Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 188 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 12  
Autor Wiadomość
lublinianka
 Tytuł: Zamiast faceta.. czyli początek ogródkowej terapii :)
PostNapisane: 19 maja 2013, o 22:09 
Offline
100p
100p
Postów: 180
Skąd: tajemnica ;))

 1 szt.
witajcie ;:4

uległam namowom i ja.. :)
mam do dyspozycji kilkanaście metrów ziemi nieuprawianej od tysiąca lat. w tamtym roku coś tam postanowiłam w niej podłubać. ale gdzie mi tam do Waszych pięknych ogrodów i skwerków, które nieraz powstają w ciągu kilku miesięcy. ja tak nie umiem. jednakże zachęcona do założenia swojego miejsca na FO czynię to z nieukrywanym dużym wstydem i jeszcze większym zażenowaniem. no ale liczę na to, że znajdę tu pomoc i zrozumienie, bo każdy przecież kiedyś zaczynał swoją przygodę z zielonym. wracając. oto mój zielony kącik, w którym planuję mieć swój ogródeczek.

Obrazek Obrazek

Obrazek

Obrazek Obrazek

_________________
Maga - ogrodowy leszczyk
viewtopic.php?f=2&t=66615


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
judyta
 Tytuł: Re: zamiast faceta.. czyli początek ogródkowej terapii :)
PostNapisane: 19 maja 2013, o 22:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4073
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Niczym się nie przejmuj, wstyd to kraść. Jasne, że każdy kiedyś zaczynał...a niektórzy jak ja tworzą coś od kilku lat i dalej to wygląda jak na początku :;230
Masz już sporo krzewów...dobry początek ;:215

_________________
serdecznie pozdrawiam, judyta.
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;


Góra   
  Zobacz profil      
 
lublinianka
 Tytuł: Re: zamiast faceta.. czyli początek ogródkowej terapii :)
PostNapisane: 19 maja 2013, o 22:18 
Offline
100p
100p
Postów: 180
Skąd: tajemnica ;))

 1 szt.
kilka szczegółów: mój skwerek to obszar do jasnych kamieni widocznych na zdjęciu. na miejsce za nimi nie mam już zbytniego wpływu. przy piwoniach na resztkach trawy w sezonie jest rozłożony 2 metrowy basen i tamto miejsce nie jest do zagospodarowania. zastanawiam się czy nie wysypać tam np. piasku albo coś w ten deseń, ale jeszcze nie mam nań pomysłu. poza tym jak jest każdy widzi. pracy masa, czasu mało ;:218

mierzyłam ostatnio pH ziemi w tej części terenu. wyszło coś w okolicy prawie 6. czyli kwaśnawo u mnie, co zresztą szczególnie mnie jakoś nie zdziwiło.. w tamtym roku w ogóle nie brałam pod uwagę odczynu ziemi, a teraz dzięki FO dowiedziałam się, że to duży błąd. szczególnie przy większości chyba kwiatów.

judyta [moderacja zabrała mi stąd Twój cytat, no ;)]
witamy pierwszych Gości w moim rumowisku. no nie do końca moim, bo korzystają z niego jeszcze trzy sierściuchy. ich zdjęcia wkrótce. to prawda, u mnie trochę zarośli jest :) nie wycinam póki co nic. lubię zielone. idę z rewizytą.


ostatnio marzy mi się rabatka z kwiatów zapamiętanych z dzieciństwa: nagietki, onętki, stokrotki, rumianki, łubiny..
o ile te pierwsze i ostatnie mam, to rumianów /a może to były margaretki?/ i onętków zwanych kosmosami nie mam w posiadaniu.
Oferty umieszczamy w wydzielonym na forum wątku,prosimy o rozpoczynanie zdań z wielkiej litery/Ekipa moderująca

edycja: kosmetyczne poprawki

_________________
Maga - ogrodowy leszczyk
viewtopic.php?f=2&t=66615


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dotii
 Tytuł: Re: zamiast faceta.. czyli początek ogródkowej terapii :)
PostNapisane: 21 maja 2013, o 05:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1470
Skąd: Warmińska kraina ( 53°59'N 20°24'E)

 więcej niż 1 szt.
Witaj :wit
Fajny masz zakątek i sporo dużych krzaczorków ;:215
Można z tego stworzyć ,naprawdę piękny ogród i fajne rabaty ;:63
życzę dużo wytrwałości i cierpliwości
pozdrawiam ;:100

_________________
Mój zielony raj.
Zapraszam do mojej cz.2 viewtopic.php?f=2&t=72247
Wymienię/Kupię/Sprzedam viewtopic.php?f=11&t=71453&start=0


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lublinianka
 Tytuł: Re: zamiast faceta.. czyli początek ogródkowej terapii :)
PostNapisane: 21 maja 2013, o 09:50 
Offline
100p
100p
Postów: 180
Skąd: tajemnica ;))

 1 szt.
dotii, witaj, bardzo mi miło i dziękuję za słowa otuchy, bo rzeczywistość jaka jest, każdy widzi ;:131 :D

Droga Ekipo-Moderacjo, przepraszam, mam taką małą naleciałość z kilku innych forów. proszę o wyrozumiałość, to z wieloletniego przyzwyczajenia - nikt mi nigdy nie zwrócił uwagi na tę małą literę i nikomu do tej pory nie przeszkadzała. za to obiecuję przykładać bardzo dużą wagę do poprawnego pisania po polsku i nie robić żadnych innych błędów ;:170
ciężko mi się w wątku z ofertami odnaleźć, dlatego zapytałam tu czy ktoś mógłby wspomóc mnie w znalezieniu nasion czy sadzonek - nie wiedziałam, że to coś złego jest. tam nie mogę również pisać postów.
początki bywają trudne - nie tylko w ogrodzie..

_________________
Maga - ogrodowy leszczyk
viewtopic.php?f=2&t=66615


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
judyta
 Tytuł: Re: zamiast faceta.. czyli początek ogródkowej terapii :)
PostNapisane: 21 maja 2013, o 21:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4073
Skąd: lubelskie

 1 szt.
lublinianka napisał(a):
judyta [moderacja zabrała mi stąd Twój cytat, no ;)]

Obrazek
a cóż tu się wydarzyło...nie widziałam nic niestosownego i niezgodnego z regulaminem, był cytat z mojej wypowiedzi, chyba że był edytowany później... :roll:
Cytuj:
mierzyłam ostatnio pH ziemi. wyszło coś w okolicach 6. czyli kwaśno u mnie, co zresztą szczególnie mnie nie zdziwiło.. w tamtym roku w ogóle nie brałam tego pod uwagę. dzięki FO dowiedziałam się, że to duży błąd. szczególnie przy większości chyba kwiatów.

wszystko zależy od tego w jakich kwiatach się lubujesz, tego jeszcze nie napisałaś...masz warunki jak znalazł pod kwasoluby, jest sporo takich roślin- np.rododendrony, azalie, wrzosy.

_________________
serdecznie pozdrawiam, judyta.
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;


Góra   
  Zobacz profil      
 
gracha
 Tytuł: Re: zamiast faceta.. czyli początek ogródkowej terapii :)
PostNapisane: 21 maja 2013, o 22:24 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4335
Skąd: zachodniopomorskie

 0 szt.
Witaj fajny masz tytuł wątku ;:306 powodzenia w terapii ogródkowej :D

_________________
Pozdrawiam Gracha
Mój Raj cz.5
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lublinianka
 Tytuł: Re: zamiast faceta.. czyli początek ogródkowej terapii :)
PostNapisane: 22 maja 2013, o 10:55 
Offline
100p
100p
Postów: 180
Skąd: tajemnica ;))

 1 szt.
gracha, witaj, miło ;:100 starałam się, żeby mój tytuł mówił wszystko, co powinien był o mnie w tym momencie powiedzieć :heja

judyta, uwielbiam wszystkie kwiaty i oczywiście wszystkie chcę mieć - przypuszczam, że każdy, kto zaczyna przygodę z ogrodem, ma tak samo - chce mieć wszystko i na już ;) może uporządkuję się i ogarnę swoje gusta w kolejnym sezonie.. oby :D

opiszę co już mam. na obrzeżach /czasem cudem/ urosły i są na stałe:

bukszpany
Obrazek

piwonie i wrośnięte w nie floksy
Obrazek

bez biały jeszcze mały ;)
Obrazek

porzeczka czarna i czerwona oraz "brzoskwinka", która okazała się wisienką ;:123
róże, słoneczniki ozdobne

bez liliowy, jakiś bezkształtny /formuje się bez?/, ale bardzo go lubię
Obrazek

złotlin /doczytałam tu, że/ Pleniflora i groszek pnący siany w tamtym roku
no i jałowiec

natomiast w miarę kwitnięcia tego, co jest w środku poza oczywiście trawicą i gruzem, będę dodawała kolejne zdjęcia.
aktualnie pracuję nad stworzeniem wiejskiej letniej rabatki - bardzo cierpliwie czekam na pierwsze przesyłki z forum ;:87

_________________
Maga - ogrodowy leszczyk
viewtopic.php?f=2&t=66615


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gracha
 Tytuł: Re: zamiast faceta.. czyli początek ogródkowej terapii :)
PostNapisane: 22 maja 2013, o 17:26 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4335
Skąd: zachodniopomorskie

 0 szt.
Podaj adres na PW to coś Ci podeślę :wit

_________________
Pozdrawiam Gracha
Mój Raj cz.5
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lublinianka
 Tytuł: Re: zamiast faceta.. czyli początek ogródkowej terapii :)
PostNapisane: 22 maja 2013, o 19:26 
Offline
100p
100p
Postów: 180
Skąd: tajemnica ;))

 1 szt.
gracha ;:167 ;:167 już piszę wiadomość

cieszę się dziś, bo
- od godziny pada lekki deszczyk - w końcu! ;:63
- dotarły do mnie cało i zdrowo sadzonki wrzosów i jałowiec skalny Skyrocket
- załatwiłam sprawę urzędniczą, czego nie znoszę i co mnie odciąga od ogródka

wrzosami obsadzę lilie. czy to dobry pomysł? nie mam w nich żadnej białej, wszystkie trzy są kwasolubne. dopytuję, bo jedną wtopę zaliczyłam już w tym sezonie - ścięłam starym narcyzom liście na wysokość 10 cm :oops: nie chciałabym zaliczyć kolejnej..

_________________
Maga - ogrodowy leszczyk
viewtopic.php?f=2&t=66615


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gracha
 Tytuł: Re: zamiast faceta.. czyli początek ogródkowej terapii :)
PostNapisane: 22 maja 2013, o 21:08 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4335
Skąd: zachodniopomorskie

 0 szt.
Myślę że to dobry pomysł , sama nad tym myślałam żeby przed liliami posadzić wrzosy, w tej chwili na rabacie razem z wrzosami posadziłam azalie,hebe ,tuje i z wiosennych rosną tulipany,anemony,narcyzy .Jak masz na imię ,będzie łatwiej porozumiewać się :wit

_________________
Pozdrawiam Gracha
Mój Raj cz.5
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lublinianka
 Tytuł: Re: zamiast faceta.. czyli początek ogródkowej terapii :)
PostNapisane: 22 maja 2013, o 21:27 
Offline
100p
100p
Postów: 180
Skąd: tajemnica ;))

 1 szt.
dzięki za poradę
jestem Maga :wit
właśnie wirtualnie zwiedzam Twoją działkę i jestem pod dużym wrażeniem Waszego zaangażowania! i te nagrody.. fiu fiu ;:224
kiedy ja będę miała choć namiastkę Twojego raju.. ech..
anemonki odkryłam dopiero tu na FO i podobają mi się - znając mnie skuszę się na nie w niedalekiej przyszłości ;)

_________________
Maga - ogrodowy leszczyk
viewtopic.php?f=2&t=66615


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gracha
 Tytuł: Re: zamiast faceta.. czyli początek ogródkowej terapii :)
PostNapisane: 22 maja 2013, o 21:50 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4335
Skąd: zachodniopomorskie

 0 szt.
Madziu my swoja działeczkę mamy dopiero trzeci rok,dużo pracy w nią włożyliśmy a teraz tylko ją upiększamy a przede wszystkim jest dla nas miejscem odpoczynku i relaksu dla całej rodzinki :wit Wielu rzeczy dopiero się uczymy bo wcześniej nie interesowaliśmy się uprawa ziemi,bardzo dużo nauczyłam się od koleżanek z Forum,sama już też mogę co nieco podpowiedzieć :wit

_________________
Pozdrawiam Gracha
Mój Raj cz.5
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kruszyna_35
 Tytuł: Re: zamiast faceta.. czyli początek ogródkowej terapii :)
PostNapisane: 22 maja 2013, o 21:59 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101
Skąd: Kalisz

 1 szt.
witaj!
będę Ci kibicować, ja też dopiero zaczynam przygodę z działeczką :)

_________________
ogród Kruszyny
regulamin


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
martinez_82
 Tytuł: Re: zamiast faceta.. czyli początek ogródkowej terapii :)
PostNapisane: 22 maja 2013, o 22:15 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 675
Skąd: Włocławek

 1 szt.
witam ;:138 poczatki zawsze sa trudne ja juz 5 sezon pracuje nad działka ciagle coś sie zmienia coś przerabia ogrodu nie da sie stworzyć w kilka miesiecy on powstaje latami i co roku na nowo pozdrawiam i trzymam kciuki Marcin

_________________
Zapraszam do Mnie


Góra   
  Zobacz profil      
 
lublinianka
 Tytuł: Re: zamiast faceta.. czyli początek ogródkowej terapii :)
PostNapisane: 22 maja 2013, o 23:57 
Offline
100p
100p
Postów: 180
Skąd: tajemnica ;))

 1 szt.
kruszyno, witaj ;:109 to co? startujemy razem?
martinez ;:113 witam również, doczytałam w którymś z wątków o stworzeniu ogródka w kilka miesięcy - sama byłam w szoku. piękne dorodne ogrody to jednak faktycznie praca na lata. i jaka satysfakcja! u mnie będzie to jednak proces długofalowy, przynajmniej taką mam nadzieję, że to proces, nie chwilowy zryw ;:129
idę w odwiedziny :)

_________________
Maga - ogrodowy leszczyk
viewtopic.php?f=2&t=66615


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
roza333
 Tytuł: Re: zamiast faceta.. czyli początek ogródkowej terapii :)
PostNapisane: 23 maja 2013, o 07:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3909
Skąd: śląskie Tarnowskie Góry

 1 szt.
Witaj masz sporo krzewów i bez który ładnie pachnie i tak jak moi przednicy jestem zdania że ogród tworzy się latami będę Tobie kibicować ja mam nasiona aksamitek kilka rodzai jak byś chciała,cynie i malwy :wit

_________________
Pozdrawiam Wszystkich i zapraszam do moich wątków Justyna
Moje wątki Ogród róży część 4 U róży - co nieco prywatniej
Kupię ,sprzedam ,wymienię roza333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 188 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 12  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Dorja, Mama Ani, wanda7 i 59 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *