Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 59 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4  
Autor Wiadomość
Joanna Sz
 Tytuł: Na Bursztynowej
PostNapisane: 16 gru 2019, o 11:31 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 332

 1 szt.
Biłam się długo z myślami czy wracać na Forum..Tyle czasu upłynęło, tyle zmian od ostatniej mej bytności tutaj. Ostatecznie wracam i nie czuję się z tą decyzją źle.
Święta nastrajają do przemyśleń.... Robię to i ja. Już pół roku mieszkamy w nowym miejscu, Zmieniliśmy metraż, lokalizację, obróciliśmy życie do góry nogami.Dom to było moje ciche marzenie od dawna. I oto marzenie stało się realne.  Mam ogród  na wyciągniecie ręki, co chwilę gdzieś pojawiają się nowe barwy, rośliny, ptaki, koty i zapachy. Ogród jak i dom zaskakuje i zachwyca.
Cieszą mnie zmiany. To, że podjeżdżamy autem i już jesteśmy  w domu. Nie musimy latać z siatkami przez pół parkingu a potem taszczyć worów na trzecie piętro sapiąc i dysząc.  Przed domem i za domem mam taki widok, jaki sama sobie zadecyduję mieć, mogę zasadzić wszystko a nie coś, o czym zdecydował ktoś w bloku obok.
Dom i ogród to masa obowiązków, to plany długofalowe – na początku przyszłego roku elewacja, na wiosnę rozbudowa tarasu i remont strychu, po drodze małe zmiany w ogrodzie, , potem następne, następne, następne.... Dużo tego.. Przyznam, że bez spokoju, mądrości i zapału mojego męża nie przebiegłoby to tak bezproblemowo.

Mimo tych wszystkich zaskoczeń, tej pracy, nowych obowiązków za nic w świecie nie wróciłabym do bloku. No, dobrze nam tu. :D  Zapraszam na Bursztynową :wit


Obrazek


Obrazek

Obrazek

_________________
Na Bursztynowej
Ogród H 11, Balkonowe impresje
Impresje Joanny Sz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Joanna Sz
 Tytuł: Re: Na Bursztynowej
PostNapisane: 18 gru 2019, o 11:47 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 332

 1 szt.
Dziś podzielę się opowieścią o naszym trawniku ... przedmiocie dumy mojego męża i przyczynku wysokich kosztów zużycia wody w sezonie ;:223
Na Bursztynowej zamieszkaliśmy w połowie maja. Od dwóch miesięcy walczyliśmy z remontem domu i prace wewnątrz zajęły całą nasza uwagę. Trawnik sobie żył po swojemu pożółkły, przerzedzony i zasuszony.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek


Ten stan bardzo drażnił mojego męża, poza tym widok na wypielęgnowane trawniki sąsiadów z lewej i prawej strony pogarszały nasze samopoczucie. I tak ruszyła akcja reaktywacja ....koszenie, sianie, przysypywanie ziemią ..dzień po dniu podlewanie czasem nawet rano i wieczorem. Pierwsze siewy nie dały efektu, Małżonek stwierdził, że trzeba dobrej prawdziwej ziemi z pola i zaczęły się wyprawy za miasto.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


I koszenie, sianie, przysypywanie ziemią ..dzień po dniu podlewanie czasem nawet rano i wieczorem.
Nastąpił efekt WOW!!! Zdaję sobie sprawę , że nie konkurujemy z pięknymi wypielęgnowanymi trawnikami w okolicy ale stan przed i po jest bardzo widoczny i napawa nas dumą. Nasza murawa kochana :tan



Obrazek

Obrazek

Obrazek

Uważnym obserwatorom powiem, że widoczny szary krąg na trawie jest efektem postawionego przez mnie paleniska ;:223

_________________
Na Bursztynowej
Ogród H 11, Balkonowe impresje
Impresje Joanny Sz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ignis05
 Tytuł: Re: Na Bursztynowej
PostNapisane: 18 gru 2019, o 18:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8142
Skąd: Niedaleko Gdańska

 1 szt.
Witaj Joasiu :wit

Nowe miejsce, nowy dom i ogród to dobra okazja , by wrócić na forum. ;:138
Zobaczyłam tytuł wątku i już myślałam, że to może moja nowa sąsiadka. ;:173
Też mieszkam na Bursztynowej , tylko w innej miejscowości. :lol:
Trawnik wygląda pięknie i małżonkowi należy się uznanie. ;:215
:wit

_________________
Pozdrawiam, Krystyna
Ogród Ignis05 część 8 - aktualny
Wątki Ignis05


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Joanna Sz
 Tytuł: Re: Na Bursztynowej
PostNapisane: 18 gru 2019, o 19:41 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 332

 1 szt.
Pozdrawiam serdecznie sąsiadkę z Bursztynowego Szlaku ;:138 Przekazuję Małżonowi wyrazy uznania i obiecuję zajrzeć do Ciebie niezwłocznie....

_________________
Na Bursztynowej
Ogród H 11, Balkonowe impresje
Impresje Joanny Sz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kania
 Tytuł: Re: Na Bursztynowej
PostNapisane: 18 gru 2019, o 20:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2846
Skąd: Gdańsk i okolice

 0 szt.
Joanno, wyobrażam sobie ile radości sprawia Ci pielęgnowanie własnego, przydomowego ogrodu. To piękna sprawa tak sobie wyjść z domu i spacerować po własnej trawie, to poczucie swobody, bycie "u siebie" nawet jeżeli jest się poza obrębem czterech ścian. Chociaż mieszkam w bloku, to jest mi dane doświadczyć tego uczucia kiedy jestem u Mamy, no i u siebie na działce :D .
Masz bardzo ładny, wypielęgnowany ogród. Czy można wiedzieć ile ten"wypieszczony" w każdym kąciku ogrodowy cukiereczek ma metrów? :D .

_________________
Krzaczki Kani
Krzaczki Kani(2)
Pozdrawiam :) - Kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
PEPSI
 Tytuł: Re: Na Bursztynowej
PostNapisane: 18 gru 2019, o 21:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6796
Skąd: kujawsko - pomorskie

 1 szt.
Asiu, melduję się na Bursztynowej ;:196 I już wiem, że będzie ciekawie. Bo z Tobą nie można się nudzić. Nie było Cię chwilkę, a tu proszę, ile zmian ;:333 Brawo dla Męża za walkę z trawnikiem. ;:138

_________________
Mój ogród wśród łąk Cz.7 aktualna, Zimowy galimatias u Małgosi
Oddam,wymienię,sprzedam,kupię
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
duju
 Tytuł: Re: Na Bursztynowej
PostNapisane: 18 gru 2019, o 22:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3775
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Witaj Asiu :wit My również od sierpnia na swoim, więc Cię bardzo rozumiem. ;:196

_________________
Pozdrawiam - Justyna


Góra   
  Zobacz profil      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Na Bursztynowej
PostNapisane: 19 gru 2019, o 00:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14721
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Zagładam i ja.
Choineczka piękna. ;:63 ;:63
A trawniczek pierwsza klasa zieloniutki, śliczny. ( Pochwałki dla męża. )I chyba taki na świta będzie zielony a nie biały.

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Joanna Sz
 Tytuł: Re: Na Bursztynowej
PostNapisane: 19 gru 2019, o 20:27 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 332

 1 szt.
Kasiu, witam u siebie.. Masz rację, posiadanie własnego kawałka ogrodu cieszy bez względu na to, czy jest przy domu czy jest działką ROD. Nadal mamy Ogród H11 i mimo postanowień, braku czasu i wskazań finansowych nie rozstaliśmy się z nim. Nie rozstaliśmy bo spędziliśmy w nim mnóstwo wspaniałych godzin a w pewnym okresie czasu był lekarstwem na naszą utratę. Jeszcze nie wiemy co postanowimy, na razie skupiamy się na Bursztynowej. Nasz ogród nie jest duży, to raptem 180 m . Przed domem jest też nieduża rabata.

Małgosiu, pięknie mnie witasz… ;:138 Postaram się sprostać Twym oczekiwaniom choć kreatywna to jestem teraz jedynie w porywach. Co do zmian to jestem też w innej szkole…zdecydowano , że czas opuścić mury, w których spędziłam 31 lat. ;:145

Pani na kredytowanych włościach pozdrawia WAS serdecznie Aniu i Justyno. Śniegu nie ma, pozytywne plusy za oknem. I uczucia mieszane bo z jednej strony małe rachunki za ogrzewanie gazowe a z drugiej chciałabym zobaczyć ogród w bieli…Ach , któż zrozumie kobietę…?

_________________
Na Bursztynowej
Ogród H 11, Balkonowe impresje
Impresje Joanny Sz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Joanna Sz
 Tytuł: Re: Na Bursztynowej
PostNapisane: 19 gru 2019, o 22:11 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 332

 1 szt.
Skrzynia przywędrowała z nami na Bursztynową choć kilka osób ostrzyło sobie na nią zęby w czasie przeprowadzki.
Wiedziałam, że tu powinna być. Wygodne siedzisko i pojemnik na akcesoria ogrodowe. Za skrzynią zawieszony wąż ogrodowy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Na Bursztynowej
Ogród H 11, Balkonowe impresje
Impresje Joanny Sz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Joanna Sz
 Tytuł: Re: Na Bursztynowej
PostNapisane: 23 gru 2019, o 22:15 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 332

 1 szt.
Jeszcze dziś w domu.
Jutro wyjazd do rodziny męża, będzie gwarnie i miło jak co roku ale.... No właśnie, miałam nadzieję, że pierwsze Święta spędzimy na Bursztynowej jednak ze względu na podeszły wiek teściowej ruszamy do niej...
Z tego powodu cieszymy się nastrojem naszego domu wiele dni przed świętami..

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Na Bursztynowej
Ogród H 11, Balkonowe impresje
Impresje Joanny Sz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Joanna Sz
 Tytuł: Re: Na Bursztynowej
PostNapisane: 28 gru 2019, o 18:41 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 332

 1 szt.
Skończyłam składanie rozetek i girlandy... To mały akcent na spotkanie Sylwestrowe. Papierowe ozdoby będą wisiały docelowo na dole.

W tle "Noce i dnie". Film i serial piękny i mądry, mogę oglądać na okrągło i zawsze odnajduję w nim coś nowego, wzruszającego. I tak dobrze składało mi się i kleiło papier w obecności Barbary i Bogumiła...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Na Bursztynowej
Ogród H 11, Balkonowe impresje
Impresje Joanny Sz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Joanna Sz
 Tytuł: Re: Na Bursztynowej
PostNapisane: 4 sty 2020, o 19:25 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 332

 1 szt.
Bardzo intensywnie zaczęłam Nowy Rok. Ale w tym dobrym słowa znaczeniu. Kilka dni wolnego spowodowało podjęcie prac remontowych przez Małzona, ja ogarniałam zakamarki. Przejrzałam zdjęcia z lata i uznałam, że czas pokazać zielone oblicze naszej 13.
Oto taras.
Taras nie jest duży, krzesła i stół ledwo mieszczą się pod zadaszeniem ale i tak błogosławię Męża, który nie wyraził zgody na jego rozbiórkę bo taki miałam pomysł po zamieszkaniu. Wtedy wydawało mi się , że kradnie słońce - z czasem okazało się, że za cień odpowiadają tuje. Taras był niezastąpiony podczas upałów i palącego dopołudnia słońca.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Na Bursztynowej
Ogród H 11, Balkonowe impresje
Impresje Joanny Sz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dorja
 Tytuł: Re: Na Bursztynowej
PostNapisane: 4 sty 2020, o 20:48 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 674
Skąd: Okolice Ełku, Mazury,5b.

 0 szt.
Świetny zakątek. Miły dla oka i funkcjonalny.
Zawsze chciałam mieszkać w szeregówce! I ogród, choć niewielki, taki...zachęcający. Bardzo mi się tu podoba. Właściwie to szukam pomysłu na taki kącik u siebie.

_________________
Katarzyna. Ogród po wiejsku


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: Na Bursztynowej
PostNapisane: 5 sty 2020, o 09:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6762
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
Witaj Joasiu :wit z przyjemnością dopisuję się do Twojego wątku i ciekawa jestem co zaplanujesz na nowy sezon?

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Joanna Sz
 Tytuł: Re: Na Bursztynowej
PostNapisane: 6 sty 2020, o 11:44 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 332

 1 szt.
Kasiu, bardzo trafnie określiłaś nasz ogród. Jest zachęcający... :wit Do wypoczynku i do pracy. Ale praca w nim nie męczy, nie nudzi... Jest sposobem na bezruch i odprężenie po pracy umysłowej. Pomaga w gubieniu kilogramów, czego niestety na bardzo krótko doświadczyłam po wakacjach. ;:223
W perspektywie poszerzenie tarasu przez dodanie rzędu płytek. W tym stanie cztery  krzesła słabo mieszczą się na tarasie, zawsze ktoś spada na  murawę...Jeśli nie dokupimy pasujących płytek, trzeba będzie położyć nową podłogę. Ale będzie na to czas...

Cieszę się z odwiedzin Natalio. Pytasz o plany? Przejęliśmy ogród w maju i do dziś z miłym zaskoczeniem przyglądamy się temu czym nas raczy.  Minęło lato, jesień. Cieszyliśmy się stanem zastanym,   zielenią i kolorami nasadzeń poprzedniczki, które w małym zakresie modyfikowaliśmy. Nie doczekałam się na razie śniegu w ogrodzie choć dużo sobie po tym widoku obiecywałam . Teraz czekam  na zaskoczenia wiosennych rabat. Nie powstrzymałam się w listopadzie od wsadzenia w rabaty dużej ilości  bulw tulipanów, żonkili, narcyzów i szafirków.

Dojrzeliśmy do sprzedaży H11, bo teraz 10 kilometrowy dojazd na działkę nie ma sensu, poza tym o działkę trzeba dbać a czasu nam na to brakuje. Pewnie, że będzie mi brakowało grządek fasoli, kabaczkow, ogórków, starych drzew owocowych i tego zacisza wokół. Ale jest czas na zmiany i trzeba się na nie otworzyć. Koncepcja naszego ogrodu nie pasuje do moich pegeerowskich zapędów ale mąż obiecał zrobić  skrzynie na warzywa w tylnej części ogrodu więc będą w małej ilości kabaczki i ogórki.

_________________
Na Bursztynowej
Ogród H 11, Balkonowe impresje
Impresje Joanny Sz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Joanna Sz
 Tytuł: Re: Na Bursztynowej
PostNapisane: 6 sty 2020, o 11:51 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 332

 1 szt.
Zaproszę teraz do tej części ogrodu, w której stanął domek narzędziowy...szopka jak ją niektórzy zwą.   Był efektem potrzeby ulokowania akcesoriów ogrodniczych, kosiarek, skrzynek i przede wszystkim 3 rowerów. W garażu nasze auto nie stało jednego dnia, są w nim pudła i manele, sprzęt budowlany i od niedawna deski na remont strychu. Tyle rzeczy mieściły nasze dwie piwnice w bloku a do tego doszły nowe nabytki remontowe. Słowem, na auto nie ma miejsca, stoi więc przed garażem.l4 ;:185

Domek zamówiliśmy w internecie. Przybył w stanie surowym w tysiącach części jednak Mąż sobie z nim poradził. Powiem Wam, że potrzebę domku rozumiałam ale serce bolało gdy musieliśmy dewastować część ogrodu, w której miał stać. Bardzo byłam rozdarta... Dwa krzewy przesadziliśmy , jedno drzewko trzeba było wyciąć.
Dziś domek jest zapakowany po brzegi a dobytku w garażu za dużo nie ubyło....Tak to wyglądało...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Na Bursztynowej
Ogród H 11, Balkonowe impresje
Impresje Joanny Sz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 59 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: 81Krzysztof i 82 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *