Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Zdjęcia naszych ogrodów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Beaby
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6047
Od: 16 lut 2014, o 13:16
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

Twoja smagliczka wie jak się zachować. Na pewno szeptała "do zobaczenia niebawem.... czekam tu na Ciebie" :D Bo nawet jak zniknie to przecież sama się wysieje i znowu będzie pięknym szpalerem jak jeszcze jej dosiejesz.
Czy tylko ta biała smakuje gołąbkom czy fioletowa także?
Cieszę się, Lucynko, że Ci katar szybko minął.
Na pewno się sprawdzają chryzantemy w ogrodach pod nosem, ale i ja szukam tych odmian, które jednak wcześnie kwitną. Jest tyle pięknych późniejszych ale też się muszę obejść smakiem, u mnie nie zdążą przed przymrozkiem. A jakoś nie wpadłam na ten pomysł jak Marta, by je ściąć za w czasu i wstawić do wazonu.
Wysiałam już troszkę tych astrów od Ciebie, resztę dosieję wiosną. Czekam na nie niecierpliwie :D
Miłej niedzieli ;:196
Awatar użytkownika
plocczanka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 15922
Od: 31 lip 2014, o 20:16
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

:wit Witajcie!
Biała śniegowa serwetka zniknęła , słoneczko się pewnie obraziło i całe dnie stały się szarobure, nieprzyjemne. :(
Jak ja nie lubię listopada! ;:145 Na szczęście już niedużo go zostało. Mam nadzieję, że grudzień okaże się bardziej łaskawy.


Martusiu - Twoje z serca płynące życzenie nie zechciało się spełnić, nie mniej serdecznie za nie dziękuję i odwzajemniam. ;:3 ;:167
Zimę kocham, ale tylko tę bielutką, nawet może być mroźna. ;:215

Beatko - rzeczywiście gołębiom tylko biała smagliczka smakuje.
Mam jedną chryzantemę wcześnie kwitnącą, ale nie znam, niestety, jej nazwy odmianowej. Gdybyś chciała sadzonkę, to wiosną chętnie Ci wyślę. ;:333
Zrobiłam to samo co Martusia. Też ścięłam chryzantemy do wazonu. ;:303 Nawet dość długo stały. ;:215
Astry z własnych nasion najlepiej wschodzą. Zatem życzę Ci powodzenia w ich uprawie, a na najbliższe dni słoneczka. ;:3 ;:196

Wszystkim życzę pięknego tygodnia.
;:3 ;:3 ;:3 ;:4 ;:4

Obrazek
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 14 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.
danuta z
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3336
Od: 26 cze 2011, o 10:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

LUCYNKO!
Zimowe widoki piękne.
Nerinę mam już drugi rok ale kwiatka ani jednego.Teraz też wykopałam sporo cebulek.Wyniosłam do piwnicy i tyle.
Piękne miałaś chryzantemy.Moich część zjadły ślimaki.Nie dałam rady uratować.
Fajnego wieczoru.
Awatar użytkownika
plocczanka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 15922
Od: 31 lip 2014, o 20:16
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

:wit Witajcie!
Jeszcze kilka takich ciemnych dni i w depresję można wpaść. ;:oj
Nawet mi się nie chce wyjść z domu, a mam do wysłania nasionka. Obiecałam sobie zrobić to jutro, a przy okazji muszę odwiedzić kilka marketów, może nawet zahaczę o galerię, czego unikam jak ognia.

Wsadziłam wszystkie cebulki hipeastrum z poprzedniego roku, ale tylko jedno zakwitło, przy czym zaskoczyło mnie pełnymi kwiatami. Przed rokiem wszystkie były pojedyncze. pozostałe cebulki wypuściły tylko liście i zastanawiam się, czy się ich nie pozbyć, bo ile razy można uprawiać same liście?

Obrazek

Obrazek

Biały grudnik zapączkował, ale wiszą te pączki i wiszą, a kwiatków jakoś nie chce rozwinąć. ;:222


Danusiu - szkoda, że te zimowe widoki takie krótkotrwałe. ;:204 Zawsze to przyjemniej, gdy za oknami biało a nie szaroburo i ciemno. ;:108
Moje neriny to mocarne rośliny, bo sadzę cebulki wiosną i całkowicie o nich zapominam ;:7 , co powoduje, że muszą się przepychać z jednorocznymi dosadzonymi później, a kwitną zawsze ;:303 , choć nie wszystkie.
Większość chryzantem to nowe okazy, które przyjechały od Halszki, ale tak: wszystkie ładnie zakwitły. ;:215 Dziękuję. ;:167 ;:180
Buziaki. ;:196 ;:196 I różyczka dla Ciebie.

Obrazek
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 14 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.
danuta z
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3336
Od: 26 cze 2011, o 10:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

Piękna różyczka.Dzięki.Moje hipeastrum nic nie wypuściło,chyba muszę przesadzić to może coś puści.
Pogoda oczywiście fatalna,śniegu już nie ma.
Trzymaj się ciepło.
Awatar użytkownika
marta64
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2403
Od: 8 kwie 2018, o 18:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

Lucynko, no cóż, obiecany wyż, który miał nam towarzyszyć w tym tygodniu, zapadł na przypadłość, która często zdarza mu się o tej porze roku i stał się zgniłym wyżem, dając zamiast słońca, chmurzyska i przygnębiające ciemności ;:174 . Może pocieszy Cię świadomość, że słoneczko jednak zawsze świeci nad chmurami, wystarczy tylko wzbić się w górę, jakieś 10 km ;:168 ( wiem, bo widziałam ;:333 ).
Nie skreślaj jeszcze hippeastrum, może trzeba je dokarmić, bo z pewnością kupiłaś cebule nafaszerowane nawozami, a teraz tego nie miały i odpoczywają?
Przypominam też sobie, że narzekałaś na cebulę, która długo nie pokazywała pąka kwiatowego, a w końcu zaskoczyła Cię kwiatami wśród liści ;:333 .
Moje, jedno z trzech, wytworzyło łodygę z pąkiem, chociaż zbytnio ich nie dopieszczałam :oops: , dlatego, z wdzięczności, dokupiłam mu cebulę do towarzystwa :tan i obiecałam bardziej czułą opiekę w tym sezonie ;:108 .
Rundka po sklepach powinna zdecydowanie poprawić Ci nastrój, bo tam już wszędzie są święta ;:oj , od czerwoności i złota można dostać zawrotu głowy :heja Polecam najpierw spacerek, bez listy zakupów ;:333
Miłego dnia, Lucynko, ze słońcem w głowie ;:196
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 2
Awatar użytkownika
dorotka350
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 5360
Od: 26 maja 2014, o 19:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

Lucynko, hipeastrum pięknie zakwitło ;:63
A na chandrę nie ma to jak faktycznie wyjść z domu i pochodzić nawet po niezbyt lubianej galerii. Wszędzie jest kolorowo i już widać w sklepach przedświąteczny ruch. Na razie niezbyt wielki, więc to chyba najlepszy moment na zrobienie świątecznych prezentów. A ja tak radzę, a sama z zakupami w lesie... :;230 Też nie mogę się przemóc i postarać się o prezenty dla rodzinki...
;:196
Awatar użytkownika
plocczanka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 15922
Od: 31 lip 2014, o 20:16
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

:wit Witajcie!
Przemogłam się i poszwendałam po marketach w galerii, skąd nic nie wyniosłam.
Wobec tego polazłam na ryneczek, gdzie kupiłam trochę świątecznych wiktuałów, a w drodze powrotnej jeszcze zahaczyłam o osiedlowy sklepik, w którym uzupełniłam zakupy. Prezentów jeszcze nie mam, nawet nie wiem, co komu kupić, a przecież czasu już niedużo. Jakoś ciężko mi się w tym roku myśli. Starość?
Na pocieszenie hipeastrum rozwija się i jest coraz ładniejsze.

Obrazek

Obrazek


Danusiu - spośród moich siedmiu tylko jedno hipeastrum popisało się kwiatami, pozostałe tylko liście pokazały. Dokarmiam je, dopieszczam, ale nie widzę efektów. ;:145
Pogoda i u mnie bez zmiany na lepsze. Cały czas ciemno i zimno. ;:223 Dzisiaj odniosłam wrażenie, że nos mi zamarzł. ;:7
Pozdrawiam cieplutko. ;:196

Martusiu - żadne to pocieszenie, bo nawet jeśli słoneczko gdzieś tam sobie świeci, to jednak na ziemię jego promienie nie docierają. ;:174
Hipeastra dokarmiam , chucham na nie i dmucham, ale jak dotąd nie widać efektów. ;:131 Trochę jeszcze poczekam, choć nie spodziewam się niczego dobrego. ;:185
Ja nie jestem typową kobietą i nienawidzę chodzić od sklepu do sklepu bez konkretnego celu. ;:306 Nigdy moje koleżanki nie były w stanie wyciągnąć mnie na oglądanie czy - co jeszcze gorsze - na przymierzanie, jeśli nie miałam w planach konkretnych zakupów. :lol:
Natomiast gdy chcę coś kupić, to jeśli znajdę to coś w pierwszym sklepie, kupuję i wracam do domu. ;:108
W sumie dzień był dosyć miły, mimo że z listą zakupów. Dziękuję. ;:196

Dorotko350 - widzisz, ja jestem nietypową babą i nie lubię chodzić po galerii czy jakichkolwiek marketach, jeśli nie mam konkretnego celu. ;:7
Kolorowo jest, to prawda, nawet muzycznie, ale i tak nic ciekawego nie znalazłam ;:185 i dopiero w drodze powrotnej tu i tam coś nie coś kupiłam, ;:333 ale nie prezenty.
Dziękuję za pochwałę mojego hipeastrum. ;:196


Obrazek

Tęsknię za takimi widoczkami, nawet jeśli małżowe szkudniki coś tam zniszczą.
Dzisiaj ważny mecz, obowiązkowo trzeba naszym kibicować, zatem kolacja, prysznic i przed telewizor! :tan ;:138

Dobrej nocy. ;:4 ;:4
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 14 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.
Awatar użytkownika
jarha
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2208
Od: 17 lip 2014, o 22:28
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: skraj Jury Krakowsko-Częstchowskiej

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

Witaj Lucynko, nawet ja wczoraj skusiłam się i obejrzałam tę zwycięską porażkę naszej drużyny ;:145, ale nie było to miłe przeżycie. Można się tylko pocieszać, że nasi wczorajsi przeciwnicy też przegrali w poprzednim meczu .... ale to słabe pocieszenie.
Pięknie Ci kwitnie hipeastrum ;:63 może i pozostałe jeszcze się zrehabilitują i pokażą na co je stać.
Też nie znoszę tych ponurych krótkich dni, czekam na choć krótkie przebłyski słońca, i też nie pociesza mnie, że gdzieś powyżej pułapu chmur ono świeci :D
Miłego wieczorku Lucynko, i zdrówka ;:196
Pozdrawiam, Halszka
Mój ogród niepokazowy Cz.2
Awatar użytkownika
plocczanka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 15922
Od: 31 lip 2014, o 20:16
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

:wit Witajcie w grudniu!
Kolejny już raz w krótkim czasie mam kłopoty z połączeniem internetowym. Płacimy wcale niemałe pieniądze, a co dwa - trzy dni blokada połączenia. Telefony nie wystarczają, będę zmuszona pójść i osobiście zderzyć się z dostawcą, bo tak dłużej nie może być. Jeżeli to nie pomoże, po prostu zmienimy dostawcę.
Nie dość tego, to jeszcze pogoda cały czas dołująca, naprawdę depresji można się nabawić.


Halszko - ano nie było. ;:185 Dużo nerwów mnie to kosztowało. ;:145 Ostatecznie nasi mieli więcej szczęścia niż umiejętności, a to dzięki Arabii Saudyjskiej. Obawiam się jednak, że jeszcze jeden mecz sobie zagrają i wrócą do domu. ;:108
Jedno hipeastrum wiosny nie czyni i raczej nie wierzę w przebudzenie pozostałych. ;:222
Dobre życzenia zawsze w cenie, zatem serdecznie dziękuję za nie ;:167 i wzajemnie życzę Wam zdrówka. ;:196

Obrazek
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 14 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.
Awatar użytkownika
marta64
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2403
Od: 8 kwie 2018, o 18:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

Lucynko, z zakupami, zwłaszcza ubraniowymi, mam tak samo ;:333 . Tylko konieczna konieczność zmusza mnie do przymierzania, galerie znoszę jedynie jako towarzystwo osoby przymierzającej ;:306 . O wiele chętniej odwiedzam markety budowlane, bo tam zawsze jest coś zielonego :wink: .
Ozdób świątecznych naoglądałam się tylko dlatego, że byłam zmuszona zrobić sobie okulary i wybrałam salon, gdzie robią expresem, mieszczący się w galerii. Na co dzień i od święta, najchętniej robię zakupy w sklepie, który widzę z okna ;:333 .
Szkoda, że nie cieszy Was fakt, że słońce jednak świeci codziennie, tylko czasem nad chmurami ;:168 . Mnie tak bardzo nie przeszkadza brak jego widoku, zwłaszcza teraz, kiedy świeci mi prosto w oczy, wystarczą mi ciepłe dni :D . Może to dlatego, że przez kilka lat zmagałam się z uczuleniem na jego promienie?
Poczytałam trochę wątek miłośników hippeastrum i to normalne, że nie kwitną każdego roku, dlatego trzeba mieć ich duuużo, żeby mieć kwitnące i spokojnie patrzeć na te"liściaste" :roll: .
To kwitnące, o pełnych kwiatach, stara się jak może, wynagrodzić Ci brak kwiatów u innych ;:138
Muszę wziąć z Ciebie przykład ;:196 , przemóc się i wyjść grabić liście, dopóki śnieg ich nie przysypał
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 2
Awatar użytkownika
jolifleur
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1331
Od: 30 lip 2012, o 13:41
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Szczecinek

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

Lucynko, ja każdego roku planuję na zimowe wieczory: będę robiła fotoksiążkę z mojego ogrodu i co prawda do tej pory jakoś mi się nie udało ;:306 Ale może to dobry pomysł na jesienno-zimową depresję :)
Teraz najkrótsze dni, najtrudniejszy okres. Jeszcze miesiąc i będzie lepiej ;:196
danuta z
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3336
Od: 26 cze 2011, o 10:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

Lucynko nic ciekawego,mróz -5.Parę kwiatków u mnie kwitnie,trochę fiołków i storczyk taki drobny.
Miłego wieczoru. :wit
Awatar użytkownika
plocczanka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 15922
Od: 31 lip 2014, o 20:16
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

:wit Witajcie!
Nic się u mnie nie zmieniło, ale nie będę już utyskiwała. Wzięłam się za przedświąteczną krzątaninę na poważnie i doła pogoniłam. ;:134 Tak sobie rozplanowałam robotę ( z rozpiską na kolejne dni ;:306 ), by codziennie zająć czymś i ręce, i głowę.


Martusiu - o! To tak jak ja. Też nigdy nie minę marketu, w którym mogę znaleźć coś zielonego bądź zapowiadającego zielone. :lol: Zawsze tam zaglądam i czasu mi tam nie szkoda. ;:7
Dobrze rozumiem? Tobie słonko w oczy świeci! ;:3 ;:333 A mnie nie chce. ;:222
Skoro zwartnice mają muchy w nosie, to już je przestaję lubić. ;:108 Więcej przy nich roboty niż radości.
Grabienia liści nie zazdroszczę, strasznie tej czynności nie lubię, a na szczęście to M musi się z liśćmi uporać. ;:306
Skoro już się przełamałaś, to miłej pracy. ;:196

Obrazek

Ewuniu jolifleur - szczerze mówiąc, nigdy niczego na zimowe długaśne wieczory nie planuję, a jedyne co robię, to gromadzenie literatury, której mi nigdy dość. A dla urozmaicenia dokładam krzyżówki: "Jolki" i "Z przymrużeniem oka". ;:303
Na szczęście teraz czas oczekiwania wiosny skracają obowiązki związane ze świętami ;:215 , gdyby nie to, ciężko byłoby żyć. ;:32

Obrazek

Danusiu - "trochę fiołków" - powiadasz? Przecież Ty masz bardzo ładne fiołeczki ;:215 , a ja bardzo te kwiatuszki lubię. :D
Mróz i u mnie się dzisiaj popisał. ;:7 Głównie w nocy, kiedy to osiągnął -5, ale w dzień też nie było pieszczoty, bo nie schodził z -2 stopni. ;:oj
Dziękuję i wzajemnie samych miłych chwil życząc, buziaki ślę. ;:196

Obrazek
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 14 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.
danuta z
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3336
Od: 26 cze 2011, o 10:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

Różyczki śliczne.Jak pisałam u nas sypie.Przynajmniej jest biało ,a nie szaro-buro.
Tak to nic ciekawego,byłam w mieście z wozem,ledwo przyciągnęłam.Ludzi pełno,chyba kupują już na święta.??
Miłego dnia. :wit
Awatar użytkownika
Beaby
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6047
Od: 16 lut 2014, o 13:16
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

Lucynko, naprawdę uwielbiam budleje, ale nie wiedziałam, że są i miniatury. Cudnie musi taka wyglądać jak zakwitnie.
A nazwę tego karpia to znałam, jednakże dopiero teraz poczytałam jak się go przyrządza i chyba rzeczywiście warto się koło niego pokręcić. Myślałam, że jest inaczej podawany, że to inna potrawa. Dziękuje, że podzieliłaś się i tym ze mną.
Za chryzantemę na razie bardzo dziękuję. Miejsca brak, bo one nie wszędzie u mnie chcą być. Te najlepsze stanowiska już są nimi obsadzone.
Miłych przygotowań do Świąt. ;:196
Awatar użytkownika
marta64
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2403
Od: 8 kwie 2018, o 18:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

Lucynko, kiedy już nie można nic robić w ogrodzie, to lubię grabienie, byle tylko nie było zbyt zimno, ale jak mogłabym sobie pogrzebać jeszcze w ziemi, a trzeba zgrabić liściory zalegające na trawniku, to złości mnie taka strata czasu i wtedy to przykry mus ;:223 .
Chodziło mi o to, że nie potrzebuję słońca o tej porze roku, bo jest tak nisko, że świeci mi prosto w oczy i to mi przeszkadza, pewnie dlatego, że coś mi wzrok szwankuje ;:174 , a ono faktycznie u mnie pojawiło się w minionym tygodniu w poniedziałek i w sobotę. Nowy tydzień zapowiada się bez słońca, ale ciepły, jak na grudzień, tylko deszczowy niestety ;:185 .
Ostatnio zewsząd "atakują" mnie róże :) i Ty pokazujesz ich urocze kwiaty ;:138 . To chyba jakiś znak, że trzeba pomyśleć nad reorganizacją ogrodu, celem znalezienia miejsca dla kilku krzaczków tych piękności ;:333
Miłej niedzieli, Lucynko ;:196
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 2
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”