Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 710 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 47, 48, 49, 50, 51
Autor Wiadomość
stasia_ogrod
 Tytuł: Re: Działka - moja zielona oaza cz. 7
PostNapisane: 25 mar 2020, o 19:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4964
Skąd: andrychow

 1 szt.
Justysiu, ten jest z drugiej fotki, zmieniłam Ci rezerwację. ;:215
Wybacz, zapomniałam odpowiedzieć o rozchodnikach. Tak po prawdzie to teraz mam tylko okazały Brillant- do ukopania jeśli Ci odpowiada i oregoński. :?: Innych się pozbyłam z braku miejsca. Rojników też tylko kilka zostało. Moja działka chyba się kurczy, bo pomieścić wszystkiego nie sposób. ;:oj

Obrazek rozchodnik okazały Brillant

Obrazek rozchodnik oregoński

Obrazek

_________________
Działka - moja zielona oaza cz.7 aktualna
Spis wątków
Nadwyżki bylin


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
duju
 Tytuł: Re: Działka - moja zielona oaza cz. 7
PostNapisane: 25 mar 2020, o 21:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3759
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
To dopisz ten okazały ;)

_________________
Pozdrawiam - Justyna


Góra   
  Zobacz profil      
 
stasia_ogrod
 Tytuł: Re: Działka - moja zielona oaza cz. 7
PostNapisane: 29 mar 2020, o 17:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4964
Skąd: andrychow

 1 szt.
Justynko, już Ci go nawet ukopałam i do doniczki włożyłam, bo wcześniej przygotowanych nie miałam. ;:108
Nad podziw piękna sobota pozwoliła zrobić więcej niż zaplanowałam. Z pomocą syna M zafoliował namiot i teraz wygrzewa się tam wszystko, co było na zimę zadołowane. Nawet jak będzie chłodniej, to w środku mogę sobie wszystko uporządkować. :tan
Końcem tygodnia listy zacznę rozsyłać. Przypominam o pilnowaniu poczty mailowej. ;:101

Obrazek pierwiosnki

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek rannik zimowy

Obrazek

Obrazek kokorycz pusta

Obrazek

Obrazek

Pomimo zapowiadanych przymrozków, udanego tygodnia Wszystkim zielono zakręconym życzę. ;:33


Obrazek

_________________
Działka - moja zielona oaza cz.7 aktualna
Spis wątków
Nadwyżki bylin


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lanceta
 Tytuł: Re: Działka - moja zielona oaza cz. 7
PostNapisane: 29 mar 2020, o 22:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3678
Skąd: Dolny Śląsk-Legnica

 więcej niż 1 szt.
Stasiu witam serdecznie w nowym sezonie.Twoja pozimowa aktywność, jest dobrą wróżbą - upragniona wiosna wreszcie zagości do lata i to bez niespodzianek ;:3

_________________
Pozdrawiam.Lodzia
Lancety rodzinna ostoja, Legnica i okolice
Lancety rodzinna ostoja ...cz.2, Lancety rodzinna ostoja ...cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marpa
 Tytuł: Re: Działka - moja zielona oaza cz. 7
PostNapisane: 30 mar 2020, o 16:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9752
Skąd: płd.wsch.

 1 szt.
No i ziściły się prognozy,przymrozki nas nawiedziły Stasiu! ;:7 A dzisiaj i bielutko miałam za oknem przez chwilę.U Ciebie pierwiosnki się ładnie obudziły ;:63 To taka mała radość ogrodnicza!
Zdrówka Stasiu dla Was Obojga i cierpliwości niezbędnej do kwarantannowania! ;:196 ;:167

;:196

_________________
MARYNA pozdrawiam
spis wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
stasia_ogrod
 Tytuł: Re: Działka - moja zielona oaza cz. 7
PostNapisane: 30 mar 2020, o 17:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4964
Skąd: andrychow

 1 szt.
Lodziu kochana, choć czasy nie wesołe, to z radością witam Cię w nowym sezonie ogrodniczym. ;:1
Aktywność moja w dużej mierze uzależniona od kaprysów pogodowych, nadal jestem ostrożna, bo i kwiecień może nieźle nabroić. ;:224
Życiodajnego ;:3 nam trzeba, takiego na dłużej, żeby wszelkie wirusy wysuszyło i pozytywną energię w nas wlało. :tan
Taki oto poranek nas dzisiaj powitał .....

Obrazek

Obrazek

Obrazek a begonie sobie kwitną

Obrazek

Maryniu, sama wiesz z doświadczenia, że jak zima byle jaka to i wiosna nijaka, jeszcze kwiecień przed nami a on również kapryśny bywa. ;:oj
Lato suche zapowiadali, ziemia nie napojona, bo śniegu nie było, oby tylko życiodajnej wody nie zaczęło wszystkim brakować. ;:174
Nadal nie wiem co z moim rezonansem, to już za tydzień a tam nie idzie się dodzwonić, telefony mają wyłączone. Może sami zadzwonią i terminy przełożą. Dzisiaj zamknęli SOR w pobliskim Wadowickim szpitalu, bo mieli pacjenta z podejrzeniem. Strach się bać. ;:202
W sobotę mieliśmy cudowną pogodę, M z synem zafoliowali namiot, wycięli stare maliny, uprzątnęliśmy szklarnię z pozimowych przydasi, wyjęliśmy ławeczki i stoliki. Teraz sadzonki pomidorków mają więcej przestrzeni. Tylko pogoda się zbiesiła i przymrozkami nam pogroziła. ;:150
Kochana, jak to dobrze że ogrodnicze hobby zajmuje nasze ręce i głowy, mniej mamy czasu, żeby rozmyślać o kwarantannie.
Dziękujemy ;:167 Wy również się pilnujcie i ochraniajcie w każdy możliwy sposób. Niechaj Wam zdrówko nieustająco dopisuje. ;:97 ;:79 ;:cm
Sobotnie foteczki ....... ;:177


Obrazek ciemierniki

Obrazek gęsiówka kaukaska Rosea

Obrazek śnieżnik lśniący Lazurowy

Obrazek śnieżnik lśniący Pink Giant

Obrazek ubiorek wiecznie zielony

_________________
Działka - moja zielona oaza cz.7 aktualna
Spis wątków
Nadwyżki bylin


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Działka - moja zielona oaza cz. 7
PostNapisane: 1 kwi 2020, o 20:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12808
Skąd: Płock

 1 szt.
Stasiu, cieszę się, że doświadczyłaś radości pracy na działeczce. ;:138 ;:138
Popracowałaś sobie, ;:333 pocieszyłaś pięknie kwitnącymi roślinkami, ;:303 to i o smutkach zapomniałaś przez chwil kilka. ;:108
Nawet zimę tej wiosny zaliczyłaś. :roll: U mnie tylko zimnica z wiatrem i niską temperaturą ozdobiona słoneczkiem, które niewiele pomaga. ;:222 Pomidorki zmuszona byłam wnieść z powrotem do mieszkania. Żal mi ich było na zimnym balkonie męczyć, nawet M się śmiał, że pomidorki nie chcą jeszcze umierać, więc znicze na nic się zdadzą. ;:7
Jeszcze jakiś czas przyjdzie nam posiedzieć w czterech ścianach, nie zanosi się na cieplejsze dni i noce. ;:174
Zdrówka Wam życzę ;:167 ;:167 i ciepełka. ;:3 ;:3
Uściski ;:168 i buziaki zostawiam. ;:cm ;:cm

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 12 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stasia_ogrod
 Tytuł: Re: Działka - moja zielona oaza cz. 7
PostNapisane: 5 kwi 2020, o 15:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4964
Skąd: andrychow

 1 szt.
Lucynko kochana, oj urobiłam się ostatnio na działeczce, że ledwo skrzypiące kości dowlokłam do domku. ;:306
Ale fajnie, przynajmniej czuję że jeszcze wirus mnie nie dopadł. A pogoda pomimo wiatru była świetna, pomidorki eMa wygrzewały się w nagrzanej szklarni a my oprzątaliśmy jeszcze to i owo.Pojawiły się też młode kurczaczki i nowy koguci, tamtego spałaszowaliśmy z rosołkiem. ;:108 Do sklepu idę raz w tygodniu, nawet chlebuś zamrażam,żeby się nie narażać na kontakty z niewiadomym. ;:202
Całe szczęście, że uratowałaś pomidorki, zziębnięte mogłyby tę eskapadę odchorować. Brawo dla Twojego M a tak się zarzekałaś. ;:306
U nas susza ogromna a wody niet, deszczówkę trzeba oszczędzać dla pomidorków, tym bardziej że w prognozach, cały tydzień zapowiada się upalnie. ;:3 Chętnie bym coś porozsadzała ale muszę się wstrzymać i modlić o deszcz. ;:108
Zdrówko bardzo się przyda a słoneczkiem mogę się podzielić, bo lepiej mi się pracuje gdy jest chłodniej. :tan
Wy również trzymajcie się zdrowo a ciepłe słoneczko niech dopieszcza Wam roślinki i poprawia humorki. ;:97 ;:97 ;:1 ;:79

Obrazek begonie zdobią parapet

Obrazek

Obrazek gloxynia ma już spore paczki

Obrazek

Obrazek

Obrazek kalanchoe powtarza

Obrazek ciemiernikowy szpalerek

Obrazek liliowce już ogarnięte

Obrazek ich sadzonki

Obrazek rannik zimowy

Obrazek rabata pod jabłonką

Obrazek śnieżnik lśniący Lazurowy

Obrazek ubiorek wiecznie zielony

Obrazek zawilec gajowy

Obrazek gęsiówka kaukaska Plena

Obrazek miodunka Pstra

Obrazek pierwiosnki

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek pierwiosnek ząbkowany Corolla Deep Rose

Obrazek arum italicum obrazki plamiste

Obrazek czosnek niedźwiedzi

Obrazek serduszka okazałe białe i różowe

Obrazek suchodrzew mirtolistny Lemon Beauty

Obrazek złotlin jap. Picta

_________________
Działka - moja zielona oaza cz.7 aktualna
Spis wątków
Nadwyżki bylin


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
clem3
 Tytuł: Re: Działka - moja zielona oaza cz. 7
PostNapisane: 6 kwi 2020, o 12:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4522
Skąd: Blisko południa Polski

 więcej niż 1 szt.
Stasiu piękną wiosenkę pokazałaś ;:215 Kępy ciemierników zapierają dech ;:oj A i parapety pięknie odwdzięczają się za opiekę ;:173

_________________
Pozdrawiam Małgosia Nasze 1500 m2, cz.2, cz.3
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Działka - moja zielona oaza cz. 7
PostNapisane: 7 kwi 2020, o 20:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12808
Skąd: Płock

 1 szt.
Cieszę się, Stasiu kochana, że sobie kości rozruszałaś ;:303 , skoro czujesz, że ja masz, to znaczy, że jeszcze żyjesz. ;:215
Wiosna u Ciebie nie tylko na działeczce, ale i na domowych parapetach. ;:63 Pięknie Ci wszystko rośnie i kwitnie! ;:138
U mnie na działce potężna susza, wiele roślinek uschło bądź przyschło, :oops: a wodę mają puścić dopiero po świętach. ;:145 Na szczęście sąsiad z tyłu ma wodę bezpośrednio z ujęcia i nie musi czekać na zapełnienie zbiorników. Pozwolił nam brać z jego kranu tyle wody, ile nam będzie trzeba. ;:63 Przynajmniej najważniejsze nasadzenia uratujemy. ;:108
Trzymajcie się zdrowo i bezpiecznie. ;:cm ;:cm

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 12 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 710 ]  Idź do strony nr...        1 ... 47, 48, 49, 50, 51

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Joamor, selli7 i 140 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *