Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 835 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 55, 56, 57, 58, 59, 60  
Autor Wiadomość
Ketmia
 Tytuł: Re: Od przybytku głowa nie boli część 4
PostNapisane: 10 mar 2020, o 10:27 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 787
Skąd: Poznań

 1 szt.
Podpinam się pod kosmosy ;:162 . Ja już część kosmosów Lodziowych wysiałam i ku mojemu zaskoczeniu, od razu wzeszły. Istne torpedy! ;:oj Niektóre mają już z 10 cm i więcej. Teraz muszę o nie zadbać, bo do wysadzenia do gruntu jeszcze szmat czasu. Żeby mi za bardzo nie wybiegły w górę... :roll:

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
lanceta
 Tytuł: Re: Od przybytku głowa nie boli część 4
PostNapisane: 11 mar 2020, o 10:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3678
Skąd: Dolny Śląsk-Legnica

 więcej niż 1 szt.
Krysiu, ciekawa ta Twoja NN z Gardenii - musimy znaleźć jej tożsamość -zasługuje na to.
Kosmosy będę wysiewała w tym tygodniu , pomidory też i coś tam jeszcze,muszę zrobić nowy przegląd opakowań.Niektóre nie były otwierane od zeszłego roku.
Krysiu - pokaż ,lub napisz jaka to szklarenka ? Przymierzam się do kupna , ale w Carrefourze, jest za duża na taras.Wysoka na ok 2 m , powierzchnia 1,5 x 1,5 m.Wypatrzyłam w necie podobną, z o połowę mniejszą powierzchnią, wysokość taka sama.

_________________
Pozdrawiam.Lodzia
Lancety rodzinna ostoja, Legnica i okolice
Lancety rodzinna ostoja ...cz.2, Lancety rodzinna ostoja ...cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: Od przybytku głowa nie boli część 4
PostNapisane: 11 mar 2020, o 14:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7347
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Lodzia łeeee co to za szklarenka, tak sobie to nazwałam bo przykryte tworzy mikroklimat i jest maleńkie może stać na parapecie ;:306 ;:306
Pokażę po powrocie do domu i właśnie w takie cosik wśeję kosmosy cynie i astry a póżniej prosto do gruntu.
No to pójdę w Twoje ślady i w tym tygodniu wysieję.
Jak się wzięłam w minioną sobotę to natworzyłam sadzonek z ciemierników, stoją w tarasowym oknie i rosną. Po raz pierwszy też odmładzam żurawki i mają się dobrze.
Jak spotkam taką szklarenkę to też sobie kupię bo to moje co pokażę to ;:306
Ela to Ty nas zaskoczysz swoimi kosmosami i szybkim kwitnieniem, ja zawsze mam obawę czy nie za wcześnie, ale jak działacie to idę waszym tropem.

Pozdrawiam

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: Od przybytku głowa nie boli część 4
PostNapisane: 11 mar 2020, o 21:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7347
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Lodzia to moja niby szklarenka ;:306 ;:306

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
W taką samą posieję kosmosu..cynie

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Od przybytku głowa nie boli część 4
PostNapisane: 11 mar 2020, o 21:20 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 787
Skąd: Poznań

 1 szt.
Ojej! ale czad :D ! Super to wygląda! ;:138

Też obawiam się troszkę, że te kosmosy to posiałam za wcześnie. Ale nie wiedziałam, że będą miały takie kosmiczne turbodoładowanie :lol: . Ale wysiałam tylko część.

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: Od przybytku głowa nie boli część 4
PostNapisane: 11 mar 2020, o 22:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7347
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Ela....te szklarenki mam od ubiegłego roku, kupione i nieużywane w sobotę znalazły swoje zastosowanie.
Kosmosy też wysieję ale nie będę zbyt wcześnie siała aby nie pikować tylko ze szklarenki pójdą na docelowe miejsce.

-- Śr 11 mar 2020 22:04 --

Dzisiaj ujrzałam iryski na które czekałam


Obrazek


Obrazek
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lanceta
 Tytuł: Re: Od przybytku głowa nie boli część 4
PostNapisane: 11 mar 2020, o 22:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3678
Skąd: Dolny Śląsk-Legnica

 więcej niż 1 szt.
Krysiu, Twoja mini szklarenka - praktyczna. Zajmuje mało miejsca,można z łatwością przestawiać.Powiesz ,jak sie sprawdziła w praktyce.Czy spełniła oczekiwania ?
Takiej w ofertach nie spotkałam, a kolejny miesiąc przeglądam.
Zastanawiam się nad taką :

Obrazek

Obrazek
Mogłaby posłużyć do wiosennych rozsad , a później do "upraw"tarasowych- do późnej jesieni.
Co o tym sądzisz ?

_________________
Pozdrawiam.Lodzia
Lancety rodzinna ostoja, Legnica i okolice
Lancety rodzinna ostoja ...cz.2, Lancety rodzinna ostoja ...cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: Od przybytku głowa nie boli część 4
PostNapisane: 11 mar 2020, o 22:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7347
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Lodzia pewno mrożna w niej sporo rozsad wyprodukować, ale dla mnie pewno trochę za duża....wysoka.
Choć można ją też pewno póżniej ustawić na zewnątrz w ogrodzie gdzieś w kąciku....Ale nie wiem czy chce mi się bawić w taką dużą ilość rozsad.
W tym sezonie kupiłam nasiona arbuza i melona, wysieję w domu, wyprodukuję rozsadę i będę chodować melony, nasze lato spełnia już teraz ich wymagania....próbujemy ;:108

-- Śr 11 mar 2020 22:59 --

A gdzie spotkałaś tą szklarenkę....W moim Brico niema

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lanceta
 Tytuł: Re: Od przybytku głowa nie boli część 4
PostNapisane: 11 mar 2020, o 23:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3678
Skąd: Dolny Śląsk-Legnica

 więcej niż 1 szt.
Krysiu,myślałam,żeby później zdjąć siatki-półki i wstawić w niej ze 4 pomidory i 2 krzaczki ogórków.Pamiętaj,że ja przy domu nie mam warzywnika,a lubię sięgnąć po świeże warzywka prosto z krzaczka.Zbiór, też byłby wcześniejszy,niż na działce.
Zamykanie zabezpieczyłoby przed intruzami.

_________________
Pozdrawiam.Lodzia
Lancety rodzinna ostoja, Legnica i okolice
Lancety rodzinna ostoja ...cz.2, Lancety rodzinna ostoja ...cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: Od przybytku głowa nie boli część 4
PostNapisane: 11 mar 2020, o 23:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7347
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Pewno przyznam Tobie rację i kto wie co zrobię .....dziękuję Tobie za przekonanie ;:136 tym bardziej że mam teraz gdzie przechować

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kasik 69
 Tytuł: Re: Od przybytku głowa nie boli część 4
PostNapisane: 12 mar 2020, o 01:04 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3845
Skąd: lubelskie

 0 szt.
:wit Witaj Krysiu. Zajrzałam, i stwierdzam, że jednak u Ciebie bardziej wiosennie niż u mnie, jednak co wschód, to wschód :wink: A co do Lodzi kosmosów jeszcze nie posiałam, właściwe to kwiatów wcale nie siałam, no oprócz próby kiełkowania kobei- na 10 nasionek wzeszły 4, więc chyba nie tak źle. Może ktoś ma ochotę na te nasionka? Siałam tylko pomidory, i coś mi się pleśń pokazuje, może za zimno?
Pozdrowienia posyłam ;:196

_________________
Zapraszam do mnie,
Moje wątki
Nasz Ogród


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: Od przybytku głowa nie boli część 4
PostNapisane: 12 mar 2020, o 09:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7347
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Kasiu jak masz nadto to przygarnę.
Wiosna u mnie już prawie jest, widzę kwitnące kwiatki, śpiewające ptaszki słyszę, słonko wyżej na niebie....fajnie.
Ale zapowiadają mrozy w nocy z niedzieli A ja wystawiła już na zewnątrz swoje oleandry.
Kasiu dzisiaj widzę moje pomidory wychodzą , jutro wysieję kwiaty.
Może miałaś za wilgotne i za zimno i stąd problem z pleśnią, jak masz jeszcze nasiona to wysieję nowe bo one będą już z grzybem.

Pozdrawiam

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: Od przybytku głowa nie boli część 4
PostNapisane: 12 mar 2020, o 15:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6762
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
Piękne widoki, szczególnie urzekł mnie ten żółty irysek, taki śliczny odcień ;:167 ;:oj

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Od przybytku głowa nie boli część 4
PostNapisane: 13 mar 2020, o 22:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41096
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Krysiu wszędzie ciemierniki ślicznie kwitną, bo brak zimy im sprzyja. Nic ani pąków ani kwiatów nie omroziło!
Pustynnik i mnie wychodzi, ale z dwóch widzę jeden pęd...trudno!
Szklarenka fajna, ale maleńka u mnie niestety przydałaby się taka angielska duża i najlepiej ogrzewana.

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 835 ]  Idź do strony nr...        1 ... 55, 56, 57, 58, 59, 60  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: ed04, nyna76, selli7 i 106 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *