Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 958 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47 ... 57  
Autor Wiadomość
wanda7
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 20 lis 2019, o 18:10 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 15078
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
Z tym jesiennym wiatrem
tańczą sobie liście,
tańczą sobie tańczą
czerwone złociście.

Z tym jesiennym wiatrem
odtańczą daleko,
i nie skończą tańczyć,
aż za siódmą rzeką.

Aż za siódmą rzeką,
Aż za siódma górą,
Aż je śnieg przykryje
Grubą, białą chmurą.


"Jesienne liście", Ewa Szelburg-Zarębina

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Igala
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 20 lis 2019, o 19:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1690
Skąd: Małopolska

 0 szt.
Dębowe liscie maja sporo uroku; kompostujesz je? Klonik ślicznie się przebarwił. Super to ostatnie zdjęcie :)

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Katiusha
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 21 lis 2019, o 08:59 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1240

 0 szt.
U Ciebie widzę tańczyły całe tłumy liści dębowych Obrazek

_________________
Narodziny ogródka ;)
Moje roślinki II ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kania
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 21 lis 2019, o 09:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2846
Skąd: Gdańsk i okolice

 0 szt.
Drewniany taras i te ławeczki i stół, wszystko ozdobione liśćmi. Piękny obrazek, poezja! Ja miałam podobne widoki, tylko że liście brzozowe. Nie lubię jak liście zmokną i przyklejają się do ławek, trudno je wtedy zmieść.

_________________
Krzaczki Kani
Krzaczki Kani(2)
Pozdrawiam :) - Kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 21 lis 2019, o 09:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7685
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj Wandziu :wit . Tak dobrze zrozumiałaś ;:108 a dokładniej to betula pendula "Purpurea" . Rośnie podobno trochę wolniej niż gatunek i jest niższa a do tego ma bordowe liście . Na razie u mnie to taki patyk ale mam nadzieję, że za kilka lat będzie piękna ;:138 . Twoje dębowe liście są wszędzie i masz trochę roboty ze sprzątaniem ale wyglądają urokliwie ;:108 . Klon palmowy przepiękny. Marzą mi się i mam na nie plan ale chyba muszę czekać aż działka zarośnie i zrobi się bardziej osłonięta . To chyba jednak wrażliwsze rośliny. Pozdrawiam :wit .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anida
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 23 lis 2019, o 16:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1862
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1 szt.
Narobiłaś mi ochoty na taką "płaczącą" brzózkę, potrzebuję takiego niezbyt dużego solitiera.

_________________
Pozdrawiam Anida

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.


Góra   
  Zobacz profil      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 24 lis 2019, o 19:16 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 15078
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
Igala, niestety, nie kompostuję dębowych liści. Jakież to by było proste! One nie nadają się na kompost, gdyż rozkładają się długimi latami. Wyglądają, jak cienkie papierki lub kawałki folii. Poza tym zawierają w sobie garbniki, które skutecznie spowalniają wzrost roślin. Pakujemy je więc w worki, wystawiamy co dwa tygodnie i panowie hurtem wywożą. Na razie zostawiam trochę na rabatach, żeby stanowiły na zimę kołderkę, ale też nie można zostawić zbyt grubej warstwy, bo rośliny się poduszą. Wiosną, gdy tylko trochę się ociepli, trzeba je szybko usunąć.

Katiusha, czasem wydaje się, że tych liści jest całe tony. A z roku na rok przybywa, gdyż dęby wytwarzają coraz więcej gałęzi. Teraz przynajmniej worki są zabierane, ale kiedyś był z tym spory problem.

kania, liście brzozowe faktycznie są wilgotne i przyklejają się do podłoża. Trzeba je szybko zgrabić i wyrzucić na kompost, bo potem stwarzają pewien problem. Co innego dębowe, fruwają po ogrodzie jak sztywne papierki.

anida, brzózki płaczące polecam wszystkim. Ich ażurowe gałązki są zachwycające. ;:108

ewelkacha, Klony palmowe rzeczywiście mogą być problematyczne. Ja mam kilka odmian, ale dwie straciłam i absolutnie nie wiadomo dlaczego. Dla mnie najładniejszy jest Orange Dream. Czasem zmarznie mu lub uschnie jakaś gałąź, ale później odrasta. Bardzo Ci polecam tę odmianę. Na pewno się zachwycisz. ;:108

To może przy okazji przypomnę te moje kloniki:
Orange Dream z prawej.
Obrazek

Obrazek

Butterfly
Obrazek

Deshoyo
Obrazek

Dissectum
Obrazek

Shirasawy
Obrazek

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anida
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 24 lis 2019, o 20:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1862
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1 szt.
Klonik byłby może piękniejszy niż brzózka, ale w moim klimacie ńie ma co o nim marzyć.

_________________
Pozdrawiam Anida

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Margo2
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 24 lis 2019, o 22:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 24772
Skąd: Płock

 1 szt.
Przepiękna jesień. Masz tyle koloru.
Niestety nadal nie mam gdzie przechowywać dalii.
Liczę na cud. I w tym roku mam nadzieje, że je porządnie wysuszyłam.

_________________
Ogrodowe wątki Gosi
Ogródek Gosi cz.18


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 25 lis 2019, o 09:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7685
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj Wandziu :wit . Wydaje mi się, że jak już doczekam się w miarę osłoniętego ogrodu to i rośliny te bardziej wrażliwe powinny dać radę. Póki co mam mocne wiatry z pól od północnego zachodu i osłoniętych miejsc mam mało ;:222 . W każdym razie Twoje klony bardzo mnie kuszą bo mają takie bajkowe kolory i te oryginalne kształty liści ;:215 . Orange Dream boski ;:138 . Pozdrawiam :wit .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lisica
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 25 lis 2019, o 15:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1226
Skąd: Gdańsk i Ziemia Kaszubska

 0 szt.
Wandziu,

Przypomniałaś bardzo ładny jesienny wiersz.
Uwielbiam taniec liści na wietrze, a jeszcze bardziej, "gdy je śnieg przykryje grubą, białą chmurą" ;:167

Tak, liście dębowe są uciążliwe, ale cóż to by była za jesień bez nich?
Pięknie ścielą Ci się na ścieżkach, stołach, ławkach... nadają ogrodowi poetyckiego, nostalgicznego wydźwięku.
Kloniki przepiękne, najbardziej podoba mi się ten czerwony.
Kilka razy podchodziłam do niego, ale wszystkie próby kończyły się wywalaniem drogich sadzonek po zimie. Nie wytrzymywały surowego kaszubskiego klimatu.

Czy masz już ogród "zamknięty" na zimę? Wycinasz zwiędłe chabazie czy zostawiasz do wiosny?

_________________
Lisica
"Tylko błękit wciąga nas..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Igala
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 25 lis 2019, o 22:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1690
Skąd: Małopolska

 0 szt.
Te zdjęcia to jak obrazy malarskie; chciałabym takie mieć na scianie tej jesieni i zimy. A te (juz dawno miałam cie o to pytać) twoje piekne,kolorowe " halabardy ogrodnicze" to zabierasz do domku na zimę czy zostawiasz?

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Katiusha
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 26 lis 2019, o 13:51 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1240

 0 szt.
Śliczne te kloniki ;:167 Marzy mi się wieelki ogród w stylu japońskim z klonikami ;:167 Pomarzyć zawsze można ;:306

_________________
Narodziny ogródka ;)
Moje roślinki II ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 1 gru 2019, o 12:40 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 15078
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
ania, a może jednak warto spróbować z jakimś klonikiem? Może się uda? Nie można mieć pewności, jak roślina reaguje na nasz ogródek.

Margo, no i jak tam, zdarzył się u Ciebie cud z daliami? Ja to mam ich w sumie za dużo i jeśli któraś nie przezimuje, płakać nie będę. Kilka lub kilkanaście to rozsądna liczba, ale kilkadziesiąt to było wariactwo w moim przypadku. Tym bardziej, że nie kwitną spektakularnie, jak w innych ogrodach.

ewelkacha, kloniki zawsze mi poprawiają humor, zwłaszcza wiosną i jesienią, kiedy dostają bajkowych kolorów. .U mnie jest dość zacisznie, może dlatego przetrwały

Lisico, właściwie to już "zamknęłam" w tym roku ogród. Ostatnie bukszpany poszły z dymem, a ja już mam na oku kilka rododendronów na ich miejsce. Suche badylki od bylin cześciowo pościnałam, żeby wiosną mieć mniej roboty. Ścięłam rozchodniki i kwiatostany większości hortensji, ponieważ nie widzę uroku w tych suchych czapkach. Kiedy wieją wiatry, to te brązowe kłębki szwendają się po ogrodzie i trzeba je zbierać. :wink: Tak czy inaczej do ogródka jeszcze codziennie wychodzę i przynajmniej sobie w myślach planuję, co zmienić na rabatach z nadejściem nowego sezonu. ;:108

Igala, te halabardy (cudnie je nazwałaś :;230 ) to ja może faktycznie zabiorę na zimę do domu, żeby tak nie niszczały na mrozie. Chyba już dziś to zrobię. Dzięki za to pytanie. ;:196

Katiusha, ja czasem oglądam zdjęcia takich dużych japońskich ogrodów i aż wierzyć mi się nie chce, że świat może być tak kolorowy. To po prostu nierzeczywiste widoki.

Obrazek

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JagiS
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 1 gru 2019, o 16:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4922
Skąd: Pruszcz Gdański

 1 szt.
Wandeczko!
Gdzieś wyczytałam, że masz zamiar nabyć Lepinox i walczyć z ćmą bukszpanową, a tymczasem co? Ostatnie bukszpany poszły z dymem ;:145 . Jaka szkoda!
A tymczasem chodzą słuchy, że z braku bukszpanków ćma żre ostrokrzewy, trzmieliny i mahonie. To by oznaczało, że albo będziemy aktywnie tę zarazę zwalczać, albo ockniemy się w pustych ogrodach.
Jakoś smutno mi się zrobiło... Zastanawiam się czego jeszcze zabraknie w naszych ogrodach za 5 lat.
Rododendrony w Twoim ogrodzie to dobry pomysł. Wiosna może być bajecznie kolorowa, nawet bez kłopotliwych cebulowych. Trzeba tylko dbać o ciągłą dostawę wilgoci.

;:196 Jagi

_________________
Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
Zielony sklepik "U Zlatanka"
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nena08
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 2 gru 2019, o 22:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2644
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit
Długo nie było mnie na FO i w twoim ogrodzie.
Nadrabiam zaległości, podziwiam Twoje dalie i nie tylko.
Widzę, że i do Ciebie dotarła ćma. Miałam też wyrzucić swoje bukszpany, ale nie miałam na tyle silnej woli. Wyzbierałam tałatajstwo ręcznie i czekam do wiosny co będzie dalej. Czytałam gdzieś, że psikają muchozolem takim niebieskim z dobrym skutkiem. Może kupię pułapki feromonowe. Jak nie poskutkuje to spalę.
Hakone masz piękne. ;:167

_________________
Pozdrawiam Anka
Na końcu wydmy. cz.2
Róże na wydmie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 3 gru 2019, o 16:30 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 15078
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
Jagulko, ten Lepinox rzeczywiście swego czasu zaprzątał mi głowę i to nawet Ty radziłaś mi go zastosować, gdy znalazłam u siebie objawy żerowania ćmy. I właściwie już wybierałam się do ogrodniczego, żeby ten środek zakupić, ale zaczęłam zgłębiać temat w Internecie. No i tak czytałam tu i ówdzie, że w sumie walka z paskudztwem jest żmudna i bezowocna. Trzeba by pilnować terminów, co pewien czas robić opryski i stale mieć na głowie ten problem. Gdybym nawet zwalczyła swoją ćmę, to za chwilę przyleci dziadostwo z okolicy, od sąsiadów i zabawa zaczyna się od początku. A mnie się po prostu nie chce walczyć. Bardzo mi było żal moich niektórych wielkich wypielęgnowanych kul, lecz podjęłam decyzję pozbycia się nawet najmniejszych bukszpaników, żeby mieć święty spokój. Uzyskałam dzięki temu nowe miejsca, zmieniłam koncepcję ogrodu i w sumie jestem zadowolona.
Jak będzie wyglądać przyszłość? ja myślę, że kiedy już dziadostwo zeżre wszystko w naszym kraju (u mnie już na szczęście sobie nie poje ;:108 ), polezie dalej w świat i może w końcu wróci do rodzimej Azji. Nie weźmie się za inne rośliny, dopóki gdzieś tam znajdzie bukszpany do żarcia. A jeśli chodzi o ostrokrzewy, trzmieliny i mahonie - to ja ich u siebie nie mam. Buziaki przesyłam ;:196

Aniu, nie chcę krakać, ale pewnie i Ty dasz za wygraną. To dziadostwo mnoży się niesamowicie, dając w sezonie trzy kolejne pokolenia. Zwalczysz jedno, to pojawi się drugie. Przeczytaj, co napisałam wyżej i radzę Ci, zacznij myśleć o zastępnikach. Zima długa, czas na plany doskonały. Pozdrawiam Cię serdecznie. ;:196

Obrazek

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 958 ]  Idź do strony nr...        1 ... 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47 ... 57  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: apus, ewarm, Locutus, pelagia72 i 54 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *