Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 278 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 16, 17, 18, 19, 20  
Autor Wiadomość
sauromatum
 Tytuł: Re: Ogród po mojemu
PostNapisane: 6 sty 2020, o 21:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1271
Skąd: Poznań

 1 szt.
Blueberry, miło mi, że się Tobie u mnie podoba :) teraz trochę mniej piszę ale to nie znaczy, że u mnie nic się nie dzieje, wręcz przeciwnie :wink: Już powoli nowy sezon zaczynam :wink: Mam nadzieję, że będzie się działo :wink:

iwona0042, takie bezobsługowe oczka są najlepsze, najbliższe naturze - i bardzo cieszą choćby właśnie ta krystalicznie czysta wodą. Wolę mieć dość mocno zacienione oczko roślinami wodnymi niż odkryte lustro wody i problem z glonami :wink: Poszukaj koniecznie kropidła :)

any57, własne wysiewy dają zawsze jakąś minimalną szansę na wyhodowanie własnej odmiany :wink: Ale nawet jeśli siewki są 'zwyczajne' to zawsze będą to moje własne 'zwyczajne' siewki :wink: A to daje mega satysfakcję. Jak wiosną wykiełkuje mi choć część moich wysiewów to będę najszczęśliwszym ogrodnikiem na świecie :wink:

ktoś, ja po prostu realizuję się w tych wysiewach :wink: Siewki pierwiosnków potrafią fajnie zaskakiwać kwitnieniem dlatego cały czas zbieram siewki z moich pierwiosnków. Próbuj wysiewów, to naprawdę daje dużo satysfakcji :)

seba1999, co do siewek piwonii bylinowych to wiem tylko z literatury i for internetowych, że siewki potrzebują minimum 3-5 lat aby zakwitnąć. Część moich siewek będzie miała teraz swój 3 sezon - i na 99% żadna nie zakwitnie :wink: Ale część jest na tyle duża, że jest szansa na jakiś kwiat za rok.
A to Ty przesadzałeś piwonie bylinowe ale w typie chińskim? Piwonie bylinowe w typie piwonii lekarskiej (czyli te o sztywnych, masywniejszych liściach) nie mają większego problemu z przesadzaniem - z reguły kwitną w kolejnym roku (moja mama dzieliła piwonię 'Rubra Plena' już wiele razy - i zarówno u nas kwitła po tym zabiegu, jak i u osób obdarowanych). Z piwoniami w typie chińskich jest już gorzej - one potrafią nie kwitnąć latami po przesadzeniu, nawet jak zachowasz głębokość sadzenia. Moje piwonie chińskie nie kwitły chyba 3 lata po posadzeniu.

Też kupiłem 'Coral Sunset' :wink: ale za niecałe 6 zł :wink: Tylko moja była tylko chyba jednopąkowa :wink: Chciałem mieć tę odmianę już od jakiegoś czasu. Poniżej nawet wrzucę zdjęcie wyglądu mojej sadzonki bo już zdjęcie przygotowałem :wink:

W szklarni w donicach mam wiele rzeczy :wink: Głównie siewki lub wysiewy. Na zdjęciu widać choćby siewki piwonii, siewki pierwiosnków, jeżówek, ale też ukorzenione sadzonki różnych rzeczy. Jest też cebulica peruwiańska. To czego nie widać to posadzone różne cebulowe rośliny, siewki roślin cebulowych, drzewka przygotowywane do szczepienia i inne :wink: Mam nadzieję, że wiosną będzie się czym chwalić. Ale i tak więcej ciekawych nasadzeń mam u siebie w nowym ogrodzie :wink:

Tak wygląda aktualnie moja zakupiona piwonia 'Coral Sunset':
Obrazek
Za tą piwonią są jeszcze 2 inne piwonie, wszystkie w donicach. Docelowo one trafią do mojego nowego ogrodu więc nie sadziłem ich do gruntu.

Najmłodsze siewki obrazków włoskich rosną w siłę:
Obrazek

Kilka miesięcy temu wysiałem nowe nasiona obrazków więc mam nadzieję, że w tym roku pojawią się jakieś nowe siewki.

Moja piwonia rockii jest już bardzo gęsta:
Obrazek
Żałuję, że nie będę mógł jej wziąć ze sobą do nowego ogrodu - mogłaby tego nie przeżyć niestety. Ale liczę na jakieś siewki Paeonia rockii z nasion, które wysiewałem kilka miesięcy temu.

Nad moimi siewkami paulowni omszonej postawiłem namiot aby nie ucierpiały do wiosny:
Obrazek
Niby zimę mamy w miarę łagodna na razie ale to są nawet nie roczne siewki więc są wrażliwe. W namiocie są też inne siewki i sadzonki.

A tutaj moja pierwsza w tym roku kwitnąca roślina w nowym, dopiero co powstającym ogrodzie:
Obrazek
To jest przebiśnieg Galanthus elwesii.

A tutaj roślina, z którą mam trochę problem - mowa o iksjii:
Obrazek
Ona rośnie w donicy z lilią. Niestety iksja to roślina z południowej Afryki - i jej właściwy okres wegetacyjny jest przesunięty o pół roku w stosunku do naszych pór roku. Więc jak u nas była jesień to w południowej Afryce była wiosna więc iksja zaczęła wzrost. Dopóki było w miarę ciepło a roślina była mała to nie był to problem. Ale teraz w nocy mamy ujemne temperatury, a w donicy rośnie też przecież lilia, więc donicy nie mogę zabrać do dużo cieplejszego pomieszczenia. Donicę zaniosłem do budynku gospodarczego z nadzieją, że iksja to przeżyje. Tam niestety nie jest tak jasno jak w tunelu foliowym - ale nie ma zagrożenia mrozowego.

A przypomniało mi się coś. Jak byłem teraz u rodziców to olśniło mnie, że na ogrodzie zostały niewykopane mieczyki. Postanowiłem sprawdzić czy jest szansa, że one jeszcze żyją. Okazało się, że mieczyki żyły w najlepsze (acidantery rosnące obok nich wymarzły), i do tego cebule tych mieczyków są ogromne, nigdy takich wcześniej nie widziałem, wielkości sporych jabłek :) Jedną cebulę potomną przez przypadek uszkodziłem (część cebul wytworzyła 2 duże cebule potomne) ale poza tym nie ma żadnych uszkodzeń.

_________________
Ogród po mojemu
Hippeastrum i nie tylko


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ktoś
 Tytuł: Re: Ogród po mojemu
PostNapisane: 6 sty 2020, o 21:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4413
Skąd: Głogów

 1 szt.
Karolu wspomniałes o arum i przypomniałam sobie , że mam w lodówce nasiona arum i lilii . Wysiać to teraz ? Arum zebrałam sama :)

_________________
Ogród Danusi w 2019 roku
Moje rośliny doniczkowe
Spis Moich wątków Danusia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sauromatum
 Tytuł: Re: Ogród po mojemu
PostNapisane: 6 sty 2020, o 21:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1271
Skąd: Poznań

 1 szt.
Danusiu, a sratyfikujesz razem z ziemią w woreczkach strunowych czy jak? jeśli masz nasiona wymieszane z ziemią to ja wstrzymałbym się jeszcze, wysiałbym na początku marca. Ale jeśli masz tylko nasiona bez ziemi to ja raczej wsypałbym im lekko wilgotnej ziemi, i tak przechował w lodówce do marca. Ja Arum też zawsze zbierałem sam, ale wysiewałem od razu do gruntu, nigdy nie stratyfikowałem ich w lodówce.
A zbierałaś nasiona obrazków odmianowych? czy czyste gatunki?

_________________
Ogród po mojemu
Hippeastrum i nie tylko


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ktoś
 Tytuł: Re: Ogród po mojemu
PostNapisane: 6 sty 2020, o 21:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4413
Skąd: Głogów

 1 szt.
Karolu, mam zebrane z jednej odmiany ( mogę sie podzielić ) i na sucho w lodówce . Jutro nasypię nieco ziemi . Jestem dyletantem w sprawie zbierania, przechowywania i wysiewania nasion.

_________________
Ogród Danusi w 2019 roku
Moje rośliny doniczkowe
Spis Moich wątków Danusia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: Ogród po mojemu
PostNapisane: 7 sty 2020, o 13:27 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6562
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
Karolu każdy orze, jak może, dotyczy to również forum - nie zawsze mamy czas by publikować co 2-3 dni ;:108 piszesz o swoich roślinach tak ciekawie, i robisz im tak piękne zdjęcia, że żałuję tylko że trafiłam do Twojego wątku dopiero niedawno ;:108
To pierwszy kwitnący przebiśnieg jaki widzę w tym roku ;:oj jeszcze chyba tak wcześnie kwitnącego nie widziałam, u niektórych osób na forum przebiśniegi wystawiają dopiero nosy z ziemi ;:3

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Spis moich wątków
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sauromatum
 Tytuł: Re: Ogród po mojemu
PostNapisane: 8 sty 2020, o 21:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1271
Skąd: Poznań

 1 szt.
Danusiu, na dyletanta to masz jednak za dużą wiedzę i doświadczenie :wink: Sam fakt, że włożyłaś te nasiona do lodówki o tym świadczy :)
Z tego co wiem to chyba u obrazków nasiona powinno się wysiewać po zbiorze - chyba chodzi o to, by ich nie wysuszyć. Przechowywanie w lodówce to raczej dobry sposób na wydłużenie ich żywotności, oraz na stratyfikację nasion. Ale ziemię nasypałbym im koniecznie. Oczywiście jeśli masz nadmiar nasion to ja zawsze jestem chętny :wink:

Blueberry, staram się zaciekawić moimi postami, może obudzę w kimś choć trochę takiej pasji do roślin, jaką sam posiadam :wink:
Ten Galanthus elwesii zakwitł teraz prawdopodobnie przez to, że był sadzony jesienią - w sensie nie jest to roślina, która rosła u mnie wcześniej. Czasem cebule po posadzeniu zaczynają wegetację nie zważając na porę roku. Cebule niewykopywane znacznie rzadziej tak zakwitają. Ta przypadłość z wczesnym wyrastaniem dotyczy np narcyzów, i stąd sadzi je się późno by nie zaczęły za szybko wegetacji, i nie były narażone na wymarzanie :wink:

Ogólnie w związku z łagodną zimą nie obawiam się za bardzo przemarzania wyrastających już roślin, które już powoli wyłaniają się z ziemi.
Na zdjęciu poniżej hiacynt:
Obrazek
On tak naprawdę zaczyna wyrastać jesienią, więc taki jego wygląd teraz mnie wcale nie dziwi. Jak przychodzą fale mrozów to mój tata nakrywa go czymś.

Tutaj widać Muscari macrocarpum, podobno to odmiana 'Golden Fragrance' - ale mam też niby zwykły Muscari macrocarpum - i różnicy podczas kwitnienia nie zauważyłem między nimi :wink:
Obrazek

A to Muscari muscarimi, mój jesienny nabytek:
Obrazek
Ten szafirek przypomina budową kwiatów Muscari macrocarpum (różnią się choćby kolorem), oba należą do grupy szafirków Muscarimia. Szafirki, które od razu nam przychodzą do głowy to z reguły rośliny z grupy Botryanthus, do której należy pospolity szafirek armeński Muscari armeniacum :wink: Jesienią nabyłem kilka nowych dla mnie szafirków więc już nie mogę doczekać się wiosny :wink: Już nie wspomnę o oczekiwaniu na wyrośnięcie siewek szafirków :wink:

_________________
Ogród po mojemu
Hippeastrum i nie tylko


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: Ogród po mojemu
PostNapisane: 9 sty 2020, o 07:08 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6562
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
To czekamy na kolejne roślinne ciekawostki :D bardzo lubię szafirki, w przyszłości koniecznie muszę posadzić ich więcej ;:108 To jedne z wytrzymalszych roślin cebulowych, a do tego nornice się nimi nie interesują ;:224

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Spis moich wątków
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
max1232
 Tytuł: Re: Ogród po mojemu
PostNapisane: 12 sty 2020, o 21:57 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 744
Skąd: Białystok

 0 szt.
Witaj Karolu w nowym roku ! :wit Wiosna u Ciebie pełną parą widzę, ja jutro jadę zobaczyć jak moje cebulowe na działce się mają. Przebiśniegów raczej kwitnących nie zobaczę ale któż to wie ! :D

_________________
Seba
Moje 300m2
W kuchni z Sebą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
clem3
 Tytuł: Re: Ogród po mojemu
PostNapisane: 16 sty 2020, o 11:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4506
Skąd: Blisko południa Polski

 więcej niż 1 szt.
Hibiscus z nasiona jest taki różowo-fioletowy z karminowym środkiem, kwitnie bardzo obficie, a przyrastał dużo szybciej niż odmianowe zakupione w szkółkach.
Dzięki za podzielenie się doswiadczeniem w sprawie błonczatki. Masz rację z tymi korzeniami, trudno ją wykopać w całości, zawsze część korzeni pozostaje w ziemi. Wiosną powsadzam do donic, zobaczymy jak to będzie. A czy zimą je podlewasz?
Siewki piwonii już bardzo fajne kłącza wytworzyły.
Wiadomo, że pierwsze wiosenne kwiaty cieszą najbardziej, ale trudno zaprzeczyć, że zmrożone roślinki mają niepowtarzalny urok ;:173
U mnie też kilka mieczyków przezimowało w ziemi, na dodatek były to maleńkie cebulki przybyszowe :shock: Twoja historia z iksjami przypomniała mi o moich frezjach, wiosną je wsadziłam, całe lato nie dawały znaku życia, ale cebulki miały się dobrze, jesienią wypuściły szczypior :shock: Miałam je spróbować przesadzić do donic i zapomniałam ;:223

_________________
Pozdrawiam Małgosia Nasze 1500 m2, cz.2, cz.3
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seba1999
 Tytuł: Re: Ogród po mojemu
PostNapisane: 2 lut 2020, o 01:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4663
Skąd: Kielce

 więcej niż 1 szt.
Niestety większość moich piwonii bylinowych jest typu chińskiego .
Zrobię im specjalną rabatę i tam już zostaną na wiele, wiele lat . Plus do tego nowe zdobycze zakupowe .
A jakie plany masz na ten rok w swoim nowym ogrodzie ?
I co chcesz szczepić ?

_________________
Tam, gdzie natura jest u siebie
Oczko wodne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sauromatum
 Tytuł: Re: Ogród po mojemu
PostNapisane: 3 lut 2020, o 19:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1271
Skąd: Poznań

 1 szt.
Blueberry, mam trochę ciekawostek jeszcze w zanadrzu (a przynajmniej ciekawostek dla mnie :wink:) i na pewno będę pokazywał zdjęcia :wink: Gatunków i odmian szafirków na rynku jest coraz więcej, na pewno warto się nimi zainteresować :)

max1232, u mnie wiosna częściowo przyjdzie szybciej ponieważ część roślin mam w szklarni lub tunelu foliowym :wink: A przebiśnieg elwesii, z tego co się naczytałem, zawsze zakwita dużo wcześniej niż śnieżyczka przebiśnieg Galanthus nivalis, w ciepłe zimy zakwita już w grudniu (czyli jak u mnie).

clem3, To masz chyba podobną ketmię jaką mam u moich rodziców :) Zimą błonczatek nie podlewam ale nie da się powiedzieć, że zimują w suszy. Skrzynia jest przeniesiona do budynku gospodarczego ale ziemia tam nie była całkowicie sucha i długo nie wyschnie na wiór. Podlewam dopiero jak wyciągam skrzynię z zimowiska. Frezje i iksje pochodzą z południowej Afryki, ich okresy wegetacji są takie same - dlatego iksja i frezja własnie jesienią wypuszcza liście :wink: Kiedyś próbowałem uprawy frezji - bez powodzenia - własnie ze względu na to, że nie odpowiadało jej, że ja próbowałem uprawiać ją jak mieczyki czyli od wiosny do jesieni.

seba1999, może fanem piwonii bylinowych typu chińskiego nie jestem ale gdybym takie sam z siewu wyhodowałbym to i tak je lubiłbym :wink: Jakiś czas temu w torbie od aparatu znalazłem woreczek papierowy, a w nim jakieś kilkadziesiąt nasion piwonii... zapomniałem o nich i ich nie wysiałem :wink: Jeśli je teraz wysieję to albo już nie wykiełkują wcale, albo ze względu na głęboki spoczynek wykiełkują za 2 lata.
Planów to mam tyle, że nie wiem co z tego w ogóle zrobię :wink: Na pewno w tym roku wyznaczę ścieżki, miejsca na oczka wodne, na szklarnię i murek dla kaktusów. Na razie to będzie tylko wyznaczenie miejsca bo nie wiem jak będzie z finansami - jednak wykończenie domu będzie priorytetem.
Szczepić chcę na pewno jesiony - znaczy dokładniej to na jesionach śniegowce :wink: Co dalej to się zobaczy :wink: Mam wieloletniego śniegowca w domu rodzinnym, nie mogę go przesadzić bo raczej tego nie przeżyje, brat ma innego śniegowca, którego też chcę przeszczepić wink:

Wiosna coraz bliżej na szczęście ponieważ jedna z moich piwonii wystartowała zaraz po posadzeniu :wink:
Obrazek
Nie boję się, że zmarznie bo rośnie w tunelu foliowym, tam ma łagodniejsze warunki. Bardziej boję się o niedostatek światła ponieważ dzień ma dopiero coś ponad 9h.

Szafirki Muscari muscarimi pokazują nawet pędu kwiatowe:
Obrazek

Irysy żyłkowane też wypuściły już kły:
Obrazek
W zeszłym roku kupiłem 5 cebulek tego irysa, to chyba odmiana 'Pixie' - widać, że przez rok ilość cebulek mocno się zwiększyła. Chyba taka uprawa im odpowiada :wink:

Zdjęcia powyżej przedstawiają rośliny w tunelu foliowym lub szklarni więc im mróz nie zagrozi.

A tu jedne z najwcześniej kwitnących zwiastunów wiosny czyli ranniki zimowe:
Obrazek
Uwielbiam je, z roku na rok mam ich coraz więcej, wysiewam je gdzie tylko się da :wink:

_________________
Ogród po mojemu
Hippeastrum i nie tylko


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kamil_kluczbork
 Tytuł: Re: Ogród po mojemu
PostNapisane: 4 lut 2020, o 11:52 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 398
Skąd: Kluczbork

 0 szt.
Powiem tak... GRUBO!
Przejrzałem wszystkie 19 stron Twojej relacji i jestem powalony jakością zdjęć. Szacunek dla Ciebie bo wiem, ile czasu potrzeba na to, aby relacja mogła byc tak wysokiej jakości. Ogromna pasja i zaangażowanie widać z Twojej strony co do roślin. Lubię oglądać ogrody w całości, u Ciebie znalazłem tylko kilka zdjęć (np. te z wysypanym białym żwirkiem), ale doczytałem że dom w budowie. Ogród na pewno będzie KLASA, czekam i śledzę. Sporo roślin których nei znałem, a te robale i wąż spowodowały u mnie niesmak. bleee. Na prawdę fajna relacja. Mega zazdroszczę pola na którym robisz od podstaw ogród. Mój jest mały. Gdybym miał kawałek ziemii powstało by... UWAGA!! "Brzozowisko" hehe.

Do usłyszenia! ;:4

_________________
Ogród Kamila - Sezon 2018
Ogród Kamila - Sezon 2019
Ogród Kamila - Sezon 2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seba1999
 Tytuł: Re: Ogród po mojemu
PostNapisane: 4 lut 2020, o 12:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4663
Skąd: Kielce

 więcej niż 1 szt.
Chcesz robić murek na kaktusy w donicach czy na mrozoodporne ?
A jaki masz śniegowiec ? Ja zamówiłem ostatnio śniegowiec wirginijski, jestem bardzo ciekawy jak będzie u mnie rósł. Miałem też do wyboru śniegowiec chiński , ale jednak nie wybrałem go :wink: Szukałem różnic między nimi i prawdę mówiąc, ciężko takie znaleźć.
Mam ranniki cylicyjskie i one jeszcze nie wyszły u mnie. Pewnie wyjdą w marcu dopiero .
Szklarnię chcę z prawdziwego zdarzenia ze szkła ?

_________________
Tam, gdzie natura jest u siebie
Oczko wodne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
max1232
 Tytuł: Re: Ogród po mojemu
PostNapisane: 6 lut 2020, o 13:08 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 744
Skąd: Białystok

 0 szt.
sauromatum więc chyba i ja będę musiał na jesień sobie sprawić tą odmianę przebiśniegów ! U mnie pojawiła się malutka kępka i to jedyna jaka jest na mojej działce. Wygląda mega uroczo ! Powiedz mi, czy Twoje irysy żyłkowe kwitną co roku bez problemów? Wiem że u mnie też rosną, już nawet wyszły ale ale jeszcze nigdy u mnie nie kwitły. Wiesz czym może to być spowodowane? ;:131

_________________
Seba
Moje 300m2
W kuchni z Sebą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 278 ]  Idź do strony nr...        1 ... 16, 17, 18, 19, 20  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot], iwona0042, marta64 i 36 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *