Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 112 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 8  
Autor Wiadomość
andpia
 Tytuł: Ciasne, ale własne, mój 1 ar przydomowego ogródka
PostNapisane: 18 kwi 2018, o 23:11 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 494
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Kokosiłem się z otwarciem tego wątku ogrodowego od jesieni, a raczej od zawitania tu na forum, próbując mieszać ogród z wiodącym moim zainteresowaniem i doszedłem do wniosku, że będzie to jeden wielki bałagan (żeby nie określić tego dosadniej) i wreszcie 'nadejszła wiekopomna chwila...'

No właśnie, tylko 100 m2, czy aż. W moim przypadku, po kilku latach uprawy i zmieniających się gustach odnośnie nasadzeń, zaczyna być dużo za mało.
W dodatku część zajęta jest przez nasadzenia stałe takie jak winorośle typowo deserowe, żeby sobie na jesień podjeść do syta, a nadwyżki przetworzyć na soki. Zagonik malin 'Polan', bo owocują w dwóch rzutach i całkiem sporo tego przetwarzam na soki (zimą jak znalazł)

Obrazek

Dość duże drzewo wiśni, stara dobra 'Łutówka' sprawdza się w przetworach , ale najsmaczniejsza dla oka wiosną

Obrazek

i jeżyna bezkolcowa i agrest, czerwona i czarna porzeczka na 'patykach', bo krzaki zajęły by za wiele miejsca i jeszcze coś tam , co pokażę jak będzie bardziej fotogeniczne, ale właśnie sama wiosna bardzo fotogeniczna:

Obrazek

Obrazek

A najważniejsze, co mi się bardzo podoba i wielu by tak chciało, to ogródek 'w podwórku'

Tyle może tytułem wstępu, reszta sukcesywnie w miarę rozwoju wypadków... ;:215

_________________
Pozdrawiam - Andrzej
Humor to widzenie świata na osi absurdu i niedorzeczności - Thomas Moore
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
koziorozec
 Tytuł: Re: Ciasne, ale własne, mój 1 ar przydomowego ogródka
PostNapisane: 18 kwi 2018, o 23:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 10591
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Witaj Andrzeju,napisałeś ,że Twoja działka ma 100m2 ,a wymieniłeś tyle nasadzeń ,że podziwiam jak to zmieściłeś i jeszcze wiosenne tulipanki tak pięknie kwitną i obiecujesz ,że będzie ciąg dalszy,chętnie znowu zaglądnę ,bo jestem pełna uznania dla ciebie ,że i z podwórka można zrobić piękny mały ogródek jakże potrzebny do życia ,pozdrawiam :wit

_________________
Ogród Marty - Cz. XIII
Nadwyżki ogrodowe Marty
Spis watków Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
andpia
 Tytuł: Re: Ciasne, ale własne, mój 1 ar przydomowego ogródka
PostNapisane: 19 kwi 2018, o 00:20 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 494
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Miło mi pierwszy gość w moim ogródku. Marto to dopiero 1/3 wymieniona z tego co mam, bo i folia taka 2x4 m. się zmieściła i namiocik dla moich podopiecznych na wywczasy pokazany w wątku o 'Hippeastrum' i datury już pod chmurką i ...'ale po kolei ojca w pysk' jak mówią... :;230

_________________
Pozdrawiam - Andrzej
Humor to widzenie świata na osi absurdu i niedorzeczności - Thomas Moore
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
--julian--
 Tytuł: Re: Ciasne, ale własne, mój 1 ar przydomowego ogródka
PostNapisane: 19 kwi 2018, o 00:32 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1545
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
Cześć :wit
Zapowiada się świetny wątek ;:138 Będę zaglądać :D Piszesz, że ogród mały, ale najważniejsze że własny i zawsze wiadomo co z czym się je
;:173 Nawet masz wiśnie ;:oj Piękne tulipany ;:215
Pozdrawiam ;:3

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym
Akcja Wymiany Nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
andpia
 Tytuł: Re: Ciasne, ale własne, mój 1 ar przydomowego ogródka
PostNapisane: 21 kwi 2018, o 14:26 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 494
Skąd: Wrocław

 1 szt.
No i kosiarki i grille poszły w ruch - sezon rozpoczęty. Fakt nie mam kosiarki ani grila, ale słyszę i czuję tą aurę letniska w mieście.
Ale ja nie o tym, a raczej o tym co jeszcze zmieściło się w moim ogródku:

Akant opisany w wątku z zwartnicami wznowił działalność i bardzo dobrze mu idzie:

Obrazek

Winorośle też ostro wzięły się do roboty, już widać pąki kwiatostanów:

Obrazek

Trzy bukszpany, jeden olbrzymi przeszło 20-sto letni - zawalidroga, dwa inne do przesadzenia, tylko nie wiem gdzie:

Obrazek

W foli już też porobione, to co na zdjęciu to lewa strona , gdzie po pikowaniu papryki i ogórki przyjmują się pod dodatkową osłoną, żeby za szybko nie obsychały, po drugiej stronie wygląd ten sam, ale przyjmują się pomidory:

Obrazek

No i coś dla oka;

Obrazek

Info z ostatniej chwili, kto ma 'Aldika' w pobliżu może się obkupić za taniochę (2 zł. za 10 sadzonek petunii, niecierpków i jeszcze innych) i za 3 zł szt. ładne sadzonki datur, męczennic (pasiflora) i innych fajnych bylin z 'Garden Feelings'

Miałem wczoraj wysłać tego posta, ale też grillowałem - u sąsiadów... :lol:

_________________
Pozdrawiam - Andrzej
Humor to widzenie świata na osi absurdu i niedorzeczności - Thomas Moore
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zabkamarta
 Tytuł: Re: Ciasne, ale własne, mój 1 ar przydomowego ogródka
PostNapisane: 24 kwi 2018, o 08:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1961
Skąd: Wrocław okolice

 0 szt.
Witaj Andrzeju i tutaj. Widzę, że tak samo jak Ty wahałam się z założeniem wątku ogrodowego i praktycznie w tym samym momencie się na to zdecydowaliśmy oboje :;230
Bardzo cieszą oko Twoje kwiaty cebulowe, widzę, że masz do nich słabość ;:215
Od jesieni też postanowiłam, nasadzić dużo kwiatów cebulowych, żeby w moim gąszczu zrobiło się bardziej kolorowo. No i muszę miejsce zrobić dla Akanta ;:215

_________________
Pozdrawiam serdecznie Marta
Storczykowe fiksacje Marty
Stary, naturalistyczny ogród Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sauromatum
 Tytuł: Re: Ciasne, ale własne, mój 1 ar przydomowego ogródka
PostNapisane: 24 kwi 2018, o 09:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1220
Skąd: Poznań

 1 szt.
Tak zareklamowałeś wątek, że aż wpadłem z rewizytą :wink:
Zapowiada się ciekawie. 100m2 to rzeczywiście może być mało ale lepsze to niż nic :) Super te bukszpany, muszę pomyśleć czy czasem u siebie też nie posadzić kilku :wink:

_________________
Ogród po mojemu
Hippeastrum i nie tylko


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
andpia
 Tytuł: Re: Ciasne, ale własne, mój 1 ar przydomowego ogródka
PostNapisane: 24 kwi 2018, o 10:29 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 494
Skąd: Wrocław

 1 szt.
No tak Marto, widocznie pokrewne dusze porozumiewają się intuicyjnie - telepatycznie, coś w tym musi być..
Jedynie czego mogę Ci zazdrościć to przestrzeni, (ale bym się wyżywał, bo pomysłów mi nigdy nie brakowało) ;:306
Akanty czekają w dobrej kondycji, chętnie bym się pozbył jeszcze paru datur, bo nie wiem kiedy się namnożyło tego tyle, że 'czacha pęka'
Ale datury to inna bajka, fajnie jak kwitną, ale kłopot na jesień jak to towarzystwo trzeba zapakować do piwnicy na zimowisko.
Pewnie od takiego przybytku głowa jednak boli wszystkich, którym szkoda wyrzucić cokolwiek co wykazuje oznaki życia ;:145

Karolu, gdyby można było teleportować te bukszpany, to miałbyś już je 'jak w banku' w Twoim ogrodzie, ja pozbył bym się kłopotu a Ty miałbyś gotowce :;230
Ale póki co 'tak se ne da'... dzięki za wizyty, szykuję następne wejście, może się da... czymś zaskoczyć ;:202

_________________
Pozdrawiam - Andrzej
Humor to widzenie świata na osi absurdu i niedorzeczności - Thomas Moore
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sauromatum
 Tytuł: Re: Ciasne, ale własne, mój 1 ar przydomowego ogródka
PostNapisane: 24 kwi 2018, o 11:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1220
Skąd: Poznań

 1 szt.
No wiesz, mój brat mieszka we Wrocławiu :wink: ale jeździ jakimś małym autem więc taki bukszpan to trochę chyba nie wszedłby :wink: A na moich arach takie bukszpany zmieściłyby się idealnie i jeszcze dokupiłbym kolejne :wink: W kórnickim, przyzamkowym ogrodzie rosną 2 olbrzymie, kilkumetrowe bukszpany - takie marzyłyby mi się ale może mi życia zabraknąć jak ja sobie takie kilkucentymetrowe krzaczki kupię :wink:

_________________
Ogród po mojemu
Hippeastrum i nie tylko


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Ciasne, ale własne, mój 1 ar przydomowego ogródka
PostNapisane: 24 kwi 2018, o 13:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3027
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Bardzo fajny wątek. Przyjemnie się czyta,wesoło,a zdjęcia miłe dla oka. Ciekawa jestem dalszego ciągu :)

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zabkamarta
 Tytuł: Re: Ciasne, ale własne, mój 1 ar przydomowego ogródka
PostNapisane: 24 kwi 2018, o 20:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1961
Skąd: Wrocław okolice

 0 szt.
Ja już widzę Cię w akcji u mnie ;:306 tylko wszystko tak jest zarośnięte krzakami, że nie ma za bardzo gdzie poszaleć :wink:
Datury są ładne, ale z tego co pamiętam to też trujące są ich nasiona a przy małych dzieciach to strach się bać :shock:

_________________
Pozdrawiam serdecznie Marta
Storczykowe fiksacje Marty
Stary, naturalistyczny ogród Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
andpia
 Tytuł: Re: Ciasne, ale własne, mój 1 ar przydomowego ogródka
PostNapisane: 25 kwi 2018, o 00:51 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 494
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Pora na ciąg dalszy przedstawiania co jeszcze zmieściło się w moim ogródku:
- poletko z ziołami, mięty 3 rodzaje pieprzowa, cytrynowa i taka bez nazwy, ale sakramencko aromatyczna, oregano, cząber, tymianek, melisa lekarska,szałwia i oczywiście lubczyk, wszystkiego po trochu wystarcza na własny użytek
- z rocznych wysiewam bazylię, a majeranek mi się nie udaje od lat z wysiewu, więc wpadłem na pomysł i kupuję gotowy dzielę go na sadzonki i mam cały sezon do przycinania i suszenia:

Obrazek

Piwonie bylinowe 2 wczesne już pod pąkiem, 2 późniejsze różowe i jedna biała

Obrazek

Trochę tego i owego:

Obrazek

z tym, że mahonię karczuję od dwóch sezonów i ciągle odrasta, uciekła cwaniura za płot do sąsiada, a jemu nie przeszkadza, więc jeszcze trochę pożyje.
To żółte nie nazwane, to nie margaretka, ani nic z chryzantem fajnie kwitnie na wiosnę więc zostanie u mnie, rozpozna ją może ktoś?

Oleander też już w latach posunięty, ale z tych przestawnych, może stać gdziekolwiek, podoba mi się i jeszcze pobędzie ze mną:

Obrazek

Datury + dzieci = kłopot, masz rację Marto, dlatego pokaże je później jak się ubiorą, bo na razie gołe tylko dla dorosłych. ;:306

_________________
Pozdrawiam - Andrzej
Humor to widzenie świata na osi absurdu i niedorzeczności - Thomas Moore
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sauromatum
 Tytuł: Re: Ciasne, ale własne, mój 1 ar przydomowego ogródka
PostNapisane: 25 kwi 2018, o 06:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1220
Skąd: Poznań

 1 szt.
To żółte to omieg kaukaski :wink:
A białe to nie migdałowiec tylko migdałek :wink: W każdym razie nie widziałem jeszcze białej formy, i to Twój krzew jest już ładnych rozmiarów :) Bardziej lubię formy krzaczaste niż pienne

_________________
Ogród po mojemu
Hippeastrum i nie tylko


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
andpia
 Tytuł: Re: Ciasne, ale własne, mój 1 ar przydomowego ogródka
PostNapisane: 25 kwi 2018, o 10:55 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 494
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Dzięki Karol za nazwanie 'omiega', co do migdałka całe życie jest u mnie 'Migdałkiem', nie wiem co mnie podkusiło nazwać go migdałowcem, może chciałem 'podskórnie' nobilitować go poważniejszą nazwą. Chociaż gdzieniegdzie określany jest tą dostojniejszą nazwą.
Ciekawa sprawa z tym białym, po przekwitnieniu zasychają prawie wszystkie gałązki (po poznańsku witki) i krzew wygląda jakby padł, ale do jesieni odbijają nowe i wiosną wykwitają tylko te nowe. Całkiem inaczej niż przy różowych, gdzie trudno utrzymać je w pokroju krzewu, bo biją na boki z odrostów korzeniowych bardzo ekspansywnie. A białe grzeczniejsze bardziej w kupie czasami tylko pojawi się odrost korzeniowy. Próbowałem je też szczepić na pniu, ale albo nie umiem dobrać podkładki, albo robiłem to o niestosownej porze dla nich i nic z tego nie wyszło. Np. z porzeczkami mi się udawało, na jednym patyku były 3 gatunki białe, czerwone i 'Smrodziny' (wiesz które?) ;:306
Ale cóż zostały na działce w poprzednim miejscu zamieszkania. Ja z kolei preferuję formy na 'patykach' wiadomo dlaczego - klaustrofobiczne rozmiary ogródka ;:108

_________________
Pozdrawiam - Andrzej
Humor to widzenie świata na osi absurdu i niedorzeczności - Thomas Moore
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 112 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 8  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: pitertom i 45 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *