Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 907 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54  
Autor Wiadomość
anabuko1
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 15 kwi 2020, o 21:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14740
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Śliczne te wiosenne kolory i kwiatuszki ;:333
Tulipanki, hiacynty różne, pierwiosnki i nawet hosty masz większe niż moje.
A hortensje jak ci ładnie już w listki idą. moje jeszcze nie. :?
Mi się nie udało jeszcze z patyczków. :evil:
To piwonia drzewiasta w tych ładnych bordowych pazurkach ??

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kasia100780
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 15 kwi 2020, o 22:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2992
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Oj ja też nie lubię takich brzydkich widoków, dlatego sadzę na obrzeżach co się da, żeby pozasłaniać sąsiadów, a raczej ich śmieci i brzydkie ogrodzenia.
Kilka razy próbowałam sadzić bluszcz i zawsze padał :;230 a u Ciebie się rozpanoszył ;:108
Ładne wysiewy już masz ;:167 Ja w tym roku żadnych oprócz dyni.

_________________
Nowe życie w starej chatce, Nowe życie w starej chatce cz.II, Nowe życie w starej chatce cz.III,
Moje rękodzieło i inne odstresowujące prace


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ola2310
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 16 kwi 2020, o 19:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3071
Skąd: Wojkowice śląsk

 1 szt.
Witajcie drodzy goście....
Aniu anabukonie wiem o których czerwonych pazurkach mówisz....jedyne co pokazałam w takim zbliżonym kolorze to czerwone listki klonu. Dopiero się rozwijają....
Hortensje co roku tak ukorzeniane i co roku są jakieś tam sukcesy.... Z zeszłego roku mam 4 bobo i 6 jeszcze innych.... Wsadzone jesienią do gruntu , wszystkie puszczają listki.

Kasiu u mnie bluszcz rósł z małej sadzonki. Rozpanoszył się na tyle że dziś powiedziałam dość....wojna została wypowiedziana.... Trochę pomógł mi małżonek ale potem uciekł....Dobrze że mam córkę i pomocną teściową. Walczyłyśmy w trójkę. Bluszcz najgrubsze łodygi miał aż wrośnięte w siatkę ogrodzeniową. Trudno było go wytargać...ale dałam radę. Wszystko ogarnięte a przesyłka już wysłana. Pewnie koło poniedziałku będę mogła się spodziewać kuriera...
Już nie mogę się doczekać kiedy zasłonię się od tych brzydkich widoków....
Zrobiłam parę zdjęć , nie wiem czy widać cokolwiek. Na ogrodzeniu nie mam już nic.

Obrazek

Obrazek

I jeszcze trochę koloru....

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Trzymajcie się zdrowo. Dużo słonka na jutrzejszy dzień wszystkim życzę.... :wit

_________________
Pozdrawiam Ola
Moje małe zielone co-nieco cz.I
cz.II ,cz.III


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ola2310
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 19 kwi 2020, o 21:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3071
Skąd: Wojkowice śląsk

 1 szt.
Witam niedzielnie....
Po wczorajszym pięknym , słonecznym dniu, dziś nastawiłam się również na odpoczynek na słoneczku... Niestety słonko było tylko wcześnie rano i to z dużymi zębami....potem zrobiło się zimno i już myślałam że dzień będzie spędzony w domu.... Tymczasem około południa rozpogodziło się i kochane ;:3 wyjrzało....i powiem wam że było całkiem miło....
Wczoraj popodlewałam wszystkie róże, hortensje i powojniki....nie chcę przyzwyczaić roslin do częstego podlewania. Muszą sobie radzić ale od czasu do czasu trzeba. Tym bardziej że sucho okropnie....oglądałam dziś zdjęcia tulipanów z zeszłego roku... Takie piękne kwitnienia były a w tym pąki się nie rozwinęły....zasuszyly się. ;:145
Tylko gdzieniegdzie mam jakieś kwitnące cebulowe i raczej d... nie urywa....
Wczoraj też z nudów zaczęłam wyrywać chwasty na jednej z rabat . Robiłam to bez skopywania , żeby jeszcze bardziej ziemi nie wysuszyć. Obcięłam sekatorem trawę przy obramówce z kamieni....i uzbierałam poważne wiadro chwastów....a gdzie reszta ogrodu?
Jutro o ile dojedzie przesyłka , chciałabym rozciągnąć tą siatkę.... Tylko pierw muszę iść do pracy. I to na 4:45.... Bo B. czynna od 5:00.... ;:124
Toż to środek nocy!!!!
Dlatego też zaraz uciekam spać. Zostawiam parę zdjęć na dobranoc....

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Soniu moja lawenda wygląda tak
... Ale nie mam odwagi na takie mocne cięcie jak twoje....

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Na koniec takie ładne pąki na powojniku....

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ola
Moje małe zielone co-nieco cz.I
cz.II ,cz.III


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marpa
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 20 kwi 2020, o 09:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9831
Skąd: płd.wsch.

 1 szt.
Powojnik już w pąkach :shock: szybka bestyja ;:7 Wiosna u Ciebie Olu już rozkręcona i w pełnej krasie ;:138 Trochę więcej zdecydowanego ciepełka i deszczyku nam trzeba! ;:196

:wit

_________________
MARYNA pozdrawiam
spis wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 20 kwi 2020, o 13:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9593
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
Olu całkiem dużo ładnych tulipanów kwitnie. ;:215 Te muśnięte różem śliczne. ;:oj
Część Twojej lawendy całkiem ładna. Jak nie ma nowych przyrostów, to uformuj ją w kształt, jaki Ci się podoba. Chyba nie ma potrzeby ciąć radykalnie.
Te najbardziej łyse bym przycięła jednak mocno, może w kształt małej kuli. Możesz się jednak ładnego kwitnienia nie doczekać, raczej skromne.
Moja miała 50 cm wysokości i była całkiem łysa od dołu.
Pozdrawiam ciepło. ;:196

_________________
Sonia
aktualny 2019, 2020
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 21 kwi 2020, o 07:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14740
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
:wit
Bardzo ładne kwitnienia tulipankowe.
Sasanki rożne podziwiam.Jednak kolorowe są ładniejsze niż białe.
Ale cóż mi tylko białe przetrwały.
A cóż to za szybki powojnik już pąkach ??

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 21 kwi 2020, o 08:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7685
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj Olu :wit. Nie ma to jak cudowne widoki za siatką :lol:. Na pewno część z nas zna ten ból . Siatka cieniująca spełni swoją rolę ale musicie ją dobrze zamocować. My zamontowaliśmy na starej bramie wjazdowej , której nie używamy już ale czasem może się jeszcze przydać. Użyliśmy dołączonych sznureczķów do montażu dołu i góry a reszta trytytkami . Do siatki to będzie łatwo przemocować ;:108. Wiosna pięknie się u Ciebie ulokowała . Lawendę tnij śmiało ;:108 . Nie mówię o drastycznym cięciu ale te zeszłoroczne przyrosty możesz usunąć i ładnie urośnie . Ja tego roku zaspałam i dopiero dziś będę cięła ;:124 . Pozdrawiam cieplutko :wit .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ola2310
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 25 kwi 2020, o 20:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3071
Skąd: Wojkowice śląsk

 1 szt.
Witajcie kochani :wit
Maryniu powojnik który się tak spieszy to Kakio. Dziś dopiero u mnie trochę się zachmurzyło i padało podobno chwilę. Nie wiem bo byłam w pracy ale ślady wody w beczce są znikome....
Znając moje szczęście to i w nocy nie popada..... ;:185

Soniu jednak zdecydowałam się mocniej przyciąć dwa krzaczki. Resztę ładnie uformowalam....raz kozie śmierć.
Ale chyba nie będzie tragicznie bo przyrosty młode widać....



Obrazek

Obrazek
Chociaż jeden plus tego cięcia....widać sasanki ukryte w krzaczku.... ;:306

Obrazek
Aniu anabuko to powojnik Kakio, jedenz moich najszybszych....Jego pąki cieszą mnie baaardzo... ;:167
Ewelinkowyobraź sobie że zamówiona siatka jeszcze do mnie nie dotarła....wiem że są opóźnienia bo kurierzy mają dużo pracy ale aż tyle.... Nawet wczoraj dzwoniłam z zapytaniem o przesyłkę moją , wcale nie tanią....byłam na infolinii 11 w kolejce. Jak doszło do mnie i odebrała pani....to mnie rozłączyło.....ale się wkurzyłam. Napisałam maila do nich. W poniedziałek zadzwonię jeszcze raz. Kurcze, miałam fajne ,wolne dni i planowałam sobie że położymy tą siatkę a tu taki klops..... :evil:

Wyobraźcie sobie że moje bukszpany zaatakowała ćma bukszpanowa...Przez ostatnie lata cieszyłam się że mnie to dziadostwo omija a tu proszę......
Kupiłam mospilan , trzeba działać ale powiem szczerze że czarno to widzę....
Wspomniałam już że miałam czas wolny który chciałam jak najlepiej wykorzystać w ogrodzie....część rabat wyplewiona a mięśnie bolą .... Chyba dobra reakcja.....;:306

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ola
Moje małe zielone co-nieco cz.I
cz.II ,cz.III


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 25 kwi 2020, o 22:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9593
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
Olu i kolorowo, i zielono już na rabatach. ;:215 Sasanka śliczna, warto ją było odsłonić. :D Lawenda to terminator, trudno ją wykończyć. ;:173
Niestety na Mospilan ćma już się w wielu rejonach uodporniła, może Twoja jeszcze będzie wrażliwa. ;:218
Szkoda, że zakup nie dotarł, jak miałaś wolne. ;:174 Niestety też często czekam, bo dużo więcej kupuję przez internet, sklepy i kurierzy nie wyrabiają z dostawami.
Spokojnej niedzieli. ;:168

_________________
Sonia
aktualny 2019, 2020
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tulipanka
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 26 kwi 2020, o 10:11 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 5902
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Witaj Olu.
Ja już trzy tygodnie czekam na włókninę. Już myślałam, że zgubili gdzieś moje zamówienie a tu w piątek info, że zamówienie przekazane do realizacji a przybliżony czas dostawy to 4 maj :?
Masakra jakaś z tymi terminami. Dobrze że tak bardzo mi się nie śpieszy, bo ma być pod warzywa ciepłolubne - pomidory, cukinie, papryki ...
Przyjemnie popatrzeć na wiosenne widoki, coraz bardziej kolorowe. Uwielbiam też widok właśnie takiej lawendy budzącej się do życia. Zobaczysz, twoja jeszcze pięknie odbije. Nie raz miałam takie cherlaki a potem latem nie do poznania :wink:

_________________
Pozdrawiam Wiola
Ogród pełen róż - aktualny
Sprzedaję nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ola2310
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 3 maja 2020, o 18:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3071
Skąd: Wojkowice śląsk

 1 szt.
Witam wszystkich niedzielnie i Majowo...
Maj rozpoczął się deszczowo i chłodno.
Wkurzam się bo jak czekałam na deszcz to go nie było, czekałam na przesyłkę z siatką cieniującą też jej nie było a miałam wolne...teraz mam wszystko razem. I deszcz i siatkę do położenia.... I dniówki popołudniu....
Myślałam że przez weekend majowy uda mi się coś zrobić i niestety deszcz popsuł mi plany. Położyliśmy tylko 1 maja jedną część ,pod wieczór wyszliśmy na dwie godzinki bo o 17:00 wyszło dopiero słoneczko....cały czas padało.
A jak chwasty zaczęły rosnąć po deszczu....nie wyrabiam z czasem a ogród zarasta!
Woda roślinom potrzebna....niech rosną. ;:224


Obrazek

Obrazek


Obrazek

Tak przedstawia się jedna ściana gotowa....

Obrazek

Obrazek
Tulipany kończą swój spektakl....bardzo prędko mi to przeleciało...
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zaraz zaczną swoją chwilę orliki.... ;:167

Obrazek
W kilku miejscach na rabatach poustawiałam poidełka z wodą dla ptaszków i innych mieszkańców ogrodu.

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Miłego , zdrowego nadchodzącego tygodnia życzę.... Do napisania.... :wit

_________________
Pozdrawiam Ola
Moje małe zielone co-nieco cz.I
cz.II ,cz.III


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marpa
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 4 maja 2020, o 16:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9831
Skąd: płd.wsch.

 1 szt.
Z tą ścianą to strzał w dziesiątkę! ;:138 ;:333 Świetnie się wpisała w wizerunek tego miejsca. Bardzo mi się ;:63 podoba! :)

:wit

_________________
MARYNA pozdrawiam
spis wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 4 maja 2020, o 19:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7685
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj Olu. Również uważam , że ściana fajnie wygląda. Apropo chwastów to ja dziś w końcu znalazłam chwilę i powiem Ci , że ciężko to widzę. Na razie chwasty zwyciężają ;:222. Może do końca tygodnia skończę a potem zacznę od nowa ;:306 . Piękna wiosna u Ciebie. Pozdrawiam :wit .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
clem3
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 10 maja 2020, o 23:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4559
Skąd: Blisko południa Polski

 więcej niż 1 szt.
Olu wstawisz zdjęcie siatki z bliższej odległości? My też mamy z jednej strony takie urocze "atrakcje", tyle że u nas chwasty. Na siatce zawiesiliśmy agrotkaninę, podejrzeliśmy w pobliskiej szkółce takie rozwiązanie, ale może siatka cieniująca jest lepszym rozwiązaniem. A bluszcz brzydko wyglądał na ogrodzeniu? Mnie się marzy bluszcz wspinajacy się po betonowym płocie sąsiada...

_________________
Pozdrawiam Małgosia Nasze 1500 m2, cz.2, cz.3
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ola2310
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 12 maja 2020, o 20:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3071
Skąd: Wojkowice śląsk

 1 szt.
Maryniu, Ewelinkoucieszyłam się bardzo jak napisałyście że moja praca jest widoczna i kasa nie wydana na darmo....
Mnie osobiście podoba się , może kiedyś coś będzie innego, na ten czas brązowa siatka. Mąż mówi że ciemno....mogłam kupić szarą ale patrzyłam pod kątem koloru altany.
Przed wczoraj ogarnęliśmy ostatnią ściankę.....od razu inaczej....chociaż nie widzę co tam się dzieje za ogrodzeniem. A i ślimaki mają utrudniony dostęp....

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Małgosiu Clem bluszcz pospolity pnie mi się na ogrodzeniu z przodu domu. Tam a i owszem wygląda to pięknie.... Z tyłu na siatce ogrodzeniowej miałam bluszcz pięcioklapowy ...wypuścił grube łodygi w jednym miejscu i piął się z długiej sadzonki po górze ogrodzenia na dobre 15 m. Ale dół płotu był łysy i widziałam wszystkie brudy sąsiadów....w końcu powiedziałam dość....
Siatka jest 95 % cieniująca , mało co przez nią widać .Firmy obratax. Trochę mnie kosztowało po kupiłam 35m długości na 150cm wysokości.....
Tu na zdjęciu z powojnikiem masz zbliżenie....


Obrazek


Obrazek

Tak pnie mi się bluszcz z przodu domu...ten jak najbardziej zostaje....

Obrazek

Troszkę mam zaległości zdjęciowych....praca w ogrodzie zajęła mnie na maxa. Miałam trochę dni wolnych i chciałam jak najwięcej ogarnąć.....Jeszcze nie wszystko zrobiłam ale myślę że ten tydzień i będzie ok.
Wczoraj syn skosił trawę, to pierwsze nasze koszenie w tym roku... Pogoda była iście letnia a dziś zmiana o 360stopni . Rano zimno, prószył śnieg ale potem wiatr rozpędził wszystko i wyszło słonko.... Trochę poplewilam i przyszykowalam kompozycje doniczkowe....na razie wszystkie stoją w domku narzędziowym....czekają na ;:3

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Miłego wieczoru kochani.... :wit

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ola
Moje małe zielone co-nieco cz.I
cz.II ,cz.III


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 12 maja 2020, o 21:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9593
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
Olu brązowa siatka zdecydowanie wpisuje się w kolory innych budowli w ogrodzie. ;:222 Szara dziwnie by wyglądała. Rośliny podrosną wszystko się zazieleni i zakoloruje, będzie pięknie. ;:108 Powojnik już odwraca wzrok od siatki. ;:215

_________________
Sonia
aktualny 2019, 2020
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 907 ]  Idź do strony nr...        1 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google Feedfetcher, wwwiola i 50 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *