Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 661 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 48  
Autor Wiadomość
x-ja
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 21 cze 2017, o 21:13 
Offline
---
Postów: 4988

 0 szt.
Hey Izka :wit

Wreszcie lunęło , niby hurrrra ale ....nic to nie zmieniło , w ogrodzie jak była susza tak i dalej jest , taki urok piasków :roll:
W niedzielę zaliczyłam Gdańsk ,przejeżdżając przez Elbląg napisałam smsa ale nie mogłam wysłać ;:oj no i w końcu nie wiem doszedł czy nie ?
Zaległe słowo o różyczkach jakie posadziłem :oops: to Bonica i Alchymist a z dzisiejszego wypadu dosadzona Rumba i jeszcze nie powiedziałam ostatniego słowa a tak się zarzekałam :;230
W piątek pewnie wypad do Wipsowa . Pytałaś na co u nich poluję ? na dobry początek kilka floksów wiechowatych , hosty a co więcej okaże się na miejscu bo niby dostałam ofertę ale ponoć w szkółce są jeszcze inne rośliny których nie ma w ofercie więc zobaczymy .
Wymyśliłaś już coś fajnego na te 10-lecie ?


Góra   
  Zobacz profil      
 
vimen
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 21 cze 2017, o 22:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2619
Skąd: Mazowsze

 więcej niż 1 szt.
Izo ile Ty masz powojników ;:oj A Piilu jaki niebieski u Ciebie.

_________________
Katarzyna
W ogrodzie - 2017, 2018, 2019, 2020
Moje wątki Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kogra
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 22 cze 2017, o 16:01 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 37037
Skąd: Cieszyn

 więcej niż 1 szt.
Witaj Izuś. :wit
Czytam że Mantebello i Izis juz kwitną u Ciebie.
Moje prawie już u schyłku kwitnienia.
Też są dość wiotkie, ale one z tych co potrzebują czasu aby pokazać się z najlepszej strony.
U mnie sucho i upały , ale to normalne, deszczu ani na lekarstwo, znowu latam z konewkami.
Miłych chwil spędzonych na działeczce. ;:168

_________________
Grażyna.
kogro-linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
tu.ja
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 23 cze 2017, o 01:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8690
Skąd: Elbląg

 więcej niż 1 szt.
Witam miłych Gości!
Stanowczo za rzadko piszę i pokazuję zdjęcia :oops: A tyle się dzieje ostatnio. Róże na dobre zaczęły kwitnąć, zaczynają kolejne powojniki, w kolejce czekają już lilie i liliowce. Tylko ta susza mnie wkurza.

Izabelo fajnie, że wróciłaś na FO. Chyba wszyscy miewamy dłuższe lub krótsze przerwy. Dziękuję za miłe słowa. Oczywiście wybiorę się z rewizytą.

Krysiu ;:196 Dzięki, że tak myślisz...Staram się wybierać odmiany odporne. Jednak nie wszystkie chcą ze mną współpracować ;:224

Kolejna imienniczka z wizytą. Witaj Izo! Pewnie teraz nie są Ci aż tak potrzebne te narzędzia...Przy takich temperaturach i tej suszy strach cokolwiek sadzić czy przesadzać. Ty piwonie też masz ładne. I dużo ;:108 Moja działka nie jest wcale taka wielka. To tylko lub aż 425 m kw. - wszystko zależy od tego co mam do zrobienia ;:224 Faktem jest, że czasem sobie myślę że te standardowe 300m by mi w zupełności wystarczyło. Momentami i 200 m byłoby OK.

Elu miło było pogadać ;:196 Bonicę i Alchymista mam. Z obu jestem zadowolona. Myślę, że Ty również. Z tych dwóch Alchymist jest bardziej kłopotliwy. Lubi przemarzać, a kwitnie na dwuletnich pędach - więc nie zawsze będzie kwitł obficie. Kilka róż mogę Ci polecić z czystym sumieniem, a wybierzesz co będziesz chciała. Prezent jubileuszowy kupiony dzisiaj - myślę, że fajny. To jarząb "Joseph Rock". Marzyło mi się takie drzewo od lat. Kolejne marzenie działkowe spełniło się.

Kasiu trochę powojników nazbierałam. Kilka uśmierciłam :oops: , ale wciąż mam apetyt na kolejne. Zdjęcie Pillu było zrobione pod wieczór, to trochę zmienia barwę. Chociaż wpływ na kolor ma też stanowisko.

Grażynko u mnie też sucho. Miejscami masakrycznie sucho. Podlewanie niewiele pomaga. Jest bardzo ciepło i do tego wieje. Te dwie różyce i u mnie wkrótce zakończą kwitnienie. Nie bardzo im służy taka pogoda. Zaczynają jednak kolejne. Jestem chyba szalona, bo w tym roku kupiłam 9 róż i 3 dostałam. A to dopiero połowa roku... ;:224

Obrazek - ta piwonia chyba najobficiej zakwitła

Obrazek - zeszłoroczny nabytek Moon of Nippon

Obrazek - pierwsze lilie

Obrazek

Obrazek - mój pierwszy martagon - może kiedyś dokupię inne ( jak stanieją :wink: ) - najważniejsze, że zakwitł

Obrazek - śliczna NN ukorzeniona przeze mnie

Obrazek - zeszłoroczna Kronprinsesse Mary z Leclerca

Obrazek - Little Artist z niemieckiej szkółki - od jesieni rośnie w gruncie

Obrazek - niezawodna Pink Peace po trudnym początku sezonu i mocnym cięciu ruszyła w końcu z kopyta

_________________
Pozdrawiam cieplutko - Iza
Spis treści
Moje spełnione marzenie cz.9 - 2017/2018/2019


Góra   
  Zobacz profil      
 
lemonka
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 23 cze 2017, o 05:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1441
Skąd: południe Polski

 więcej niż 1 szt.
Teraz nic nie przesadzałam bo sucho bardzo rzeczywiście było. Od nocy za to pada deszcz :)

Ja mam niecałe 300 m i trudno mi to obrobić póki co. Choć gdybym miała 450 to docelowobyłabym zadowolona :) Teraz tez jestem :)
Powojników się boję jeszcze po zeszłorocznych balkonowych doświadczeniach. Popatrzę tylko na Twoje w tym roku :lol: Piwonie śliczne, różnorodne masz. Moje raczej jednakowe w większości.

_________________
Iza

BukszpanyLemonki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-ja
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 23 cze 2017, o 18:03 
Offline
---
Postów: 4988

 0 szt.
;:102 ;:196
Piękne różyczki Leclercowa i ta po niej ;:167 i zakup jubileuszowy super ;:215
U mnie też zaczynają kwitnienia a już myślałam że w tym roku nici bo mszyca nas zaatakowała :roll:
Zmiana planów , dzisiaj internet działa normalnie , więc nie jechaliśmy dalej sprawdzamy a jutro wypad do Wipsowa . Na razie się nie cieszę bo nie wiem co dostanę :roll:
Wczoraj pokropiło , dzisiaj miały przejść burze ,miało lać a ani kropla nie spadła , dalej susza.
Zapomniałam napisać , że zakwitł Alchymist i to na tegorocznym pędzie a na kolejnych młodziakach też pojawiają się pączusie ;:oj

Edit.
W Wipsowie nie byłam tylko w budowlanym bo dziś nam było nie po drodze :roll:
Kupiłam kolejne 2 różyczki ;:224 Fresia , cudna żółta pachnąca i Fairy King do towarzystwa The Fairy .
Szkółka przyszły tydzień .


Góra   
  Zobacz profil      
 
tu.ja
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 25 cze 2017, o 01:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8690
Skąd: Elbląg

 więcej niż 1 szt.
Izo doskonale pamiętam swoje początki i tę walkę z ugorem ;:108 Moja działka to była zapuszczona dzicz. Niewiele roślin ozdobnych na niej rosło. Kupowałam jak szalona i sadziłam - a i tak nie było tego widać. Z powojników polecam włoskie, atragena i bylinowe. Są niezawodne i prawie bezobsługowe. U mnie z deszczem krucho. Bardziej straszy niż pada. A szkoda.., bo jest bardzo sucho.

Eluś kolejny nowy awatarek?! Miło Cię widzieć :wit Mam nadzieję, że w końcu będziesz miała konkretny internet. U mnie też wciąż sucho. To co pokropiło to nawet śladu nie ma. Próbowaliśmy dzisiaj posadzić to drzewo. Ta susza mocno utrudniła zadanie. Jutro skończymy. Alchymist jest zjawiskowy jak kwitnie. Do tego cudnie pachnie. Gratuluję kwitnienia. Fresię miałam dwa razy, ale krótko. O dziwo miała problem z zimowaniem ( choć nie powinna). Listę róż podeślę Ci troszkę później. Ta z Leclerca to róża Poulsena z oryginalną metryczką. Kosztowała śmieszne pieniądze, bo coś ok.5 zł. Kupiłam 2 różne. W tym roku już ich nie było. W ofercie były tylko bez nazw odmianowych. A ta druga co Ci się podoba to miniaturowa. Pokażę Ci swoją multiflorę nad stołem:

Obrazek

Obrazek

Kilka widoków ogólnych:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zaczynają pokazywać kwiaty liliowce:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam cieplutko - Iza
Spis treści
Moje spełnione marzenie cz.9 - 2017/2018/2019


Góra   
  Zobacz profil      
 
magry
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 25 cze 2017, o 09:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5148
Skąd: łódzkie

 1 szt.
Ta sama róża jest na pierwszej i drugiej fotce ? Kilkanaście krzaków takiej róży rośnie na ugorze w pobliżu mojej chałupy.Kiedyś miał tam swoje
uprawy ogrodnik i chyba wszystkiego nie zabrał.Chyba pójdę z łopatą.

_________________
Pozdrawiam. Janek
Górki,pagórki i reszta.


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-ja
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 25 cze 2017, o 12:52 
Offline
---
Postów: 4988

 0 szt.
Izuś , fotka z pobytu nad morzem , tyle mnie się tylko zmieściło :;230
Wyobraź sobie , popadało , wreszcie zmoczyło ziemię , bardzo się cieszę . Nie dość że nie muszę podlewać to od jakiegoś czasu nie patrząc na na suszę przesadzam roślinki bo krzaki hortensji dały czadu , zagłuszyły mi sporo roślin , musiałam ganiać z wiadrami , podlewać . Z róż najbardziej podobają mi się okrywowe , taka drobnica i parkowe . Tam gdzie teraz robię nasadzenia pasują właśnie okrywowe i sporo mi ich jeszcze trzeba i sporo ich jest więc problemu nie będzie za to jak mówiłam z parkowymi liczę na Ciebie ale nie śpiesz się ;:168 zimą się tym dopiero zajmę .
Dzięki za fotkę multiflory , cudny zakątek ;:167 i cudne różyczki ;:167 jak będziesz jakieś przycinała to każdy patyczek na wagę złota , nie wyrzucaj ;:180
Mam różę dziką która wypuszcza pędy na metry , której same fajnie się przewieszają , nie wymaga podpórki i może to też multiflora ? dla mnie to czarna magia , spójrz na fotkę i od razu sorki za zaśmiecenie wątku :oops: ;:180
Obrazek

Dodam jeszcze że ...lubię robić zakupy w tym budowlanym bo roślinami zajmuje się młody człowiek który też ma piękny ogród i można pogadać i pokazuje coś czego sama nie wypatrzyłam i ...dostaję zniżkę :lol: i napisz proszę czy u Ciebie też popadało bo dmuchałam te chmurzyska ile sił by do Was dotarły ;:65
Edit... Moja wchodzi w róż a Twoja bielutka to chyba inne


Góra   
  Zobacz profil      
 
IzabelaS
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 25 cze 2017, o 13:04 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 572
Skąd: Pod Kaliszem, Wielkopolska

 1 szt.
Hej, Izka, czy na Ciebie też wołają "Izka"? Ja bardzo lubię to zawołanie. Oglądam właśnie Twoją białą różę nad stołem i jestem pod ogromnym wrażeniem. Super umiejscowiona, szeroko rozrosła i bujnie kwitnąca robi niesamowite wrażenie. Ile ma lat owa piękność?
Liliowce i powojniki przecudne. Dobrze się czuję na Twojej działce.. Pozdrawiam. Iza.

_________________
Mój tajemny ogród.
Mój wątek sprzedażowy:http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=11&t=93524


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kogra
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 25 cze 2017, o 17:16 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 37037
Skąd: Cieszyn

 więcej niż 1 szt.
No to Izuś zaszalałaś.....9 róż to już coś. ;:333
Na pewno Cię zadowolą skoro wybrane z rozmysłem.
Kącik pod różą świetny do relaksu.
Żeby tylko upały nie zniszczyły wszystkich kwiatów.
Liliowce super, u mnie też juz zaczynają pokaz, wyjątkowo wcześnie w tym roku.

_________________
Grażyna.
kogro-linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
tu.ja
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 29 cze 2017, o 00:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8690
Skąd: Elbląg

 więcej niż 1 szt.
Janku na 1 i 2 zdjęciu jest multiflora, na 3 również ją widać w tle. To bezproblemowa róża, ale potrzebuje sporo miejsca. Jest pożyteczna i dla owadów, i dla ptaków ( ma drobniutkie ciemnoczerwone owoce )

Elu u mnie też był deszcz, ale stanowczo za krótko. Miejscami nadal susza. Ta róża, którą pokazujesz to raczej rosa canina. Ma znacznie większe kwiaty niż multiflora chociaż nie są wcale duże, właśnie w kolorze bladego różu. Ma podłużne owoce jaskrawoczerwone. Miałam kiedyś po poprzedniku spory krzak, teraz mam badylka zasianego przez ptaki. Jedna i druga róża jest zdrowa i odporna na mróz. Okrywowe róże dopiero niedawno odkryłam. W pierwszych latach istniały dla mnie tylko wielkokwiatowe ;:224 Przy stole rosną w tej chwili 4 różne róże. Jednak multiflora jest najbardziej widoczna, bo największa i najstarsza. Za rok lub dwa będę musiała zacząć ją mocno ograniczać by pozostały mogły zabłysnąć. O patyczkach różanych będę pamiętała. Drzewo posadzone - mam nadzieję, że się przyjmie i będzie cieszyć oko. To nie jest żaden rarytas, ale w tej chwili to najdroższa roślina na mojej działce. Przebiło cenę magnolii, która długo była nie do pobicia.

Hej Izo! Niestety na mnie też niektórzy mówią Izka, ale ja nie lubię tego określenia odkąd pamiętam. Za Izabelą też nie przepadam. Najbardziej pasuje mi samo Iza. Nawet na służbowym identyfikatorze mam napisane Iza zamiast Izabela. A wracając do róż to raczej u Ciebie jest się czym zachwycać. Multiflora ma ponad 10 lat, ale dopiero od kilku robi za gwiazdę przy stole. Wcześniej rosła tam winorośl i dopiero gdy ją wycięłam odkryłam badylek różany. Dałam mu szansę i tak właśnie się odwdzięcza. Liliowce bardzo lubię, bo są prawie bez obsługowe. Przez kilka lat kupowałam je namiętnie. Dziękuję za miłe słowa.

Grażynko zaszalałam?! Raczej chyba oszalałam ;:224 Zastanawiam się po co mi tyle róż i dodatkowej roboty przy nich, ale teraz gdy kwitną to myślę o kolejnych :;230 Liliowce mają mnóstwo pąków, ale niespecjalnie się śpieszą z kwitnieniem. Na kilku odmianach pojawiają się pojedyncze kwiaty. I tak pośpieszyły się bardziej niż zwykle.

Drzewko 10-lecia już rośnie :tan - chude, ale większe ode mnie

Obrazek - posadzone w samym rogu działki - lepiej będzie je widać jesienią gdy będzie się przebarwiać na czerwono


Obrazek - Błękitne Anioł dostał nową, dużą kratkę, a i tak urósł do nieba - polecam wszystkim ten powojnik wszystkim - łatwy w obsłudze i niezawodny

Obrazek


Obrazek - Clair Renaissance kupiona w zeszłym roku wiosną

Obrazek - "ratuszowa" ukorzeniona przeze mnie w 2015r jest najprawdopodobniej Fil des saisons

Dawno nie pokazywałam swoich krzewów kwitnących, a mam ich całkiem sporo.
Obrazek - żylistek Strawberry Field

Coś fotosik szwankuje i chyba już nic nie pokażę chwilowo... A może to burza?!

_________________
Pozdrawiam cieplutko - Iza
Spis treści
Moje spełnione marzenie cz.9 - 2017/2018/2019


Góra   
  Zobacz profil      
 
IzabelaS
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 29 cze 2017, o 09:30 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 572
Skąd: Pod Kaliszem, Wielkopolska

 1 szt.
Iza, róża Claire, ta bladoróżowa, to cud jakiś jest - i kolor, i kształt i to "coś". Kiedyś, kiedy jeszcze nie interesowałam się różami, wszystkie były dla mnie jednakowe i zawiłe, dopiero od niedawna zaczynam rozróżnaiać i doceniać wszystkie niuanse, jaki róże ze sobą niosą. Gdzieżbym zauważyła ząbkowane płatki lub nieco jaśniejszy kolorek środeczka? O odmianach nawet mówić nie było co... Teraz zajmuję się różami w szeroko pojętym znaczeniu i często sama udzielam porad, kształcąc się, gdzie tylko mozna. Człowiek uczy się przez całe życie, a ogrodnictwo uczy pokory i świętej cierpliwości.

_________________
Mój tajemny ogród.
Mój wątek sprzedażowy:http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=11&t=93524


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-ja
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 30 cze 2017, o 08:47 
Offline
---
Postów: 4988

 0 szt.
Fajne drzewko a za lat ileś będzie cudne jak się korona rozrośnie .
W ogrodzie nie mam "aż" tak drogiej rośliny czy drzewka ale w domu tak, hoye do tanich nie należą :roll:
Powojnik cudny ;:167 miałam padł nawet nie wiem kiedy .
U mnie najlepiej sprawdzają się bylinowe mam aż jeden :;230 przyrasta na metry i drobno kwiatowe , te nie zniszczalne .
Różyczka drobno kwiatowa ładniutka , właśnie takie lubię .
Żylistek wiosną w budowlanym mieli , duży krzak ale się nie skusiłam , niby fajny ale mnie nie ujął :oops:
Czekam na inne krzewy kwitnące ;:65
Wczoraj zaduch , późnym popołudniem lunęło i tak całą noc do dzisiaj . Na szczęście obyło się bez atrakcji , żadnych gradobić czy nawałnic .
Byłam w Wipsowie , wczoraj specjalnie pojechaliśmy bo urlop się kończy i jest masa prac i wyrwać się trudno .
Miałam listę z której prawie nic nie kupiłam , znaczy , nie było odmian które miały być :roll: za to były sprowadzone inne więc też niespodzian całkiem fajny .
Wszystko już posadzone , w sierpniu przy kolejnym urlopie liczę na kolejny wypad :lol:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 661 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 48  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Aliwar, tirek i 99 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *