Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 459 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 27  
Autor Wiadomość
lanceta
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 10 sie 2018, o 20:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3717
Skąd: Dolny Śląsk-Legnica

 więcej niż 1 szt.
Aniu, ja się dzisiaj doczekałam krótkotrwałego deszczu i znaczącego spadku temperat. :heja

Obrazek

_________________
Pozdrawiam.Lodzia
Lancety rodzinna ostoja, Legnica i okolice
Lancety rodzinna ostoja ...cz.2, Lancety rodzinna ostoja ...cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 10 sie 2018, o 21:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4951
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
O, rany- droga prawdziwie jesienna ;:202 Ale miseczka z darami z ogrodu bardzo smakowita ;:63

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 11 sie 2018, o 21:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4951
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
No i jak Ci poszło dzisiejsze fotografowanie :wit ?

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lanceta
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 11 sie 2018, o 22:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3717
Skąd: Dolny Śląsk-Legnica

 więcej niż 1 szt.
Nie poszło, miałam się zabrać za "fotografowanie"na działce, ale dostałam telefon,że przyjeżdżają po mnie bo......nadciąga burza....Wróciłam do domu, burza przeszła bokiem, z fot. nici......
Jutro drugie podejście........ ;:224

_________________
Pozdrawiam.Lodzia
Lancety rodzinna ostoja, Legnica i okolice
Lancety rodzinna ostoja ...cz.2, Lancety rodzinna ostoja ...cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 12 sie 2018, o 10:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14740
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Ja też doczekalam się deszczu z piątku na sobotę w nocy.
A wczoraj tylko pokropiło i tyle. :roll:
Widoczek piękny :)

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 12 sie 2018, o 12:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7428
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Lodziu u mnie dzisiaj ładna pogoda u Ciebie chyba podobnie więc na pewno odwiedzisz ROD i zdjęcia będą...A będzie co oglądać.
Ja już swojej nie mam ...czy tęsknię, chyba trochę tak ale miewam i dobre chwile
U mnie jest tak że córka też mieszka w domu gdzie powierzchnia to 15 arów trzeba im też pomóc więc na brak zajęcia w glebie nie narzekamy i to mi rekompensuje brak ROD. Nie byliśmy w stanie wszędzie zadbać o ład i porządek....nie można pięć srok trzymać za ogon ;:306 choć ja trzymałam 5 lat :;230
Pozdrawiam Krysia

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lanceta
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 13 sie 2018, o 23:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3717
Skąd: Dolny Śląsk-Legnica

 więcej niż 1 szt.
anabuko1-Aniu, jestem zrozpaczona wysychają krzewy.Przy domu podlewamy 2 x dziennie,ale tylko najbardziej potrzebujące rośliny.Płacimy znacząco więcej za zimną wodę, nie mamy studni ogrodowej przy domu.Zaczynam drążyć temat studni......
leszczyna-Krysiu, częściowo odpowiedziałam w Twoim wątku.Muszę się Tobie przyznać, że zaczynam kapitulować i myślę o pożegnaniu ROD .W tym roku, tylko dużo pracy, a mało efektów-jestem zmęczona.Angażuję dzieci do pomocy, a oni widzą moją "syzyfową pracę".....i z pokorą dla mnie się
poświęcają......czasami przemawiają mi do rozsądku..... ;:108
Przy domu jest,aż nadto do dopilnowania i większego zaangażowania.Myślę o studni,Ty mi nasunęłaś ten pomysł.

Dzisiaj,Legnicę zaczęły otaczać burzowe chmury i wiał wiatr,ale gdzieś się to rozpierzchło.Ponoć nad ranem powinno popadać, ale czy na pewno ?
Kilka dzisiejszych zdjęć:
Próba fotogr. komórką w dużym powiększeniu:

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Skutki wysokiej temperat.

Obrazek
I miła niespodzianka-pienna różowa,powtarza kwitnienie.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam.Lodzia
Lancety rodzinna ostoja, Legnica i okolice
Lancety rodzinna ostoja ...cz.2, Lancety rodzinna ostoja ...cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 13 sie 2018, o 23:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14740
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Ja też podlewam tylko nie wszystkie rośliny.
Echh, i znowu upały.
miałam jeden deszczyk i tyle.
A rośliny ogólnie trzymają ci się ładnie :D ;:108

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lanceta
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 15 sie 2018, o 18:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3717
Skąd: Dolny Śląsk-Legnica

 więcej niż 1 szt.
Nadal,tylko lekki deszcz......
Senność udzieliła się również naszemu Maksowi......

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam.Lodzia
Lancety rodzinna ostoja, Legnica i okolice
Lancety rodzinna ostoja ...cz.2, Lancety rodzinna ostoja ...cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karolacha
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 15 sie 2018, o 19:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8100
Skąd: okolice Wrocławia

 0 szt.
No tak , kotek położył się na stole i nic mu nie przeszkadza ;:306 śliczny . widzę ,że u Ciebie jeszcze coś kwitnie, bo u mnie już nie . Wciąż sucho to co się dziwić . Kąciki wypoczynkowe sa głównie w cieniu to i trawa tam zielona i ładnie , bo normalnie to cała spalona :?

_________________
Moje Arboretum
Część 8 - zapraszam Karolina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 15 sie 2018, o 19:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7428
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Lodzia pewno Twój Maks pozbawiony jest swoich klejnotów i stąd jego lenistwo....mój RUDI też szuka tylko miejsca do polegiwania...gdzie się da ale też jego klejnoty zostały u weta ;:306

Studnia to duża korzyść w ogrodzie i teraz to wiercenie studni głębinowych nie są aż tak bardzo kosztowne, u mnie jest stara tradycyjna kopana studnia taką zastaliśmy.
Jeżeli chodzi o ROD to on już nie dawał mi tyle radości co wtedy kiedy mieszkałam w bloku, czasu mi brakowało na utrzymanie jego w takim stanie jak bym chciała i jak miałam i to mnie też bardzo męczyło, dzieciaķów nie angażowałam bo wiem ile oni mają obowiązków a nam wiosenek też przybywa i to w zastraszającym tempie więc rozsądek musi zwyciężać.
Lodziu ale chyba nadal nie jest mi to obojętne choćby fakt, że od czasu sprzedaży jeszcze tam nie byłam a jestem zapraszana...czyli gdzieś coś się jeszcze tli, ale myślę że jeszcze trochę i iskierka zgaśnie.
Pozdrawiam i idę się pakować.

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 16 sie 2018, o 13:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6131
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Lodziu
Nie dziwię się myśli pozbycia działki u Ciebie - toż to przy domu w dobie suszy w zupełności wystarcza.
Mnie jeżdżenie na działkę z wodą tez dobija.
Mam nadzieję ,że podlało i u Was :D
Zdjęcia piękne :!:
Kot przesympatyczny. Mój nie zreperowany a też się tak rozkłada gdzie się da :;230

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
koziorozec
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 16 sie 2018, o 15:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 10591
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Witaj Lodziu,cudowny taras porośnięty kwiatami ,wygląda jak w bajce ,wnuczek rośnie jak na drożdżach pod babci okiem ,a kotek spokojnie i w bezpiecznie uciął sobie drzemkę ,widać ,że Twoje otoczenie wszystkim służy ,masz dobre serduszko i dużo pozytywnej energii,pozdrawiam ;:196

_________________
Ogród Marty - Cz. XIII
Nadwyżki ogrodowe Marty
Spis watków Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 17 sie 2018, o 09:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14740
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Takiemu to dobrze,, ech :D

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lanceta
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 18 sie 2018, o 16:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3717
Skąd: Dolny Śląsk-Legnica

 więcej niż 1 szt.
karolacha-Karolino ,u nas dzisiaj tylko pokropiło - zastanawiałam się ,czy są atrakcyjne,ogrodowe gatunki roślin , które nie potrzebują wody,nawożenia i uprawy. :;230 Jak tak dalej będzie, to nasz ogród zamieni się w step....... ;:145
leszczyna-Krysiu, ,Maks został pozbawiony męskości....jego spanie ,to poobiednia sjesta..... :wink:
Krysiu,myslimy o rekonstrukcji naszego ogrodu przy domu.Wiele trzeba zmienić.Niektóre rośliny mają
nieodpowiednie stanowisko do obecnych warunków-zobaczymy co z tego wyjdzie.Na razie mamy totalną suszę,szpadla nie wbije się w glebowy beton......nie przesadzam :!:
pelagia-Agnieszko, bratnia duszo - dziękuję ;:196
koziorozec-Marto, dziękuję za miłe,ciepłe słowa ;:167
anabuko1-Aniu, nasz kot,tylko mówić nie umie- wyjątkowa kocia osobowość.. ;:224

Zdjęcia zrobione dzisiaj przy domu....

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam.Lodzia
Lancety rodzinna ostoja, Legnica i okolice
Lancety rodzinna ostoja ...cz.2, Lancety rodzinna ostoja ...cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 18 sie 2018, o 18:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3859
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Obejrzałam sobie Twój ogród strona po stronie od początku wątku.
Muszę powiedzieć, że wiosenne widoki były, hmmm….znacznie żywsze.
Niestety, tegoroczna susza dała wszystkim ogrodom w kość.
U mnie też bywało żywiej i bujniej.

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 20 sie 2018, o 08:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7428
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Lodziu zdziwiłam się bardzo jak zobaczyłam Twój trawnik ;:223 i na pewno o niego dbasz jednak natura nas pokonuje.
U mnie tam gdzie więcej cienia jest zielono przy naświetlanie słonecznym kiepśćiutko.
Ja na przeróbki też mam ochotę ale koncepcji nie mam do końca....poczekam na Ciebie... ;:306 przyjdę po porady.

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 459 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 27  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: adamanna, Galina55, jollla500 i 63 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *