Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 853 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 61  
Autor Wiadomość
Aguss85
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 29 wrz 2017, o 12:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4632
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko ;:196
Jak widać jestem raczej od czasu do czasu, trafiła mi się możliwość popracowania trochę i musiałam się dobrowolnie odłączyć od wszystkich przyjemnych, ale czasożernych zajęć. Z tymi przetworami tak się zarzekałam, że ich nie będę robić, ale się nie udało :wink: No to jeszcze tylko buraczki i koniec! :wink:
Nie miałam serca przycinać łobuzom pióra. One w sumie takie niebrzydkie są, jak się nie wytarzają w torfie, to nawet miłe dla oka, bielutkie. Szkoda je było oszpecać. A i przede wszystkim- nie wiem, czy jakbym im zafundowała takiego fryzjera od piór, to jeszcze by mi ufały?
Kurka miała imię, czy sama ją ochrzciłaś na Jadwisię? :D U nas dwie mają swoje imiona, trzecia jest rozpoznawalna z upierzenia, ale w zachowaniu niczym się nie wyróżnia więc jej nie nazywałam. Białe są charakterne, ale bez obrączek nie umiem ich poznać, dlatego na razie też są bezimienne.

Jadziu ze swoich krzaczków nie zjadłabym latem wszystkich pomidorów, choćbym miała się żywić tylko nimi :;230 Ale zimą za to mam czasu a czasu, a obiady ze słoików robią się same. Super miałaś sezon! Pomidory bez oprysków to naprawdę szczęście! U mnie deszczowa pogoda na to nie pozwoliła i szybko się skończyły, a to co na koniec zerwałam z krzaków to też mało co przetrwało ;:224 Za rok będzie lepiej.

Marysiu ;:196 Bez Ciebie mój wątek byłby smutny!!! Ogromnie się cieszę, że mnie znalazłaś ;:196
No tak, chyba nie poprawiłam stopki, zaraz to zrobię. Kosmosy ładnie się rozbujały, nie liczyłam na wiele, bo miałam wiosną serdecznie dość doniczek i posiałam je wprost do gruntu, a tak zdążyły zakwitnąć ;:215
Kurki nie zawiodły z jajkami, te białe łobuzy bardzo szybko zaczynają jajka składać, ale za to tyci-tyci maleńkie. W dodatku, jak już wspomniałam u Ciebie, nie możemy ich jeść, tylko pooglądać.. i tak będzie aż do przyszłej środy ;:224 Ostatecznie lotek im nie cięłam, skróciłam o 3/4 leszczynę i założyliśmy z góry siatkę na cały wybieg. Teraz mam taką mini-wolierę :wink:
Buzialki ode mnie i od Natalki :D ;:196

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 29 wrz 2017, o 12:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4632
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Iwonko ano tak onętki ładne są! Ja tam w sumie lubię kształt tych pojedynczych. Poza tym ich kwiaty są większe, ale ponoć te pełne nie powtarzają cech, zatem za rok liczę na chmurę tych pojedynczych ;:oj
W tym roku lato nie wypaliło ;:224 nie pamiętam, żeby tak kiedyś padało cały sezon.
Ja nie wiem, czy będzie im się podobało w skrzyni, ale jak przekopię to na bank spodobają im się robale :lol:

Małgosiu mam nadzieję, że u Ciebie też w końcu wróciło słoneczko :) Kurki mi dostarczają wielu wyzwań. Trochę chorowały, zaczęło się niewinnie, ale pechowo trafiłam do bardzo niewłaściwego weterynarza. Nim mnie przez to spotkało większe nieszczęście udało się znaleźć odpowiedniego lekarza. Już wychodzą na prostą ;:173 Nawet pierwsze jajka się pojawiły, a raczej mikrojajka :lol: , ale nie wolno ich przez jakiś czas jeść.

Obrazek
M. się śmieje, że jak zostaną takie małe, to będzie żądał na śniadanie jajecznicy z tuzina jaj :;230

Soniu raz jeszcze dziękuję za prezent ;:180 Szkoda, że ta moja szałwia nie ma szansy wiosną odbić, tak późno się rozkręciła, że sama nie wiem, czy ją za rok posieję. No chyba, ze to "do mrozów" to będzie jeszcze długo-długo i uznam że warto :uszy

Izuś ja mam tak samo, ciągle rak czasu, zimą sobie nadrobimy ;:333

Loki oj prawda! U Was też tak szybko? Pamiętam, że wiosna u Ciebie była nietypowa i sezon przez to spóźniony, mam nadzieję że teraz w ramach powetowania strat od matki natury będziesz się cieszyl kwiatami choćby i do grudnia ;:304

Beacik witam Cię miło i serdecznie zapraszam!

Violuś cieszę się, że nie zawiodły i mam nadzieję, że w przyszłym roku tez Ci się spodobają, bo zebrałam dziesiątki fajnych odmian ;:168 Ogólnie sezon był udany, mimo że okropnie mokry! Mam jeszcze w gruncie papryki, marchew, trochę buraków i bardzo ładne pietruszki. I moje pierwsze w życiu selerki, niektóre nawet ładnie wyrosły:

Obrazek

Aniu te pełne kosmosy wyglądają bardzo jeżówkowatko, jak jakieś wybujałe double delight ;) jakbyś szukała, to jest to mieszanka Rose Bonbon z Vilmorin, niestety sypnęłam hojnie całą paczkę na dwie rabaty, a zebrane nasionka już nie powtórzą cech ;:185

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
koziorozec
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 29 wrz 2017, o 13:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 10591
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Witam Agusiu w nowym wątku ,jestem dopiero teraz ,ale trudno,uwielbiam tu zaglądać bo ciagle coś się dzieje nowego i ogród taki piękny no i warzywnik jaki lubię ,przetwory robimy wszyscy ,chociaż i ja czasem mam dość ,a teraz smakowite grzybki zbieramy ,końca nie widać tej robocie ,ale jak to cieszy jak spiżarnia pełna do naszej dyspozycji przez długie zimowe dni,pozdrawiam ;:168

_________________
Ogród Marty - Cz. XIII
Nadwyżki ogrodowe Marty
Spis watków Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 29 wrz 2017, o 14:41 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6062
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Ago
Ciesze się, że jesteś ;:196
I nie dziwię się, że przy natłoku prac codziennych i jeszcze zawodowych nie masz czasu.
Ja się nie znam dobrze na ptactwie, ale my gołębiom profilaktycznie dodajemy do paszy olej z przemacerowanym czosnkiem i wtedy nie chorują.
Skrzydełek podciętych nawet nie widać.
Kurę nazwałam sama, zabawne, że tylko ta jedna uparcie przychodziła, myślałam ,że jak ją brutalnie złapię i zamknę za karę to będzie mieć uraz a jej się spodobał jednoosobowy hotel u nas :;230
Sąsiedzi mają ze trzydzieści podobnych niosek.
Ciekawe co piszesz, że takie małe jajeczka, pamiętam u Babci pierwsze jajka młodych kurek były małe.
Pokazuj się częściej plosimy :) 8-)

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Viola K
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 29 wrz 2017, o 18:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2303
Skąd: okolice Trzebnicy

 1 szt.
Agniesiu, pamiętaj o mnie po kilka nasionek pomidorków, najbardziej nam smakowały takie ciemne { noir de creme} chyba tak się nazywały. Widzisz jaka piękna chryzunia Ci wyrosła :) teraz co rok będzie się rozrastała w kule ;:196

_________________
Moje małe skalniaczki
Zapraszam Was kochani do Mojego ogrodu U Violi " Za oknem cz II aktualna Wysiewam arbuzy,orzeszki ziemne,drzewa, kwiaty i warzywa
U Violi " Za oknem cz I"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 29 wrz 2017, o 20:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9434
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko masz tych fioletów trochę, ;:215 ślaz przepiękny, a marcinki w bordowym kolorze pięknie w słońcu pokazałaś. ;:138 Naparstnice wspaniale jeszcze teraz kwitną. ;:oj Kury słodkie, a biel aż świeci. Przykro, że chorowały, ale jak sytuacja opanowana, to teraz tylko na dobre jajka czekać. ;:108 Dobrej pogody na weekend w ogrodzie. ;:3

_________________
Sonia
aktualny 2019, 2020
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 30 wrz 2017, o 10:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9598
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Wiesz, tego nie wie nikt... Mam nadzieję, że nie będzie tak jak w zeszłym roku, gdy przymrozki przyszły już w październiku, lecz że będzie raczej tak jak w pozostałych minionych latach: czyli pierwszy przymrozek dopiero w połowie grudnia.

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 30 wrz 2017, o 21:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41082
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Witaj Agnieszko! Ogród w słońcu się najładniej prezentuje, Aniołek się odnalazł i pewnie niedługo opuści...o już nie potager tylko sam ogród :D ale warzywnik zostanie? Warzywnik bardzo się przydaje jak się ma drób, bo co gospodarze nie przejedzą to kurki pomogą :;230 Czy zdjęcia kwitnącej lawendy są aktualne? bo u mnie też lawenda kwitnie, ale ma też przekwitnięte kwiatostany z nasionami a u Ciebie niebieściutka jak latem!
Rzeczywiście ogony te kurki mają dekoracyjne, a koguta też masz (bo nie pamiętam :oops: )? i czy on ma podobny ogon? a jak Natalka przyjęła kurki, bo dla niej pewnie to jest nie lada frajda! Moje niektóre kurki też początkowo niosły małe jajeczka, nawet pamiętam jak babcia takie małe jajka nazywała jajkami od młodych kurek :D Moje staruszki nie raz jak walna jajo to do pojemnika nie chce się zmieścić :;230
Seler urodziwy ;:63
Pięknej jesieni Agnieszko i jeszcze wielu spacerów z Natalką na kasztany i po piękne kolorowe liście ;:196 ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
silvarerum
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 1 paź 2017, o 19:59 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1149
Skąd: Poznań

 0 szt.
Dobrze, że zauważyłam, że założyłaś nowy wątek w miarę wcześnie... :wink:

Fajna ta biała kurka. Bardzo podoba mi się też zestawienie kobei z naparstnicami i rozchodnikiem.

_________________
Zapraszam: silvarerum czyli szwedzki ogrodnik w akcji.
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=88534


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 3 paź 2017, o 20:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14503
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Widzisz , jak to jest Agfuś.
U mnie lato było gorące i suche.
Ja też jeszcze warzywka nie wszystkie z ziemi zabrałam. :roll:

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 6 paź 2017, o 14:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6762
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
Piękne jesienne róże i fiolety pokazałaś ;:138 barwy trochę na przekór porze roku, ale w nisko stojącym słońcu cudnie wyglądają ;:108

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karolacha
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 8 paź 2017, o 18:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8063
Skąd: okolice Wrocławia

 0 szt.
Dużo u Ciebie jeszcze kwitnień, jakbyś maiła późniejszą porę roku :) u mnie większość tych co kwitnie u Ciebie -przekwitło :wink: Zostały głównie marcinki. Całe szczescie ,ze je mam bo to śliczne , barwne kwiaty. Ty oczywiście masz dużo , ślicznego fioletu ;:63
Dużo słoneczka życzę , niech roślinki jeszcze kwitną :lol: :wit

_________________
Moje Arboretum
Część 8 - zapraszam Karolina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 16 paź 2017, o 15:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4632
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Lato w październiku! ;:oj Powiało z południa takim ciepełkiem, że aż miło! I ślicznie się zrobiło. Ostatnie kwiatki kąpią się w słońcu :) Chodziłam dziś po ogrodzie z telefonem, żeby złapać trochę tego lata w kadr, ale... jakbym się nie starała, to prócz kwiatów i zieleni widać wszędzie "trupki". Suche i martwe badyle, umieranie. Nie da się oszukać, że sezon się kończy i to już ostatnie chwile, żeby sobie naładować akumulatorki :P
Posprzątaliśmy po Kaswerym (ale z niego psuja!!). Wiecie, że w jedną noc (prócz rzucania przedmiotami i łamania słabszych pni) oberwał wszystkie liście niektórych drzew? :| Nie mogłam się nazajutrz rano odnaleźć, tak się łyso zrobiło w sąsiedztwie.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

To jeszcze kilka zdjęć z grzybobrania :wink:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Amanita
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 16 paź 2017, o 16:02 
Offline
---
Postów: 2087

 0 szt.
Cześć Aguś ;:196 :wit

Jaka piękna pogoda nam się trafiła w połowie października! Bardzo przyjemnie ogląda się takie słoneczne zdjęcia :D
Podziwiam Twoje chryzantemy, szczególnie ta biała mi wpada w oko, to zimujące wszystkie? Chociaż u Ciebie łagodne zimy, to pewnie wszystkie zimują :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 853 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 61  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Aina75, ewelkacha88, nowapasja, pelagia72 i 92 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *