Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 886 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64  
Autor Wiadomość
Maska
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 16 cze 2019, o 21:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 40743
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Beatko duża buźka za pajączka, pamiętałaś o mojej sympatii do nich ;:196 U mnie dopiero jeden liliowiec zaszczycił mnie kwiatem, a zasadnicza kępa dopiero puszcza pąki :D
Róże przecudnie kwitną do tego powojniki tworząc cudowne duety ;:63 Takie brzydule każdy chciałby mieć ;:306 Śliczna ta Gizelka, ale ona kwitnie raz? To ja mam w zamian Semiplenę i Lykkefund takie jednorazówki, a do tego jeszcze Marie Viaud, która już zaczyna kwitnienie. Jejku jak w ogrodzie teraz cudnie pachnie ;:224 ;:224
Dobrze że założyli córce szynę, bo skręcenie nie leczone potem ciągle wraca...zalecają wręcz rehabilitację po wyleczeniu.
Pozdrawiam serdecznie i życzę łagodniejszego tygodnia Obrazek

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.76
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maniolek
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 20 cze 2019, o 10:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2671
Skąd: Gorzów Wlkp.

 więcej niż 1 szt.
Beatko wejście na działkę wymiata! no coś niesamowitego ;:oj aż się chce wejść :) Ilość róż jaką posiadasz robi wrażenie, a zapaszek pewnie jeszcze piękniejszy :)
Warzywnik widzę idzie do góry, będzie co zajadać :)
Lilie już momencik i będą zachwycać, bo liliowce widzę już kwitną u Ciebie w najlepsze :)

_________________
Mariusz
Mój wymarzony ogród - cz. 1, Mój wymarzony ogród - czyli przygody Mariusza z działką cz. 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 21 cze 2019, o 21:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32311
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Beatko wejście na ogródek imponująco ukwiecone piękna ta brzydula dlaczego tak o niej piszesz ma cudny kolor i kwiat .Szybkiego wydobrzenia dla córci biedna tak skręcić nogę. Cudne gwaizdeczki powojnika mandżurskiego i cudny pajączek .Masz cudne powojniki i tak samo cudownie kwitną .Ciekawe czy u Ciebie popadało, bo u mnie zaledwie ksiądz pokropił

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 21 cze 2019, o 21:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7506
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj Beatko :wit . Urzekła mnie pergola obrośnięta różami ;:215 . Boski widok ;:167 . Wszystko ślicznie Ci kwitnie mimo upalnej pogody. U mnie od pewnego czasu codziennie przechodzą burze i ulewy. Strasznie niesprawiedliwa jest ta pogoda ale co zrobić :roll: . Oj , biedna Twoja córka :( . Mój eM też dwa dni temu skręcił i naderwał kostkę także łatwo nie jest. Chodzi o kulach i nosi ortezę. Obowiązkowe L4 i odpoczynek bez obciążania stopy co w praktyce oznacza, że mam trzecie dziecko w domu ;:224 . Przy robocie nie pomoże a jest jej akurat teraz sporo. No cóż, takie życie. Szybkiego powrotu do zdrowia dla córki i cudnych kwitnień w ogrodzie, pozdrawiam :wit .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Beaby
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 22 cze 2019, o 15:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5481
Skąd: śląskie

 0 szt.
Ślicznego masz tego liliowca pająka.
Stella jak co roku - neisamowita.
Wejście do ogrodu ukwiecone, że ho ho, albo i bardziej ;:215
Radości z ogrodowania życzę ;:168

_________________
Pozdrawiam Bea
Na starym po nowemu cz. 5


Góra   
  Zobacz profil      
 
Bazyla
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 22 cze 2019, o 23:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1139
Skąd: śląskie

 1 szt.
Kochani witajcie ;:4

Niedoczas, to termin, który mi ostatnio towarzyszy nieustannie. Częściowo praca, a częściowo te upały powodują, że umyka mi wiele pięknych chwil z obserwacji kwitnień na działce. A tam cały czas się coś dzieje - jedno przekwita, inne zakwita ku mojej uciesze i szczęściu. A wieczorem te szczęśliwe chwile skutecznie ograniczają wstrętne, natrętne, nieznośne komary. Do tego obowiązki dnia codziennego i ostatnio oprócz kulawej córci opieka popołudniami nad wnukami. Tak więc widzicie, że na nadmiar wolnego czasu nie mogę narzekać. Nawet dzisiaj nie mogłam poświęcić działce całej soboty. Tak więc już o 6 rano wyruszyłam na działkę, ale co można zrobić przez te kilka marnych godzinek - podlewanie (bo wszędzie bokami pada, ale nas omija), troszkę plewienia, kilka fotek, herbatka w foteliku z łypnięciem oka na moje skarby i trzeba było zbierać się do domu, a właściwie najpierw na zakupy. A pogoda dziś była bardzo przyjazna do pracy w ogrodzie, lekkie ochłodzenie, wietrzyk i chmurki - czego chcieć więcej. No ja wiem czego - czasu. Chociaż popołudnie było też miłe - wnusie cieszyły oczy i serce babci, bo rodzice mieli sprawy do pozałatwiania. A jutro powtórka z rozrywki.

Ale, ale, zapomniałam - mam ogrodniczy kłopot. Na moje rabaty i do kompostownika wprowadziła się/wprowadziły się nornica/e. ;:223 Więc wczoraj zakupiłam preparaty naturalne na odstraszanie (czosnkowy i lawendowy) oraz odstraszacz ultradźwiękowy. I zasypanie do kanałów granulatu czosnkowego oraz ustawienie odstraszacza było dodatkową dzisiejszą czynnością o poranku. Miałam to zrobić wczoraj wieczorem, ale wnusie poszły do domu dopiero po 21-ej. A przez noc dziadówa zdążyła narobić kolejne kanały.

Marysiu, Mariuszu, Jadziu, Ewelinko, Beciu - bardzo dziękuję Wam za odwiedziny, ale pozwólcie, że ze względu na porę na posty odpowiem następnym razem, a teraz pozostawię chociaż kilka zdjęć, bo tak to leci, że za chwilę wszystko będzie wspomnieniem.

Zaczynają liliowce - jak na razie pojedynczymi kwiatami, ale i tak cieszą

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A to cudeńko ułamałam niechcący, ale za to cieszył me oczy przez resztę dnia w domu

Obrazek

Zaczynają lilie

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Moja jedyna Martagonka - gratis do zamówienia od firmy.
Obrazek

Nie wiem dlaczego, ale Fotosik nie chce dobrze współpracować, więc zostawiam tak, jak jest, ewentualnie spróbuję już następnym razem ponownie wstawić niewyświetlające się zdjęcia.

Pozdrawiam.

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby się na nie obrażać
Beata
Bazylowo


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 23 cze 2019, o 18:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12332
Skąd: Płock

 1 szt.
Beatko, mocno rozczarował mnie dzisiaj fotosik. Nie mogę zaglądać do Was w tygodniu, bo na działce nie mam dostępu do internetu, a dzisiaj zdjęcia pozamazywane i nie mogę podziwiać Twoich śliczności. ;:223
Widocznych jest tylko kilka fotek, dzięki czemu popodziwiałam część Twoich liliowców, śliczne! ;:138
Lilie fragmentarycznie, ale dały się rozpoznać. ;:108 Też piękne i dużo już zakwitło. ;:215
Ogród wybarwiony kolorami ;:63 ;:63 i tylko córci żal ;:168 , ale będzie dobrze. ;:333
Pozdrawiam i dobrego tygodnia życzę. ;:196 Zdrówka dla Was. ;:97 ;:97 ;:97

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 11. Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 23 cze 2019, o 19:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32311
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Beatko masz rację chmurki krążą w koło bum, bum też słychać, a nawet kropelka nie spadnie .Też dziennie uprawiam wężowy aerobic nawet 2 x bo woda szybko paruje i rosliny spragnione marnieją w oczach wiec nie mogę do tego dopuścić . Od jutra też znów dyżur a miałam parę dni oddechu, wiec podgoniłam robotę .Niestety nie można sie zajmować maluchami i pracować one całą uwagę każą na siebie skierować .Twoje jeszcze małe to też inna nad nimi opieka .Fotosik całkiem zastrajkował nie widać ani jednej fotki .Cóż może lepsze to niż otwierające sie w połowie, wiec nie mogę podziwiać Twoich skarbów. ;:196 i deszczyku obfitego sobie życzmy

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maniolek
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 28 cze 2019, o 15:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2671
Skąd: Gorzów Wlkp.

 więcej niż 1 szt.
Hej Beatko piękne kwitnienia u Ciebie lilie i liliowce królują :)
Widzę, że masz ten sam problem, że wszystko pędzi i kwitnie jak szalone, ja u siebie praktycznie jeszcze nie trafiłem na liliowca w pełni rozkwitu, a co przyjdę to już przeminęło jego piękno :)
Czas i upał powodują, że człowiek jedzie tylko podlać i musi uciekać bo komarzyska dają o sobie znać.

_________________
Mariusz
Mój wymarzony ogród - cz. 1, Mój wymarzony ogród - czyli przygody Mariusza z działką cz. 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 28 cze 2019, o 20:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4637
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
Ależ te liliowce mają kolory ;:oj Do tego aż mi się oczy zaświeciły https://images89.fotosik.pl/205/c9316c4f46ccb0c9med.jpg Dają żarówami po oczach, a każdy jak marzenie. Uwielbiam takie barwy w ogrodzie.
Czas jest w tej chwili towarem deficytowym, gdzie nie zajrzę, tam go nie ma. A tak mi go brakuje.
Martagony bardzo lubię. Mam ich kilkanaście w kilku odmianach, ale niestety w tym roku nie chcą zakwitnąć. Większość skosił mróz, a na te, które miały zakwitnąć zwaliły mi się drewniane bale i je połamały ;:145
Na deszcz chyba dalej nie ma szans, dlatego Ci go pożyczę, może wtedy i u mnie spadnie. Miłego weekendu ;:196

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
any57
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 28 cze 2019, o 20:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3661
Skąd: ŚLĄSK

 0 szt.
Czyli przespałem zawirowania fotosika (czytam w wielu wątkach o problemach), dobrze że już wszystko wróciło do normy i mogę oglądać cudne liliowce u ciebie Beatko.
Muszę zrobić zdjęcie tym zadoniczkowanym dla ciebie, bo zdążą przekwitnąć zanim się spotkamy :( (syn wziął nasze auto, bo jego stoi w serwisie) a RU już przekwitła ale tworzy już kolejne kwiaty ;:333

_________________
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 29 cze 2019, o 20:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14243
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Beatko, podziwiam twoje przeurocze liliowce.A ten ułamany cudenko.
I lilie masz śliczne :)

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 1 lip 2019, o 14:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 40743
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Witaj Beatko! upał sprawił, że siedzę w domu i wędruję po wątkach ;:65 Pokazałaś śliczne lilie i liliowce i u mnie zaczynają kwitnąć, ale wszystko jakoś nie tak. Niby miało być spektakularne kwitnienie, a nie jest bo upały wszystko pokiereszowały ;:223
Córcia jeszcze wymaga opieki ...wnuki to wiadomo, a działka zamiast cieszyć też wymaga opieki i podlewania :D Ja niestety patrzę na więdnące rośliny w ciągu dnia bo całości nie dam rady podlać, a pobieżne lanie nic nie daje ;:185 Z nornicami to niestety już tak jest jak się wprowadzą, to są! ale to znaczy że mają co jeść :wink: Ktoś dał taki sposób na nornice wsypać do dziurki mieloną gorczycę i zalać wrzątkiem, przykryć ...spróbuj!
Pozdrawiam Cię serdecznie życząc więcej czas na delektowanie się urodą cudownej działeczki ;:196 ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.76
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kania
 Tytuł: Re: Bazylowo
PostNapisane: 2 lip 2019, o 07:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2819
Skąd: Gdańsk i okolice

 0 szt.
Piękne kwitnienia liliowców i lilii. Chciałabym, żeby i u mnie były już na takim etapie ale wciąż czekam. Liliowiec, który położył główkę na drewnianej barierce wygląda przeuroczo.
Nornice mam i ja w dużych ilościach. Właściwie chyba pod każdą różą mam korytarz, bo jak podlewam, to zawsze zapada się ziemia i pokazuje się dziura wejściowa. W ogóle z nimi nie walczę i jak do tej pory nie zauważyłam większych szkód. Zniknęło mi może kilka lilii i jak na taką ilość porytych korytarzy, to i tak nieźle.

_________________
Krzaczki Kani
Krzaczki Kani(2)
Pozdrawiam :) - Kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 886 ]  Idź do strony nr...        1 ... 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 44 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *