Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 515 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 33, 34, 35, 36, 37  
Autor Wiadomość
PaulaF-Z
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 14 lip 2019, o 18:29 
Offline
500p
500p
Postów: 505

 1 szt.
Gosiu,

zdjęcia wyglądają jak pocztówki. Wszystkie kwiaty wyglądają cudnie.
Zazdroszczę lilii z taką ilością kwiatów. U mnie też pachną obłędnie, ale drzewiaste mają po dwa pąki. Nie wiem, czy to wina suszy, czy może niezbyt dobrego podłoża. Jak o nie dbasz, że tak obficie kwitną?
W ostatnim wpisie pomyliłam floksy- zakwitł u mnie Blue Paradise, a nie Uspech :D
pozdrawiam :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 15 lip 2019, o 21:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9131
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
Małgosiu opis dnia z podboju ogrodu świetny. ;:138 Lilie z przegorzanem cudne. ;:oj Jak sobie radzisz z usuwaniem przekwitłych kwiatów u liliowców? Może się nie przejmujesz nimi. :)
Moja Alba Meidiland też porosła w tym roku ogromna i musi zmienić miejsce. ;:108 Będzie się działo, jak nowe nabytki różane zakwitną. ;:215
Miłego ogródkowania. ;:168

_________________
Sonia
aktualny 2019
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
clem3
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 28 lip 2019, o 20:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4422
Skąd: Blisko południa Polski

 więcej niż 1 szt.
Iwonko 1 na lilie wzięło mnie kompletnie, upycham je wciąż gdzie tylko się da :D Ten nietrwały kwiat u liliowców to faktycznie wada, ale jak dla mnie jedyna. Część moich to niedawne zakupy, więc nie miały szans się jeszcze rozrosnąć, ale na każdym pędzie jest dużo pąków, więc kwitną cały czas.

Aniu anabuko kwiatuchy dziękują za pochwały, a ja za życzenia ;:196

Wiolu tulipanka dziękuję, ja lubię wszystkie kwiatki, potrafię się zachwycić nawet skromną stokrotką, ale muszę przyznać, że gdy nadchodzi lipiec z wszystkimi różami, liliami, liliowcami, floksami, powojnikami to jednak niewiele miesięcy może się z nim równać...

Stasiu a tak jakoś mnie wena naszła :lol: Trzeba korzystać z zapachów jakie serwuje nam lato, bo jesienne kwiaty - choć też piękne - już niestety nie pachną.

Ewelinko ty mnie tak nie chwal, bo jeszcze gotowam pracę rzucić i jakąś Chmielewską, bądź inną Grocholą zostać :lol: W liliowcach zakochałam się i ja, zwłaszcza że w moich oczach nie mają wad (no może poza tym, że pojedynczy kwiat nie jest długotrwały). Wyłamywanie przekwitłych kwiatów nawet lubię, często przy nich skubię, choć przecież same też świetnie dadzą sobie radę z tym same :wink:

Kasiu 74 dziękuję za pochwały. Lilie jak najbardziej polecam, to takie bezproblemowe cuda, piękne pachnące i łatwo je upchnąć :D

Inka 52 dziękuję. Lilie poupychałam w różnych zakamarkach ogrodu i teraz łatwo wodzą mnie za nos :wink: Bodziszków też mam trochę, bo kwitną niemal cały sezon. Ta biała róża nn jest teraz podejrzewana o bycie Pastellą, muszę przyznać, że w tym roku po bliższej obserwacji zaczynam się też ku temu skłaniać.

Paulinko a długo masz te lilie? Może cebule nie były zbyt duże przy zakupie i po prostu potrzebują czasu na rozbudowę. Moje te największe mają już kilka lat. Lilie raczej nie są zbyt wymagające, o swoje nie dbam jakoś szczególnie ;:185 Rosną między bylinami, więc jak sypię nawóz to i im się trochę dostanie, ale to wszystko.

Soniu dziękuję. Liliowce staram się często odwiedzać, bo uwielbiam je fotografować, więc przy okazji wyłamuję te przekwitnięte, a jak akurat nie jest mi do nich po drodze to też nic się nie stanie, bo świetnie oczyszczają się same :wink: Gdy rozwiną te swoje olbrzymie kwiaty oczy nie widzą nic oprócz nich :D Moja Alba Meidland jeszcze ogromna nie jest, ale super wiedzieć, że może być dużo większa.

_________________
Pozdrawiam Małgosia Nasze 1500 m2, cz.2, cz.3
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
clem3
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 28 lip 2019, o 20:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4422
Skąd: Blisko południa Polski

 więcej niż 1 szt.
Wydawało mi się, że dopiero tu byłam, a tu już ponad dwa tygodnie minęło :shock: To straszne jak zasuwa ten czas... Chłodniejsze dni sprawiały, że więcej czasu spędzałam w ogrodzie, wracałam do domu razem z nastaniem ciemności, a w cieplejsze em dbał, żebym się nie nudziła przynosząc mi takie oto dary :wink:
Obrazek

Pisałam wam już, że w tym roku to on zajmuje się warzywnikiem, więc takie prezenty dostaję dość często ;:224 Do tego doszła uginająca się od owoców śliwa, maliny (w tym roku złośliwie zaczęły owocować wcześniej :wink: ), a jak wiadomo zamykanie lata w słoikach zabiera sporo czasu :wink: Jednak trudno patrzeć, żeby maliny gniły na krzaczkach, gdy wiadomo, że przy przeziębieniu przyjdzie wielka ochota na kubek gorącego soczku własnej roboty, bo przecież ten kupny z malinami niewiele ma wspólnego... Ogórki trzeba będzie kupić gotowe, nie raz rozgotowane ciapaki, podczas gdy ja lubię chrupiące... itd., itp... więc wyciągam kolejne puste słoiki, aby wkrótce je zapełnić i opróżnić z apetytem zimą :lol:

W ogrodzie kwitnień mnóstwo, ale dzisiaj wybrałam dla was przekwitające powoli liliowce.

Carpet Bagger
Obrazek

Bela Lugosi
Obrazek

Forbidden Desires
Obrazek

Pretty Gaudy
Obrazek

Strawberry Candy
Obrazek

Brillant Cyrcle
Obrazek

Bonanza
Obrazek

Custom Styled
Obrazek

Flava
Obrazek

Frosted Vintage Ruffles
Obrazek

Gentle Shepard
Obrazek

Chopin
Obrazek

It Is Miracle
Obrazek

Night Embers
Obrazek

Open My Eyes
Obrazek

Romantic Rose
Obrazek

Jan Paweł II
Obrazek

Arctic snow
Obrazek

Magic Amethyst
Obrazek

I kilka nn
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Uwielbiają je owady, czasem wokół jednego jest mały rój
Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Małgosia Nasze 1500 m2, cz.2, cz.3
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PaulaF-Z
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 28 lip 2019, o 22:43 
Offline
500p
500p
Postów: 505

 1 szt.
Gosiu,

wcale nie dziwię się, że czas szybko płynie przy "słoiczkowaniu".
Wiem coś o tym :D .
Muszę podzielić się z tobą dobrą wiadomością: wszystkie floksy ładnie zakwitły, choć susza u mnie okropna. Staram się dbać o działkę, jak tylko mogę.
Mam nadzieję, że chryzantemki też będę cieszyć twoje oczy za jakiś czas. Pierwsza powinna być żółta, u mnie już zaczyna kwitnąć.

pozdrawiam
:wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 29 lip 2019, o 10:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7331
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj :wit . Oj gdybym ja dostawała takie dary to pewnie też siedziałabym w kuchni :lol: . Masz rację, ogórki kupne to nie jest to samo , kompletnie inny smak i chrupkość ;:222 . Ja też lubię wyłamywać przekwitnięte liliowce , jakoś tak odstresowuje to zajęcie :;230 . Warto je mieć w swoim ogrodzie i ja na pewno też z czasem będę dokupywała nowe odmiany. Fajnie, że je sobie oznaczasz bo wiesz co masz a ja nigdy tego nie robiłam. Próbowałam oznaczać niektóre rośliny ale te znaczniki gdzieś mi znikają, albo dzieci albo pies się nimi bawią ;:131 . Pozdrawiam :wit .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 30 lip 2019, o 21:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9131
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
Małgosiu jednak M się przejął warzywnikiem. ;:138 Ogórki obrodziły pięknie. ;:oj Chwal M, niech co roku opiekuje się warzywnikiem. ;:173 Smak warzyw i owoców doceniamy, jak same zrobimy do słoików, lub ugotujemy na bieżąco. ;:108
U mnie dwa razy w tygodniu leczo z cukinii lub zapiekana z farszem. :)
Twoje liliowce piękne, wyszukane odmiany. ;:215

_________________
Sonia
aktualny 2019
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 30 lip 2019, o 22:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4495
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
Przy takim eMie, to nudzić się nie będziesz :;230 On zapewni ci rozrywkę w postaci coraz to nowych skrzynek z dobrami wyhodowanymi własnoręcznie. Brawo On ;:63 Gdyby tak mój chciał podziałać na działce ;:224 Już to widzę :;230
Niektóre z tych liliowców, to prawdziwe piękności ;:oj

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maniolek
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 1 sie 2019, o 11:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2652
Skąd: Gorzów Wlkp.

 więcej niż 1 szt.
Małgosiu widzę, że zbiory dopisują, a i przetworów będzie sporo :)
Liliowce masz przepiękne ;:63 co jeden to ładniejszy i tak ładnie kwitną ;:108

_________________
Mariusz
Mój wymarzony ogród - cz. 1, Mój wymarzony ogród - czyli przygody Mariusza z działką cz. 2
Sprzedam / kupię / oddam - maniolek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 1 sie 2019, o 11:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 19562
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
Małgosiu to znaczy że eM zapewnia Ci ciągłość zajęć w kuchni ;:306 , ale zimą wszystko będzie jak znalazł, super, no a liliowce masz śliczne ;:215

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
inka52
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 1 sie 2019, o 21:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1810

 1 szt.
Małgosiu liliowce to same falbankowate śliczne , ja mam raczej proste , a wiesz jeśli to ma być Pastela zaobserwuj czy przy końcu nie różowieje , ale tylko tyko , bo tak mają pastele lubię je , według mnie to są najpiękniejsze jesienią kiedy nie ma takiego słonka , i mają wtenczas piękny kolor /środeczek/ mam 2 krzaczki pozdrawiam ;:3

_________________
Mój mały zakątek kwiatów cz.1 cz.2- aktualna
-pozdrawiam Teresa-


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 2 sie 2019, o 10:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13662
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
ale trafilam na przepiękny pokaz liliowcowy i u ciebie ;:108 ;:108
Dla wszystkie one piękne.
Carpet Bagger zachwycający. ;:215

_________________
Pozdrawiam Ania Moje Wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny
Takie Tam Pogaduchy ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Evii91
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 5 sie 2019, o 12:23 
Offline
50p
50p
Postów: 92

 0 szt.
Jestem zachwycona tymi zdjęciami, same cuda... Motywuje do dalszej pracy w ogrodzie ;)

_________________
Początki mojego nowego ogrodu 1100m2.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
clem3
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 11 sie 2019, o 20:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4422
Skąd: Blisko południa Polski

 więcej niż 1 szt.
Paulinko no niestety wszystko co pyszne zabiera nam czas, o wiele szybciej wziąć coś ze sklepowej półki, ale... Cieszę się, że floksy się spisały. Chryzantemy też bardzo ładnie się u mnie zadomowiły ;:108

Ewelinko problem w tym, że ja wolę siedzieć w ogrodzie niż w kuchni :wink: Ale fakt faktem, że zimą takie zapasy się przydają. Ja staram się już pilnować nazw odmian, przy grupach roślin, które kupuję już na zasadzie "takiej jeszcze nie mam" jest łatwiej nad tym wszystkim zapanować :lol: Przy nowych nasadzeniach staram się robić prowizoryczne plany rabat na kartkach, wtedy nawet gdy psy się poczęstują znacznikiem, łatwo sprawdzić.

Soniu wiadomo, że swoje najlepsze, ciekawe tylko czy w przyszłym roku em też będzie miał tyle zapału :wink: Cukinie też lubię, nawet takie zwykłe panierowane i upieczone na patelni. Liliowce dziękują za pochwały.

Iwonko 1 oj tak, rozrywek to mam teraz pod dostatkiem :lol: Dobrze, że puste słoiki się powoli kończą, bo inaczej bym z kuchni nie wyszła :lol:

Mariusz nigdy nie sądziłam, że będę wypatrywać choroby na ogórkach :lol: A one jak na złość ani myślą chorować i nadal owocują w najlepsze :wink: Już po rodzince rozdajemy. Liliowce dziękują za komplement.

Iwonko 0042 a żebyś wiedziała :wink: gdybym musiała przerobić każdego ogórka i wszystko pozostałe, to do jesieni bym z kuchni nie wyszła :;230 Na szczęście em też trochę pomaga, a nadmiar zbiorów można podrzucić rodzince.

Inka każdy liliowiec ma swój niepowtarzalny urok, więc ja żadnego nie dyskryminuję :wink: Nawet zwykłego rudzielca, który rośnie niemal w każdym ogrodzie. Skoro masz u siebie Pastellę, to pozwolisz, że wstawię inne zdjęcia tej mojej róży:
Obrazek
Obrazek
I jak myślisz? To ona?

Aniu anabuko dopiero co zachwycałam się twoimi liliowcami, cieszę się, że moje podobają się tobie :D

Evii91 witam serdecznie i dziękuję za miłe słowa ;:196

_________________
Pozdrawiam Małgosia Nasze 1500 m2, cz.2, cz.3
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 515 ]  Idź do strony nr...        1 ... 33, 34, 35, 36, 37  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Annes 77, xrob i 41 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *