Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 742 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 44  
Autor Wiadomość
IzabelaS
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 29 cze 2017, o 09:30 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 572
Skąd: Pod Kaliszem, Wielkopolska

 1 szt.
Iza, róża Claire, ta bladoróżowa, to cud jakiś jest - i kolor, i kształt i to "coś". Kiedyś, kiedy jeszcze nie interesowałam się różami, wszystkie były dla mnie jednakowe i zawiłe, dopiero od niedawna zaczynam rozróżnaiać i doceniać wszystkie niuanse, jaki róże ze sobą niosą. Gdzieżbym zauważyła ząbkowane płatki lub nieco jaśniejszy kolorek środeczka? O odmianach nawet mówić nie było co... Teraz zajmuję się różami w szeroko pojętym znaczeniu i często sama udzielam porad, kształcąc się, gdzie tylko mozna. Człowiek uczy się przez całe życie, a ogrodnictwo uczy pokory i świętej cierpliwości.

_________________
Mój tajemny ogród.
Mój wątek sprzedażowy:http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=11&t=93524


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-ja
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 30 cze 2017, o 08:47 
Offline
---
Postów: 4985

 0 szt.
Fajne drzewko a za lat ileś będzie cudne jak się korona rozrośnie .
W ogrodzie nie mam "aż" tak drogiej rośliny czy drzewka ale w domu tak, hoye do tanich nie należą :roll:
Powojnik cudny ;:167 miałam padł nawet nie wiem kiedy .
U mnie najlepiej sprawdzają się bylinowe mam aż jeden :;230 przyrasta na metry i drobno kwiatowe , te nie zniszczalne .
Różyczka drobno kwiatowa ładniutka , właśnie takie lubię .
Żylistek wiosną w budowlanym mieli , duży krzak ale się nie skusiłam , niby fajny ale mnie nie ujął :oops:
Czekam na inne krzewy kwitnące ;:65
Wczoraj zaduch , późnym popołudniem lunęło i tak całą noc do dzisiaj . Na szczęście obyło się bez atrakcji , żadnych gradobić czy nawałnic .
Byłam w Wipsowie , wczoraj specjalnie pojechaliśmy bo urlop się kończy i jest masa prac i wyrwać się trudno .
Miałam listę z której prawie nic nie kupiłam , znaczy , nie było odmian które miały być :roll: za to były sprowadzone inne więc też niespodzian całkiem fajny .
Wszystko już posadzone , w sierpniu przy kolejnym urlopie liczę na kolejny wypad :lol:


Góra   
  Zobacz profil      
 
kogra
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 30 cze 2017, o 09:44 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 36921
Skąd: Cieszyn

 więcej niż 1 szt.
Nooooo.....ja mam tak samo.
Wiosną klnę jak szewc przy robocie i powtarzam - babo, na co Ci to było ;:306 - a teraz jak kwitną to kombinuję czy gdzieś jeszcze nie da się upchnąć chociaż jednej.
Ale już niestety mam szlaban, tylko jak jakaś wypadnie to mogę coś dokupić, ale dopiero jak wysadzę te z donic co czekają na kolejkę. :;230
To samo z liliowcami i tu mam ból głowy bo stale mi się jakaś nowa odmiana marzy.
Ech.....nic tylko areału dokupić by trzeba..... ;:112

_________________
Grażyna.
kogro-linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pelidea
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 1 lip 2017, o 08:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1577
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
Zajrzałam i jestem zachwycona. Przepiękne rośliny, wspaniałe kompozycje. Obejrzałam na szybko tą część, muszę usiąść i na spokojnie obejrzeć jeszcze raz, a potem poprzednie. :) Ogromnie podoba mi się Twoja działka. Będę na pewno zaglądać i zachwycać się dalej. :)

_________________
Pozdrawiam, Joanna Fikusy, kamelia i parę innych
Kwiaty i nie tylko w obiektywie - mój ogród
Igła, nitka, drutów para... i inne :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kania
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 1 lip 2017, o 22:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2865
Skąd: Gdańsk i okolice

 0 szt.
Izo, zachwyciłam się Twoimi różami i już nie wiem, która najbardziej mnie chwyciła za serce, bo Pink Peace ma wspaniały kwiat, ta którą samodzielnie ukorzeniłaś, nie dość, że taka szlachetna, to jeszcze jak własne dziecko, inne powalają rozmiarami. Jeszcze mi serce mocniej biło, a potem zobaczyłam zdjęcia szerokich planów. No masz tam Izo jak w bombonierce! ;:138 Dach z róż nad kącikiem wypoczynkowym to moje niedoścignione marzenie. Chociaż gdybym taki miała, to i tak pewnie siedziałabym z boku i przyglądała się, jak to ładnie wygląda z oddali :D .

_________________
Krzaczki Kani
Krzaczki Kani(2)
Pozdrawiam :) - Kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
tara
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 2 lip 2017, o 11:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12765
Skąd: z krainy marzeń

 1 szt.
Bardzo lubię te ujęcia ogólne widać na nich mnogość nasadzeń i urodę roślin. Błękitny Anioł to prawda dla mnie tez bezkonkurencyjny, zdrowy wigorny - przynajmniej u mnie dorównuje mu jedynie Manndżurski, Rugocci.

_________________
Spis moich wątków. Wątek aktualny.
Up­ra­wiam swój ogród marzeń


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
christinkrysia
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 4 lip 2017, o 23:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8194
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1 szt.
Izo oglądać zdjęcia z ogólnych ujęć to jakby spacerować wirtualnie po Twym ogrodzie - dziękuję ;:196
Powojnik Błekitny Anioł faktycznie przepiękny i chyba się skuszę choć u mnie jakoś te powojniki takie .... marne.
Czego u mnie może im brakować - rośnie kilka ale "szału "nie ma ;:306

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
wymienię>sprzedam>oddam<< blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ignis05
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 7 lip 2017, o 21:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8134
Skąd: Niedaleko Gdańska

 1 szt.
Witaj Iza ;:196
Jak widać , rośliny całkiem dobrze sobie radzą u Ciebie.
Wszystko kwitnie na wyścigi i bardzo obficie. ;:215

Spróbuj pozbierać i wysiać do doniczki od razu nasionka z tej lilii martagon.
Za kilka lat będziesz miała swoje nowe lilijki.
Taką doniczkę możesz zadołować w ziemi na zimę a w następnym roku zobaczysz, co Ci wzejdzie.
Mam już kilka lilijek tak uzyskanych, ale jeszcze nie zakwitła mi żadna.
Właściwie kilka miało coś , jakby mały pączek, ale coś je zjadło, może ślimaki.
Jednak już widać, że w następnym sezonie powinno coś zakwitnąć.
Muszę tylko zrobić jakąś zaporę wokół nich przeciwko ślimakom.
:wit

_________________
Pozdrawiam, Krystyna
Ogród Ignis05 część 8 - aktualny
Wątki Ignis05


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tu.ja
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 9 lip 2017, o 01:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8872
Skąd: Elbląg

 więcej niż 1 szt.
Witam wszystkich miłych Gości!
Na Wasze posty odpowiem jutro, a teraz tylko krótko - pada, leje i znów pada. I tak od kilku dni. Może w końcu podleje porządnie. Przybyło mi kilka nowych roślin. Odwiedziłam cudowny różany ogród. I nadchodzi czas lilii i liliowców. Wrzucę kilka zdjęć zanim się przeterminują ;:224

Obrazek - Aicha to wiosenny zakup - w zasadzie nie liczyłam na kwiaty w tym roku ze względu na jej b.wczesne kwitnienie

Obrazek - nn - może ktoś rozpozna...

Obrazek - Piano - to mój jesienne nabytek ze Starego Pola

Obrazek - miała być Zaide, a co będzie?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek - Jubilee Celebration

I na koniec niecodzienny widok:
Obrazek - zwykle przychodzi jeden jeż lub jeżowa - po raz pierwszy zobaczyłam dwa

_________________
Pozdrawiam cieplutko - Iza
Spis treści
Moje spełnione marzenie cz.9 - 2017/2018/2019 i 2020


Góra   
  Zobacz profil      
 
lemonka
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 9 lip 2017, o 09:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1453
Skąd: południe Polski

 więcej niż 1 szt.
O! Jakie piękne jeże! ;:138

Śliczne róże, Iza. Czerwone bardzo ładne, jakoś mało ich na forum. Mnie się takie bardzo podobają.
Podoba mi się też żylistek. Muszę wygooglać jak on w całości wygląda. Jak rośnie u Ciebie?

_________________
Iza

BukszpanyLemonki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
christinkrysia
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 9 lip 2017, o 17:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8194
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1 szt.
Izuniu aktualne fotki śliczne jak sama gospodyni bo ... nie może być inaczej ;:196 , dba i ma się czym pochwalić.
Jednak jeże w ostatnim poście to jak "wisienka na torcie" ... rewelacja !!!
Podziwiam i troszkę zazdroszczę takiego widoku w realu.

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
wymienię>sprzedam>oddam<< blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zbyszek50
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 9 lip 2017, o 20:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1186
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Zrób domek dla gości !!!!!!!!!!!!!

_________________
Ogród Zbyszka i Żanety


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pelidea
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 10 lip 2017, o 11:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1577
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
Ale uroczy goscie. :D

Piękne róże. Ta nn bardzo mi się podoba.

_________________
Pozdrawiam, Joanna Fikusy, kamelia i parę innych
Kwiaty i nie tylko w obiektywie - mój ogród
Igła, nitka, drutów para... i inne :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-ja
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 10 lip 2017, o 17:10 
Offline
---
Postów: 4985

 0 szt.
Fajnych gości miałaś ;:oj tęskni się za takim widoczkiem ;:65 nie wiem czy u mnie są czy nie :roll: mam olbrzymią stertę gałązek , taki zwał specjalnie dla nich ułożony . W dzień ich nie widzę a po nocy nie chodzę a coś mi kopie dołki po ogrodzie , podejrzewam jeżyki .
Różyczki masz fajne , zdrowe są ? moje dwie i tylko dwie plam dostały , muszą sobie radzić oprysków nie robię a mszyca już odpuściła widać nie ta pora :wink:
Siedzę w domku bo prawa łapka mi wysiadła :( to kara za te karczowania , kopania i inne cuda . Trza odpocząć więc odpoczywam gotując, piekąc , szyjąc i zabawiając kota a i obserwując majstrów jak mi demolują ogród :;230
Po hostach sobie ścieżkę zrobili co prawda po miniaturkach ale były widoczne ;:306 przesadziłam co się dało a później wytłumaczyłam sprawę a oni zdziwieni że tu w ogóle coś rosło :;230

Powietrze gęste, siekierę można powiesić , ciężko dzisiaj .


Góra   
  Zobacz profil      
 
tu.ja
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 11 lip 2017, o 01:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8872
Skąd: Elbląg

 więcej niż 1 szt.
Izo róża Clair Renaissance wygląda obłędnie, ale tylko w pąku i gdy rozkwita. Później niestety nie przypomina już piękności - ze smutkiem to stwierdzam. Rośnie u mnie od roku. Kosztowała całkiem sporo i mam nadzieję, że nie będę żałowała zakupu. Dla mnie kiedyś istniały tylko czerwone i różowe róże. Wszystko się zmienia. Masz rację - ogrodnictwo uczy i cierpliwości, i pokory. Z zasady kupuję małe, tańsze sadzonki i spokojnie czekam aż urosną. Sporo swoich róż ukorzeniłam sama, z patyczka. Nie mam "ciśnienia" by mieć gotowy, ładny od razu ogród. Lubię tę grzebaninę i oczekiwanie co z tego wyjdzie. Dzięki za podesłane linki. Chętnie z nich skorzystam gdy będę miała troszkę wolnego czasu.

Elu oszczędzaj się troszkę. Nie szalej. Sił i zdrowia musi Ci starczyć na wiele lat jeszcze ;:196 U mnie też pogoda niestabilna. Dość często pada. Szczególnie wtedy gdy mam wolny dzień i czas na działkę :evil: Dzisiaj też lunęło, ale jest ciepło. Chwasty poszybują do nieba ;:224 Powojniki bylinowe też mam i jestem z nich zadowolona, choć większość jest młodziutka. Dwa kupiłam w tym roku. Gdybyś trafiła kiedyś na odmianę Betina to gorąco polecam. Ja swoje róże tylko pryskam na mszyce. Prawie nie używam chemii na działce. Nawet czasem jak coś kupię w przypływie rozpaczy to i tak rzadko użyję :oops: Czasem róże dopada czarna plamistość, ale nią przestałam się przejmować. Faktem jest, że im więcej róż tym więcej szkodników i chorób, ale mówi się - trudno i kocha dalej ;:224 Szkoda Twoich host. Troszkę rozumiem ignorancję majstrów. Mój eM też nie zauważa roślin gdy pracuje na działce. Nawet przy koszeniu... Sądzisz, że to jeże kopią dołki? Nigdy by nie pomyślała, ale to chyba możliwe. Mój jeż jest smakoszem i przychodzi na słonecznik, który sypię ptakom. Pojawia się zawsze ok. 20-tej. Ten drugi był obcy, bo zupełnie nie interesował go słonecznik tylko towarzysz czy bardziej towarzyszka.

Grażynko ja szklarni z zapasami róż nie mam, wolnego miejsca więcej niż Ty więc zapierać się nie będę. Może jeszcze coś dokupię. U mnie problemem jest raczej cień. Jednak róże potrzebują słońca. Liliowce sadzę też w półcieniu i cieniu. Te starsze odmiany całkiem dobrze sobie radzą. Za nowościami nie gonię. Bo kto by je dogonił :;230 Wszystkiego mieć nie można. Liliowce uwielbiam, ale jakoś odpuściły mnie. Teraz właśnie bardziej róże i powojniki mnie kręcą. I ostatnio iryski. Istne szaleństwo. A sąsiedzi nie chcą Ci sprzedać kilku metrów?

Pelidea - witaj Joasiu w moich skromnych progach. Dzięki za miłe słowa. Zaglądaj jak tylko będziesz miała czas i ochotę. Przez te 10 lat działka mocno się zmieniła. I ja chyba też... :wink: Tę różę sama ukorzeniałam i coraz bardziej mi się podoba. Ma dużo zalet i tylko jedną wadę - jest coraz większa.

Kasiu nie wiem czy zasłużyłam na tyle pochwał :oops: Pink Peace to według mnie róża nie do zdarcia. Jedna z pierwszych, które kupiłam. A byłam wtedy zupełnie zielona. Miałam szczęście - róża powtarza kwitnienie, pięknie pachnie, ma duże wyraziste kwiaty w kolorze barbiowego różu. Jedyny minus to podatność na czarną plamistość. Bywa całkiem łysa w połowie lata. Jednak nie przeszkadza jej to obficie kwitnąć we wrześniu. W sekrecie Ci powiem, że przy tym stole prawie nie siedzę. Na ten efekt czekałam kilka lat. Za kilka następnych będzie jeszcze ładniej ( mam nadzieję), bo dosadziłam tam kolejne róże. Z tą bombonierką to przesadziłaś, ale dziękuję ;:196 To niezłe chwastowisko jest ;:224

Aniu cieszę się, że potwierdzasz moje dobre zdanie o powojniku Błękitny Anioł. Mandżurskiego nie mam, Rugocci też raczej nie. Chociaż mam jakiś granatowy bylinowy od sąsiadki i w tym roku zaszalał.

Krysiu nie mam pojęcia czego może brakować powojnikom u Ciebie. Ziemię masz dobrą, fajny mikroklimat i zielone ręce. Może to po prostu kwestia odpowiedniej odmiany. Z mojego doświadczenia wynika, że najlepiej postawić na powojniki włoskie. Są łatwiejsze w uprawie i ilością nadrabiają mniejszy rozmiar kwiatów. Dawno nie byłaś u mnie w realu więc chociaż wirtualnie spaceruj do woli. Dziękuję za wszystkie miłe słowa. Dają pozytywnego kopa.

Krysiu-Ignis dzięki za dobre rady w temacie martagona. Pewnie, ze chciałabym mieć ich więcej ( i taniej :wink: ). Skorzystam z nich za rok, bo w tym roku już przycięłam lilię by nie wiązała nasion i poszła bardziej w cebulkę. Ślimaki w tym roku są wręcz plagą. Codziennie tłukę je i wciąż są. Zeżarły mi 4 lilie św. Józefa zanim zakwitły. I to prawie w całości :evil: Chyba przesadzę te lilie w inne miejsce. Ostatnio sporo pada więc roślin ładnie sobie radzą.

Izo-lemonko na FO królują róże eleganckie - bladoróżowe i ecri. Różowe też mam, ale nic nie poradzę że i czerwone mi się podobają. Chociaż trzeba przyznać, że trudniej je wkomponować. Żylistki polecam. Odmianowe nie są duże. Poza tym można je przycinać. U mnie rosną od kilku lat ( mam 2 różne), w trudnych warunkach i sobie dobrze radzą. Jak kwitną wyglądają cudnie. Są odporne na choroby i szkodniki. Same plusy.

Zbyszku domek dla jeży już dawno chodzi mi po głowie. Nawet mam dla niego odpowiednie miejsce. Urabiam eM w tym temacie i może się uda. Wydaje mi się, że jeże same znalazły sobie schronienie pod moim kompostownikiem albo gdzieś w pobliżu.


Obrazek - powojnik włoski Venosa Violacea - z roku na rok coraz bardziej okazały

Obrazek - Purpurea Plena Elegans też jest z grupy Viticella czyli włoskich

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek - kielichowiec wciąż kwitnie...

Obrazek

Obrazek - urocza Veilchenblau - na razie kwitnie skromnie, ale mam nadzieję że za rok lub dwa będzie widoczna przy stole

Obrazek - moja kolejna róża drobnokwiatowa Alba meidiland - ponoć okrywowa u mnie robi za pnącą :wink:

A na sam koniec niesamowita wola życia:
Obrazek - samosiejka bratka na moim balkonie - w szczelinie między płytkami - nie wiem jak to jest możliwe

_________________
Pozdrawiam cieplutko - Iza
Spis treści
Moje spełnione marzenie cz.9 - 2017/2018/2019 i 2020


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pelidea
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 11 lip 2017, o 10:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1577
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
Tak samo możliwe jak sosny w szczelinach skalnych w górach. :wink:

Biała róża piękna, spodobał mi się też bardzo powojnik. A o kielichowcu muszę sobie poczytać, bo mnie zaintrygował. :D

_________________
Pozdrawiam, Joanna Fikusy, kamelia i parę innych
Kwiaty i nie tylko w obiektywie - mój ogród
Igła, nitka, drutów para... i inne :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-ja
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 11 lip 2017, o 17:01 
Offline
---
Postów: 4985

 0 szt.
tu.ja napisał(a):
Elu oszczędzaj się troszkę. Nie szalej. Sił i zdrowia musi Ci starczyć na wiele lat jeszcze ;:196


Izuś doga ,przynajmniej do przyszłego roku , pamiętasz ? z torbami przyjeżdżam :;230
Kochana jesteś , to za tego powojnika ;:196 poszukam , super że tak długo kwitnie ;:oj mój też jest cudny , cały w kwiatach ale kwitnie krótko , majowy Ci on :wink:
Swego czasu też chemię kupiłam , miedzian na wiosenne opryski i jakieś inne i leżą , muszę do sklepu odnieść bo nie wiadomo co z tym robić :roll: Nie wszyscy lubią kiedy do nich jeże wpadają w odwiedziny a jeszcze gorzej jak zamieszkają bo one kopią dołki szukając robaczków , czyli niszczą trawnik :wink: Mojego już bardziej zniszczyć się nie da , są mile widziani .
Co ja czytam , liliowce już Cię nie kręcą ;:oj lubiłam je ale głupawki na ich punkcie nie miałam , ja to floksy wiechowate , pysznogłówki , róże i cała reszta przydatna do mojego ogrodu :wink:
W tym roku kielichowcowi jeszcze wybaczam to że nie zakwitł ale w przyszłym to już mu nagadam , Twój ;:167
Oj urocza ta Veilchenblau , urocza ;:224 całe szczęście ,że mam jeszcze dużo miejsca , dobrze było by żebym miała też dużo kaski a tu jedno z drugim nie po drodze :(
Leje , oczywiście


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 742 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 44  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Annes 77, Bobka, korzo_m, Shalina i 148 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *