Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 159 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 12  
Autor Wiadomość
PEPSI
 Tytuł: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 11 mar 2018, o 19:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6336
Skąd: kujawsko - pomorskie

 1 szt.
Witajcie kochani :wit

Wróciłam na łono FO, bo właśnie dzisiaj poczułam wiosnę. ;:3 Może jej nie widać na kartkach kalendarza, ale dzisiaj ją zobaczyłam :wink: i postanowiłam zacząć kolejną część moich opowieści ogrodniczych.
Po całym pięknym i słonecznym dniu bolą mnie wszystkie mięśnie, ale jeszcze dam radę klikać. Bo pracy w ogrodzie jest mnóstwo. Jesienią nie posprzątałam porządnie, miałam za mało czasu, dni były już krótkie, a w weekendy musiałam realizować inne plany. Za to dzisiaj wywiozłam chyba ze dwadzieścia pełnych taczek liści, patyczków, traw....skąd to się tyle tego bierze? Zuza zebrała dwie pełne reklamówki plastikowych śmieci ;:oj Zapełniłam dwa kompostowniki i wykonałam kolejną pryzmę kompostową. U nas zielonych odpadów nie można palić, no w ogóle nie można robić żadnych ognisk, bo kieszeń by rozbolała, więc radzimy sobie jak możemy. Gałęzie zostały przepuszczone przez rębak, a miękkie resztki będą kiedyś zasilały rabaty.
Zaczyna się coś dziać, jak ja to lubię ;:215


Zapraszam do siebie

Obrazek

Powita Was Pepsi, moja sunia :D

Obrazek

W ogrodzie jeszcze nudno, ale jak świeci słoneczko, to wszystko weselsze

Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Pierwsza kawka na tarasie

Obrazek

W towarzystwie wesołych zwierzaczków

Obrazek

Za to jak wytężę wzrok, to dojrzę takie cudeńka


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Zostawiam podkowę na szczęście i do popisania kochani :wit

Obrazek

_________________
Mój ogród wśród łąk Cz.7 aktualna, Zimowy galimatias u Małgosi
Oddam,wymienię,sprzedam,kupię
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 11 mar 2018, o 20:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3345
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1
Pierwsza :D
Ja również dzisiejszy dzień wykorzystałam na prace ogrodowe.
Co trzeba, przycięte, owocowe opryskane.
Czy dobrze zrozumiałam, ze u was za ognisko łoją kary?
U nas jeszcze szczęśliwie aż tak źle nie jest.

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny
Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tulap
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 11 mar 2018, o 22:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6475

 ---
Drugi!
Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie już skowronki, gęsi pełno, żurawie od 2-3 tygodni są, ale największe niespodzianki dzisiaj-biedronka w kościele, domu, powrót much, komara i co najlepsze-cytrynka ;:oj
Oj, czuć tą wiosnę! ;:138


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 12 mar 2018, o 16:09 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4302
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1
Gosiu bardzo się cieszę, że poczułaś wiosnę i otworzyłaś wątek. Bardzo lubię taki typowo przedwiośniowy widoczek na pomalowane pnie drzewek owocowych, a Twoje w równiutkim szeregu i jeszcze w towarzystwie kuleczek bukszpanu prezentują się szczególnie elegancko ;:138
U nas też "nie można" palić ogrodowych badylków, ale i tak dwa razy w roku palę... przycięłam właśnie winorośle, drzewka, kiwi, pozbierałam badylki i póki sąsiedzi nie suszą prania na dworze któregoś wieczora je spalę :wink: Marzy mi się rębak, by kiedyś mieć zamiast kłopotu- dodatkową ściółkę albo choćby fajne ścieżki do warzywniaka, ale to jednak droga zabawka ;:131
Udanego, słonecznego sezonu ;:196

_________________
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu Fioletowy ogród z aniołkiem
Warzywnik we fiolecie
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 14 mar 2018, o 00:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3507
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1
Jestem tuż za podium, a to podobno najgorsze miejsce :;230 Ale cieszę sie bardzo, że już jesteś z powrotem z nami ;:196 Zresztą razem z wiosną. Prawdziwe cudeńka wypatrzyłas, na dodatek razem ze słoneczkiem.
I mija działka na zimę nie posprzątana, a na dodatek nie mam kiedy robić. Myślałam o piątku, ale ma być minusowa temperatura i chyba nic z tego nie wyjdzie. może kwiecień będzie łaskawszy. Z zakazem palenia, który i u mnie obowiązuje, radzę sobie w ten sposób, że palę w kominku. Jakby coś, to piekę sobie kiebaskę ;:306 Pozdrawiam Cię cieplutko ;:196

_________________
Iwona
Pierwsze koty za płoty cz l, cz ll, cz lll, cz.IV


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Minnie
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 14 mar 2018, o 11:12 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 154
Skąd: śląskie

 1 szt.
Witaj Małgosiu :wit ,

cieszę się, że wątek stoi otworem, jak ta zapraszająca do Twoich włości szeroko rozpostarta brama :D

I ja lubię widok pobielonych drzewek na przedwiośniu, a te kwitnące maleństwa szczególnie radują serce.
U mnie ogród wyporządkowałam już jesienią, z wiosennych prac jedynie przycięłam winorośle. Miałam wykorzystać te kilka ładnych i ciepłych dni na wygrabienie trawnika i posadzenie zamówionych lilii, ale ponieważ zapowiadają w najbliższych dniach jeszcze spory mróz, postanowiłam jeszcze zostawić ogród w spokoju, niech póki co jeszcze śpi.
Korci niesamowicie, by przyciąć róże, hortensje, lawendy i wrzosy, ale niestety, trzeba się jeszcze uzbroić w cierpliwość. A tak by się już chciało ruszyć na podbój ogródka. To jest właśnie plus zostawiania prac porządkowych na wiosnę, bo kiedy Ty mogłaś się już troszkę powyżywać, ja drepczę nerwowo z miejsca na miejsce i muszę powstrzymywać ręce przed chwyceniem za sekator ;:14

Wygłaskaj Pepsi, przepiękna z niej dama.

_________________
Pozdrawiam serdecznie, Ania

Bylinowo-różany ogród u Minnie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 15 mar 2018, o 21:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8537
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1
Małgosiu, ach te Twoje widoki na rozległe pola uprawne. ;:oj Pepsi jak zwykle fotogeniczna. ;:215 Bukszpany pięknie zielone. Moje mocno podmarzły, niestety za późno przycięłam. ;:222

_________________
Sonia
aktualny
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seba1999
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 16 mar 2018, o 23:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4478
Skąd: Gdzieś na wschód od Kielc

 ---
To może i ja dołączę w tej części :D
Piękny widok na pola, u mnie też jest taka okolica, znaczy się wyżynna :wink:

_________________
Ogród i Warzywnik Młodego Ogrodnika
Klub Wesołych Ogrodników
Inne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PEPSI
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 17 mar 2018, o 17:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6336
Skąd: kujawsko - pomorskie

 1 szt.
:wit

Madziu - U nas w gminie jest zakaz robienia ognisk i tym samym spalania czegokolwiek. Zielone odpady możemy zawozić na przeznaczone do tego celu wysypisko za miastem. Każde gospodarstwo otrzymało pojemnik na bioodpady. Za spalanie zielonych grozi kara bodajże 500 zł, a za spalanie śmieci 5000. ;:173 Przyjedzie straż miejska i pozamiatane. ;:7 A ja Ci powiem, że nawet dobrze. Sama ubolewam, bo wiadomo jakie mamy odpady wiosną zwłaszcza, ale niektórzy to przesadzali. Mam kompostowniki, mam rębak i daję radę. Resztę spalam w kominku, szkoda kasy na takie bzdury. Wolę kupić coś fajnego do ogrodu. :D

Mateusz - Muszę do Ciebie zajrzeć, bo Ty chyba też przespałeś zimę na FO? :lol: A jak tam w szkole?
Wiosna pokazała się na chwilkę, to prawda, ale na prawdziwe ocieplenie poczekamy jeszcze troszkę. ;:145

Aguś - Drzewka bielę co roku, dla ich zdrowia, ale też nie ukrywam lubię widok pobielonych drzew. Kuleczkami bukszpanowymi i całą resztą strzyżonych roślin w ogrodzie zajmuje się mój M. Ma ten dar, którego nie mam ja. Ja nie umiem. Tnę zawsze krzywo, wychodzą różne linie. Dlatego przekazałam bezboleśnie tą pałeczkę i nawet nieźle mu to wychodzi.
Aguś, ja rębak kupiłam za grosze. Facet przywozi używane sprzęty od zachodnich sąsiadów i mnie to kosztowało bodajże 200 zł. Koszt niewielki, a sama korzyść.

Iwonko - Ja też spalam w kominku to, czego nie jestem w stanie utylizować. :wink: Najgorzej było z trawami. Nie chciałam kompostować, bo bałam się, że się namnożą....więc porobiłam takie snopki i spaliłam w kominku. Oj ile ja się nasłuchałam potem od eMA. ;:224 No, ale cel został osiągnięty. :lol:

Aniu - Pepsi wygłaskana, ale ona z tych tulaśnych sierściuszków, więc ciągle jej mało. :D
Zawsze się starałam jesienią zrobić więcej prac, ale w tamtym roku nie wyszło. Czytałam gdzieś, że to dobre rozwiązanie. Jesienią ogród ma zasnąć na zimę, opatulić liśćmi ziemię, badylki mają być ochroną i ozdobą. W tym roku tak u mnie właśnie było. Ale za to wiosną nie wiem za co się chwycić, bo wszystko czeka. ;:7 Obecnie prace ogrodowe wstrzymane bo pogoda nie pozwala, więc wykonam zawczasu ozdoby świąteczne żeby potem mieć święty spokój. ;:333

Soniu - Powiem Ci kochana, że uwielbiam widok tego pola. To jest widok z okien sypialni, więc codziennie rano zerkam zaraz po obudzeniu. O każdej porze roku jest inny, więc nie znudzi się nigdy. ;:108 Najbardziej lubię, jak jest soczyście zielone. Bo właściciel tego pola obsiewa go zbożem, raz czy dwa był rzepak. Wtedy było dopiero cudnie. Mam nadzieję, że ziemniaków nie posadzi nigdy ;:224
Bukszpany marzną? Mam ich sporo w ogrodzie, ale to zdrowe krzaczki, nic im nigdy nie dolega. Może faktycznie nie zdążyły zdrewnieć przed mrozami?

Seba - Dzięki za odwiedziny i oczywiście cieszę się, że zajrzałeś. :uszy Moja okolica to raczej jeziora, lasy, stawy. Nizinne tereny, ale mnie przypadło to szczęście, że i górkę mam i pole za sąsiada. Uwielbiam wieś, mieszkam na wsi już 10 lat ( ale zleciało ;:oj ) i nie wyobrażam sobie, że musiałabym z powrotem mieszkać w mieście. :uszy

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

W ogrodzie trwają porządki. To znaczy trwały, bo wiatr obecnie utrudnia wszelkie prace.
Doczytałam, że zrębki muszę pokompostować troszkę, zanim rozłożę na rabatach. Bo wyjadają azot.


Obrazek


Obrazek

W szklarence pokojowej też zaczyna się dziać.

Seler Talar się ostro wziął do roboty. Już go popikowałam do wielodoniczek.

Obrazek

Kapusta Fantazja sobie też nieźle radzi.Na tyłach widać Ditmarską, ale w tym roku gorzej jej się powiodło. A bardziej ją cenię w kuchni, no cóż. Jak się nie ma co się lubi....


Obrazek

Kobea robi za zielone tło, a daturowe dzieciaki radzą sobie całkiem nieźle. Kobyłki dostały dzisiaj po patyczku do doniczki i zostały też przycięte. Powędrowały na parapet, bo w szklarence miejscówki zaczęły się kurczyć.

Obrazek

Daturową matkę też zostawiłam, chyba sobie poradzi ?

Obrazek

Ale w mojej szklarence grasuje szkodnik. Już pożarł listki begonii, zainteresował się kapustką, nawet popikowana lobelia była w niebezpieczeństwie. Zastosowałam pieprz....szklarenka została obsypana wokoło pieprzem, szkodnik na razie trzyma się z daleka.

Obrazek

Szkodnik szklarniowy tak jak i ja oczekujemy wiosny....każde z nas z innych powodów. Jak się przyjrzycie, to liście jedynego mojego storczyka który jeszcze żyje również padły ofiarą tego samego szkodnika.

Obrazek

Serducho dla Was

Obrazek

A dla mnie kilka pozycji do przejrzenia. Jak ja lubię takie prezenciki ;:215

Obrazek

:wit

_________________
Mój ogród wśród łąk Cz.7 aktualna, Zimowy galimatias u Małgosi
Oddam,wymienię,sprzedam,kupię
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tulap
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 17 mar 2018, o 19:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6475

 ---
Zimę troszkę przespałem, a troszkę na zmiany w życiu przeznaczyłem :wink:
W szkole szał sprawdzianów, bo zaraz święta, potem kwiecień, dwa tygodnie wolnego bo matury i czasu wtedy w sumie nie będzie na sprawdziany, tyle co na poprawy. Dni otwarte były w czwartek, ile to ludu się przewinęło ;:224
Z wiosną to racja, znikła szybciej niż przyszła, ale nic nie poradzimy. Wcale do ogrodu nie chodzę, żeby się nie przejmować, że to i tamto puściło liście i przemarzło-doszedłem do wniosku, że tego nie zmienię, to sobie nerwów psuć nie będę ;:173

Datura mi chyba przemarzła :| Jak przyszły te -10 i niżej to chyba za późno przeniosłem w cieplejsze miejsce.Szkoda :|
Także trzymam kciuki za Twoją, niech pięknie kwitnie ;:215

Ślicznego masz szkodnika, mimo wszystko :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maniolek
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 17 mar 2018, o 20:59 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1810
Skąd: Gorzów Wlkp.

 więcej niż 1
Małgosiu jakie ładne widoczki u Ciebie :) siewki pięknie Ci rosną, pracy sporo już wykonałaś na działce, tylko czekać teraz na wiosnę :) A szkodnik chciał Ci pomóc w pracach i poprzesadzać sieweczki hihi :)

_________________
Mariusz
Mój wymarzony ogród - cz. 1, Mój wymarzony ogród - czyli przygody Mariusza z działką cz. 2
Sprzedam / kupię / oddam - maniolek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
TROJA
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 17 mar 2018, o 21:08 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 795
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Małgosiu to i ja zajrzałam do Twojego nowego wątku :wink: U mnie kilka szkodników w domu rządzi i aż strach pokazywać ostatnie storczyki bo liście do połowy praktycznie obgryzione. U nas nadal się pali gałęzie, nie było z tym problemów nigdy, może teraz wyszły jakieś nowe rozporządzenia?

_________________
Pozdrawiam
Ania
viewtopic.php?f=2&t=100470


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
koziorozec
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 17 mar 2018, o 23:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 9564
Skąd: małopolska

 więcej niż 1
Witaj Gosiu,i ja obowiązkowo jestem w Twoim wiosennym wątku,uwielbiam ten ogród ,taki zadbany i zapraszający swoją dobrą energią ,pozdrawiam ;:196

_________________
OGRÓD MARTY CZ. XII
Nadwyżki ogrodowe Marty
Spis watków Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 17 mar 2018, o 23:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3507
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1
Szkodnik wyjątkowo ładny Ci się trafił ;:63, a one raczej zazwyczaj sa paskudne. Jak widać, to i w świecie paskud są wyjątki :;230
I u mnie większość na zimę badylków została na zimę na rabatach. A pojechać na działkę nie mam kiedy. Zacznę działać dopiero w kwietniu, a i to nie wiadomo, bo prognozy raczej marne ;:222

_________________
Iwona
Pierwsze koty za płoty cz l, cz ll, cz lll, cz.IV


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 159 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 12  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Basia8585, DarekB, ewelkacha88, sauromatum, Shire i 53 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *