Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 551 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24 ... 33  
Autor Wiadomość
marta64
 Tytuł: Re: Ogród pod wierzbą 2
PostNapisane: 17 sty 2022, o 15:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2190
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Lucynko, oczywiście żal mi było tych pierwiosnków, ale kilka dni kwitły sobie przy dodatnich temperaturach. Przed mrozem okryłam je świerkowymi gałązkami i mam nadzieję, że przetrwają. W sumie do wiosny daleko i w domu też mogły nie dotrwać do posadzenia w gruncie. W dodatku były w jednym pudełku z ciemiernikami, a te miały lepkie liście i pełno mszyc, to pierwiosnki mogły coś złapać w drodze, a ja mam dość szkodników w domu. Poza tym, będzie jeszcze parę okazji, żeby bliżej wiosny, jeszcze jakieś prymulki przygarnąć na parapet :tan .
W sobotę zaglądałam do nich i jeszcze mają się całkiem dobrze ;:333
Jeśli i tak zamykasz pokój przed Misią, to możesz go zagracać, po co ma się marnować niewykorzystane mejsce? ;:224
Krasnokwiat Katarzyny zachwycił mnie w jednym hoteliku, gdzie w ogromnej donicy kwitło chyba 10 ogromnych kul.
Wtedy chciałam go mieć, ale jakoś na niego od razu nie trafiłam, a potem zapomniałam i dopiero Ty mi o nim przypomniałaś ;:333 On też przez większość czasu nie zdobi, ale kwiaty ma niesamowite ;:oj
Hiacynty mają jutro być w naszym sklepiku, to coś przytargam do domu. Miałam wsadzone do doniczek swoje cebule, ale wcześnie zaczęły rosnąć i zakopałam je w ogrodzie, to teraz muszę sobie kupić!
Dziękuję za link do kalendarza z którego korzystasz;:196
Ten jest dokładniejszy niż ten, z którego korzystałam na tej samej stronie.
U mnie w tej chwili burza z piorunami ;:oj , w styczniu burza była 14 lat temu, tylko wtedy była śnieżna!
Lucynko, Tobie niech świeci zimowe słoneczko ;:196

Loki, masz rację, niewiedza nie może być usprawiedliwieniem dla nabijania klienta w butelkę!
Chociaż w sklepie też nie mogli wiedzieć co wyrośnie z korzonków i zaufali opisowi. Oszustem jest producent.
Dziękuję za pochwały dla pierwiosnków, mam nadzieję, że nie zostaną tylko na zdjęciach :wink:

Aniu :wit , miło Cię widzieć po takiej przerwie ;:196
Pierwiosnki to eksperyment, mam nadzieję, że lepiej im w gruncie niż w ciepłym domu, gdzie musiałyby wegetować jeszcze jakieś trzy miesiące.
Ciemierniki też świeżo posadzone i mam nadzieję, że dadzą radę i następnej wiosny zakwitną.
Zimy od świąt do dzisiaj nie było, ale po burzy sypnęło śniegiem i sypie coraz gęściej, to za chwilę będzie biało ;:138

W sobotę zajrzałam do pierwiosnków i całkiem dobrze się mają

Obrazek

Ciemierniki wschodnie chcą wyprzedzić w kwitnieniu białe (czarne)

Obrazek

Miłek amurski też szaleje

Obrazek

A te maleństwa niezmordowanie kwitną

Obrazek

I to by było na tyle wiosny, bo właśnie przeszła burza z piorunami, a po niej zaczął sypać śnieg ;:oj

Obrazek

Tuż przed burzą przyniosłam modraszkę poturbowaną w ataku pustułek. Doszła do siebie i już jest na wolności.

Obrazek

Robi się coraz bielsza zima

Obrazek

_________________
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Ogród pod wierzbą 2
PostNapisane: 17 sty 2022, o 17:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15463
Skąd: Płock

 1 szt.
Martusiu, u mnie też przetoczyła się potężna burza z piorunami i niesamowicie obfitą śnieżycą. Dobre po burzy okazało się to, że zabrała ze sobą wichurę, a w zamian zostawiła słoneczko na resztę dnia. Wiatr co prawda wrócił , ale już nie tak dokuczliwy.

Ładnie wygląda pierwiosnek ;:303 , a skoro dobrze zabezpieczony, to powinien dożyć wiosennych dłuższych dni i poradzić sobie w dalszej wegetacji.
W Twoim ogrodzie dużo już oznak wiosny, oby tylko nic złego się roślinkom nie przytrafiło. ;:333
Mój krasnokwiat Katarzyny jeszcze mi nigdy nie zakwitł ;:222 i teraz pewnie też nie zechce. Powinien budzić się wiosną, nie zimą, a ten wybrał sobie zimę, a potem zasypia, nie pochwaliwszy się kwiatkiem. :(
Życzę Ci udanych zakupów hiacyntowych i nie tylko, bo a nuż trafią Ci się jakieś jeszcze ładne roślinki. :lol:
Ponieważ po burzy wychodzi słońce, to niech ono i Tobie świeci i cieszy. ;:3 ;:196

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 14 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marpa
 Tytuł: Re: Ogród pod wierzbą 2
PostNapisane: 18 sty 2022, o 11:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10725
Skąd: płd.wsch.

 1 szt.
Martusiu super fotka modraszki ! ;:138 ;:63 Zima miłościwie panująca nam zagościła ! :D Dobrze,że wichury już nie ma...
Pierwiosnki ;:333 o tej porze zawsze i mnie cieszą i nie odmawiam ich sobie jak mi się trafią w markecie. ;:7
Serdeczności ślę! Obrazek

:wit

_________________
MARYNA pozdrawiam
spis wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: Ogród pod wierzbą 2
PostNapisane: 18 sty 2022, o 12:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11142
Skąd: Kraków

 0 szt.
Marto dały nam te śnieżne burze wczoraj ostro popalić, mam nadzieję że szkód w ogrodzie zawierucha żadnych Ci nie porobiła.
Piękne pierwiosnki kupiłaś, ciemiernikom też nic nie brakuje oby wszystko przetrwało.
Mszyce są już chyba uodpornione na chemię, nie wszystkie środki je załatwiają.

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Ogród pod wierzbą 2
PostNapisane: 19 sty 2022, o 23:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10691
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Martuś astry jesienne masz śliczne. ;:oj Też mnie denerwują wysokie, pokładają się. Natomiast niskie bardzo łapią u mnie grzyba.
Chryzantemami powaliłaś mnie na kolana. Bordowe przepiękne, ;:oj a wniesione do domu długo będą cieszyć kwiatami.
Cyklameny urocze. Czy biały ciemiernik ma 50 cm? Twój dzielony, ale ma pięknie wyeksponowane kwiaty, a koleżanki upakowane gęsto i niziutkie. Też mam takie, ale Twój ładniejszy. ;:108
Nowe nabytki pięknie wyglądają na rabacie. Niebieska z białą obwódką cudna. Chyba dobrze, że posadziłaś prymulki. U siebie sadziłam po kilku tygodniach cieszenia się nimi w domu, ale nigdy nie przeżyły.
Też bym z ptakami uciekała jesienią do ciepłych krajów. ;:173
Mnie piwoniami, a Ciebie daliami uraczono niespodziewanie. ;:131 Szkoda, że miejscówka będzie po zniszczonych liliach. ;:174
Kociak uroczy, ale psotnik wyjątkowy.
Ptaki mają u Ciebie raj, tyle czerwonych jagód i pełny karmnik na nie czeka. Zdjęcie ratowanej sikorki znakomite. ;:138 U mnie też sikorki najodważniejsze, reszta ptactwa, jak tylko się poruszę ucieka na świerki.
Życzę zdrowia i szybkiej wiosny, żebyś mogła cieszyć się ogrodem. ;:168

_________________
Sonia
aktualny 2022
2019, 2020, 2021


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród pod wierzbą 2
PostNapisane: 20 sty 2022, o 13:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41965
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Martusiu okropne są te burze śnieżne i huczący w drzewach sąsiada wiatr. Mam w sypialni okno lekko rozszczelnione i ten huk budzi mnie w nocy ;:oj czy nie może sobie normalnie, spokojne padać śnieg?
Nie dałabym takich ślicznych pierwiosnków w styczniu do gruntu, maksymalnie byłyby w domu a potem przetrzymałabym w cieplejszym miejscu w ogrodzie do marca. Nie podgrzewam działki to i ciemierniki mają zawiązki pąków i dobrze niech pokażą swój urok w kwietniu i maju! :uszy
Śliczna modraszka! dobrze, że ją uratowałaś. Pozdrawiam cieplutko ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41Rozmowy przy kuchennej wyspie cz. 81
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Krychna
 Tytuł: Re: Ogród pod wierzbą 2
PostNapisane: 20 sty 2022, o 17:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2026
Skąd: Małopolska Beskid Wyspowy

 0 szt.
:wit

Martusiu brawo za uratowanie modraszki, piękne zdjęcie jej zrobiłaś ;:167 Urocze prymulki posadziłaś ;:138 ale czy one przetrwają :?: oby, jeszcze nic nigdy nie sadziłam w styczniu do gruntu. Zima się u mnie zrobiła, dziś sypie śniegiem prawie cały dzień, wiatry wieją i burze przechodzą, a wczoraj była taka piękna pogoda, ptaszki tak świergoliły jakby wiosna już miała być...a dziś zima ;:306
Za Twoją poradą w tamtym roku nie plewiłam za bardzo i mam sporo siewek Przylaszczki :heja bardzo się cieszę, może będą kwitły w tym roku, to takie urocze niebieskości, dziękuję Ci bardzo ;:196
Martusiu w Nowym Roku zdrówka, zadowolenia z ogrodowych, mało paskudnych ślimaków a za to urodziwych kwiatów i szybkiej ciepłej wiosny ;:196

_________________
Pozdrawiam Krysia.
- Storczyki - Ogród cz.1 - Ogród cz. 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
danuta z
 Tytuł: Re: Ogród pod wierzbą 2
PostNapisane: 21 sty 2022, o 15:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3232

 1 szt.
Jaka śliczna modraszka.Dobrze,że doszła do siebie.Ptaszyska chyba wyczuły,że jest słaba i zaatakowały.
Dla pierwiosnków chyba nie powinno być nic złego,przecież zimują,a skoro okryłaś.
U nas też zima na całego.
Trzymaj się ciepło. ;:168

-- 21 sty 2022, o 15:25 --

Jaka śliczna modraszka.Dobrze,że doszła do siebie.Ptaszyska chyba wyczuły,że jest słaba i zaatakowały.
Dla pierwiosnków chyba nie powinno być nic złego,przecież zimują,a skoro okryłaś.
U nas też zima na całego.
Trzymaj się ciepło. ;:168

_________________
Pozdrawiam Danusia.
Działka ROD.Moja radość na emeryturze
Działka ROD.Moja radość na emeryturze cz.2- Warmia i Mazury.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Ogród pod wierzbą 2
PostNapisane: 22 sty 2022, o 09:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11102
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Ano wiadomo, że winny jest producent nie sprzedawca. Za pierwiosnki trzymam kciuki. BTW – uśmiałem się z tego ciemiernika białego dla niepoznaki nazywanego czarnym.

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kania
 Tytuł: Re: Ogród pod wierzbą 2
PostNapisane: 22 sty 2022, o 10:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3112
Skąd: Gdańsk i okolice

 0 szt.
Marto, pokazałaś całkiem sporo kwiatów z ogrodu, a to przecież jeszcze zima! :D U nas śnieg i wiatr ale pociesza mnie świadomość, że dnia przybyło już tak gdzieś o godzinkę :heja . Na modraszkę z Twojego zdjęcia wprost napatrzeć się nie mogę, tak ładnie ją uchwyciłaś w tej niebieskiej sukni z piórek.

_________________
Krzaczki Kani
Krzaczki Kani(2)
Pozdrawiam :) - Kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
marta64
 Tytuł: Re: Ogród pod wierzbą 2
PostNapisane: 23 sty 2022, o 10:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2190
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Lucynko, u mnie w tym tygodniu były dwie burze z piorunami, pierwsza deszczowa, a po niej śnieżyca, druga z wyładowaniami w okropnej śnieżycy, na 10 metrów nie było nic widać! Śniegu sporo napadało, to roślinki okryte i mam nadzieję, że przetrwają w dobrej kondycji.
Podejrzałam u Ciebie krasnokwiata i wygląda na młodą roślinkę. Może nie pozwól mu zasypiać, aby jak najdłużej budował kłącze zielonym pióropuszem? Chyba, że on sam z siebie zasusza liście, bo nie znalazłam w tej kwestii konkretnych wiadomości, a własnych doświadczeń nie mam, ale znalazłam ofertę i chyba go sobie kupię. Wyczytałam, że rośliny z nasion zakwitają dopiero po kilku latach, może Twój pochodzi z siewu i dlatego się leni?
Hiacynty już u mnie pachną :tan
Pięknej, zimowej niedzieli ze słoneczkiem, Lucynko ;:196

Maryniu, bardzo dziękuję za pochwałę zdjęcia ;:180
Mam nadzieję, że zima już się wyszalała burzami z wiatrami i teraz już będzie tylko grzecznie otulać wyrywne roślinki śniegiem.
Pierwiosnkom nie można się oprzeć, kiedy mrugają do nas swoimi radosnymi oczkami.
Pozdrawiam gorąco ;:196

Dorotko, poza gałęziami wierzby leżącymi na połowie ogrodu, nie widzę zniszczeń, najbardziej ucierpiało moje samopoczucie.
Mam nadzieję, że roślinki zasypane śniegiem, przetrwają i w dobrej kondycji powitają wiosnę.
Zamszycone chryzantemy wystawiłam na balkon i opryskałam dokładnie łodygi omijając kwiatki i to był błąd. Ta paskuda zagnieździła się między płatkami, czego się nie spodziewałam i wylazła jak tylko wniosłam doniczki do domu ;:14

Soniu, :wit . Dziękuję za tyle pochwał dla moich jesiennych kwitnień ;:168
Chryzantemy mnie oczarowały i chcę ich mieć coraz więcej, żeby mi się chciało wychodzić do ogrodu późną jesienią, zamiast marzyć o skrzydłach ;:306
Oby tylko wczesną jesienią ich nie wymroziło!
Ten ciemiernik nie jest tak wysoki, ma jakieś 30 cm, a łodygi kwiatowe nie wyrastają ponad liście.
Zdjęcie nie oddaje urody ciemiernika u koleżanki, w rzeczywistości naprawdę był zachwycający. Pokazałam go na początku kwitnienia, później kwiaty podrosły i bukiet był ogromny i piękny!
Styczniowe nasadzenia przed mrozami okryłam gałązkami iglastymi, a teraz jeszcze dostały okrycie ze śniegu i mam nadzieję, że jest im ciepło i przetrwają, a co będzie okaże się wiosną.
Kocurek bardzo towarzyski, nie odstępuje mnie na krok jak tylko jestem w ogrodzie. Jesienią jego psoty nie były szkodliwe, ale jeśli tak będzieszalał po wiosennych kwiatuszkach, to będziemy drzeć koty ;:124
Na szczęście nie poluje na ptaki, chociaż płoszy je swoim widokiem, kiedy siedzi przy tarasowym oknie w pobliżu karmników.
Dalie mają piękne kwiaty, ale ciągle mam w pamięci wykopywanie potężnych karp z błota i to mnie przeraża. Zdecydowanie wolałabym być przymuszona do posadzenia piwonii, bo je też uwielbiam. Cieszę się, że zagościły w Twoim ogrodzie i jestem pewna, że je polubisz i to będzie początek większej kolekcji ;:215
Za miłe życzenia bardzo dziękuję i tego samego Tobie życzę ;:196

Marysiu, w zależności od kierunku wiatru, pomieszkuję we wschodniej lub zachodniej części domu, a i tak wiatr mnie drażni i męczą mnie skoki ciśnienia, a jeszcze do tego była pełnia!
Cały dzień i noc biłam się z myślami co zrobić z tymi pierwiosnkami i w końcu postanowiłam zaryzykować, zobaczymy efekty wiosną.
Koniec roku i początek nowego przyniósł nawet nocą, temperatury +10 i deszcz, to rośliny poczyły wiosnę i zaczęły rosnąć. Wyrośnięte pąki ciemierników pookrywałam teraz trochę iglastymi gałązkami, do tego napadało śniegu i też mam nadzieję, że pięknie zakwitną, kiedy przyjdzie cieplutka wiosenka.
Ofiarami drapieżników przeważnie padają ospałe dzwońce, żółciutkie bogatki, rzadziej zięby, modraszka wpadła w ich szpony pierwszły raz u mnie. One są czujne i szybkie, ale w tym roku oprócz krogulca, przy moich karmnikach postanowiły stołować się pustułki, a że polują w parze, to maluchom jest trudno umknąć. Wiem, że one też są głodne, ale czy muszą jeść u mnie?
Pustułki zawsze gniazdujące w pobliżu, pierwszy raz zostały u nas na zimę, wcześniej odlatywały i bardzo je lubiłam, bo w czasie lęgów robią pogrom gryzoniom. Mam nadzieję, że zima da im w kość i jesienią grzecznie odlecą.
Ślicznej niedzieli, Marysiu ;:196

Krysiu, :wit
Mam mieszane uczucia ingerując w przyrodę, ale jak drapieżniki nie porwą ptaszka od razu, tylko spadnie na ziemię, to przeważnie jestem przy nim pierwsza!
U mnie też śniegu nasypało i daje nadzieję na przetrwanie moim styczniowym nasadzeniom, a będzie co ma być.
Muszę Cię odrobinę zmartwić, ale sieweczki przylaszczkowe jeszcze nie zakwitnątej wiosny, muszą podrosnąć, ale jesteś na dobrej drodze do niebieskich łanów ;:215
Życzenia noworoczne mocno przygarniam i z całego serca odwzajemniam ;:196

Danusiu, głodne ptaszyska nie wybierają, tylko pikują w stronę karmnika z nadzieją, że coś wpadnie w szpony. Nie zawsze im się udaje i tylko uderzeniem oszołomią ptaszka, wtedy zanim zawrócą, mam szansę uratować delikwenta.
Mam nadzieję, że zima będzie łaskawa dla moich pierwiosnków, zwłaszcza, że śnieg ciągle pada i okrywa ogród coraz grubszą pierzynką.
Pozdrawiam cieplutko ;:196

Loki, trzymaj, trzymaj kciuki mocno za pierwiosnki i za wiosnę, żeby szybko przyszła!
Bały ciemiernik ma faktycznie czarne korzenie ( sprawdziłam), ale bez zgłębienia tematu można się rozczarować sadząc roślinkę kierując się tylko nazwą.

Kasiu, strasznie dawno Cię nie było na forum, tym bardziej miło Cię gościć ;:168
Całą wiosnę w ogrodzie przykrył śnieg i dobrze, niech jeszcze trochę roślinki podrzemią, żeby zaszaleć kiedy już przyjdzie wiosenna wiosna.
To sikoreczka była tak miła i pięknie się zaprezentowała pokazując jak jest śliczna, a mnie tylko udało się pstryknąć na czas.
Mam nadzieję, Kasiu, że nie znikniesz już na tak długo i odkurzysz swój wątek ;:196

Wiosennie zapachniało u mnie hiacyntami

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Lilie i róże pachną już latem, szkoda, że tylko w wazonie, ale miło poczuć lato, gdy za oknem pada śnieg.

Obrazek

Obrazek

Miłej niedzieli :wit

_________________
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Krychna
 Tytuł: Re: Ogród pod wierzbą 2
PostNapisane: 23 sty 2022, o 19:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2026
Skąd: Małopolska Beskid Wyspowy

 0 szt.
Martusiu dobrze wiedzieć, ale już w tamtym roku niektóre maleństwa kwitły jednym lub dwoma kwiatuszkami, to wszystko jest pewnie na dobrej drodze, bo to były te których nie wyplewiłam w roku wcześniejszym :;230 a w zeszłym już wiedziałam co omijać dzięki Tobie ;:196

Hiacynty urocze ;:167 pewnie później powędrują do ogródka :D

pozdrawiam niedzielnie ;:196

_________________
Pozdrawiam Krysia.
- Storczyki - Ogród cz.1 - Ogród cz. 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Ogród pod wierzbą 2
PostNapisane: 25 sty 2022, o 16:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15463
Skąd: Płock

 1 szt.
Ależ mi zapachniało hiacyntami wprost z ekranu, Martusiu! ;:138 ;:138
Zresztą nie tylko nimi, bo i lilie swój słodki aromat dołączyły i - zdaje się - różyczki też pachnące. ;:215 ;:303
W każdym razie różyczki przecudnej urody. ;:138

U mnie zima w odwrocie. Aktualnie mam chlapę, chmurzyska i ciemności w ciągu dnia. ;:145
Chandra mnie dopadła i nie chce puścić. ;:223 Jak żyć w takiej atmosferze..... :lol:

Trzymaj się cieplutko, ;:3 zdrowiutko ;:167 i wesolutko. :tan ;:196

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 14 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
danuta z
 Tytuł: Re: Ogród pod wierzbą 2
PostNapisane: 25 sty 2022, o 18:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3232

 1 szt.
Wszystkie kwiatki piękne."Lelijki" ,pastelowe różyczki i hiacynty.Chociaż trochę wiosny w domu.
U nas też chlapota i deszcz który pada prawie cały dzień.
Trzymaj się. ;:7

_________________
Pozdrawiam Danusia.
Działka ROD.Moja radość na emeryturze
Działka ROD.Moja radość na emeryturze cz.2- Warmia i Mazury.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród pod wierzbą 2
PostNapisane: 28 sty 2022, o 21:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41965
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Martusiu masz takie lilie w wazonie...cudowne ;:167
U mnie poluje myszołów i masz rację sikorki bogatki są coraz grubsze, a przez to mniej zwinne, modraszki drobniutkie tak jak i ubogie. Kiedyś głodny myszołów szalał za sikorkami i nawet ja mu nie przeszkadzałam. Przynajmniej możemy faunę poobserwować, bo reszta przysypana mocno mokrym śniegiem.
Miłego, słonecznego weekendu ;:3 ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41Rozmowy przy kuchennej wyspie cz. 81
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bobka
 Tytuł: Re: Ogród pod wierzbą 2
PostNapisane: 29 sty 2022, o 08:31 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 508
Skąd: Lubelskie blisko lasu

 1 szt.
Martuś ;:196 Jak się Tobie udało ocalić modraszkę? W domu ją trzymałaś ,karmiłaś
i byłaś u weterynarza ?
O hiacynty tez szukałam ostatnio i lipa :wink: jeszcze nie było ładnych .
Buziaczki i dużo zdrówka ,oby do wiosny . ;:196

_________________
BogUsia
Za oknami nasz ogród część 1


Góra   
  Zobacz profil      
 
marta64
 Tytuł: Re: Ogród pod wierzbą 2
PostNapisane: 29 sty 2022, o 11:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2190
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Krysiu, to musiały być jeszcze wcześniejsze siewki, które dobrze się ukryły przed Twoją dziabką. Teraz z każdym rokiem będzie przybywało maluszków i kwitnących :tan .
Hiacynty, w przeciwieństwie do pierwiosnków kupowanych zimą, zawsze dobrze się mają i wędrują jesienią do ogrodu. Już od lat nie kupuję ich cebul jesienią i to jedyne jakie przybywają w ogrodzie. Chyba w tym roku pomyślę o dosadzeniu nowiutkich, bo te wieloletnie, choć pachną cudnie, to jednak nie są tak puchate, jak w pirwszym roku po posadzeniu.
Pozdrawiam słonecznie ;:196

Lucynko, lilie z hiacyntami pachną obłędnie, muszę je zamykać co jakiś czas, żeby nie nabawić się bólu głowy od nadmiaru ;:174 Tylko róże cieszą oczy, bo pachną, ale niezbyt intensywnie.
Po całym ponurym tygodniu z deszczem i deszczem ze śniegiem, od rana zaświeciło słoneczko :tan i świat poweselał, ale za to noc, może przynieść mrozik, a pierzynki śniegowej brak ;:174 i nowe zmartwienie ;:306
Posyłam Ci słoneczko, niech szybciutko przegoni paskudną chandrę ;:196

Danusiu, zapachy i kolorki, to coś czego nam potrzeba, zwłaszcza przy takiej ponurej zimie ;:14
Podobno w wielu miejscach pada śnieg ;:oj , a u mnie dzisiaj zaświeciło słońce :tan
Pozdrawiam cieplutko ;:196

Marysiu, lilie i róże szklarniowe, prosto z Holandii :D
U mnie śnieg leży tylko w cienistych zakamarkach, okoliczne pola czarne, to drapieżniki niech polują na gryzonie z pożytkiem dla moich cebulek, a nie po najmniejszej linii oporu, obżerać się przy karmnikach ;:14
Skoro zwabiam ptaszki jedzonkiem, to czuję się w obowiązku, chociaż trochę zadbać o ich bezpieczeństwo.
Myszołów, to już duże ptaszysko i musi dużo jeść, na szczęście u mnie te pomniejsze i tylko 3 razy dziennie bywają.
Zima niezbyt sroga, to i mała różnorodność gości w karmnikach i niech tak zostanie, może i naszym ogrodom taka nie będzie groźna? ;:108
Białą zimę niech Ci roziskrzy słoneczko ;:196

Bogusiu, zanim zakwitnie coś w ogrodzie, na pewno jeszcze znajdziesz jakieś kwitnące pocieszajki na domowy parapet ;:215 . Im bliżej wiosny, będzie ich coraz więcej. ;:168
Modraszka potrzebowała tylko trochę wytchnienia w spokoju i cieple, dostała wody i to wystarczyło, żeby wyfrunęła z pudełka, chociaż na dwór, nie za bardzo miała ochotę :wink: W tym tygodniu miałam jeszcze ziębę, ta chyba dostała dziobem, bo długo nie mogła stanąć na nogach!
W razie czego mam znajomego weterynarza na telefon ;:333
Życzenia zdrówka odwzajemniam i pozdrawiam gorąco ;:196

Obrazek

Obrazek

Fiołek z listka zakwitł.

Obrazek

Takiego maluszka sobie kupiłam z braku pierwiosnków.

Obrazek

Wiosna!

Obrazek

_________________
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 551 ]  Idź do strony nr...        1 ... 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24 ... 33  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: eukomis i 43 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *