Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 881 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 63  
Autor Wiadomość
Shire
 Tytuł: Re: Ustronie pod miedzą cz.2
PostNapisane: 4 paź 2017, o 07:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2196
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
:wit Ewelina,Paula

Ewelinko- z szału przetworowego wyszłam nie do końca- powodowana żarłocznością mojego dziecka wczoraj właśnie dorabiałam z 3 porcji salsę meksykańską- to jest taki dip z krojonej papryki, cebuli, czosnku, na bazie pomidorów, z kuminem i innymi przyprawami. On się tego domaga na każdej kanapce, więc wcześniejszy zapas (również z 3 porcji, czyli w sumie 4,5 kg pomidorów) szybko się kurczył. Postanowiłam, że póki jeszcze nie padało, pomidory i papryka miały letnie ceny- to zrobię. Czego się nie robi dla dziecka? Włożyłam też 4 słoiczki marynowanych kapeluszy małych grzybów i ususzyłam w sumie 2 wielkie słoje takie jak do kiszenia kapusty (zajmowałam się tym od ubiegłej środy, do soboty non stop).
Chyba jeszcze nigdy aż tyle różnorodnych przetworów nie miałam, choć zawsze robiłam dużo. Za to teraz- np. zachciało mi się szarlotki, myk po mus z moich papierówek- i dzisiaj będzie- bezwysiłkowo. ;:173 ;:108

Jeżówki będą na pewno, mam kilka odmian na które ostrzę zęby i zrobię reorganizację z moimi, bo niektóre z kupionych przeze mnie okazały się za mocno czerwone i albo je sprzedam, albo dam z mniej rzucające się w oczy miejsce niż reprezentacyjna rabata. Z takich drobnostek kupię też 2-3 epimedia, prymulki, kilka małych astrów, miodunkę, ułudkę. Doszłam do etapu, że gonię własny ogon. Zrobiło się ciasno. Szkoda, że tak szybko. :roll:

Z powojnikami już mam jakiś trop dzięki Wam :) Moje wielkokwiatowe nie popisały się w tym sezonie niestety.

Paula- skórki z bananów zapewniają roślinie potas. W zeszłym roku dawałam nawet całe banany, bo kupiłam takie przejrzałe. Wióry rogowe były tu polecane na forum i one też są formą wolnodziałającego nawozu, który dokarmia rośliny podczas ukorzeniania się i wzrostu. Te róże z gołym korzeniem już w pierwszym sezonie kwitły mi bardzo ładnie i późno złapały plamistość. Poradziły sobie znacznie lepiej niż sadzone latem róże z donic. Taka Lavender Ice np nie ma ani jednego listka..
Trawy zimują ładnie, u mnie wymarzł tylko miskant Carnival- taki pasiasty. Myślę jednak, że to była wina późnego sadzenia i kiepskiej miejscówki.

Bardzo fajny klimat robi dość ekspansywny rdest wężownik. Kwiaty się mienią wszystkimi odcieniami różu i zdobią już od lipca do samej zimy. U mnie przed skalniakiem.

Obrazek

Ogrodowe hortki w tym roku całkiem podrosły i nawet ładnie kwitły. A teraz takie są muśnięte jesienią i też się pięknie prezentują. Hoduję je od maleńkości- dostałam takie ukorzenione z patyczka ociupniki od teścia.

Obrazek

Rzut oka na nową rabatę robioną etapami. Najpierw przód, obwódka z kocimiętki i przywrotnika, potem lawendy długokłosowe, jeżówki, cebulki. Teraz dojdą róże, a wiosną pergola z powojnikami na tyłach i kostka na obrzeżu. Ta rabata kosztowała mnie wiele nerwów, bo mąż nie chciał oddać trawnika i pisałam o perypetiach z rysowaniem przez niego projektu, pomiarami i domaganiem się podpisu o akceptacji. Było ciężko, ale w miarę na swoim postawiłam. ;:306 Pomiędzy tą rabatą a rabatą z rozplenicą jest wąski przesmyk z niskimi irysami, który je obie łączy.

Obrazek

Werbena patagońska sadzona z rozsady w końcu czerwca nie bardzo zdąży zawiązać nasiona. Raczej mi nie przezimuje, więc będę musiała sama pobawić się w wysiewy. Nasionka już kupiłam.

Obrazek

Aksamitki- nie lubiłam ich, ale teraz mają swoje 5 minut. Ogrody pustoszeją, a te żelazne rośliny zdobią mój warzywnik. Tam w ogóle będzie tak rustykalnie. Płotki drewniane już są, wsadziłam czerwone tulipany (gratis do paczki), żółte narcyzy, są zioła, rudbekie, będą i co roku aksamitki. :)

Obrazek

Życzę Wam udanego ogrodowo i pogodowo dnia :)

_________________
Wizytówka ogrodu
Metamorfozy Ustronia pod miedzą- cz.1 Ustronie pod miedzą cz.2- u Moniki
Zdrowo zakręcone słoiki i nie tylko... Gotowanie Moni- Shire :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
April
 Tytuł: Re: Ustronie pod miedzą cz.2
PostNapisane: 4 paź 2017, o 07:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7926
Skąd: mazowsze

 1 szt.
Moniko ;:cm

Niezwykłe kolory masz jesienią na działce, barwnie i energetycznie ;:215 Podziwiam pracowitość z tymi grzybami i innymi przetworami. Ja z natury nie gotuję więc taki przerób jest dla mnie absolutnym arcydziełem ;:306
Widzę mnóstwo roślin które lubię; trawy, rozchodniki, jeżówki.... bardzo ładna metamorfoza. Fajnie oglądać takie zdjęcia, motywują do dalszego trudu ;:63
pozdrawiam

_________________
April- Zapraszam
Moje wątki

Aprilkowy las cz.7

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Ustronie pod miedzą cz.2
PostNapisane: 4 paź 2017, o 07:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7614
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj :wit . Gdyby tak moje dzieci chciały jeść przetwory ;:224 . No dobra, jedna zje wszystko a druga nie tknie niczego i taka mi się sprawiedliwość trafiła ;:222 . Czy to nie mogło wymieszać się po równo ?? No nic, jakoś z tym walczymy :roll: . Ile lat ma Twoje dziecko, że wsuwa taki dip :lol: ?? Ja tego roku też mam sporo grzybów ale to dzięki eMowi, który na poligonie zbierał , suszył w suszarce i przywoził w słojach już suche ;:108 . Ja nie zrobiłam zbyt wielu przetworów ale może do połowy zimy starczy ;:306 . Za rok się poprawię ;:170 . Wracając do ogrodu to niestety prędzej czy później przychodzi moment, że miejsca brakuje. Werbenę patagońską zostaw na zimę i nie ścinaj . Może akurat znajdzie się kilka nasionek, które się wysieją ?? Jeśli nie to wiosną podeślę Ci siewki tylko musiałabyś się przypomnieć bo na pewno będzie tego mnóstwo , sieje się jak głupia. Pozdrawiam :wit .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Ustronie pod miedzą cz.2
PostNapisane: 4 paź 2017, o 12:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14521
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
To na tym pierwszym zdjęciu to to rdest wezownik ?
Ładnie efektownie wygląda. :)
Zupełnie nie znam tej roślinki.
Ogród i w jesiennych barwach piękny :)

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PaulaF-Z
 Tytuł: Re: Ustronie pod miedzą cz.2
PostNapisane: 4 paź 2017, o 17:28 
Offline
500p
500p
Postów: 530

 1 szt.
Monia,

pięknie wygląda twoja działka i gratuluję, że mąż dał się przekonać. Ja nadal z tym walczę, a właściwie zrobiłam przerwę, teraz musi wykarczować stare maliny, porządnie przekopać i dać gnojowkę, więc jeszcze z trawą byłoby za dużo. Poza tym i tak nie zdążę tej jesieni. Będę próbować wiosną.
Dzisiaj znowu nici z pracy na działce. Niestety ciągle popaduje :( Mam nadzieję, że chociaż w sobotę będzie pogoda. Mam jeszcze tyle cebul...
Pytałam u nas w Lidlu o te wióry, ale niestety ekspedienci robili wielkie oczy :roll: Twierdzą, że czegoś takiego niegdy nie było. Może dają je tylko do większych punktów?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorcia7
 Tytuł: Re: Ustronie pod miedzą cz.2
PostNapisane: 4 paź 2017, o 17:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12315
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
To nie jest rdest wężownik ,to rdest pokrewny

_________________
Spis moich wątków.
Ogródek to moje drugie życie cz.12
Przyjmę-wymienię,kupię,sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kasia100780
 Tytuł: Re: Ustronie pod miedzą cz.2
PostNapisane: 5 paź 2017, o 21:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2923
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Z małym poślizgiem, ale nie mogło mnie tu zabraknąć.
Super zmiany, ogród już wygląda pięknie a będzie jeszcze ładniej.

_________________
Nowe życie w starej chatce, Nowe życie w starej chatce cz.II, Nowe życie w starej chatce cz.III,
Moje rękodzieło i inne odstresowujące prace


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Shire
 Tytuł: Re: Ustronie pod miedzą cz.2
PostNapisane: 6 paź 2017, o 11:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2196
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
April, Ewelina, Ania, Paula, Dorotka i świeżo upieczona mamusia Kasia :wit

Ewelinko, syn ma 8,5 roku i od kilku miesięcy zjadłby konia z kopytami- rośnie teraz, widać jak śmiga. Co do werbeny- spróbuję wysiać, może się uda i wzejdzie.

Dorciu, dzięki za sprostowanie z rdestem, nie miałam pojęcia że mam rdest pokrewny ani, że taki jest ;:224 :lol:

Paula u nas wióry rogowe poniewierały się cały sezon. Stały na półce z nawozami- nie wiem czy są teraz- zerknę przy najbliższej okazji. Ludzie tego nie znają i nikt nie kupował.

Zdjęcia, jeszcze z niedzieli. Teraz śladu już nie ma po takiej pogodzie.
Astry...


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wczoraj nad nami wiał orkan, było groźnie. Ciekawe jak działka go przetrwała, aż się boję. Może dziś pojedziemy sprawdzić. ;:218

_________________
Wizytówka ogrodu
Metamorfozy Ustronia pod miedzą- cz.1 Ustronie pod miedzą cz.2- u Moniki
Zdrowo zakręcone słoiki i nie tylko... Gotowanie Moni- Shire :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PaulaF-Z
 Tytuł: Re: Ustronie pod miedzą cz.2
PostNapisane: 6 paź 2017, o 21:29 
Offline
500p
500p
Postów: 530

 1 szt.
Monia,

na działce nie było szkód po tej wichurze?
Nas ominęło. Chodzież leży w niecce, często wiatry są łagodniejsze. Oglądałam w telewizji, jak spore szkody były w Poznaniu (np. w zoo)
Ja dzisiaj nie byłam na działce, co jakiś czas przechodził front deszczu, poza tym skończyłam pracę o 14.30, ale jeszcze po południu musiałam pojechać na godzinę.
Planuję jutro trochę popracować :D i mam nadzieję, że pogodowo będzie lepiej.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Viola K
 Tytuł: Re: Ustronie pod miedzą cz.2
PostNapisane: 7 paź 2017, o 18:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2306
Skąd: okolice Trzebnicy

 1 szt.
Moniu, napisz czy wszystko dobrze po tej wichurze. To było straszne, u mnie wiatr dochodził do 70-90 km,na szczęście nic groźnego kilka powywracanych doniczek, i obsypane wszystkie jabłka z jabłonki. Salsę z Twojego przepisu robiłam dwa razy, ponieważ jedna porcja zjedzona w ciągu dwóch tygodni. Druga tura z większej ilości warzyw ... będzie na dłużej, może ;:oj

Pięknie u Ciebie, dużo kolorów nawet jesienią i te trawy.... ;:167

_________________
Moje małe skalniaczki
Zapraszam Was kochani do Mojego ogrodu U Violi " Za oknem cz II aktualna Wysiewam arbuzy,orzeszki ziemne,drzewa, kwiaty i warzywa
U Violi " Za oknem cz I"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Shire
 Tytuł: Re: Ustronie pod miedzą cz.2
PostNapisane: 7 paź 2017, o 20:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2196
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Violu, Paula witajcie!

Po wichurze tylko dużo sprzątania- naszarpało liści, pogięło astry wysokie. Pozrzucało latarenki z tarasu. No i rzuciło trochę trampoliną, ale jest wciśnięta między huśtawkę i śliwę i zaklinowała się w gałęziach i nic się z nią nie stało. Ciasnota działki jednak na coś się przydała.
Nie dało się dziś jednak nic zrobić, bo co chwilę padał deszcz. Przesadziłam jednego domowego kwiatka, wywaliłam odpady na kompost, kupiliśmy też ziemię do wsadzenia róż, kory prawie nie było w obi, a ta co była droga strasznie. I tyle. Może jutro posprzątam.

_________________
Wizytówka ogrodu
Metamorfozy Ustronia pod miedzą- cz.1 Ustronie pod miedzą cz.2- u Moniki
Zdrowo zakręcone słoiki i nie tylko... Gotowanie Moni- Shire :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PaulaF-Z
 Tytuł: Re: Ustronie pod miedzą cz.2
PostNapisane: 7 paź 2017, o 21:46 
Offline
500p
500p
Postów: 530

 1 szt.
Dobrze, że nie wichura nie wyrządziła większych szkód.
U mnie też dzisiaj co chwilę padało. Wybrałam tylko buraczki, wydam je koleżance, bo w mojej spiżarni już nie ma miejsca. Obcięłam przekwitnięte dalie i tyle. Nie wsadziłam żadnej cebuli :( , a następnym terminem, kiedy będę mogła odwiedzić działkę to środa ( tak na godzinkę), a na dłużej piątek. Tylko życzmy sobie dobrej pogody.
Miłej niedzieli.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: Ustronie pod miedzą cz.2
PostNapisane: 8 paź 2017, o 11:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6762
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
Moniko trzecia strona nowego wątku, a ja dopiero się zjawiam :oops: dobrze że zdecydowałaś się otworzyć kolejną część teraz, a nie na wiosnę ;:108 Zima jest właśnie po to, by nadrabiać zaległości forumowe :wink: Zawsze możesz publikować zdjęcia których nie zdążyłaś pokazać w sezonie, a od czasu do czasu widok zimowej działki ;:108
Dobrze że orkan nie poczynił u Ciebie większych szkód, wiało strasznie ;:219 Liście szybko da się uprzątnąć, szkoda tylko zdewastowanych kwiatów :(

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Shire
 Tytuł: Re: Ustronie pod miedzą cz.2
PostNapisane: 8 paź 2017, o 18:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2196
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Natalio witaj :wit Astry powiązałam i jeszcze cieszą oko. :)

Pogoda była zmienna, ale nie padało. Grabiłam więc dzielnie liście i cięłam badyle. 4 worki zielska mniej.
Działka już naprawdę jesienna...
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tu mnie czeka kopanie poplonu

Obrazek

Kora kupiona. Czekam na róże.
Wszystkim zaglądającym życzę słonecznej pogody. :)

_________________
Wizytówka ogrodu
Metamorfozy Ustronia pod miedzą- cz.1 Ustronie pod miedzą cz.2- u Moniki
Zdrowo zakręcone słoiki i nie tylko... Gotowanie Moni- Shire :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 881 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 63  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot] i 154 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *