Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 907 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 65  
Autor Wiadomość
Maska
 Tytuł: Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.
PostNapisane: 4 kwi 2018, o 19:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 40723
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Ewelinko dawno u Ciebie nie byłam, ale najpierw święta a teraz wpadłam w ogród po uszy! Szaleję z pracami, a wieczorem wracam i padam. Nawet jak coś poczytam to ręce bolą i piszę niewiele. U siebie nadrabiam rano i znowu pędzę do ogrodu jakby ta ładna pogoda miała się skończyć :;230
U Ciebie śliczna wiosna, wszystko jakby czekało na hasło i pnie się do góry!
Dołki czekają na róże, a u mnie odwrotnie ;:306 Pozdrawiam Cię serdecznie ;:168

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.76
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.
PostNapisane: 4 kwi 2018, o 20:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12301
Skąd: Płock

 1 szt.
Ewelinko, nie jesteś osamotniona w pozimowych stratach. Ja też dzisiaj aż usta otwierałam ze zdziwienia. ;:111 Zmarzły wszystkie moje stare róże. ;:145 Kilka lat już u mnie żyją, a w tym roku pozwoliły się pomrozić, niewdzięcznice. Najmłodsze mają się najlepiej. ;:204
Strat mam dużo więcej. ;:108 Jeszcze nie wszystko ogarnęłam. ;:185 Się poczeka, się zobaczy. ;:219

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 11. Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.
PostNapisane: 4 kwi 2018, o 20:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14223
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Ewelinko :wit spokojnie.
róze i w maju jeszcze odbijają.
Ja, ktoregoś roku myśłałam,że mi dwie padły.Ale nie iałam czasu wykopać.I tak staobie.
Nowe kupiłam w doniczkach potem i póki posadziłam to te już obijały od korzeni.
Takze wiem,że jak sadzić nowe to obok, bo wówczas w połowie maj mi wypuściły listki.I zyją do tej pory.
pozrawiam :)

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Shire
 Tytuł: Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.
PostNapisane: 5 kwi 2018, o 20:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2140
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Ty już dołeczki kopiesz Ewelinko, a ja jutro odbieram róże i.. wsadzę je póki co do donic. Muszę je upchnąc na rabacie i nie wiem jak, czekam aż hosty wyjdą i lilie. Na razie boję się kopać. ;:306
Pozdrawiam. :)

_________________
Wizytówka ogrodu
Metamorfozy Ustronia pod miedzą- cz.1 Ustronie pod miedzą cz.2- u Moniki
Zdrowo zakręcone słoiki i nie tylko... Gotowanie Moni- Shire :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.
PostNapisane: 5 kwi 2018, o 20:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12301
Skąd: Płock

 1 szt.
:wit :wit Ewelinko! Dołki wypełnione nowymi królewnami?
Pewnie tak, bo pogoda sprzyjająca, a przesyłka zapewne na czas dotarła. ;:63 ;:63
Niech rosną i cudnie kwitną. ;:138 A może jeszcze pachnieć będą... ;:215

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 11. Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.
PostNapisane: 5 kwi 2018, o 20:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7488
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witajcie :wit .


Ach ,takich dni jak dzisiaj więcej nam potrzeba ;:3 . Oby dalsza część wiosny byłą równie ładna . Dzisiaj posadziłam moje róże a jutro czeka mnie kolejna dostawa z drugiej szkółki. Posadzę i będę miała z głowy ;:215 . Rabaty trochę uprzątnięte i większość roślin mam już przyciętych. Zostało mi tylko kilka róż i lawenda. W najbliższych dniach czeka mnie nawożenie i dalsze sprzątanie bo pozimowy brud pochował się w różnych miejscach . Niestety żadnych zdjęć nie zrobiłam ale jutro planuję to narobić.


Agnieszko Stephanie Baronin zu Guttenberg mam od zeszłej wiosny i zauroczyły mnie jej kwiaty . Dzisiaj dosadziłam jej dwie koleżanki i mam nadzieję, że trzy krzaczki będą pięknie kwitły. Co do Artemisa to mam dwie sztuki i to też świetna róża. Wygląda jak lody waniliowe . Co prawda moje to zeszłoroczne młodziki ale kwitły obficie i długo. Zobaczymy co pokażą tego roku. Na szczęście zima je oszczędziła i cięcie było kosmetyczne. Róże tego roku kupiłam w dwóch szkółkach- w Florobundzie i po raz pierwszy u Hyżych. Te krzaczki od Hyżych były bardzo ładne a jutro mam przesyłkę z Floribundy. Jak ich znam nie powinni zawieźć. Sadzenie polepszyło mi nastrój po tym sadystycznym cięciu róż ;:333 . Pozdrawiam :wit .


Lenko ja w zasadzie nie trzymam się konkretnego nawozu. Co mam pod ręką to sypnę ;:224 . Z reguły na początku sezonu jest to granulowany obornik albo azofoska a potem coś do kwitnących ;:108 . Taki porządek mam tylko na jednej rabacie a reszta dalej nieogarnięta za bardzo. Pozimowy brud chowa się gdzie może i wychodzi co chwilę ;:306 .


Olu moje wczorajsze rozgoryczenie różane przeminęło z dzisiejszym dniem :lol: . Nóżki moczyły się całą noc a dzisiaj posadziłam nowe nabytki i micha od razu uśmiechnięta. Jutro kolejna dostawa ;:138 . Twoja Daisy to jednak grzeczna suczka . Cola trochę rozrabia ale i tak nie jest źle. Myślę, że z czasem będzie coraz lepiej. Ja ciachnęłam już prawie wszystkie róże. Zostało mi dosłownie kilka sztuk na koniec. Pozdrawiam :wit .


Basiu witaj ;:196 . Dziękuję za pochwały kompozycji doniczkowych . Cegła jest bardzo fajna i aż się dziwię, że tak długo jej nie doceniałam. Z róż zamówiłam : 2x Baronesse, 2x Princes of Wales , 3x Bailando , Lavender Ice , Laguna, Rose de Tolbiac, 2x Stephanie Baronin zu Guttenberg, 2x Knirps i Pastellę . Połowa już siedzi w ziemi a jutro dojedzie druga część . Przy cięciu również zniosłam męki - zarówno te psychiczne jak i fizyczne niestety :;230 . Wyglądam jakbym stoczyła walkę z lwem :;230 . Pozdrawiam .


Marysiu ostatnio był zabiegany czas , także wcale się nie dziwię . Teraz mamy cudną pogodę na szczęście i można ogarnąć w ogrodzie . Wiosna piękna i o to chodzi, czekamy na więcej. Pozdrawiam :wit .


Lucynko zima była jaka była i musimy pogodzić się ze stratami i już. Ja przebolałam moje wczorajsze mocne cięcie róż, jakoś to będzie a braki się uzupełni. Na pewno jeszcze w praniu wyjdzie kilka strat . Oby jak najmniej. Pozdrawiam i słoneczka życzę :wit .


Aniu mam nadzieję, że róże sobie poradzą a dwie i tak wywaliłam bo w sumie czekałam tylko na to aż przymarzną ;:306 . Takie niechciane były i wiesz, znalazł się na nie sposób. Pozdrawiam i jak najmniej strat po zimie życzę.


Moniko posadziłam już połowę róż a jutro czeka mnie dostawa drugiej części. Posadzę i będę miała z głowy ;:108 . Staram się robić to z głową i mieć miejsce zanim przyjadą . Za to czekam aż zaczną wychodzić lilie bo mam w kolejce kolejne cebule i też boję się, że coś uszkodzę. Pozdrawiam :wit .


Lucynko zgadza się, dołki już zapełnione ale nie wszystkie bo jutro dojedzie druga część róż z innej szkółki. Fajnie się zgrali z czasem, że nie musiałam sadzić wszystkich 15 sztuk na raz . Oby tak było, pozdrawiam ;:196 .


Pozdrawiam i spokojnej nocki życzę .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.
PostNapisane: 5 kwi 2018, o 20:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9273
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
Ewelinko święta zimne, ale teraz słońce nam wynagradza tamtą zimnicę. Pięknie kwiatuchy krokusów i irysów pokazałaś. ;:138 Cola już ładnie Ci towarzyszy, teraz tylko konsekwencji trzeba, że utrzymać ją w ryzach. :wink:
Pięknie wygląda rabata z tulipanami i dołkami na moczące się nowe różyce. ;:215
U mnie też wyleciało 4 róże i to te które były obsypane korą. :shock: Na skarpie bez kopczyków, wszystkie dobrze przezimowały.
Ciepła i słońca na kolejne porządki w ogrodzie. ;:168

_________________
Sonia
aktualny 2019
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
silvarerum
 Tytuł: Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.
PostNapisane: 6 kwi 2018, o 08:36 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1149
Skąd: Poznań

 0 szt.
Cześć Ewelinko :)

Nowe krzaki już wsadzone? Ja swoje róże powoli zaczynam ciąć, ale widzę, że ta zima dała im popalić. Niestety chyba padły mi wsadzane jesienią Graham T. i Jude the Obscure, ale czytając rady powyżej, wstrzymam się w wykopywaniem, może rzeczywiście jeszcze odbiją.

_________________
Zapraszam: silvarerum czyli szwedzki ogrodnik w akcji.
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=88534


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.
PostNapisane: 6 kwi 2018, o 08:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4487
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Ewelka, czytałam, że tez masz żurawkowy problem po tej zimie ;:131 Moje obwódki wyglądają jak badyle, musiałam do cna oskubać je z popalonych liści ;:173
Tu Ci odpiszę o sianiu do gruntu- ja też zawsze sobie połowę wygracowałam albo wydrapałam pazurkami, zawsze mi znikał jakiś znacznik albo już nie pamiętałam, co i gdzie posiałam. W tym roku obmyśliłam sobie Plan przez duże P, jako ze uzbierało mi się jakieś trzydzieści paczek nasion do siania do gruntu i szkoda byłoby je za dwa tygodnie wypielić! :D Więc nie tylko opisałam je sobie znacznikami (i to z dwóch stron, bo jedna zazwyczaj blaknie nim skiełkują :;230 ), ale przykryłam je gałęziami ze świerka- ani nie przeschną, ani nie wygrzebią ich koty, ani sama ich nie wygrabię ;:215 Na koniec opisałam sobie na kartce, gdzie co posiałam. mam nadzieję, że to wystarczy ;:108 Rok temu też mi trochę kwiatów wyszło z siewu do gruntu, ale w tym roku mam nadzieję, że wszystkie zobaczę w sezonie ;:108
Jakie kapryśne takie róże, nigdy nie wiadomo, czy przezimują :roll: Ja moich nie rozpieszczam, bo za nimi nie przepadam, ale robią mi na złość i rosną jakby zimy nie było. Za to moje ukochane lawendy po tej zimie słabiutko wyglądają i chyba będzie wiele braków ;:145

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Fioletowy ogród z aniołkiem . Warzywnik we fiolecie
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.
PostNapisane: 6 kwi 2018, o 09:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7488
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witajcie :wit .


Dzisiaj pogoda zakpiła sobie ze mnie i zmieniła się o 180 stopni :evil:. Już myślałam, że po wczorajszym cieple dzisiaj będzie podobnie a tu klops ;:222 . No nic, nie ma tego złego bo ogród będzie podlany i rośliny zaczną przyrastać szybciej ;:108 . Z niecierpliwością czekam na kuriera i zamierzam dzisiaj posadzić róże po kilkugodzinnym moczeniu nóg. Wczoraj i dzisiaj dużo myślałam na temat zimowania róż i doszłam do wniosku, że czas zainteresować się różami o bardzo wysokiej mrozoodporności. Mam tutaj na myśli róże historyczne, alba, burbońskie, portlandzkie , dzikie i mieszańce. W zasadzie nawet nie ogarniam tego podziału bo jest ich mnóstwo. Co prawda w większości kwitną raz i osiągają spore rozmiary ale podobno bosko pachną i nie marzną więc czego chcieć więcej ?? Przecież większość roślin w ogrodach nie powtarza kwitnienia a dlaczego od róż wymagamy by kwitły ciągle ?? Co mi z róży która z roku na rok będzie cięta do kopca ;:222 ?? Fakt, róże angielskie są przepiękne ale na ten moment mój ogród jest słabo osłonięty żeby z powodzeniem mieć takie odmiany . Tak więc jak tylko "otworzę" sąsiednią działkę zaopatrzę się w takie właśnie mega pachnące róże o wysokiej mrozoodporności. Widzę u Ewy bardzo szeroki wybór i praktycznie 99% tych róż nie znam nawet z forum . Może jednak warto zainteresować się i trochę rozpowszechnić te słabo znane róże ;:108 ?? Co o tym sądzicie ?? Czy mój tok myślenia jest dobry ;:224 ??


Soniu niestety zima była jaka była i rośliny trochę ucierpiały. Styczeń był bardzo ciepły a potem dowaliło mrozem w lutym ;:222 . Moje żurawki wyglądają okropnie i jestem ciekawa czy stworzą w tym roku obwódkę :roll: . Nie tylko róże dostały po nosie jak widać. Bardzo dziękuję za życzenia, słoneczko się przyda i Tobie również słoneczka życzę :wit .


Sylwio czytałam o tych różanych stratach i aż przykro się robi :( . Powoli zaczynam wyciągać wnioski mimo jeszcze małego doświadczenia w tym temacie ;:108 . Mam nadzieję, że Twoje róże odbiją bo Jude jest boska ;:196 .


Agnieszko może z żurawkami nie będzie źle. W zeszłym roku też je cięłam prawie do zera i żyły potem i ładnie rosły. Odnośnie wysiewów masz dobre plany i oby wypaliły ;:215 . Ja też muszę gdzieś posiać te moje nasiona bo szkoda żeby się zmarnowały ale na pewno taka konsekwentna jak Ty nie będę :;230 . Może to dziwnie zabrzmi biorąc pod uwagę, że mam trochę więcej działki od sierpnia ale na ten moment serio- nie mam wolnych miejsc ;:oj . Po prostu mam nawalone tu i tam i kilka miejsc do przeróbek i tylko czekam aż " otworzy" się nowa działka i będę mogła przesadzać i zmieniać. Szybko to jednak nie nastąpi ;:222 . Czekam cierpliwie ;:108 . Róże są kapryśne, to fakt i dlatego zaczęłam wyciągać stosowne wnioski. Od teraz nie będę ulegała pokusom tylko trzeba postawić na stare, sprawdzone i mrozoodporne odmiany. Moje lawendy nawet nieźle . Zobaczymy jak będą wyglądały po przycięciu. Pozdrawiam :wit .


Pozdrawiam i udanego dnia życzę :wit .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ola2310
 Tytuł: Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.
PostNapisane: 6 kwi 2018, o 10:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2983
Skąd: Wojkowice śląsk

 1 szt.
Super , że szybciutko uporałaś się z sadzeniem. ;:138 Teraz tylko życzyć ci ,aby nowe nabytki dobrze rosły i pięknie kwitły...Ja muszę dopiero kupić jakiś nawóz i chyba miedzian. Niektóre róże już zaczynają puszczać listki, więc to ostatni moment aby je spryskać. Nie mam blisko siebie marketu ogrodniczego ,ale mam mały sklepik budowlany i tam jest też ogrodniczy. Muszę zajrzeć jakie mają ceny...Może nawet dziś przed pracą. ;:65

_________________
Pozdrawiam Ola
Moje małe zielone co-nieco cz.I
cz.II ,cz.III


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
AGA Z
 Tytuł: Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.
PostNapisane: 6 kwi 2018, o 11:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3804
Skąd: Łódź

 1 szt.
Obie znajdujemy się w podobnym stanie szczęścia i podekscytowania. :D ;:224
Ty czekasz na róże a na mnie przyszła paczka z Lilipol-u i Albamar-u. Obie czekają u taty do odebrania. Po drodze z pracy zabiorę.
Już nie mogę się doczekać i siedzę jak na szpilkach wypatrując na zegarze 16. ;:209

_________________
Pozdrawiam Agnieszka
Spis treści


Góra   
  Zobacz profil      
 
buum
 Tytuł: Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.
PostNapisane: 6 kwi 2018, o 12:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2213
Skąd: Gorzów Wlkp

 1 szt.
Ewelinka teraz tylko czekać na efekty Twojej ciężkiej pracy. Jak róże się odwdzięczą :D
Nie łam się pogodą. Dzisiaj u mnie zimno. Ale jeden dzień. Od jutra cieplej :) Kwiecień....
Dwa dni temu łaziłem na działce bez bluzki a dzisiaj rano szybę skrobałem....

_________________
Moja działka mój raj :) Pozdrawiam Piotrek ;:163
Moja działeczka cz1.
Moja działeczka cz2.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
AnaAn
 Tytuł: Re: Przydomowy ogródek Eweliny, część V.
PostNapisane: 6 kwi 2018, o 15:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1972

 1 szt.
Ewelinko, absolutnie popieram Twój tok myślenia :D Trochę odpowiem Ci na zadane u mnie pytanie; otóż jestem marnym doradcą jeśli chodzi o zapach róż historycznych, bo cenię u nich głównie urodę i wprost niepowtarzalny, romantyczny urok. Uwielbiam je również za to, że... ;:16 nie powtarzają kwitnienia. Na początku sezonu kwitną bardzo obficie, a potem zielone krzewy stanowią tło dla późnoletnich bylin. Oczywiście nie wszystkie historyczne są zdrowe i budują ładny krzak, a to dla mnie też jest istotne, jest jednak w czym wybierać :)

_________________
Pozdrawiam, Ania
Ogród 100 róż cz. IV


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 907 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 65  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: ewaidc1198 i 67 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *