Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 674 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 36, 37, 38, 39, 40  
Autor Wiadomość
Miiriam
 Tytuł: Re: Mój ci on część 3
PostNapisane: 24 maja 2021, o 23:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6210
Skąd: Małopolska

 0 szt.
Pokaż Mirko ten grill ?
Jak syn ? wraca do zdrowia ? Ciepło o tobie myślę zawsze ilekroć oglądam piwonie, która od Ciebie dostałam :)

_________________
Pozostawić ciepły ślad na czyjejś ręce... - Bernadetta
Zapraszam pod Krzywą Jabłoń: Miiriam ; Rok 2012 ; Rok 2013


Góra   
  Zobacz profil      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Mój ci on część 3
PostNapisane: 21 sty 2022, o 18:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3340
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Witajcie kochani ;:168 Kiedy jak nie zimową porą jest czas na nadrabianie wątków. To zamierzam robić. Ale najpierw podzielę się tym co u nas. Syn nie rozpoczął jeszcze zasadniczego leczenia w Niemczech, ponieważ zapadła decyzja o wydłużeniu chemii. Tak już podobno robią na świecie, więc zamiast 6 cykli weźmie 12 pod warunkiem, że organizm to wytrzyma. A syn ma naprawdę dobre wyniki, wygląda i czuje się świetnie (są gorsze dni podczas chemii). Był kilka razy w Kolonii na terapii wspomagającej a w kwietniu prawdopodobnie rozpocznie to leczenie zasadnicze na które zbieraliśmy pieniądze. Żyjemy od rezonansu do rezonansu, jest czysto, i oby taki wynik był zawsze.
Syn wrócił do pracy, do normalnego życia i co dla mnie ważne, nie ma w nim paniki i rozpaczy, lecz chęć do zawalczenia o to życie dla rodziny. Niedługo ma urodziny, chcę mu kupić kolumnowy czarny bez, widziałam u koleżanki, jest piękny. Któż lepiej jak my wie, że praca w ogrodzie jest najlepszym lekarstwem :)
Grill pokażę jutro :)

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JagiS
 Tytuł: Re: Mój ci on część 3
PostNapisane: 22 sty 2022, o 01:36 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5005
Skąd: Pruszcz Gdański

 1 szt.
Witaj, kochany Miriamku!
Nawet sobie nie wyobrażasz z jaką niecierpliwością czekałam na dobre wieści od Ciebie.
Bardzo się cieszę, że leczenie Twojego Synka przebiega pomyślnie i że On tak dzielnie je znosi ;:215 . Pozdrów Go ode mnie, powiedz, że mocno trzymam kciuki za Jego zdrowie i Twój spokój. A Tobie przesyłam tysiące serdecznych buziaków.
Fajny prezent wymyśliłaś - każdy czarny bez jest piękny, ale kolumnowy to rarytas!
Wiem, że kochasz zimę, więc zobacz jaka jest w zielonych pokojach:


Obrazek

Serdecznie pozdrawiam całą Twoją Rodzinę, a Ciebie całuję z dubeltówki - Jagi

_________________
Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
Zielony sklepik "U Zlatanka"
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Mój ci on część 3
PostNapisane: 22 sty 2022, o 15:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15446
Skąd: Płock

 1 szt.
Mireczko, wiem, że zdawkowe i choćby z serca płynące: "Będzie dobrze" to tak naprawdę niewiele znaczy. ;:108
Dlatego ja życzę Twemu Synowi sukcesu w leczeniu, by było dobrze. ;:97 ;:97 ;:97 Niezależnie od tego zwrócę się ku Wyższej Instancji z prośbą o pomoc ;:118 .
Trzymaj się, Kochana i bądź dobrej myśli. ;:cm ;:cm

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 14 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Mój ci on część 3
PostNapisane: 22 sty 2022, o 15:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3340
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Dziękuję JagiS ;:168
Wracam na forum bardzo stęskniona za tym szczególnym klimatem. Facebook niech się chowa ;:222 Czy tam przyszedłby ktoś z zimowym zdjęciem pamiętając, że lubię cykliczność pór roku i na zimę nigdy nie psioczę :) ? Nie sądzę. Ciągle się uczę od Ciebie JagiS, w życiu nie wpadłabym na to, że można w tak szlachetnym celu użyć dubeltówki ;:204 :lol:
Ponieważ ten rok był dla nas trudny, odbiło to się na ogrodzie również. Nic nie przycinane, nie formowane na jesieni przybrało przytłaczający widok. Najbardziej przerażony był mój mąż pytając "coś ty z tego ogrodu zrobiła". Naprawdę musiałam mu tłumaczyć, że to co latami rośnie można w dzień wyciąć. Niestety wziął to dosłownie i dopytuje dlaczego jeszcze kiwi nie zdjęte z dachu i czy ma mi pomóc to wyciąć przy ziemi ;:202 Ludzie, tyle czekałam na owocowanie kiwi, doczekałam się w tym sezonie trzech pierwszych, pysznych owoców i wyciąć ;:202 Teraz nie wdaję się w dyskusję tylko mówię; zostaw to mnie. Winobluszczowi brakło szczytu domu więc też ulokował się na dachu. Zdarzyło się, że zatrzymała się kobieta, zauroczona właśnie tym przebarwiającym się winobluszczem, poprosiła o sadzonki, nie żałowałam, a jakże a kontem oka obserwowałam męża, posyłając mu znaczący uśmieszek, że mam sojuszniczkę :wink: Jesteśmy teraz znajomymi, właśnie u niej zobaczyłam ten cudny kolumnowy czarny bez. Nadajemy na tych samych falach, więc odwiedzamy się i dzielimy nadwyżkami.
Dobra, teraz pokażę wam, na prośbę Bernadetty grill. Jak to było z tym fotosikiem....

Obrazek
Kupiony na majowy przyjazd dzieci, wykorzystany raz . Taki to był rok.

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Mój ci on część 3
PostNapisane: 22 sty 2022, o 16:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3340
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Dziękuję Ci Lucynko ;:168 Ta Wyższa Instancja, jak to nazywasz, jest dla mnie źródłem spokoju, źródłem wszystkiego właściwie i bardzo pilnuję, żeby nie zgubić wiaderka do czerpania z tego źródła. W 2007 dawali mi 3 lata życia z powodu włóknienia płuc, w międzyczasie miałam przygodę z rakiem i dziś czuję się jak przysłowiowy młody bóg. Przybywa nam lat, ale zachowajmy w sobie dziecko, które to nie wszystko rozumie ale ufa rodzicom. Dobra, zrobiło się medycznie w moim wątku, nie chcę nikogo wystraszyć :) Przy okazji przypomniało mi się pierwsze spotkanie w Sulejowie gdzie ktoś mi powiedział; tak, kojarzę twój wątek, tak sztywno piszesz, inaczej sobie ciebie wyobrażałem :lol:

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lisica
 Tytuł: Re: Mój ci on część 3
PostNapisane: 23 sty 2022, o 00:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1318
Skąd: Gdańsk i Ziemia Kaszubska

 0 szt.
Kto u diabła wpadł na pomysł, że "sztywno piszesz"? ;:14
Pozdrawiam zimowo, podziwiam hart ducha, z całego serca życzę zdrowia Tobie Miriam i Twojemu Synowi.
Życzę nieustającej siły mentalnej w pokonywaniu przeciwności losu.
Lubię takie osoby jak Ty - silne, odporne, zdeterminowane.
I akceptujące 4 pory roku, a nie tylko 3.
Zimę trzeba podziwiać, a nie "przeczekiwać" jak odsiadkę w ciężkim więzieniu.

Obrazek

A jakie plany ogrodowe na najbliższy sezon??
Pozdrawiam serdecznie!

_________________
Lisica
"Tylko błękit wciąga nas..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Mój ci on część 3
PostNapisane: 23 sty 2022, o 15:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3340
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Pozdrawiam Was cieplutko ;:168

Obrazek

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Mój ci on część 3
PostNapisane: 23 sty 2022, o 15:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3340
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Witam Cię serdecznie Lisico :) Jakie piękne zdjęcie przyniosłaś ;:215
Plany ogrodowe pytasz? Są. Przede wszystkim doprowadzić do porządku to co jest. Wczoraj przeczytałam u JagiS ,że nie sprzątnięty ogród na zimę wygląda jak zaniedbana kobieta. To niezły kocmołuch z mojego ;:131 Ale zapał mi wraca, więc jest dobrze. Odnosząc się do Waszej dyskusji na temat zaniku fascynacji ogrodem, uważam, że to norma. To tak jak motyle w brzuchu u zakochanych :wink: Trzepocą, trzepocą a w końcu przysiadają w kąciku, ale są. Niesprzyjający sezon powoduje często zniechęcenie, stwierdzam to po sobie. Po pewnym czasie jednak gotowa jestem przekopać wszystko i realizować nowe pomysły. Fajnie, że zajrzałaś ;:168

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Mój ci on część 3
PostNapisane: 23 sty 2022, o 15:58 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4179
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Mirko, walczyć trzeba, do końca. A nóż widelec się zwycięży.

Ja też lubię zimę.

Obrazek

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Mój ci on część 3
PostNapisane: 23 sty 2022, o 17:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3340
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Walczymy.
Witaj Madziu :) .Jaki piękny przerębel ;:215 Dziś w nocy minus 8 :tan

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Mój ci on część 3
PostNapisane: 26 sty 2022, o 15:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15446
Skąd: Płock

 1 szt.
Czy ja dobrze widzę? :roll: Czy mnie oczy na manowce prowadzą?
Mireczko, czy Ty morsujesz?! :shock: ;:138 ;:138 ;:138 Podziwiam! Gratuluję. ;:433 ;:433
Aż mi się zimno zrobiło pomimo mojego gorącokrwistego organizmu. :lol:
Pozdrawiam cieplutko, najcieplej jak tylko mogę. ;:167 ;:196

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 14 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Mój ci on część 3
PostNapisane: 26 sty 2022, o 21:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3340
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Morsuję Lucynko już (dopiero?) czwarty sezon :) Zawsze chciałam dołączyć do tego grona, ja, która latem drugi raz do rzeki nie weszłam w upalny dzień ;:185 I dołączyłam. Bariery mamy w głowie. Morsujemy z mężem, utworzyła się wokół nas fajna grupka zapaleńców, chociaż w taką pogodę jak dzisiaj trzeba się przełamać. Dwa razy w tygodniu wchodzimy. W covidowym czasie odporność jest szczególnie ważna. Zawsze mamy grupkę widzów, wśród nich kolegę, który kiedyś nam opowiadał, że po naszym wejściu dostał takich drgawek, że musiał iść do samochodu i włączyć ogrzewanie na maxa. A miałem kalesony ,mówił ;:306

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lisica
 Tytuł: Re: Mój ci on część 3
PostNapisane: 29 sty 2022, o 15:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1318
Skąd: Gdańsk i Ziemia Kaszubska

 0 szt.
No, kurka wodna! ;:oj

Jak patrzę na Was w tych przeręblach, to aż mi włosy stają dęba.
Mnie by stado wściekłych psów nie wpędziło do lodowatej wody.

Mirko, ja też bym chciała na nowo poczuć motyle w brzuchu i zakochać się pierwszą cielęcą miłością w swoim ogrodzie.
W tym celu uprawiam (z różnym skutkiem) swoje ogrodowe nałogi. A są to:
1. Setki Digitalisów, z których wyrastają marne dziesiątki
2. Łany lawendowe, z których wyrastają pojedyncze krzaki, każdy innego gatunku
3. Oszałamiające odmiany irysów - te akurat się udają
4. Pałacowe rozy, które słabo kwitną i daleko im do Rose Garden
5. Wszystkie możliwe odmiany floksów - to jest w miarę proste, bo floksy nie są zbyt kapryśne.

W tym roku chcę się przyłożyć, bo zeszły upłynął mi pod znakiem remontu i towarzyszącego mu bałaganu.
Będę z ciekawością zaglądać do Twojego ogrodu i śledzić rozwój wydarzeń.

_________________
Lisica
"Tylko błękit wciąga nas..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JagiS
 Tytuł: Re: Mój ci on część 3
PostNapisane: 29 sty 2022, o 21:50 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5005
Skąd: Pruszcz Gdański

 1 szt.
Cześć, Miriamku!
Ja zasadniczo lubię chłód. Potrafię bosą stopą chodzić po śniegu, nawet chlupnąć do zimnej wody po wyjściu z sauny, ale na widok morsów zatrzęsłoby mną jak Twoim kolegą ;:oj.
To, że Twój ogród jest dziki mieści się w najnowszych ogrodowych trendach. Niektórzy wiele trudu wkładają w proces "zdziczania" swoich ugłaskanych ogrodów, by stały się bardziej naturalistyczne.
Więc jesteś na topie ;:136.
A propos znudzenia ogrodami: w moim przypadku to zniechęcenie wywołane wieloletnimi uporczywymi suszami, niweczącymi moje usiłowania i konieczność rezygnacji z wielu rodzajów ulubionych roślin. O ogólnym zmęczeniu otaczającą rzeczywistością już nie wspomnę...
Ale kocham swój ogród ... bo tylko taki mam.

Buziaki - Jagi

PS. Wg mnie jesteś jedną z najbardziej inteligentnych i wnikliwych uczestniczek naszego forum, a piszesz wspaniale ;:138.
PPS. Ta dubeltówka pochodzi z kuplecika Wiesława Michnikowskiego:

"Gdy całować się rozpędzasz
To różnicuj pocałunki.
Z chęci dziewczę, ze czci księdza,
Wuja całuj z dubeltówki…"


Buziaki raz jeszcze - Jagi
Źródło: LyricFind

_________________
Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
Zielony sklepik "U Zlatanka"
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bufo-bufo
 Tytuł: Re: Mój ci on część 3
PostNapisane: 29 sty 2022, o 23:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4276
Skąd: Pomorze Gdańskie

 więcej niż 1 szt.
;:oj morsowanie - nie wiem czemu hartowanie się w zimnej wodzie porównano do tych paskudnych zwierząt.
Miło czytać że doceniasz zmienność pór roku, ja chyba wolałabym lato jednak, na przemian z wiosną :)

_________________
Pozdrawiam, Ola
Ogród pod jodłą cz. 4


Góra   
  Zobacz profil      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Mój ci on część 3
PostNapisane: 31 sty 2022, o 23:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3340
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Miła Lisico, ja myślę, że przy spotkaniu zgrai wściekłych psów, ten zalew byś przeskoczyła, po drodze krusząc lód powiększając przerębel ;:306
A wiesz, że u ciebie pierwszy raz spotkałam się z nazwą digitalis? Dotąd tam szperałam, aż doczytałam, że to naparstnica :lol: No taka głupia byłam...
A mam ich tak dużo, że mój ogród jest z nich słynny (wśród ciotek :wink: ). Wiadomo, że są sezony niesprzyjające im, po mroźnych zimach zazwyczaj, ale nie przesadzaj, masz ich sporo. Floksy nie kapryśne ? No chyba u Ciebie ;:209
Masz zapał przed nowym sezonem, to czuć :) Widziałam przeprowadzkę altany, sprawnie poszło. I ja zamierzam się przyłożyć, zaglądaj, zapraszam.
Zawsze gdy nowy rok szkolny się zaczynał, nowy zeszyt, postanowienia, że rogi nie pozagniatane będą, że pismo staranne, bez skreśleń. Do pewnego czasu tak było...Oby pogoda sprzyjała i zapał nie wyparował chociaż do września :)
Jagis zwróć uwagę, że morsy zawsze są roześmiane. Tak to działa. Koleżanka, która niedawno dołączyła powiedziała, że właśnie to ją przyciągnęło.
Ogrodowo jestem na topie ? Dzięki :lol: Podobno każde imię jest ładne, tylko trzeba ładnie wołać :wink:
Myślę, że jest grupa ludzi, którzy nigdy by takiego nie polubili i ja to rozumiem. Ja, niestety, chcę mieć wszystko. Taka lespedeza, przecież to za samą nazwę warto mieć :wink: Barbula, amfora, calikarpa, u mnie jest wszystko a, że nie widać, to przepraszam ;:306 W tym sezonie przyłożę się i wyeksponuję je. Ja też kocham swój ogród, mało poświęcam mu czasu, ale on jest i zawsze na mnie czeka, to jest piękne.
Dzięki za miłe słowa ;:196 Ojej, koronawirus, od pocałunków się odchodzi :wink:
Przychodź tu z poezją, ja też u Ciebie liznę, jak tu nie kochać życia ;:173
Olu ja upieram się przy swoim, zbrzydło i opatrzyło by nam się wszystko, bez tego przerywnika zimowego ;:224

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 674 ]  Idź do strony nr...        1 ... 36, 37, 38, 39, 40  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google Feedfetcher i 125 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *