozrasta, Liliowiec to chyba Bela Lugosi, tak tak to on tam był posadzony, dziękuję za życzenia i pozdrawiam ;:196

Marysiu to akurat nie ból związany z ogrodem a niestety związany z inna chorobą, ale nie chcę na ten temat myśleć. Mam nadzieję że dolegliwości ustąpią. Tak ten domek jest nasz, mieszkaliśmy w nim przez czas budowy nowego, a po wyprowadzce z Krakowa,był wybudowany 1913 r,więc to taki nasz prywatny zabytek :D Dziękuję za życzenie zdrówka, pozdrawiam serdecznie ;:196

Sabinko każdemu z nas się przytrafiaj jakieś urazy, niestety takie życie. To pierwsze kwitnienie Lavender ice,dopiero w lipcu obdarzyła mnie swoimi kwiatami, później było już tylko gorzej, liście w plamach i za chwilę łysa. I tak jak Ty kupiłam ją ze względu na opinie a tu wydaje mi się ze to taki trochę niewypał. Fakt jak zakwitnie to kwiat boski, ale ta plamistość, zobaczę jak będzie radziła sobie w tym sezonie. Pozdrawiam serdecznie ;:196

Dorotko te malwy specjalnie tam posiałam tylko miały być jeszcze czerwone, a tu same białe wykiełkowały, urosły takie olbrzymy, sama się fascynowałam tym widokiem co szłam z garażu do domu :D Mam studnię na działce tylko do podlewania ogrodu, więc jak było bardzo sucho moje rośliny dostawały dawkę wody, a ziemia chyba lepsza niż u Ciebie bo piaski nie trzymają wody. Ciekawa jestem co to za Piwonie Cię skusiły i którą wypatrzyłaś u mnie, ja też zamówiłam trzy nowości na wiosnę. Pozdrawiam serdecznie ;:196

Iwonko żebra już mniej dokuczają jedynie na zmianę pogody, ale kto tego nie miał to nie wie co to znaczy, sam mój mąż patrzył na mnie dziwnie, że jeszcze bolą :shock: Nostalgie jest boska, mam dwa krzaczki, co prawda nie rozrastają się jakoś nadzwyczajnie, ale kwiat cudny i zwykle kwitnie wtedy jak inne maja przerwę. Jubilee ma taka zwykłą krateczkę z B, bo wiesz jak ona zwiesza te swoje piękne łebki ;:224 Studnia była kopana w latach pięćdziesiątych jest wykładana kamieniami, jak przeprowadziliśmy się tu, dostała. nową obudowę, jest czynna, podlewam nią ogród. Pozdrawiam Cie Iwonko i dziękuje za życzenia zdrowia ;:196

Max1232 już za chwileczkę zacznie spektakl od nowa, pozdrawiam ;:196

Jadziu już jest lepiej dużo ;:196 Miały tam również być i w kolorze czerwonym malwy ale chyba ziarenka nie pokiełkowały, chyba ze białe je zdominowały, różyczka co tam rośnie to taka drobna, przywiozłam kiedyś małą sadzonkę od mamy, u mnie jest a u niej przemarzła, którejś zimy i później ja jej znowu dałam :D Jadziu juz niedługo poleci z górki i te widoczki wspominkowe będą realne, pozdrawiam serdecznie ;:196

Seniortak mnie też strasznie pod tą łopatką bolało, dobrze,że to już za nami i byle więcej takich nieszczęśliwych zdarzeń nie było, pozdrawiam serdecznie ;:196

I jeszcze wspominki, sierpień na obrazkach:


Obrazek

Budleja White Profusion
Obrazek



Obrazek


Jeżówka Hope
Obrazek

Budleja Royal Red
Obrazek

Cubana kwitła jak szalona

Obrazek


Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek CDN :wit

_________________
Pozdrawiam Krysia.
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=61&t=72708 - Storczyki
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=82089 - Ogród cz.1 viewtopic.php?f=2&t=106084 - Oaza Spokoju cz. 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marta64
 Tytuł: Re: Oaza Spokoju
PostNapisane: 25 lut 2020, o 00:52 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1151
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Krysiu, cudne wspomnienia ;:oj Zawsze myślałam, że u mnie jest za zimno dla azalii japońskich, a one tak pięknie rosną u Ciebie w górach, że zaczynam myśleć o miejscu dla nich ;:108
Piwonie uwielbiam, a Twoja kolekcja powalająca i jeszcze przybędzie piękności. ;:215 Lato pełne róż, jeżówek,floksów, irysów i liliowców było piękne, mimo suszy. Nie darmo wątek ma tytuł "Oaza spokoju", z Twoch zdjęć, nawet kiedy pokazujesz kwiaty o ognistych kolorach, bije spokój. Pewnie to też wynik ładu i porządku w ogrodzie, dzięki Twojej pracowitości ;:138
Przykro oglądać straty w ogrodzie, ale to się naprawi, dobrze, że dom nie uszkodzony i nikomu nic się nie stało!
Wracaj szybko do formy, bo wiosna jednak idzie ;:196
Śliczny ten ciemiernik, a bratek twardziel :D

_________________
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Oaza Spokoju
PostNapisane: 25 lut 2020, o 07:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7744
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj :wit . Ojej przykro czytać o stratach, które poczyniła burza ;:222. Niestety żywioł bywa nieobliczalny . U nas też wiało i grzmiało ale obyło się bez zniszczeń . Wiosna budzi rośliny do życia ale chwilowo pogoda zrobiła się brzydka. Czekam na poprawę bo ogród czeka. Pracy sporo i słoneczko by się przydało ;:108. Dużo słoneczka Ci życzę i pozdrawiam :wit.

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Annes 77
 Tytuł: Re: Oaza Spokoju
PostNapisane: 25 lut 2020, o 08:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11433
Skąd: lubuskie

 1 szt.
Witaj Krysiu:)

Tak czytam sobie co u Ciebie i dobrze, że wspomniałaś o pelargoniach.Mam dwie pozostawione z zeszłego roku.Stoją na zewnątrz.Chyba też porobię sadzonki własne.Jeszcze tego nigdy wcześniej nie robiłam.
Cubana zaszalała, widać, że kwitła obłędnie. Nadawała by się do donicy?
Zdrówka Krysiu :wink:

_________________
W poszukiwaniu niebieskich impresji-aktualny


Góra   
  Zobacz profil      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: Oaza Spokoju
PostNapisane: 25 lut 2020, o 12:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6762
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
Ojej, to przykre ;:145 mam nadzieję że uda wam się uporać z tą nadmiarową pracą jak najszybciej ;:108
Wspomnienia z sezonu cudowne, tyle kolorów :D ;:167

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: Oaza Spokoju
PostNapisane: 25 lut 2020, o 17:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5004
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
Przykre, co taki wiatr potrafi nawyczyniać ;:202 Szkoda płotu i Waszej pracy. Otatnio częściej takie wybryki natury się zdarzają i chyba musimy do tego przywyknąć. W porównaniu z tym, co się działo u Was, to u mnie tylko powiewało.
Takie słoneczne fotki ogląda się z prawdziwą przyjemnością :heja

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
danuta z
 Tytuł: Re: Oaza Spokoju
PostNapisane: 27 lut 2020, o 14:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2010

 1 szt.
Krysiu zdjęcia wspominkowe cudne.Ten floks bardzo mi się spodobał.Spisałam sobie nazwę.Kupowałaś go w szkółce?
Jeżeli chodzi o te podpory pod piwonie to nie ja wymyśliłam tylko Mony Don z serii angielskiej o ogrodach.Fajny program.
Oglądałaś może "Maję w ogrodzie" ona polecała przeciw chorobom grzybowym rozpuścić buteleczkę wody utlenionej w konewce i podlewać.
Na bóle kości maść z żywokostu.Pogoda u nas dziś fatalna.Strasznie zimno i wietrznie.Krysiu współczuję strat. ;:196

_________________
Pozdrawiam Danusia.
Działka ROD.Moja radość na emeryturze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 680 ]  Idź do strony nr...        1 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38 ... 40  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: bejka1970 i 103 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *