Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 722 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 43  
Autor Wiadomość
tu.ja
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 26 maja 2017, o 00:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8827
Skąd: Elbląg

 więcej niż 1 szt.
Nareszcie buchnęło majem. Zrobiło się ładnie, że tylko siedzieć i podziwiać. Do pełni szczęścia brakuje mi jednak solidnego deszczu.
Dzisiaj zrobiłam solidny oprysk różom przeciw mszycy. Jest jej mnóstwo. Chyba jednak nie wszystkie róże im smakują, bo na kilku odmianach ani śladu mszycy. Wcześniej gdy miałam kilka krzaczków to kupowałam gotowy środek w aerozolu. Teraz jednak mam tak wiele róż, że to się zupełnie nie kalkuluje. Kupiłam Decis i zobaczymy jaki będzie efekt.

Izo solidny szpadel to podstawa. Szczególnie na początku. Taki nóż do przycinania krawędzi też kupiłam pod wpływem FO. Muszę przyznać, że się sprawdza. Korzystam z niego gdy powiększam rabatki i muszę zdjąć darń ;:224 Iryski można sadzić do sierpnia, więc masz jeszcze czas by coś upolować. Ja ostatnio kupiłam sobie na rynku białego niskiego. Nie jest to jednak ta odmiana na jakiej mi zależało. Moja córka jadła zupę z młodej pokrzywy i bardzo ją zachwalała. Może kiedyś spróbuję...

Dzięki Krysiu! Przypomniałaś mi nazwę tego pierwiosnka. Ja go kiedyś już poddałam identyfikacji, tylko ta japońska nazwa jakoś mnie nie trzyma :oops: Masz rację wszystkie sieboldii są cudne i też chciałabym mieć ich więcej. Trudno powiedzieć o tych liliowcach ( już 2 ) że zakwitły. Raczej mają po kilka kwiatków.

Aga chyba czas pomyśleć o nowym telefonie... Ja nawet znalazłam coś dla siebie - niedrogiego i bez cudów. Gołąbki ładne to fakt. W zasadzie je lubię. Od lat odwiedzają moją działkę ( choć pewnie to inne osobniki, bo aż tak długo gołębie chyba nie żyją) . Te tulipany rosną u mnie od ładnych kilku lat. Świetna odmiana, ale nie wiem jaka. Dobrze sobie radzą w trudnych warunkach pod bzem i długo kwitną. Dobrze zauważyłaś - to zawilce wielkokwiatowe rosną w towarzystwie paproci w półcieniu. Podoba mi się ten duet, ale paprocie muszę czasem ograniczać.

Obrazek

Obrazek

Obrazek - pierwsze goździki zakwitły na skalniaku

Obrazek - moja zmora też - cymbalaria pallida

Obrazek

Obrazek

Obrazek - kolejny liliowiec zaczyna otwierać kwiaty - ten jednak jest spóźniony w tym roku, bo najczęściej na Dzień Matki był jednym wielkim bukietem

Obrazek - to Belle Isis - ciekawa jestem która róża zakwitnie pierwsza, bo pąki są prawie na wszystkich

Obrazek

I na koniec powojnik Guernsey Cream zakwitł jako pierwszy z wielkokwiatowych. Mam go 3 lata i teraz dał prawdziwy popis:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam cieplutko - Iza
Spis treści
Moje spełnione marzenie cz.9 - 2017/2018/2019


Góra   
  Zobacz profil      
 
agape
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 26 maja 2017, o 10:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2212
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Powojnik niesamowity! I to po 3 latach!? Kwiaty jak dłoń, wielkie!
Pokrzywa jest bardzo zdrowa, mozna ja ususzyc w bukiecie, jak zioło na altance i zima pić jak miete, ma duzo żelaza i poprawia włosy.
U Ciebie na zdjeciach zawsze tak fajnie wychodza ze nie widac inych dzialek, tylko jak calość...
Swietne te kolory z rododendronami.
Ps. Mi sie telefon wlasnie popsul, zamienilam na...jeszcze starszy. Haha.

_________________
Działka - Wiślanka


Góra   
  Zobacz profil      
 
magry
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 26 maja 2017, o 19:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5212
Skąd: łódzkie

 1 szt.
Zmora nie jest taka zła.Trzeba czasem złapać ją za kołnierz i wypchnąć za drzwi.Tylko,że ona wróci z powrotem.Jest bardzo przywiązana do
swojego właściciela.Powojnik u mnie rośnie jakiś.Wiem tylko,że botaniczny i chyba ma się mu na uschnięcie bo wiekowy bardzo.No i trzeba coś tu
pnącego posadzić.Twój rośnie z której strony świata ? Od południa może być ?

_________________
Pozdrawiam. Janek
Górki,pagórki i reszta.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 26 maja 2017, o 19:47 
Online
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 836
Skąd: Poznań

 1 szt.
Przepiękny ten powojnik! On powtarza kwitnienie? Przyznam, że zastanawiałam się nad jego zakupem, bo był dostępny w moim ulubionym centrum ogrodniczym.

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
tu.ja
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 28 maja 2017, o 00:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8827
Skąd: Elbląg

 więcej niż 1 szt.
Aguś powojnik wygląda tak zjawisko, że sama nie mogę się napatrzeć na niego. Z dnia na dzień ma więcej kwiatów. Może nie są tak ogromne, ale cudne. Inne moje 3-4 latki wyglądają przy nim żałośnie. Rododendrony i azalie mają takie nasycone kolory. szczególnie ta pomarańczowa azalia Gibraltar daje po oczach. Wiesz ja staram się robić dobre zdjęcia, ale nie zawsze wychodzi. Cieszę się, że podobają Ci się. Działki na moim RODzie są stosunkowo duże. Wszystkie mają po ok.450 m kw. Między nimi jest zwykła niska siatka druciana. Większość ludzi ma nasadzenia przy plocie. Ja również wzdłuż siatki ma posadzone różne krzewy by zasłonić się ciut i zapewnić ochronę dla roślin. U mnie jest stosunkowo zimno i często wieje od lotniska. Z pokrzywy nastawiłam gnojówkę do podlewania kwiatków ;:224 Współczuję awarii telefonu. Żeby nie być w podobnej sytuacji zamówiłam dziś nowy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Janku jedyny sposób by się tej zmory ( i nie tylko jej) pozbyć to rozebrać skalniak na czynniki pierwsze i zrobić go odnowa. Obiecuję sobie co roku zrobić to i mam nadzieję, że w tym mi się nareszcie uda. A może radykalne przycięcie pomoże Twojemu powojnikowi? Tych botanicznych w zasadzie się nie tnie, ale czasem trzeba. Niestety ten biały rośnie przy zachodniej ścianie altanki. Warunki nie są idealne, ale radzi sobie świetnie. Przy wschodniej ścianie mam posadzone 3 powojniki - jeden botaniczny i 2 wielkokwiatowe, które tylko wegetują. Dwa inne wypadły. Na południowej wystawie czyli przed altanką mam posadzony Innocent Blush, ale on jest z tych niskich.

Obrazek

Obrazek

Elu szczerze polecam Guernsey Cream, choć czytałam tu na FO opinie, że jest kapryśny. Ja tego nie widzę. U mnie spisuje się na medal i może być wzorem dla innych powojników co od lat kwitną kilkoma kwiatkami. Ten zaczyna kwitnąć wcześnie i powtarza kwitnienie

Chodzę, sadzę, podlewam. Wczoraj "walczyłam" z sasankami. Choć nasienniki wyglądają uroczo to musiałam je usunąć, bo sasanek mam wszędzie pełno. Od lat rozdaję siewki i wciąż mam w nadmiarze. Zaliczone już dwa pokosy trawy. Mialam robić notatki kiedy, co i gdzie ale jakoś nie mogę się zmobilizować do tego. Odkryłam dzisiaj, że zaginął mi "gdzieś w akcji" jeden dzwonek. Na zeszłorocznych zdjęciach z jesieni jest posadzony na przerabianej rabatce przy altance, a teraz go nie ma. Zastanawiam się czy go znów przesadzałam ( i gdzie) czy wypadł po zimie, a to był świeży nabytek. Zupełnie o nim zapomniałam. Tylko to zdjęcie mi przypomniało ;:24 Aż strach pomyśleć ile roślin się przewinęło przez moją działkę przez te lata, po których zostały tylko zdjęcia i czasem etykietki. Właśnie mija 10 lat mojego działkowania. Sama nie wiem kiedy to zleciało. Faktem jest że działka zmieniła się niesamowicie.

Obrazek - chyba majówka

Obrazek - piwonia drzewiasta, po pierwszej zimie u mnie właśnie zakwitła jednym kwiatkiem :tan

Obrazek - wiciokrzew

Obrazek - krzewuszka cudowna - jeden z pierwszych krzewów jakie kupiłam

Obrazek - kielichowiec wonny - wkrótce obsypie się kwiatami

Obrazek - a tak kwitnie powojnik Mrs. Cholmondeley na wschodniej ścianie

_________________
Pozdrawiam cieplutko - Iza
Spis treści
Moje spełnione marzenie cz.9 - 2017/2018/2019


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-ja
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 4 cze 2017, o 18:50 
Offline
---
Postów: 4988

 0 szt.
Izuś , pięknie u Cię ;:196 kwitnąco , kolorowo , radośnie aż miło popatrzeć . Przez te latka , 10 powiadasz :wink: uzbierałaś spore kolekcje .
Ja też taka zdolna , wsadzę zapomnę wiosną szukam , rozpacz ,pewnie wypadło a okazuje się ,że rośnie w innym miejscu :oops: albo faktycznie wypadło tak też bywa to wtedy jest miejsce na nowe .
Susza u Cię czy podlało ? bo u nas dopiero dzisiaj pada z czego bardzo się cieszę bo susza straszna była , łapki się wydłużyły od podlewania :(
A ja już nóżkami przebieram bo za 2 tygodnie eM idzie na urlop , robimy wypad do Wipsowa :heja mają to czego szukam tym większa radocha z zakupów.
Sorki , że jeszcze nie napisałam nazw różyczek ale dopiero sobie przypomniałam :oops: postaram się przy następnym wpisie podać to tylko 2 sztuki :wink:

Miłego :wit


Góra   
  Zobacz profil      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 4 cze 2017, o 23:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3871
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Z powojnikami to jakoś tak różnie bywa.
Ja mam Omoshiro, który rośnie od wielu lat i co roku kwitnie imponująco.
Stanowisko ma może i nie najgorsze, ale miewałam powojniki, które rosły w dużo lepszych warunkach i wypadały.
Ogólnie wygląda to tak, jakby sukces w uprawie powojników zależał w dużej mierze od szczęścia.
Może Twój Guernsey Cream też jest takim ,,szczęściarzem"?

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ignis05
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 7 cze 2017, o 12:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8144
Skąd: Niedaleko Gdańska

 1 szt.
Iza ;:196 gratuluję kwitnienia piwonii drzewiastej. ;:138 ;:138 ;:138
Bardzo ładny ma kwiat. ;:138
Moja ma czerwony , też ładny ale chciałam mieć każdy kolor , tylko nie czerwony. :;230
Twój Guernsey Cream prezentuje się wspaniale. ;:oj
Z powojnikami różnie bywa ale tak w ogóle to chyba najważniejsza jest dla nich dostateczna ilość wody , zwłaszcza na wiosnę.
:wit

_________________
Pozdrawiam, Krystyna
Ogród Ignis05 część 8 - aktualny
Wątki Ignis05


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norapik
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 11 cze 2017, o 11:56 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 18
Skąd: NE

 0 szt.
Takie pytanko: znasz może nazwę odmiany tych pomarańczowych szachownic cesarskich - mam identyczne, a nie mogę się zdecydować czy to rubra czy aurora, a może jakiś mieszaniec...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
hala67
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 12 cze 2017, o 09:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3807
Skąd: łódzkie

 1 szt.
Przyłączam się do zachwytów nad powojnikiem 'Guernsey Cream'. Widziałam go u kilku osób. Wszędzie obficie obsypany kwieciem. Widocznie ta odmiana tak ma. Ogólnie p. wielkokwiatowe nie lubią mnie. Ale... jakby pokombinować z podłożem i skusić się na niego... Muszę to przemyśleć.
Twoja kwaśna rabata co roku mnie zachwyca ;:167

_________________
Pozdrawiam Hala


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tu.ja
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 13 cze 2017, o 00:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8827
Skąd: Elbląg

 więcej niż 1 szt.
Witam wszystkich serdecznie! Troszkę mnie nie było. Ostatnio sporo podróżuję :wink: W maju byłam u córki w Lublinie, a początek czerwca spędziłam u Mamy aż w zachodniopomorskim.
Z kwitnień niewiele straciłam. Tak jak przypuszczałam jako pierwsza z róż zakwitła Belle Isis. Miałam spore wątpliwości co do jej zgodności odmianowej. W tym roku przypomina już oryginał, ale wciąż jest dość wiotka. Zaraz za nią zakwitła Duchesse de Montebello. Ta jest jeszcze piękniejsza i cudnie pachnie. Kilka innych też już kwitnie :tan Niestety wróciły mszyce i czeka mnie kolejny oprysk. Po wielu gorących dnia i ciepłych nocach doczekałam się darmowego podlewania z nieba. Dzisiaj kilka razy padał deszcz.
W sobotę byłam na targach. Wróciłam zawiedziona. Nie pamiętam tak ubogiej oferty. Wystawców było całkiem sporo, ale przeważały balkonówki i iglaki. Stoisk z bylinami było niewiele. I w zasadzie niewiele kupiłam. Moje zakupy to 2 róże ;:224 , zawilec japoński, kwitnąca dalia i żeby było śmieszniej 2 cebule liliowe- znów liczę na lilię Lankon :;230

Eluś u mnie susza straszna. Od powrotu podlewam to co najbardziej potrzebuje wody, ale to nic w morzu potrzeb. Nawet dzisiejszy deszcz tego pewnie nie zmieni :( Chyba Wipsowa nie było na targach, albo nie mieli swego banera. Na co polujesz u nich? Wciąż myślę co sobie zafundować na to 10-lecie.

Madziu widziałam Twojego Omoshiro. Chciałabym żeby mój tak wyglądał ;:108 Może za rok lub dwa... Chyba masz rację, że sporo zależy od szczęścia. Jak to w życiu. Oby mój Guernsey Cream był jak najdłużej szczęściarzem. Sporo powojników straciłam, ale jakoś mnie to nie zniechęca. Kupuję kolejne. Jeszcze raz dzięki za radę. Muszę bardziej zadbać o swoją fotergillę.

Krysiu dziękuję. Ja długo nie mogłam się zdecydować jaki kolor bym chciała. Na etykiecie był ciemny róż. Zakwitła jasnym różem, ale i tak się cieszę. U mnie nawet czerwony byłby ok. Ty chyba raczej unikasz go w ogrodzie... Wiesz z tą wodą to jest jakiś trop. Te ze wschodniej ściany cały rok mają braki, bo tam sporo roślin rośnie a jest zadaszenie. Chociaż wiosną to chyba wszystkie rośliny potrzebują wody by dobrze wystartować. Tak czy inaczej postaram się częściej tamtą rabatę podlewać. Może to pomoże. Dzięki;:196

Norapik te pomarańczowe szachownice to Aurora. Bynajmniej z taką nazwą je kupiłam.

Halinko dziękuję za miłe słowa. Z czystym sumieniem polecam powojniki włoskie. Mają mniejsze kwiaty, ale rosną bez problemów i obficie kwitną. Wybór odmian jest spory. W każdym kolorze coś znajdziesz. Błękitny Anioł co roku tworzy u mnie ścianę kwiatów, a moje ostatnie odkrycie Venosa violacea wciąż mnie zachwyca. Ogólnie powojniki lubią lekko kwaśne podłoże.

Obrazek - Innocent Blush

Obrazek - powojnik bylinowy Arabella

Obrazek - nowy nabytek powojnik Betina

Obrazek - powojnik Pillu


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam cieplutko - Iza
Spis treści
Moje spełnione marzenie cz.9 - 2017/2018/2019


Góra   
  Zobacz profil      
 
IzabelaS
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 17 cze 2017, o 12:30 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 572
Skąd: Pod Kaliszem, Wielkopolska

 1 szt.
Hej, Iza. Ależ tu u Ciebie pięknie, kolorowo, bogato. Mam na myśli oczywiście roślinność bujnie rozwiniętą, z morzem kwiecia i wszystkim, co o każdej porze roku w ogrodzie zakwita. Bywałam kiedys u Ciebie, ale że sama miałam spora przerwę na FO, nie odwiedzałam tutejszych ogrodów. Teraz powracam i zaglądam na stare "śmieci". Pozdrawiam Cię i zapraszam do siebie. Iza.

_________________
Mój tajemny ogród.
Mój wątek sprzedażowy:http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=11&t=93524


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
christinkrysia
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 18 cze 2017, o 00:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8149
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1 szt.
Izuniu masz rękę do powojników - obficie kwitną i raczej nie chorują bo u nich ten uwiąd chyba najgorszy o ile dobrze pamiętam .
Miłej niedzieli :wit

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
wymienię>sprzedam>oddam<< blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lemonka
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 18 cze 2017, o 09:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1441
Skąd: południe Polski

 więcej niż 1 szt.
Ja jeszcze nie kupiłam ani szpadla ani noża. Czekam na wolniejszy czas i wtedy na zakupy się wybiorę.
Ale masz ładne powojniki i piwonie ;:oj No i rozmiar działki imponujący ;:oj

_________________
Iza

BukszpanyLemonki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-ja
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 21 cze 2017, o 21:13 
Offline
---
Postów: 4988

 0 szt.
Hey Izka :wit

Wreszcie lunęło , niby hurrrra ale ....nic to nie zmieniło , w ogrodzie jak była susza tak i dalej jest , taki urok piasków :roll:
W niedzielę zaliczyłam Gdańsk ,przejeżdżając przez Elbląg napisałam smsa ale nie mogłam wysłać ;:oj no i w końcu nie wiem doszedł czy nie ?
Zaległe słowo o różyczkach jakie posadziłem :oops: to Bonica i Alchymist a z dzisiejszego wypadu dosadzona Rumba i jeszcze nie powiedziałam ostatniego słowa a tak się zarzekałam :;230
W piątek pewnie wypad do Wipsowa . Pytałaś na co u nich poluję ? na dobry początek kilka floksów wiechowatych , hosty a co więcej okaże się na miejscu bo niby dostałam ofertę ale ponoć w szkółce są jeszcze inne rośliny których nie ma w ofercie więc zobaczymy .
Wymyśliłaś już coś fajnego na te 10-lecie ?


Góra   
  Zobacz profil      
 
vimen
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 21 cze 2017, o 22:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2662
Skąd: Mazowsze

 więcej niż 1 szt.
Izo ile Ty masz powojników ;:oj A Piilu jaki niebieski u Ciebie.

_________________
Katarzyna
W ogrodzie - 2017, 2018, 2019, 2020
Moje wątki Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kogra
 Tytuł: Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.9 - 2017
PostNapisane: 22 cze 2017, o 16:01 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 37040
Skąd: Cieszyn

 więcej niż 1 szt.
Witaj Izuś. :wit
Czytam że Mantebello i Izis juz kwitną u Ciebie.
Moje prawie już u schyłku kwitnienia.
Też są dość wiotkie, ale one z tych co potrzebują czasu aby pokazać się z najlepszej strony.
U mnie sucho i upały , ale to normalne, deszczu ani na lekarstwo, znowu latam z konewkami.
Miłych chwil spędzonych na działeczce. ;:168

_________________
Grażyna.
kogro-linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 722 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 43  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: kwalczak17, natka33, stasia_ogrod i 65 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *