Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1066 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36 ... 63  
Autor Wiadomość
leszczyna
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 1 cze 2019, o 16:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7523
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Basiu ja Tobie odpowiem bo mam, nie przekracza 2 metrów ale tworzy kulę i potrzebuje przestrzeni.
Warto to mieć bo zapach rozsiewa po całym ogrodzie.

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Igala
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 1 cze 2019, o 17:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1767
Skąd: Małopolska

 0 szt.
:shock: hosty masz olbrzymie i piękne; będziesz je rozsadzać aby miały więcej miejsca? Ja mam takie zwykłe ale jakies ekspansywne bo wyrastają mi między płytkami nawet :roll:

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
inka52
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 1 cze 2019, o 21:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2058
Skąd: Legnica - Dolny śląsk

 1 szt.
Wandziu piękne rododendrony rośną w Twoim ogrodzie , lubię je , ale one wymagają dużo pracy i dobrego miejsca , by ładnie kwitły ,ja też ostatnio przywiozłam kilka host , by obsadzić nimi część róż , ale u Ciebie to jest ich kolekcja i jakie duże , piękne pozdrawiam ;:3

_________________
Mój mały zakątek kwiatów cz.1 cz.2- aktualna
-pozdrawiam Teresa-


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 2 cze 2019, o 21:44 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 15046
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
apus, róże w tym roku mają niesamowicie dużo pączków,ale jednocześnie zauważam wielką inwazję mszyc. NIe wiem, jak tam u Ciebie, ale tutaj u nas jest ich ogrom. I ciągle mnożą się nowe. O lilaku już Ci odpowiedziała leszczyna. Ja nie mam krzaczastej formy, bo u mnie jest mało miejsca, więc chętnie sadzę to, co się da wyprowadzić na pieniek.

leszczyna, a więc potwierdzasz Krysiu, że ten lilak pachnie niesamowicie. Jest on naprawdę wart posadzenia w nawet najmniejszym ogrodzie. Tym bardziej że właściwie nie ma wymagań. :D

Igala, ja też mam taką zwykłą zieloną hostę, która w ogóle mi się nie podoba, a rozrasta się wszędzie. Można by nią wręcz zadarniać puste przestrzenie. A te moje odmianowe hosty to chyba z czasem będę przenosić na inne miejsce, żeby każda miała wystarczająco dużo przestrzeni i można by ją podziwiać z każdej strony.

inka52, to fakt, że host mam sporo. Lubię ich zieleń i nawet mi nie zależy na ich kwiatach, chociaż też mi się podobają. Fajnie jest obsadzić hostami puste miejsca, wtedy nie ma kłopotów z chwastami.

Obrazek

Obrazek

A tutaj moje nowe nabytki liliowców. ;:167
Obrazek

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pashmina
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 2 cze 2019, o 22:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1620

 1 szt.
Byłam, podziwiałam i jak zwykle pięknie. Wandziu, jak wiesz ja też lubię liliowce, więc jestem bardzo ciekawa Twoich. Ja kei kolory kwiatów wybrałaś ?

_________________
Wiekszość nasadzeń
Nadwyżki
Ewa gotuje,szyje


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tulipanka
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 4 cze 2019, o 15:45 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 5974
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Wandziu, w dalszym ciągu szaleństwo zakupów u Ciebie trwa :D Najpierw różaneczniki, teraz liliowce.
Ciekawa jestem jakie kolory wybrałaś.
Cudowne to zdjęcie z wijącą się kamienną ścieżką ;:167

_________________
Pozdrawiam Wiola
Ogród pełen róż - aktualny
Sprzedaję nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
TROJA
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 4 cze 2019, o 16:46 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 908
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Widzę zakupy liliowcowe udane, ja też planuje jeszcze co nieco dokupić, ale wstrzymuję się bo na razie nie mam gdzie posadzić a najgorsze jest, że w ostatnim tygodniu czerwca będę u Barcikowskich :wink:

_________________
Pozdrawiam Ania
Mój ogród http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=100470
Moje nadwyżki viewtopic.php?f=11&t=117198


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wiridiana
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 4 cze 2019, o 20:35 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 446
Skąd: Wołomin

 1 szt.
Cytuj:
NIe wiem, jak tam u Ciebie, ale tutaj u nas jest ich ogrom.


Potwierdzam. W zeszłych latach nie były tak dokuczliwe. Ale może też dlatego, że sucho i mrówek dużo. Aż się trawa od nich rusza.

Masz piękny ogród. Ja zaczynam od nowa, ale na swoim. Dobrze, jest popatrzyć, że sąsiadka ma taki ogród, że można wyjść, posiedzieć i popodziwiać. U mnie kupa gruzu, wyrwane rury i resztki mebli.
Ale w drugim miejscu już zaczęłam działać. I nawet jedna hosta uratowania biedulka z biedronki jest :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 5 cze 2019, o 12:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6246
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Wando
Podziwiam soczyste i zadbane funkie ,aż miło popatrzeć. :)
Może po prostu skonsumować tę nielubianą hostę :?:
Japończycy hodują te wielkie odmiany do celów kulinarnych :lol:
Wpadła mi w oko morelowa róża, od jakiegoś czasu choruję na taką.
Zaskoczyłaś mnie tą działalnością w chórze, muszę przyznać, że zaimponowaliście mi z E - Mem :D
Ciekawa jestem nowych liliowców :D

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Beaby
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 5 cze 2019, o 21:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5707
Skąd: śląskie

 0 szt.
Wandziu, byłam ostatnio w Arboretum w Wojsławicach, i akurat trafiłam na cudnie kwitnące i pachnące różaneczniki - no szał! Ale, ale, ale - całkiem możliwe, że podjadę tam jeszcze na kwitnienie liliowców. Tysiące mają ich tam posadzonych, ale się będzie działo. Jak na razie to nawet tudno mi sobie to wyobrazić jak to bedzie gdy tak wszystkie zakwitną.
Ja na takiego jednego swojego czekam już czwarty rok, może w tym sezonie zakwitnie?
Ponieważ zakupiłaś kolejne śliczności do ogrodu to życzę Ci, byś cieszyła się ich kwiatami jak najszybciej i jak najdłużej ;:108
Pozdrawiam ;:3

_________________
Pozdrawiam Bea
Na starym po nowemu cz. 5


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ignis05
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 6 cze 2019, o 08:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8134
Skąd: Niedaleko Gdańska

 1 szt.
Wandeczko ;:196

Dlaczego te nasze ogrody nie są z gumy :uszy
Tyle jest pięknych roślin, które proszą o przytulenie a tu miejsca brak. ;:185
Wspaniałe masz rododendrony. Ciekawa jestem , jak rośnie Twój Humbouldt ?
Mój kwitnie wspaniale, ale jego pędy są słabe, pokłada się i muszę go podpierać.
Inne rodki mają sztywniejsze pędy i nie ma z nimi problemu.
Też marzą mi się rododendrony z serii królewskiej, pewnie kiedyś kupię, jak się zwolni jakieś odpowiednie miejsce. ;:170
Wspaniałe hosty. ;:138
Lubię te ogromne z takimi sztywniejszymi liśćmi. Te są podobno odporne na ślimaki.
Jeszcze nie spotkałam się z taką zwykłą, która się rozsiewa :shock: .
Ciekawa jestem , jakie kupiłaś liliowce. Czy pająkowe też znalazły się wśród nowości ?
Też myślałam, że one nie mają szkodników.
Niestety , wraz z ilością ciekawych odmian przywędrowało jakieś badziewie, mucha, która składa jaja w młodych
pąkach i nici z kwiatów. Liliowce lubią słońce i jak mają za bardzo cieniste stanowisko, to słabo kwitną albo wcale.
Trochę Cię nastraszyłam, ale przekonałam się o tym na własnej skórze a raczej własnych roślinach. ;:131
Ale się nie przejmuj, nie będzie aż tak źle. ;:168
Miłego dnia :wit

_________________
Pozdrawiam, Krystyna
Ogród Ignis05 część 8 - aktualny
Wątki Ignis05


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 6 cze 2019, o 18:12 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 15046
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
Pashmina, ja Ewuniu przy wyborze liliowców kierowałam się tym, żeby miały ciekawe kwiaty, najchętniej z ciemnymi gardziołkami, ale kupiłam także kilka białych i kremowych, żeby na rabacie tonowały nieco ogólny widok. Najbardziej zależało mi na odmianie Mackbeth, bo wcześniej nie mogłam nigdzie kupić, ale teraz wreszcie mam. Oby tylko liliowiec ten okazał się zgodny odmianowo. :D

tulipanka, liliowce wybierałam rozmaite, byleby tylko nie czysto żółte. No i nie czerwone, bo mam ich już kilka, a więcej nie chcę. Kupiłam teraz kilkanaście i to już absolutnie wystarczy.Jesli znajdę miejsce, to będę dzielić swoje większe kępy, które już nie bardzo chcą kwitnąć na starym miejscu.

TROJA, oj, to ja rozumiem, dlaczego się wstrzymujesz z zakupami. Ja byłam w tej szkółce w zeszłym roku i nie wiedziałam, na czym oczy zatrzymać. Pogadałam nawet z samym właścicielem. Zwróć uwagę na ich siewki nieodmianowe. Czasem nie ustępują w niczym liliowcom odmianowym. Mają je po 8zł. Kupilam takich kilka, wśród nich nawet pająka. Udanych łowów Ci życzę. :D

wiridiana, jak to milo jest zaczynać i planować swój ogród. Dobrze, że trafiłaś na forum, bo dzięki temu nie popełnisz w uprawie tyle błędów co ja. Przez pierwsze lata niczego właściwie nie wiedziałam. Sadziłam po prostu to, co mi się podobało, nie uwzględniając warunkow w moim ogródku. A tutaj jest ogrom informacji. :roll: Ja nadal się uczę po tylu latach. ;:108

pelagia72, bardzo lubię hosty. To takie spokojne rośliny, a ich zieleń bardzo uspokaja i relaksuje. Małe czy duże - wszystkie są piękne. Tylko ta zielona, która mi wszędzie wyrasta, zasila co jakiś czas mój kompost. No ale na jej zjedzenie się nie zdecyduję :;230

Beaby, ja po prostu uwielbiam to arboretum w Wojsławicach i chociaż mam do niego kawał drogi, to co roku jeździmy tam z mężem, żeby podziwiać rododendrony. Byliśmy także w czasie kwitnienia liliowców. Ciekawa jestem, jakie będziesz mieć wrażenia. Ja nie byłam zachwycona. Te łany liliowców ciągnące się niemal kilometrami nie są ładne, a wręcz nużące. Tam nikt nie obrywa przekwitłych kwiatów, bo jest tego za dużo, więc wygląda to mało estetycznie. Zdecydowanie wolę tam oglądać liliowce umieszczone w kompozycjach z innymi roślinami, bo wtedy naprawdę wyglądają rewelacyjnie. Natomiast nigdy nie byłam w tym arboretum jesienią, gdy kwitną trawy i hortensje. Chciałabym to kiedyś zobaczyć. ;:173

Ignis05, dzięki Krysiu, że znalazłaś trochę czasu, aby mnie odwiedzić i podzielić się ze mną swoimi uwagami. Jeśli chodzi o Humboldta, to jest to obok Calsapa mój ulubiony różanecznik. Pędy ma sztywne, ale na razie jest jeszcze nieduży. Nie wiadomo, jak się zachowa w przyszłości. Natomiast kwitnie wyjątkowo długo w porównaniu z jego braćmi. Jeszcze teraz go podziwiam.
A teraz o liliowcach. Znam niestety tęwstrętną muchówkę, która nawiedziła nasz kraj wraz z nowymi odmianami. Powoduje ona opuchliznę pąków i trudno z nią walczyć. Ja w dwóch ostatnich latach zastosowałam Mospilan w chwili kształtowania się pędów i to radyklanie zmniejszyło ilość tego paskudztwa. Teraz zakwitł mi pierwszy liliowiec. Jego pierwszy pąk był nienaturalnie gruby, zerwałam go i obejrzała, nie było żadnych larw. Szkoda, mógł zakwitnąć. Ale właśnie kwitnie drugi pąki, z czego bardzo się cieszę, bo nigdy dotychczas nie miałam liliowców tak wcześnie. :!: :!: :!:

Mój pierwszy w tym roku liliowiec - CHICAGO KNOBBY :heja
Obrazek

Żegnamy się z Rh i azaliami aż do następnego maja. Niedługo pozostaną tylko wspomnienia.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Zuzia111
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 7 cze 2019, o 14:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2080
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Wandziu...masz bardzo ładne odmiany RH, u mnie także już po kwitnieniu poobrywałam już przekwitłe kwiaty i jak piszesz czekać do następnego roku :wink: . Co do liliowców następne nabytki ;:215 , u mnie już nic nie zmieści a chciało by się bo co rusz pojawiają się coraz ładniejsze. U ciebie CHICAGO KNOBBY to jakiś rekordzista i niech tak zostanie bo piękny. ;:180

_________________
Pozdrawiam Zuzia

Od wiosny do jesieni w moim raju


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 7 cze 2019, o 22:07 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 15046
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
Zuziu, rododendronom i azaliom też już oberwałam kwiaty, a teraz zamierzam dać im nawóz dolistny, żeby zawiązały pąki na przyszły rok. Ale ociągam się z tym, bo straszne u nas upały. Chyba będę musiała to zrobić wieczorem, jak słońce już zajdzie. Mówisz Zuziu, że nie zmieścisz już liliowców? Oj, chyba by się dało jeszcze wcisnąć ze dwa lub trzy. Czasem wydaje się, że nie ma miejsca, a potem cudem się jakieś znajduje. Ja na razie trzymam nowe sadzonki w doniczkach, bo do jesieni na pewno znajdę kawałek ziemi, żeby je przesadzić.

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Beaby
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 7 cze 2019, o 22:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5707
Skąd: śląskie

 0 szt.
Wanda, sporo dało mi do myślenia to co piszesz o tych rzekach liliowców. Byłam pewna, że będzie to wyglądało super. Zatem mocno się zastanowię czy aby na pewno warto tam jechać podczas ich kwitnienia (też mam kawałeczek, ale do przeskoczenia).
A przymierzałam się do tego tak całkiem na poważnie. :oops:
Trawy tamtejsze na pewno będą rewelacyjne.
Czytałam o lnie, może jest szansa, że się jeszcze za jakiś czas ponownie pokaże u Ciebie. U mnie początkowo słabo się wysiewał, teraz mam sporo siewek i każdą zostawiam, bo wszędzie u mnie pasuje. A też myślałam, że go straciłam.
Brawa dla Twojego pierwszego liliowca, ma śliczny kolor. ;:303

_________________
Pozdrawiam Bea
Na starym po nowemu cz. 5


Góra   
  Zobacz profil      
 
kania
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 8 cze 2019, o 12:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2855
Skąd: Gdańsk i okolice

 0 szt.
Wando, duże wrażenie robi Twoja kolekcja różaneczników. Ja nie mam ani jednego więc podziwiam w innych ogrodach. Masz też tak wielką ilość liliowców i hosty, róże. Zastanawiam się jaką powierzchnię zajmuje Twój ogród.

_________________
Krzaczki Kani
Krzaczki Kani(2)
Pozdrawiam :) - Kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Róże, hortensje i dalie pod dębowym okapem. 18
PostNapisane: 8 cze 2019, o 17:38 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 15046
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
Beaby, ja Beatko nie chcę Cię absolutnie zniechęcać do tej wycieczki, bo przecież tam liliowce są posadzone nie tylko w tych długich szpelerach, ale także w wielu miejscach i zakątkach, wraz z innymi roślinami, albo też w wielkich donicach. A to naprawdę warto zobaczyć, nie mówiąc o pozostaej gamie rozmaitych krzewów i bylin. Ja za każdym razem czuję się tam jak w raju. :D

kania, mój ogród jest malutki, nazywałam go kiedyś po prostu ogrodzinką, bo w sumie ma niecałe 700m2, a na tym stoi dom, są ścieżki i podjazdy oraz kompostownik, nie mówiąc o czterech dużych dębach. Tak więc do uprawy pozostaje około 400m2. Chciałoby się więcej, ale czy ja wiem, chyba bym już tego nie ogarnęła. :wink:

Ogród dzisiaj:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kilka ulubionych host Stained Glass
Obrazek

On Stage
Obrazek

Spring Fling
Obrazek

Enterprise
Obrazek

Obrazek

No i są już wyczekiwane róże ;:167
Stainwell Perpetual
Obrazek

Obrazek

Mary Rose
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1066 ]  Idź do strony nr...        1 ... 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36 ... 63  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google Feedfetcher i 128 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *