Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 710 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 47, 48, 49, 50, 51  
Autor Wiadomość
plocczanka
 Tytuł: Re: Działka - moja zielona oaza cz. 7
PostNapisane: 20 mar 2020, o 20:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12808
Skąd: Płock

 1 szt.
Stasiu,narobił nam ten wirus bigosu, szczególnie tym wszystkim, którzy mieli realne i bardzo konkretne plany bądź terminy, jak choćby wizyty lekarskie. ;:108 Współczuję Ci problemów związanych z takimi właśnie wizytami ;:168 , niestety nie pomogę, choć bardzo bym chciała. ;:167

Zarówno na parapecie, jak też na działeczce masz piękne obrazki do oglądanie i sporo podopiecznych do dbania. ;:215

Trzymajcie się zdrowo ;:97 ;:97 i niech Wam optymizm towarzyszy na co dzień. ;:33 ;:23 ;:cm

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 12 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
manenka71
 Tytuł: Re: Działka - moja zielona oaza cz. 7
PostNapisane: 21 mar 2020, o 13:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2024
Skąd: pod Toruniem

 0 szt.
Stasiu piszesz wyżej o przycieciu krzewuszki i ketmi czy to teraz na wiosnę czy po kwitnięciu bo ja swoich od 3 lat od wsadzenia nie ruszałam i tak myślę co zrobić?

_________________
Pozdrawiam Marzena
Mój ogród Mój ogród cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: Działka - moja zielona oaza cz. 7
PostNapisane: 22 mar 2020, o 16:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 20046
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
Stasiu jakie masz cudne kwitnienia w domku, aż serce radują, no i te na działeczce również piękne, powiedz mi kochana co to znaczy jak śliwki kwitną, to nie można na działce nic robić? zdrówka Stasieńko ;:196

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Działka - moja zielona oaza cz. 7
PostNapisane: 22 mar 2020, o 16:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7614
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj Stasiu :wit . U Ciebie moc kwiecia ;:215 . Ciemierniki dają popis ;:oj a ja wciąz nie mam ani jednego ;:223 . Wirus mocno namieszał w życiu i planach wielu ludzi. Dobrze, że ja miałam kilka wizyt z dziewczynami w styczniu i lutym jak jeszcze wirusa u nas nie było ;:108 . Trzymajcie się w tym trudnym czasie u dużo dużo zdrowia życzę :wit .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stasia_ogrod
 Tytuł: Re: Działka - moja zielona oaza cz. 7
PostNapisane: 22 mar 2020, o 18:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4964
Skąd: andrychow

 1 szt.
Witajcie kochane ogrodniczki. ;:1 ;:1

Lucynko, oj tak, narobił bigosu, pokrzyżował plany ale najgorsze jest to, że również odbiera życie. ;:145
Teraz zimny tydzień nastał, to nie żal posiedzieć w domku, można plany świąteczne zrobić, tylko nijak w odwiedziny się wybrać.
Bardzo Ci współczuję utrudnionego kontaktu z mamusią i obawy o Jej nadwątlone wiekiem zdrowie.
Dzisiaj miałam zadymę śnieżną a teraz słoneczko wyjrzało, siedzę i piszę a M do kurek poszedł.
Kochana, pozostało przeczekać, myśleć o czymś innym i się nie poddawać, czego i Wam z serca życzymy. ;:167 ;:79

Obrazek pierwiosnki niemrawo ruszają

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Marzenko, wiosną należy ciąć te krzewy co kwitną latem, czyli między innymi ketmię. Natomiast krzewy kwitnące wiosną jak krzewuszki, przycinasz zaraz po kwitnieniu. Gdybyś przycięła teraz to nie miałabyś kwiatów, bo kwitną na pędach zeszłorocznych. Hibiskusy syryjskie po przycięciu, zakwitną obficie na młodych tegorocznych przyrostach. ;:108
Dobrze że zapytałaś a dla lepszego zapamiętania, bo wzrokowcy tak mają ;:306 dołączam filmiki na YouTube :
https://www.youtube.com/watch?v=COa5QR1SLvY - marzec - cięcie kwiatów i krzewów
https://www.youtube.com/watch?v=6eo4mdP_AHU - wiosenne cięcie róż
https://www.youtube.com/watch?v=ZU7MazRUJDE - wiosenne cięcie hibiskusa
https://www.youtube.com/watch?v=nl5-PlacAuk - jak przyciąć krzewuszkę
https://www.youtube.com/watch?v=zxGuDWP0nok - formowanie krzewów, kwiatów i roślin
https://poradnikogrodniczy.pl/kalendarz ... obnych.php - kalendarz cięcia drzew i krzewów ozdobnych

Iwonko, z tymi śliwkami to jest tak, jak z majowymi zimnymi ogrodnikami. Zazwyczaj przychodzi wtedy ochłodzenie a nawet przymrozki, lecz zdarzają się wyjątki i jest normalnie. Jak Ci kochana tyłek nie zmarznie,to nie ma przeciwwskazań żebyś na działce popracowała. ;:306 Ja tam wolę w ciepłym domku chłody przeczekać. Za tydzień się wypogodzi i ociepli, wtedy ruszam do ogrodowego boju. :tan Tobie również zdróweczka życzę i dziękuję za miłe odwiedziny. ;:97 ;:cm


Obrazek rannik zimowy zawiązuje nasionka

Obrazek te czekają na zmianę zamieszkania

Obrazek turzyca muskegońska palmowa

Obrazek trzykrotka wirginijska

Ewelinko, nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś zaprosiła do siebie ciemierniki, tym bardziej że masz teraz dużo więcej miejsca na rabatkach. ;:108
Cieszę się, że nie musisz teraz ciągać dziewczynek po przychodniach. Lepiej unikać takich zgrupowań chorych ludzi. :heja
Ja też bym wolała mieć to badanie przeniesione, może mi się uda załatwić to przed świętami, przecież ta epidemia jeszcze ze dwa miesiące potrwa, jak dobrze pójdzie. Szkoda ludzi, ich cierpienia i życia, ale nadal jest wielu nieodpowiedzialnych. ;:222
Miło kochana, że mnie odwiedziłaś, niechaj i Was wszelkie wirusy omijają z daleka. ;:97 ;:97 ;:cm


Obrazek orliki i rajgras wyniosły Variegatum

Obrazek runianka jap. Green Carpet

Obrazek turzyca morrowi Variegata

Obrazek kokorycz lakolistna paprociowa

Obrazek

Obrazek kokorycz pusta różowa

Obrazek naparstnica

Obrazek prosownica rozpierzchła Aureum

Obrazek arum italicum obrazki plamiste

_________________
Działka - moja zielona oaza cz.7 aktualna
Spis wątków
Nadwyżki bylin


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: Działka - moja zielona oaza cz. 7
PostNapisane: 22 mar 2020, o 19:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 20046
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
Stasiu jednak i ja poczekam na ciepło, ja to sobie właśnie tak pomyslałam, że to ogrodniki przyszli wcześniej, bo przecież wszystko jest o miesiąc wcześniej przynajmiej ;:108

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stasia_ogrod
 Tytuł: Re: Działka - moja zielona oaza cz. 7
PostNapisane: 22 mar 2020, o 19:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4964
Skąd: andrychow

 1 szt.
Iwonko, nie do końca mnie zrozumiałaś, śliwki kwitną zawsze w kwietniu a tym razem zaczęły już w marcu.
Natomiast ogrodnicy i zimna Zośka to majowa domena. Dwa miesiące to by było zbyt duże przyspieszenie. ;:306 A może oni tym razem odpuszczą. ;:23

Obrazek

_________________
Działka - moja zielona oaza cz.7 aktualna
Spis wątków
Nadwyżki bylin


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marpa
 Tytuł: Re: Działka - moja zielona oaza cz. 7
PostNapisane: 22 mar 2020, o 19:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9752
Skąd: płd.wsch.

 1 szt.
Dziewczyny Drogie! ;:167 Przecież dopiero 22 marzec mamy... Przymrozki i śnieżyce często o tej porze mają miejsce..Nie ma co histeryzować! :lol: Rozbestwiły nas te ciepłe promienie ;:3 i kilka ciepłych dni... Moi sąsiedzi działkowi już przygotowali grządki,że tylko nasiona wrzucić...
Mnie na początku mojej drogi działkowej pouczał znajomy stary ogrodnik,żeby nie śpieszyć się wiosną z pieleniem bo wtedy rzadziej wymagają od nas w sezonie.. Tego się trzymam i nie śpieszę się :roll: nadmiernie na ile to możliwe...
U mnie po południu spadł śnieg i za oknem biało.. ;:108
Zdrówka Stasieńko dla Was , dbajcie o siebie! ;:167

:wit

_________________
MARYNA pozdrawiam
spis wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Działka - moja zielona oaza cz. 7
PostNapisane: 22 mar 2020, o 20:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12808
Skąd: Płock

 1 szt.
Stasiu, za wcześnie natura ruszyła po tej zimieniezimie, przez co aktualne mroźne noce mogą narobić bigosu. ;:202 Moim morelkom pąki pękają, co wcale nie jest dobrym objawem, bo -5 przez kilka nocy spowoduje brak owoców. Przed rokiem też morelek nie było. ;:222
Twoje pierwiosnki budzą się do życia i pokazują pierwsze kwiatki ;:215 , moje jeszcze nie zdecydowały się na to, oprócz ząbkowanego 'Rubina'. Ten zawsze był wyrywny. Mam nadzieję, że mróz mu nie zaszkodzi, bo ładny i byłoby żal. ;:108

Dobrego ;:3 ;:3 i zdrowego ;:167 ;:167 tygodnia, Stasiu. ;:cm ;:cm

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 12 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
duju
 Tytuł: Re: Działka - moja zielona oaza cz. 7
PostNapisane: 22 mar 2020, o 21:36 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3759
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Stasieńko, dla mnie z 3 zdjęcia pierwiosnek i jeżeli masz to chciałabym różne odmiany rozchodników. U nas w nocy na minusie, a moja morelka ma już różowe pąki. Zobaczymy co przyniesie wiosna i lato.
Pozdrawiay.

_________________
Pozdrawiam - Justyna


Góra   
  Zobacz profil      
 
DorotaH
 Tytuł: Re: Działka - moja zielona oaza cz. 7
PostNapisane: 22 mar 2020, o 23:38 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 51
Skąd: południe Wielkopolski

 1 szt.
Stasiu dziękuję za podpowiedź. Mój powojnik dotarł i jest nawet ładny jak na odebranego z paczkomatu ;:173. Ale wstawiłam go na razie do foli, bo już zaczął się budzić. Posadzkę go w ogrodzie jak zrobi się cieplej. Narazie mamy straszne ochłodzenie, a to przecież pierwsze dni naszej upragnionej wiosny. Dużo zdrówka życzę ;:167 gloxsynia w jakim kolorze? Miałam kiedyś fioletową z białym randem, ale nie poczekałam tak jak piszesz, żeby przesadzić dopiero jak się sama wybudzi, no i moja się nie wybudziła. Czekałam, podlewalam, podlewalam, no i przelałam, ale czlowiek uczy sie na błędach ;:131

_________________
Pozdrawiam, Dorota

Stare chińskie przysłowie mówi: Nie podchodź do byka od przodu, do konia od tylu, a do idioty... w ogóle.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ignis05
 Tytuł: Re: Działka - moja zielona oaza cz. 7
PostNapisane: 24 mar 2020, o 22:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8125
Skąd: Niedaleko Gdańska

 1 szt.
Stasiu ;:196 ,

coś mi się wydaje, że ta moja gloksynia wcale nie wyjdzie. ;:185
Jesienią wyjęłam ją z doniczki i przechowywałam wśród daliowych karp.
Może powinnam ją w tej doniczce trzymać i tylko czasami kapnąć jej wody ?
Szkoda, bo ładny kolorek miała. Jeszcze poczekam.

Twoje hipeastra teraz szaleją i kwitną w najlepsze. ;:138 ;:138 ;:138
Moje sadziłam w listopadzie i już dawno są po kwitnieniu. Kiedy sadziłaś swoje ?
Przesyłam buziaczki ;:cm ;:cm i zdrówka życzę. ;:97 ;:97

_________________
Pozdrawiam, Krystyna
Ogród Ignis05 część 8 - aktualny
Wątki Ignis05


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stasia_ogrod
 Tytuł: Re: Działka - moja zielona oaza cz. 7
PostNapisane: 25 mar 2020, o 18:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4964
Skąd: andrychow

 1 szt.
Kochani, u nas nadal zimowo, zwłaszcza za sprawą wiatru, chociaż ;:3 pięknie za dnia przyświeca, co wróży kolejną mroźną noc.

Maryniu nie ma się co dziwić, zima była łagodna, to wszystkie chcemy cieplutkiej wiosenki. ;:108
A tymczasem ostatnie mroźne noce i niewiele łagodniejsze dni, zmroziły pąki brzoskwiniom, morelom a co jeszcze to niebawem się przekonamy. ;:145
Wiele lat temu, gdy zaczynaliśmy przygodę z działką, pogoda marcowa pozwalała na swobodny wysiew warzyw korzeniowych, bo ziemia była dostatecznie nagrzana. Bywało, że trzeba było wschodzące roślinki nakryć na kilka dni, ale zimy były wtedy srogie, nie to co obecnie. ;:224
Z doświadczenia wiem, że gdy święta późno to wiosna nierychliwa, jak są w marcu przybywa wcześniej i bez takich niespodzianek.
Kochana i Wy się pilnujcie, bo zdrowie i życie to skarb najdroższy na świecie. ;:97 ;:cm

Obrazek

Lucynko, mnie dawno temu pomarzły brzoskwinie, teraz mam tylko jabłonkę,bo inne drzewka powaliły wichury, ale sąsiedzi się skarżą, że właśnie tych owoców w tym roku nie będzie. ;:222
No właśnie, ciekawy ten rubin jak by nie mógł się zdecydować jakim kolorem zakwitnąć, ciągnie go do niebieskiego a nadmierna wyrywność przy takich temperaturach nie jest wskazana i szkoda by go było.
Przytulam kochana i zdrowe fluidy ślę, trzymajcie się dzielnie. ;:4 ;:79 ;:79


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Justynko ten żółciutki, trzeci od dołu :?: już Ci zapisałam. Mroźny tydzień spowolnił rozkwit pozostałych, bo z pewnością kolegów byś mu jeszcze dobrała. Gdy się ładnie otworzą to wstawię foteczki. ;:333 Ja nie mam, ale sąsiadom pomarzły morelki.
Zastanawiasz się co przyszłość przyniesie, przecież suszę zapowiadali, jeśli nas do tego czasu korona nie załatwi. ;:145
Pomimo przeciwności, starajmy się przetrwać, czego nam i Wam życzę. ;:167 ;:196


Obrazek

Dorotko teraz do tak zimniej ziemi nie wsadzaj, żeby się nie pochorował.Po niedzieli ma się ocieplić, ziemia się nieco ogrzeje to wtedy na spokojnie go posadzisz. Wy również trzymajcie się zdrowo, pozdrawiam gorąco. ;:97
Ta gloxynia jest fioletowa a ta druga, jeszcze nie wybudzona to pełna, czerwono biała i nadal śpi.
To ich fotki z zeszłego roku ..... :wit


Obrazek

Obrazek

Krysieńko, gloxynia powinna być przechowana w tej samej doniczce do czasu ukazania nowych oznak życia i bez żadnego podlewania w miejscu chłodnym i zacienionym. Ja nakrywam je podstawką i zaglądam dopiero w lutym. Gdy widać oznaki życia, wtedy wyjmuję, czyszczę ze starej ziemi, myję doniczkę i ponownie wsadzam już do świeżej żyznej ziemi, czyli naszego kompostu. Ta druga nie mogła w zeszłym sezonie bardzo długo zaschnąć, to teraz nie chce się wybudzić, poczekam nie będę jej ponaglała. ;:108
Hippeastrum już przekwitło, teraz dokarmiam, żeby cebule się porządnie najadły do kolejnego, przyszłorocznego kwitnienia.
A sadziłam dopiero w styczniu, bo końcem roku o nich zapomniałam.
Kochana, przyjmuję i odwzajemniam serdeczności, trzymajcie się zdrowo. ;:4 ;:167


Obrazek gloxynia i azalia

Obrazek kalanchoe po mocnym przycięciu zakwitło ponownie

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Działka - moja zielona oaza cz.7 aktualna
Spis wątków
Nadwyżki bylin


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
duju
 Tytuł: Re: Działka - moja zielona oaza cz. 7
PostNapisane: 25 mar 2020, o 19:03 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3759
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Stasieńko, myślałam o tym

Obrazek


a rozchodniki masz?

No boimy się, czas pokaże co los przyniesie. U mnie też mroźne noce, w dzień słonko ale zimny wiatr wieje.

_________________
Pozdrawiam - Justyna


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 710 ]  Idź do strony nr...        1 ... 47, 48, 49, 50, 51  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: nyna76, selli7 i 99 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *