Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 729 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37 ... 43  
Autor Wiadomość
anabuko1
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017/2018/2019
PostNapisane: 17 sie 2019, o 08:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15097
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
:wit
Podziwiam twoje piękne hortensje i zawilce. ;:215

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ignis05
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017/2018/2019
PostNapisane: 27 sie 2019, o 15:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8132
Skąd: Niedaleko Gdańska

 1 szt.
Iza ;:196
Też teraz powoli zaczynam wielkie przycinanie.
I pewnie poszłabym z większym rozmachem, gdyby nie ta konieczność utylizacji wyciętych gałęzi.
Fajnie, że udało się znaleźć chatki dla kotków. A co z ich mamusią ?

Trzeba przyznać, że Pan Mirek zachował się jak prawdziwy dżentelmen i bardzo mi zaimponował swoją postawą.
Trzymam kciuki ;:215
Miłego dnia :wit

_________________
Pozdrawiam, Krystyna
Ogród Ignis05 część 8 - aktualny
Wątki Ignis05


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bazyla
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017/2018/2019
PostNapisane: 1 wrz 2019, o 17:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1176
Skąd: śląskie

 1 szt.
Izo Kochana gratuluję wygranej ;:196 ;:138

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby się na nie obrażać
Beata
Bazylowo


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tu.ja
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017/2018/2019
PostNapisane: 6 wrz 2019, o 01:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8835
Skąd: Elbląg

 więcej niż 1 szt.
Witam gorąco wszystkich miłych Gości! :wit Jesteście cudowni! Wielkie dzięki za wszystkie Wasze głosy, które pozwoliły mi wygrać opryskiwacz ( już go mam :tan ). Za gratulacje też dziękuję ;:196
Jestem okropna...Miałam pisać częściej, pokazać zdjęcia z wakacji i ... jakoś nie mogłam się zebrać :oops: Zaglądałam tu i ówdzie, czytałam, jednak pisać się nie chciało. Przepraszam.

Marto przez wiele lat nie przycinałam krzewów - kupowałam malutkie i cieszyłam się, że chcą u mnie rosnąć. Aż przyszedł czas, że musiałam zaprzyjaźnić się z sekatorem by okiełznać ten busz. Początkowo miałam obawy czy nie robię krzywdy roślinom swoim niefachowym cięciem. Jednak przestałam o tym myśleć i nawet to lubię. Na pewno znacznie bardziej niż pielenie ;:224 Też żałuję, że mieszkamy tak daleko od siebie... Mam nadzieję, że mekonopsy wzeszły.

Witaj Beatko! Wiem, że rzadko ostatnio bywasz na FO. U siebie też dawno nie pisałaś ;:224 Te kilka dni wakacji spędziłam u koleżanki w Niemczech. Miejsce nie było wcale takie dzikie, tylko szkoda nam było czasu na internet czy telewizję. Dzięki za pochwały. Strasznie uparty ten Twój szkodnik. Chyba mu się mocno podoba u Ciebie skoro żadne sztuczki na niego nie działają. Nie wiem co jeszcze można Ci doradzić. Czy chociaż wiesz z kim masz do czynienia? Latem ziarno i pasta raczej go nie skuszą skoro tyle innego pożywienia jest dookoła. A próbowałaś stosować sierść psa lub ludzkie włosy? Powojników i cebulek byłoby szkoda, a strat nie da się wykluczyć jak szkodnik będzie u Ciebie zimował. Kiedyś miałam spory problem z nornicami i karczownikiem.

Olu dziękuję! Znalezienie domów dla kociąt było moim priorytetem. Nie chciałam żeby pędziły żywot bezdomnych, działkowych kotów. Jest ich stanowczo za dużo. Sypanie granulek w niewidoczne miejsca sprawdziło się u mnie. Polecam.

Dziękuję Aniu! Hortensje mile mnie zaskoczyły w tym roku.

Krysiu koteczka przez dobry tydzień rozpaczała, potem pogodziła się ze stratą. Wygląda na to, że na dobre zadomowiła się na mojej działce. Codziennie chodzę, a ona czeka na mnie ( albo na jedzenie, które przynoszę ;:224 )przy bramce i "gada" do mnie po kociemu. Towarzyszy mi przy wszelkich pracach. Jak robię sobie przerwę to jest czas na mizianie i głaskanie. Teraz gdy nie ma już kociąt i nie musi być stateczną matką to odzywa się w niej młody kociak. Czasem biega, szaleje, goni listki lub bawi się własnym ogonem. Bywa że toczy walkę np. z liliowcem :evil: Na moje nieszczęście jest urodzonym myśliwym. Poluje na wszystko co się rusza. Już prawie nie widać śladu po zabiegu sterylizacji. Rana ładnie się zabliźniła i futerko odrosło. Mąż obiecał zrobić dla niej solidną budę na zimę skoro sobie wybrała moją działkę i mnie. U nas na działkach odpady zielone są zabierane, ale niestety muszą być w miarę rozdrobnione i zapakowane do worków. A to nie jest takie łatwe i przyjemne - wiem coś o tym :wink:

Ostatni weekend spędziłam na cięciu gałęzi dębowych. Nacięłam 11 worów. Cieszę się, że udało mi się zrealizować tego roczny plan przycięcia swoich wielkich drzew. Sezon zaczęłam od przycinki brzozy. Zamówiłam firmę z dźwigiem. Drzewo skrócili, przystrzygli a ja potem przez wiele dni ogarniałam gałęzie. Niestety pan stwierdził, że dębu nie ma możliwości swoim sprzętem skrócić. Na szczęście sąsiad zaproponował, że można go tylko prześwietlić i on się tego podejmie. Nie była to łatwa akcja. Trzeba było kombinować by nic nikomu nie uszkodzić, ale się udało. Te drzewa spędzały mi sen z oczu od kilku sezonów, bo zacieniały już prawie 2/3 działki. Sąsiedzi też narzekali na nadmiar liści jesienią. Z dobrych wiadomości to mam jeszcze jedną - kupiłam sobie w końcu "żyrafę". Przymierzałam się do tego zakupu od kilku sezonów aż w końcu zdecydowałam się, bo cena była atrakcyjna. Sprzęt już sprawdziłam. Okazało się, że to nie jest wcale trudne i spodobało mi się tak bardzo, że mąż zaczął się obawiać czy coś zostanie z jabłonek :;230 Oczywiście to nie koniec zakupów. A jakże - kupiłam już pierwsze cebulki ;:224 Pewnie nie zaskoczyło to Was. Podejrzewam, że co niektórzy byliby wręcz zdziwieni gdybym nie kupiła żadnych cebulowych :;230
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A tak w sierpniu prezentowała się działka:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam cieplutko - Iza
Spis treści
Moje spełnione marzenie cz.9 - 2017/2018/2019


Góra   
  Zobacz profil      
 
kania
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017/2018/2019
PostNapisane: 6 wrz 2019, o 09:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2855
Skąd: Gdańsk i okolice

 0 szt.
Izo, gratuluję! Zasłużyłaś na wyróżnienie ;:63 , masz piękny ogród i dar przyciągania ludzi do swojego ogrodu.
Gdybyśmy miały wspólny ogród, dzieliłybyśmy się pracą według upodobania - ja bym mogła pielić, a Ty ciąć :lol: .

_________________
Krzaczki Kani
Krzaczki Kani(2)
Pozdrawiam :) - Kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017/2018/2019
PostNapisane: 6 wrz 2019, o 10:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15097
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Jak widzę marcinki i zimowity,,,to jeszcze bardziej jesiennie coś się robi :(
Piękne hortensje ;:167
No i sporo już cebulowych kupiiłas .Już sadzisz do gruntu ??Bo włąsnie sie zastanawiam, czy je nie wysadzić ??

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mirek19
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017/2018/2019
PostNapisane: 6 wrz 2019, o 13:06 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1371
Skąd: Dolny Śląsk

 więcej niż 1 szt.
tu.ja napisał(a):
Witam gorąco wszystkich miłych Gości! :wit Jesteście cudowni! Wielkie dzięki za wszystkie Wasze głosy, które pozwoliły mi wygrać opryskiwacz ( już go mam :tan ). Za gratulacje też dziękuję ;:196

Iza,
Moja nominacja Twojej osoby do konkursu sierpniowego była czystą przyjemnością i strzałem w "10" ;:108
Ta nagroda po prostu Ci się należała ;:215 - jeszcze raz gratuluję ;:333
Twój ogród wciąż barwami urzeka... ;:180

_________________
Pozdrawiam, Mirek
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
magry
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017/2018/2019
PostNapisane: 8 wrz 2019, o 10:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5226
Skąd: łódzkie

 1 szt.
U mnie,z wyjątkiem tulipanów,wszystko w ziemi.Z nowości posadziłem: czosnki,kamasje,korony cesarskie,cebulice i jeszcze raz skusiłem się na śnieżycę.
To były prace wczorajsze a dzisiaj podlewanie z nieba.Tulipany pod koniec miesiąca.

_________________
Pozdrawiam. Janek
Górki,pagórki i reszta.


Góra   
  Zobacz profil      
 
tu.ja
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017/2018/2019
PostNapisane: 11 wrz 2019, o 00:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8835
Skąd: Elbląg

 więcej niż 1 szt.
Kasiu dzięki! Tyle miłych słów... Aż mi głupio. Widzę, że pielenie ma sporo amatorów. Ja wciąż nie mogę się przemóc. Czasem spontanicznie przykucnę przy jakiejś rabatce i odsłonię gołą ziemię, ale ogólnie przeraża mnie wizja ustawicznego odchwaszczania. A mam co odchwaszczać. Uwierzcie mi, że mam :oops: Takie wspólne działkowanie ma swoje dobre strony ;:224 Kasiu jest mi naprawdę wstyd, bo zaglądam do Ciebie i podziwiam, a zupełnie nic nie piszę :oops:

Aniu masz rację - robi się jesiennie. A do tego zaczął się czas opadów. One co prawda mnie cieszą i pewnie nie tylko mnie, ale sprawiają wrażenie jakby już było po lecie. Te niebieskie kwiaty to nie są marcinki choć to też astry. Jak na moje możliwości cebulowych dużo nie kupiłam ( na razie :wink: ) Niestety jeszcze nie zaczęłam sadzić i sama zastanawiam się dlaczego. Przecież powinnam. Szczególnie narcyze, one potrzebują ciepłej ziemi by się ukorzenić. Z tulipanami nie trzeba się tak śpieszyć.

Mirku jesteś bardzo miły! Dziękuję!

Janku sporo tych cebulek kupiłeś ;:oj i wstrzeliłeś się z sadzeniem. Ciekawa jestem jakie czosnki i cebulice posadziłeś. Też zamówiłam kilka nowych czosnków. Bardzo je lubię wszystkie. Sadzę przy różach dla "zdrowotności". Domyślam się, że śnieżycę letnią kupiłeś... Też jakoś nie mam do niej szczęścia. Czy kamasje miałeś już kiedyś? One ponoć lubią cięższą ziemię. Dawno temu pewien starszy ogrodnik powiedział mi, że tulipany sadzi się po pierwszych przymrozkach. Kiedyś to przeważnie było na przełomie września i października.Teraz różnie z nimi bywa. Czasem dopiero w listopadzie są. Ja wciąż się trzymam Jego wskazówek i tulipany sadzę późno. Pewnie się powtarzam, ale zdarzało mi się sadzić nawet w grudniu a nawet 1 stycznia. Oczywiście nie pierwsze tylko ostatnie - kupione na wyprzedaży :;230

W sobotę byłam na targach w Starym Polu. Wróciłam troszkę zawiedziona. Wystawców było mniej niż zwykle. U większości prym wiodły hortensje i trawy. Sporo było drzewek, krzewów i wrzosów, a mało bylin. Jestem z siebie dumna, bo po raz pierwszy nie kupiłam tam żadnych cebulek :heja Oparłam się też różom i powojnikom. Zakupy zrobiłam niewielkie i do tego jednoznacznie jesienne. Kupiłam zawilca i dwie trawy oraz doniczkę z mixem wrzosów na balkon.

Moje zakupy:
Obrazek

Takie "cudo" postanowiło powtórzyć kwitnienie teraz :wink:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam cieplutko - Iza
Spis treści
Moje spełnione marzenie cz.9 - 2017/2018/2019


Góra   
  Zobacz profil      
 
ktoś
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017/2018/2019
PostNapisane: 11 wrz 2019, o 00:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4473
Skąd: Głogów

 1 szt.
Iza- ale ładnie ;:oj ;:oj .
U mnie kotków działkowych 7 :;230

_________________
Ogród Danusi w 2019 roku
Moje rośliny doniczkowe
Spis Moich wątków Danusia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kania
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017/2018/2019
PostNapisane: 11 wrz 2019, o 07:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2855
Skąd: Gdańsk i okolice

 0 szt.
Takie zakupy to sama radość. W siatce widzę miły dla oka bukiet. Nie wiedziałam, że tulipany sadzi się po przymrozkach, ciekawe czym jest to uzasadnione. Ja też mam już trochę cebulek tulipanowych i mam wątpliwość czy sadzić je w miejscach, w których miałam już tulipany. Zostały tam w ziemi cebulki tego, co kwitło na wiosnę ale jakie są szanse, że z nich wyrosną i zakwitną w przyszłym roku tulipany? Izo, jakie są Twoje doświadczenia w tym temacie?
W swoim wątku ostatnio i ja nie piszę. Obróbka zdjęć i ubranie myśli w słowa zajmują dużo czasu.

_________________
Krzaczki Kani
Krzaczki Kani(2)
Pozdrawiam :) - Kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
magry
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017/2018/2019
PostNapisane: 11 wrz 2019, o 14:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5226
Skąd: łódzkie

 1 szt.
O terminie sadzenia tulipanów wiem tyle,że zbyt wczesne sadzenie naraża je na choroby.Żródła nie podam ale to siedzi mi w głowie.Nowości cebulowe są z allegro i
Lilypolu.Cebulicy hiszpańskiej nie miałem.W tym roku z budżetu nie spadła.Będzie niebieska,biała i różowa.Śnieżyca jednak wiosenna ale gliny naniosłem i może
coś z niej zostanie.Kamasję mam ale ona ma już naście lat i pora na coś nowego.Z programu Maja w ogrodzie wiem,że musi mieć glebę
przepuszczalną a u mnie taka jest.Ta nowa ma mieć liście w paski.Czosnki mam z allegro od Kamila.Błękitny.korolkowii i jeszcze jeden ale nazwa jest na
działce.To wszystko to takie rośliny towarzyszące bo wiosna cebulowa to u mnie głównie tulipany,Bez nich to wiosna kulawa.W ogóle to roślin nowych mam bardzo
dużo tylko oby to wszystko przetrwało.

_________________
Pozdrawiam. Janek
Górki,pagórki i reszta.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ignis05
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017/2018/2019
PostNapisane: 16 wrz 2019, o 19:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8132
Skąd: Niedaleko Gdańska

 1 szt.
Iza ;:196
Bardzo mnie ucieszyła Twoja wygrana. Serdecznie Ci gratuluję ;:138 ;:138 ;:138
Nie wiedziałam, że z sadzeniem tulipanów nie należy się spieszyć.
Miałam to robić dzisiaj ale wiatr był tak nieprzyjemny, że ogarnął mnie ogrodowy leń.
Może przynajmniej tulipanom wyjdzie to na zdrowie. :lol:
A co do wspólnej pracy w ogrodzie, to obie z Kasią mogłybyście wpaść do mnie. :;230
Zawsze wiosną wydaje mi się , że mam luz na rabatach a jak tylko zrobi się cieplej i popada to nagle znowu mam z trudem kontrolowany busz. Właściwie chyba już niekontrolowany. :;230
:wit

_________________
Pozdrawiam, Krystyna
Ogród Ignis05 część 8 - aktualny
Wątki Ignis05


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bufo-bufo
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017/2018/2019
PostNapisane: 21 wrz 2019, o 21:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4204
Skąd: Pomorze Gdańskie

 więcej niż 1 szt.
Iza wzruszyłam się gdy czytałam jak zaopiekowałaś się kotką, czy ma ona imię? Dla Ciebie i Twojego M który chce zbudować jej domek należy się ;:77 Sterylizacja i kastracja kotów jest chyba ważna, jest to działanie przeciw naturze, ale moje dwie kotki również miały ten zabieg i nie wyobrażam sobie mieć co roku kocięta...w sumie to smutne i dość wygodne...eh :cry:

Łowny kotek na działce to super sprawa. Moja starsza kotka złowiła w ostatnim czasie nornicę i krecika.

_________________
Pozdrawiam, Ola
Ogród pod jodłą cz. 4
Nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
jarha
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017/2018/2019
PostNapisane: 27 wrz 2019, o 22:26 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 691
Skąd: skraj Jury Krakowsko-Częstchowskiej

 więcej niż 1 szt.
Izuś, jeszcze raz gratuluję wygranej w konkursie, w pełni na nią zasłużyłaś ;:108
Tak dawno się nie odzywałam ale na bieżąco obserwuję i podziwiam Twoje poczynania ogrodowe.
Pięknie kwitną Ci marcinki i zawilce a liliowiec sprawił prawdziwą niespodziankę ;:215
W wątku chryzantemowym też widziałam znajome mi Twoje śliczne chryzantemy :) Muszę przyznać, że i u mnie chyba dobrze się czują bo wszystkie mocno sie rozrosły i większość kwitnie ;:196 ;:196 ;:196

_________________
Pozdrawiam, Halszka
Mój ogród niepokazowy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tu.ja
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017/2018/2019
PostNapisane: 5 paź 2019, o 01:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8835
Skąd: Elbląg

 więcej niż 1 szt.
Danusiu dziękuję ;:196 Jesteś miła. Zastanawiam się jak dajesz radę i wytrzymujesz 7 kotów na działce ;:oj

Kasiu choć mam dużo tulipanów to raczej nie jestem fachowcem w tej kwestii. Łamię chyba wszystkie zasady oprócz jednej - późnego sadzenia ;:224 Nie wykopuję swoich tulipanów, nie przesadzam. Większość odmian kwitnie co wiosnę przez wiele lat. Inne bywają jednorazowe. Nigdy nie wiadomo na co się trafi. A skoro nie ma gwarancji, to co roku sadzę kolejne :;230 i tak zapełniam piętrowo rabaty, że strach wbijać łopatkę, bo zawsze na coś się trafi. W tym roku troszkę odpuściłam tulipanom ( no chyba, że będą wyprzedaże ) i postawiłam na czosnki. Zamówiłam wysyłkowo kilka różnych gatunków, których jeszcze nie mam.

Janku też zamówiłam czosnek błękitny ;:108 Polowałam na niego od dawna. Oprócz niego jeszcze Gracefull, Carolinianum, White Cloud i Globemaster. Szkoda, że nigdy nie wspomniałeś o braku cebulicy hiszpańskiej. Mam wszystkie 3 kolory i mogłam Ci podesłać. Urocza roślina. Ciekawa jestem gdzie posadziłeś. Według mnie świetnie wyglądałaby na tym Twoim "dzikim" kawałku z wiosennymi maluchami. Kamasji z paskowanymi liśćmi jeszcze nie widziałam...Ponoć jest też z pełnymi kwiatami. Kiedyś miałam 3 różne, a przy zmianach na rabatach została jedna... :( Masz dużo nowych roślin?! A nie mówiłeś czasem, że nie masz miejsca na nowości...że musisz ogarnąć to co masz... ;:224 Życzę by wszystko się przyjęło i przezimowało!

Krysiu wielkie dzięki! Może kiedyś wybierzemy się z Kasią do Ciebie... Nigdy nie wiadomo. Nie wiem czy razem czy osobno, ale może kiedyś...np. w maju po targach w Renku. Przygotuj tylko narzędzia i plan ;:224
Z tym luzem na rabatach mam to samo. Wiosną luz, latem busz ( rzadko kontrolowany ) i jesienią znów luki, które aż się proszą by je obsadzić cebulkami. Tak więc wbijam łopatkę i niespodzianka - tam już siedzą jakieś cebulki ;:306 Pogoda zrobiła się listopadowa a roboty mnóstwo.

Olu widzę, że masz miękkie serducho dla zwierząt ;:196 Dla mnie one też są ważne. Niestety kotka w zasadzie nie ma imienia. Wołam do niej Kicia lub Kitulka. I chyba tak zostanie. Według mnie sterylizacja bezdomnych lub jak kto woli wolnożyjących kotów jest bardzo ważna i potrzebna. Latem jest zawsze mnóstwo kociąt szukających domu. Niestety nie wszystkie mają szczęście by trafić na swego człowieka. Mam nadzieję, że problemy z nornicami na działce to już historia. Moja koteczka nawet na szczury poluje z sukcesem ( a tak na marginesie nie mam pojęcia skąd te szczury ;:24 )

Halszko dziękuję ;:196 Trudno się odzywać jak gospodyni "mało rozmowna" :wink: - raz w miesiącu coś skrobnie i znika... Chryzantemy od Ciebie zaczynają kwitnąć jedna po drugiej. Jeszcze raz dziękuję za nie. Większość kwitnień jeszcze przede mną. Cieszę się, że jesteś zadowolona z moich. To fakt, że liliowiec mnie zaskoczył. O tej porze roku kwitło kilka innych, ale ten nigdy. To upalne i suche lato trochę namieszało roślinom "w głowach i życiorysach" :;230

Od kilku dni przymierzałam się by odezwać się we własnym wątku, ale to był trudny czas. Teraz też nie jest łatwiej, bo pożegnałam swojego psa. Po wspólnych 15 latach. To był mój najlepszy działkowy towarzysz. Był idealnym psem ogrodniczki - nie kopał, nie rył, nie niszczył. Lubił kwiaty i motylki. Nie wiem jak to teraz będzie... Na razie ból jest przeogromny...

_________________
Pozdrawiam cieplutko - Iza
Spis treści
Moje spełnione marzenie cz.9 - 2017/2018/2019


Góra   
  Zobacz profil      
 
magry
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017/2018/2019
PostNapisane: 5 paź 2019, o 06:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5226
Skąd: łódzkie

 1 szt.
Z pieskiem współczuję bo sam to przechodziłem i wiem jak to jest.Traktuje się je jak członka rodziny ale cóż,to kiedyś musi nastąpić.Mój nie jest taki grzeczny.
Kopie,nie zważa na moje rarytasy a najchętniej pogoniłby gdzie go oczy i węch pogonią.Z ogrodniczych spraw.Dzika rabata wygląda teraz trochę inaczej.W części
cienistej jest bez zmian.W słonecznej są zmiany.Ona wyglądała fajnie wiosną ale gdy wszystko przekwitło zostawało gołe pole gdzie chwasty rosły.Teraz jest krzaczek,
kilka sasanek,obwódka z marcinków i coś tam jeszcze.Zobaczymy wiosną jak to wygląda.Jak będzie żle to znowu będzie przeprowadzka.Coś trzeba w końcu robić.
Cebulica posadzona jest w głębokim koszyku gdzie indziej ale będzie można ją przesadzić w przyszłym roku.Nowych roślin mam 125 ale to wszystko rośliny małe
więc zmieściły się. Starych roślin trzeba było trochę wykopać ale jakoś poszło.Teraz mam jeszcze do posadzenia azalie japońskie i z tym będzie trochę kłopotu.

_________________
Pozdrawiam. Janek
Górki,pagórki i reszta.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 729 ]  Idź do strony nr...        1 ... 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37 ... 43  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: nyna76 i 65 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *