Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 505 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 30  
Autor Wiadomość
karolacha
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 29 lip 2018, o 19:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8100
Skąd: okolice Wrocławia

 0 szt.
Aniu, ta duża ilość kwiatów to cynie, sieję je co roku z przodu warzywnika , zdobią i zakrywają niedoróbki :wink:

_________________
Moje Arboretum
Część 8 - zapraszam Karolina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kamil_kluczbork
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 31 lip 2018, o 09:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 452
Skąd: Kluczbork

 1 szt.
Urlop udany to najważniejsze!
Ogród w dobrej kondycji jak i jego właścicielka ;)
Pozdrowionka!!

_________________
Spis moich wątków
Sezon 2020 / Warzywniak przy ulicy Kamilowej
Budowa rzeczki w moim małym królestwie!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 9 sie 2018, o 20:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15104
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
nie nie mów Lodziu,że w sierpniu nic ci nie kwitnie ?
Co to za leniuchowanie ??Czy co ??

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lanceta
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 9 sie 2018, o 21:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3753
Skąd: Dolny Śląsk-Legnica

 więcej niż 1 szt.
A, wiesz Aniu,że przed chwilą odpisałam i "załączyłam " i poleciało w Kosmos...... :;230
Spróbuję odtworzyć......
karolacha,anabuko1, pelagia72, kamil _ kluczbork

Kochani dotkliwa susza,zniechęciła mnie do pisania, stąd ta przerwa.Podlewanie polega na reanimowaniu zagrożonych roślin.W tym roku sporo kupiłam nowych roślin, niestety wiele wypadło.....
Moje kochane dalie,są zróżnicowane rozwojowo, mają żółte przebarwienia liści,wiele też wypadło.Nie wiem,czy są zawirusowane,czy to zmiany fizjologiczne spowodowane brakiem wody i wysokimi temperaturami.
Dzisiaj pokropiło, na jutro prognozowane są burzowe opady, a ja marzę o normalnym,obfitym deszczu
i temperaturze max. 25 st.C
Coś tam zbieram i chętnie Was ugoszczę...... :wink:

Obrazek
Moja droga na działkę wyglada ...jesiennie.

Obrazek
Ale, powtórnie zakwitł liliowiec.....
Obrazek
I niektóre dalie kwitną, pozostałe mimo podlewania jeszcze w pąkach....a niektóre ,pożegnałam ...

Obrazek

_________________
Pozdrawiam.Lodzia
Lancety rodzinna ostoja, Legnica i okolice
Lancety rodzinna ostoja ...cz.2, Lancety rodzinna ostoja ...cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 10 sie 2018, o 12:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15104
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
O... czasami tak bywa,ze człowiek się na trudzi.A post sobie poleci nie tam gdzie trzeba. :roll:
Ja też marzę bo porządnym deszczu a nie mam go . :cry:
Ładny I liliowiec i dalie.
Kurczę aż strach z tą zbliżająca się jesienią. :evil:

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lanceta
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 10 sie 2018, o 20:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3753
Skąd: Dolny Śląsk-Legnica

 więcej niż 1 szt.
Aniu, ja się dzisiaj doczekałam krótkotrwałego deszczu i znaczącego spadku temperat. :heja

Obrazek

_________________
Pozdrawiam.Lodzia
Lancety rodzinna ostoja, Legnica i okolice
Lancety rodzinna ostoja ...cz.2, Lancety rodzinna ostoja ...cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 10 sie 2018, o 21:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5018
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
O, rany- droga prawdziwie jesienna ;:202 Ale miseczka z darami z ogrodu bardzo smakowita ;:63

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 11 sie 2018, o 21:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5018
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
No i jak Ci poszło dzisiejsze fotografowanie :wit ?

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lanceta
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 11 sie 2018, o 22:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3753
Skąd: Dolny Śląsk-Legnica

 więcej niż 1 szt.
Nie poszło, miałam się zabrać za "fotografowanie"na działce, ale dostałam telefon,że przyjeżdżają po mnie bo......nadciąga burza....Wróciłam do domu, burza przeszła bokiem, z fot. nici......
Jutro drugie podejście........ ;:224

_________________
Pozdrawiam.Lodzia
Lancety rodzinna ostoja, Legnica i okolice
Lancety rodzinna ostoja ...cz.2, Lancety rodzinna ostoja ...cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 12 sie 2018, o 10:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15104
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Ja też doczekalam się deszczu z piątku na sobotę w nocy.
A wczoraj tylko pokropiło i tyle. :roll:
Widoczek piękny :)

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 12 sie 2018, o 12:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7509
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Lodziu u mnie dzisiaj ładna pogoda u Ciebie chyba podobnie więc na pewno odwiedzisz ROD i zdjęcia będą...A będzie co oglądać.
Ja już swojej nie mam ...czy tęsknię, chyba trochę tak ale miewam i dobre chwile
U mnie jest tak że córka też mieszka w domu gdzie powierzchnia to 15 arów trzeba im też pomóc więc na brak zajęcia w glebie nie narzekamy i to mi rekompensuje brak ROD. Nie byliśmy w stanie wszędzie zadbać o ład i porządek....nie można pięć srok trzymać za ogon ;:306 choć ja trzymałam 5 lat :;230
Pozdrawiam Krysia

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lanceta
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 13 sie 2018, o 23:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3753
Skąd: Dolny Śląsk-Legnica

 więcej niż 1 szt.
anabuko1-Aniu, jestem zrozpaczona wysychają krzewy.Przy domu podlewamy 2 x dziennie,ale tylko najbardziej potrzebujące rośliny.Płacimy znacząco więcej za zimną wodę, nie mamy studni ogrodowej przy domu.Zaczynam drążyć temat studni......
leszczyna-Krysiu, częściowo odpowiedziałam w Twoim wątku.Muszę się Tobie przyznać, że zaczynam kapitulować i myślę o pożegnaniu ROD .W tym roku, tylko dużo pracy, a mało efektów-jestem zmęczona.Angażuję dzieci do pomocy, a oni widzą moją "syzyfową pracę".....i z pokorą dla mnie się
poświęcają......czasami przemawiają mi do rozsądku..... ;:108
Przy domu jest,aż nadto do dopilnowania i większego zaangażowania.Myślę o studni,Ty mi nasunęłaś ten pomysł.

Dzisiaj,Legnicę zaczęły otaczać burzowe chmury i wiał wiatr,ale gdzieś się to rozpierzchło.Ponoć nad ranem powinno popadać, ale czy na pewno ?
Kilka dzisiejszych zdjęć:
Próba fotogr. komórką w dużym powiększeniu:

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Skutki wysokiej temperat.

Obrazek
I miła niespodzianka-pienna różowa,powtarza kwitnienie.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam.Lodzia
Lancety rodzinna ostoja, Legnica i okolice
Lancety rodzinna ostoja ...cz.2, Lancety rodzinna ostoja ...cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 13 sie 2018, o 23:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15104
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Ja też podlewam tylko nie wszystkie rośliny.
Echh, i znowu upały.
miałam jeden deszczyk i tyle.
A rośliny ogólnie trzymają ci się ładnie :D ;:108

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lanceta
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 15 sie 2018, o 18:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3753
Skąd: Dolny Śląsk-Legnica

 więcej niż 1 szt.
Nadal,tylko lekki deszcz......
Senność udzieliła się również naszemu Maksowi......

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam.Lodzia
Lancety rodzinna ostoja, Legnica i okolice
Lancety rodzinna ostoja ...cz.2, Lancety rodzinna ostoja ...cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karolacha
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 15 sie 2018, o 19:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8100
Skąd: okolice Wrocławia

 0 szt.
No tak , kotek położył się na stole i nic mu nie przeszkadza ;:306 śliczny . widzę ,że u Ciebie jeszcze coś kwitnie, bo u mnie już nie . Wciąż sucho to co się dziwić . Kąciki wypoczynkowe sa głównie w cieniu to i trawa tam zielona i ładnie , bo normalnie to cała spalona :?

_________________
Moje Arboretum
Część 8 - zapraszam Karolina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 15 sie 2018, o 19:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7509
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Lodzia pewno Twój Maks pozbawiony jest swoich klejnotów i stąd jego lenistwo....mój RUDI też szuka tylko miejsca do polegiwania...gdzie się da ale też jego klejnoty zostały u weta ;:306

Studnia to duża korzyść w ogrodzie i teraz to wiercenie studni głębinowych nie są aż tak bardzo kosztowne, u mnie jest stara tradycyjna kopana studnia taką zastaliśmy.
Jeżeli chodzi o ROD to on już nie dawał mi tyle radości co wtedy kiedy mieszkałam w bloku, czasu mi brakowało na utrzymanie jego w takim stanie jak bym chciała i jak miałam i to mnie też bardzo męczyło, dzieciaķów nie angażowałam bo wiem ile oni mają obowiązków a nam wiosenek też przybywa i to w zastraszającym tempie więc rozsądek musi zwyciężać.
Lodziu ale chyba nadal nie jest mi to obojętne choćby fakt, że od czasu sprzedaży jeszcze tam nie byłam a jestem zapraszana...czyli gdzieś coś się jeszcze tli, ale myślę że jeszcze trochę i iskierka zgaśnie.
Pozdrawiam i idę się pakować.

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Lancety rodzinna ostoja ...cz.3
PostNapisane: 16 sie 2018, o 13:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6197
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Lodziu
Nie dziwię się myśli pozbycia działki u Ciebie - toż to przy domu w dobie suszy w zupełności wystarcza.
Mnie jeżdżenie na działkę z wodą tez dobija.
Mam nadzieję ,że podlało i u Was :D
Zdjęcia piękne :!:
Kot przesympatyczny. Mój nie zreperowany a też się tak rozkłada gdzie się da :;230

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 505 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 30  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: RudySzczur i 75 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *