Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 715 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 38, 39, 40, 41, 42, 43  
Autor Wiadomość
nena08
 Tytuł: Re: Ogród Madzi - część 4
PostNapisane: 15 maja 2020, o 12:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2644
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
Madziu, do tego roku opatulałam moją magnolię, gdy zapowiadali przymrozki i miałam co roku kwiaty. W tym roku dałam sobie spokój, bo pannica jest za duża i nie dałabym rady jej okryć. Kwiaty częściowo zbrązowiały, ale było sporo nie rozwiniętych pąków, więc jestem zadowolona z tegorocznego kwitnienia.
Jestem jak co roku pod wrażeniem Twoich magnolii ;:138
Kupiłam wczoraj dwie Amonogawy :tan Ile lat ma Twoja, bo już nie mogę doczekać się pięknie kwitnących drzew ;:65

_________________
Pozdrawiam Anka
Na końcu wydmy. cz.2
Róże na wydmie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Ogród Madzi - część 4
PostNapisane: 16 maja 2020, o 11:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9822
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Fakt, że mądrze dobrane nasadzenia ograniczają ilość pracy…

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Ogród Madzi - część 4
PostNapisane: 16 maja 2020, o 14:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3859
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Aniu,
mi chodziło o okrywanie na zimę, które w takich przypadkach zazwyczaj jest szkodliwe, nie o zabezpieczanie przed spóźnionymi wiosennymi przymrozkami, które jak najbardziej potrafi sporo pomóc.
Zimowe okrywanie sensu nie ma, ponieważ:

1.Roślina ciepła nie wytwarza, więc okrycie jej nie powoduje zmiany temperatury pod okryciem w stosunku do temperatury otoczenia.
2. Takie różne okrycia często sztywnieją pod wpływem mrozu, dodatkowo stają się ciężkie w wyniku osiadania śniegu.
W takiej sytuacji wiatr, który porusza takimi obciążonymi i sztywnymi osłonami powoduje otarcia, obłamania i inne uszkodzenia wrażliwych części roślin, np. pąków kwiatowych, które potem zamierają.

Czyli wychodzi na to, że nadmiar miłości bywa zabójczy :wink:

Moja większa Amanogawa ma chyba z osiem lat, na chwilę obecna wyrosła na jakieś 5 metrów, ale widzę, że okres intensywnego wzrostu już się skończył, więc wielkiego drzewa z tego nie będzie.


Obrazek Obrazek

Loki,
owszem, ograniczają, ale i tak widzę robotę w ogrodzie na co najmniej kilka kolejnych dni :)


Obrazek Obrazek

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bufo-bufo
 Tytuł: Re: Ogród Madzi - część 4
PostNapisane: 16 maja 2020, o 19:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4094
Skąd: Pomorze Gdańskie

 więcej niż 1 szt.
Mojego żywotnika Aurea Nana od młodości okrywałam włókniną przed zimą, myślę że dzięki temu jeszcze go mam, sąsiadom dwa padły. Amonagawę miałam ze 3 lata tzn. kupiłam sporą kwitnącą roślinę, pewnej zimy postanowiła odejść.

_________________
Wycieczki Oli
Wymienię
W moim ogrodzie cz. 4


Góra   
  Zobacz profil      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Ogród Madzi - część 4
PostNapisane: 17 maja 2020, o 10:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3859
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Olu,
z roślinami iglastymi jest inaczej.
Osłanianie ich na zimę, np. cieniówką, ma sens o tyle, że nie wysychają tak bardzo od słońca i mroźnego wiatru.
Dotyczy to zwłaszcza takich wrażliwców jak cyprysik wschodni.
Jednak gdyby przyszło, dajmy na to (-)30 stopni, to taka osłona nic nie da, ponieważ nie chroni od mrozu jako takiego.
Mój sprawdzony sposób na nie wymarzanie roślin polega na nie sadzeniu takich gatunków, które nie dają radę w naszym klimacie :wink:
Najmniej kłopotliwe i całkowicie skuteczne.


Obrazek Obrazek

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Madzi - część 4
PostNapisane: 17 maja 2020, o 10:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41191
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Mnie na wiosnę najbardziej przerażają wycinane suche byliny, gałęzie...jednym słowem śmieci :D bo w małym ogrodzie krzewy i drzewa musi się trzymać w ryzach. Madziu u Ciebie pewnie tylko cięcia pielęgnacyjne, ale przy tej liczbie roślin to też się uzbiera!

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Ogród Madzi - część 4
PostNapisane: 17 maja 2020, o 10:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3859
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Oj, tak...wycinanie badylków, to jest to, co tygrysy lubią najbardziej :wink:
Cięcia pielęgnacyjne wykonywałam chociażby wczoraj, nie mogłam patrzeć na co poniektóre obsychające gałązki cyprysików.
Ja także muszę trzymać w ryzach część krzewów.
Jesienią wzięłam się za grubszą przecinkę, chyba tydzień mi zszedł.
Jednak stan zarośnięcia ogrodu w niektórych miejscach wymusił te działania, inaczej nie byłoby jak przejść, ani normalnie, ani na czworakach.


Obrazek Obrazek

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Ogród Madzi - część 4
PostNapisane: 17 maja 2020, o 10:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9822
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
No ja dzisiaj zamierzam spędzić dzień pieląc, przycinając, sadząc i opryskując…

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Ogród Madzi - część 4
PostNapisane: 18 maja 2020, o 16:09 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 15079
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
A co to jest takie piękne białe z pełnymi kwiatami w poprzednim poście, po lewej stronie? Zawilce może? Nie spotkałam się z taką rośliną.

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tu.ja
 Tytuł: Re: Ogród Madzi - część 4
PostNapisane: 19 maja 2020, o 00:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8769
Skąd: Elbląg

 więcej niż 1 szt.
Łał! Ta kępa pełnej sangwinarii to cudowny widok. Powala wręcz na kolana. U mnie nawet ta zwykła rośnie i kwitnie "z łaską" A ta roślinka o błękitnym odcieniu bieli to jeffersonia? Czy to też Ci rośnie bez problemów?

_________________
Pozdrawiam cieplutko - Iza
Spis treści
Moje spełnione marzenie cz.9 - 2017/2018/2019


Góra   
  Zobacz profil      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Ogród Madzi - część 4
PostNapisane: 19 maja 2020, o 11:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3859
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Loki,
ja w ten sposób spędziłam ostatnich kilka popołudnia, a z tego, co widzę, to nie koniec.
Dodatkowo trawa rośnie po deszczach w ekspresowym tempie, więc w najbliższym czasie czeka mnie koszenie.
Żeby tak nie było nic innego do roboty, to luzik, ale niestety tak dobrze to nie mam.


Obrazek Obrazek

Wandziu,
to jest sangwinaria multiplex.
To jak dla mnie jedna z najładniejszych bylin, ale niestety, bardzo wolno przyrasta w pierwszych latach.


Obrazek Obrazek

Izo,
sangwinarie mam dwie.
Zwykłą i multiplex.
Ta botaniczna w niczym nie ustępuję tej o pełnych kwiatach.
Ta druga roślinka to faktycznie jeffersonia.
Podobnie, jak sangwinaria, nie przyrasta szybko, ale w każdym kolejnym roku kępka jest większa.
Obie byliny rosną całkowicie bezproblemowo i bezobsługowo.
Potrzebują tylko wiosennego słońca, letniego ocienienia, próchniczej gleby i lekkiej okrywy z liści na zimę.
U mnie rosną pod wiśnią Accolade, której towarzystwo im wybitnie służy.


Obrazek Obrazek

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Ogród Madzi - część 4
PostNapisane: 19 maja 2020, o 20:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14740
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Madziulka :wit
Bogata ta twoja wiosna.Magnolia piękna.Już pomału kończą i liście rosną.
A ten krzew kwitnący na biało, obok dużego ładnego pigwowca , to ??

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sauromatum
 Tytuł: Re: Ogród Madzi - część 4
PostNapisane: 20 maja 2020, o 13:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1348
Skąd: Poznań

 1 szt.
Bardzo dobre podejście z sadzeniem tylko tych roślin, przy których nie trzeba robić cyrków żeby przeżyły :wink:
Rzeczywiście sangwinarie masz przecudne :) Ale tez widać, że środowisko u Ciebie im sprzyja. Często ludzie niestety oczyszczają rabaty z liści jesienią- a to bardzo pomaga roślinom. Choćby w zimowaniu.
I te magnolie...

_________________
Ogród po mojemu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Ogród Madzi - część 4
PostNapisane: 20 maja 2020, o 15:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3859
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Aniu,
wiosna na bogato, zgadza się :) I tak ma być, tym bardziej, że w zasadzie nie było majowych przymrozków, a pogoda nie szczędzi deszczu.
Ten krzew to magnolia stellata.


Obrazek Obrazek

Karolu,
już dawno poszłam po rozum do głowy i od długiego czasu nie sadzę niczego, o czym mi wiadomo, że nie przeżyje.
Sądzę, że prędzej, czy później każdy do tego dochodzi.
Bo w końcu ile razy można sadzić coś, co i tak padnie?

Jak tam wiadome siewki magnolii?


Obrazek Obrazek

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Ogród Madzi - część 4
PostNapisane: 21 maja 2020, o 11:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9822
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
...i właśnie dlatego cieszę się, że nie mam tak wielkiego ogrodu jak Ty… :D

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PEPSI
 Tytuł: Re: Ogród Madzi - część 4
PostNapisane: 21 maja 2020, o 12:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6797
Skąd: kujawsko - pomorskie

 1 szt.
Madziu, o tej porze roku u Ciebie zjawiskowo. Roboty nie zazdroszczę, ale kto jej nie ma ;:224
Czy jakieś plany na ten sezon przewidujesz w swoim ogrodzie? Jakieś nowości?

_________________
Mój ogród wśród łąk Cz.7 aktualna, Zimowy galimatias u Małgosi
Oddam,wymienię,sprzedam,kupię
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Ogród Madzi - część 4
PostNapisane: 22 maja 2020, o 16:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3859
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Loki,
właściwie to już się ze wszystkim w wolnych chwilach ogarnęłam.
Robota idzie na bieżąco, pomału rośliny ogrodowe zaczynają zagłuszać chwasty, więc jest dobrze:)

Obrazek Obrazek

Małgosiu,
sama sobie czasami tej roboty nie zazdroszczę, ale cóż, sama sobie los wybrałam :wink:
Nie mam zbyt wielkich planów na nowe nasadzenia.
Po prostu już nie ma gdzie sadzić nowych roślin.
Ostatnio zakupiłam dwie sadzonki bambusa i teraz stoją, a ja myślę, gdzie by je tu wsadzić.
W sumie to właśnie przyszedł mi pewien pomysł do głowy, chyba zaraz go wykorzystam.


Obrazek Obrazek

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 715 ]  Idź do strony nr...        1 ... 38, 39, 40, 41, 42, 43  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Alicja125, Annes 77, Iwonka1, Shire i 50 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *