Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 194 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12
Autor Wiadomość
Locutus
 Tytuł: Re: Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
PostNapisane: 10 paź 2020, o 09:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10187
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
No właśnie rozwala mnie to, że nie sposób powiedzieć jakie rozwiązania są skuteczne. Francuzi wprowadzili wiosną areszt domowy dla wszystkich na osiem tygodni, potem jeszcze przez kolejne cztery były ograniczenia swobody przemieszczania się, szkoły były zamknięte od marca do czerwca (w czerwcu część z nich otwarto na jakieś dwa tygodnie, nie bardzo wiadomo po co), teraz maseczki wszędzie dla wszystkich i ponowne zamykanie knajp, sal sportowych, siłowni etc. w wielu dużych miastach. Szwedzi z kolei podeszli do sprawy na luzie, owszem, zakazali zgromadzeń powyżej pięćdziesięciu osób, wprowadzili protokoły bezpieczeństwa dla knajp i restauracji, pozwolili na pozostanie w domu w wypadku złego samopoczucia do trzech tygodni bez zwolnienia lekarskiego czy poprosili pracodawców o umożliwienie telepracy (i telepraca jest masowo stosowana), ale niewiele rzeczy naprawdę zamknęli (parki rozrywki, trochę atrakcji turystycznych, licea i uniwersytety), no i masek ciągle nie trzeba tam nosić nigdzie, nawet w komunikacji miejskiej czy w sklepach. A tymczasem oba kraje mają do tej pory bardzo zbliżoną śmiertelność w przeliczeniu na milion mieszkańców (Szwedzi nieco wyższą, ale ciągle niższą niż np. Hiszpanie czy Włosi), zaś w obecnej fazie pandemii Szwecja zdaje się radzić sobie wybitnie lepiej niż Francja… Francuzi mają już 22 pacjentów pod respiratorem na milion mieszkańców, Szwedzi jedynie 3…

I bądź tu, człowieku, mądry.

Pozdrawiam!
LOKI

PS. Siła życia fiołka po prostu rozwaliła mi system. Absolutnie niesamowita roślinka.

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Margo2
 Tytuł: Re: Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
PostNapisane: 23 paź 2020, o 22:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 24838
Skąd: Płock

 1 szt.
Czytam o tej ćmie i coraz bardziej mnie to przeraża, bo też mam kilka sporych bukszpanów
Koniecznie muszę kupić pułapki wiosną. Na wszelki wypadek.

_________________
Ogrodowe wątki Gosi
Ogródek Gosi cz.18


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tamaryszek
 Tytuł: Re: Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
PostNapisane: 27 paź 2020, o 00:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2781
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Część wojowniczko! U mnie ćma żarła bukszpany od góry, takie mam wrażenie. Wyzbierałam jej dużo do słoików, były opryski i pułapki feromonowe (niewiele się złapało). Wojnę prowadziłam rok temu, w tym roku znalazłam tylko pojedyncze egzemplarze lich. Może dlatego, że rok temu u wszystkich sąsiadów pożarły wszystkie krzewy, ja im dołożyłam i przeniosły się gdzie indziej.
Życzę zwycięstwa! (Napisałam u siebie artykuł o ćmie).

_________________
Pozdrawiam , Tamaryszek
Mój świat --- Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Lisica
 Tytuł: Re: Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
PostNapisane: 22 lis 2020, o 00:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1246
Skąd: Gdańsk i Ziemia Kaszubska

 0 szt.
Jagi,

Widoki zeżartych bukszpanów są wstrząsające, podobnie jak "potriasajuszcze" jest tempo Twojego pojawiania się w wątku :twisted: :twisted: .
Wybacz małą złośliwość, ale chciałoby się poczytać Twoje komentarze, zobaczyć Zielone pokoje, posłuchać, co u kotów...
Powiedziałaś, że "refleksje na koniec sezonu zostawiasz na czas listopadowej pluchy". To chyba już pora...??

Zanim doczekamy się Twojej obecności, przedstawię schyłek sezonu na Kaszubach, gdzie jesień powoli zaczęła przeplatać się z zimą. Sama jesień była piękna, ale krótka, bo kolorowe liście szybko obleciały i oszałamiającego spektaklu nie było.

Obrazek

Spektakl natomiast pojawił się w piątek, gdy widok za oknem wbił mnie w ziemię i wprawił w zachwyt ;:oj ;:oj

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Niewiele osób podziela mój zachwyt zimą i śniegiem, ale ogród "na biało" jawi mi się jako niezwykle piękny.

Sezon ogrodniczy dobiegł końca, czas obmyślać nowe plany, przeróbki, zakupy... To jedna z niewielu rzeczy, których jeszcze nam nie zabrali :evil:.
Moim sztandarowym planem na przyszły sezon jest Ambrowiec Amerykański, dla którego już wymyśliłam godne miejsce.
A Twoje sztandarowe pomysły, w jakim pójdą kierunku?

Na pożegnanie sezonu tradycyjnie urządzam różane żniwa. Ścinam wszystkie rozy jak leci, co do jednej. W tym roku nie było przepychu, ale coś tam się uzbierało.

Obrazek

_________________
Lisica
"Tylko błękit wciąga nas..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PEPSI
 Tytuł: Re: Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
PostNapisane: 22 lis 2020, o 09:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6879
Skąd: kujawsko - pomorskie

 1 szt.
Podzielę Twój zachwyt białym ogrodem Lisico :lol: Ogród przykryty białą kołderką wydaje się taki spokojny, czysty i elegancki ;:108

_________________
Mój ogród wśród łąk Cz.7 aktualna, Zimowy galimatias u Małgosi
Oddam,wymienię,sprzedam,kupię
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
Margo2
 Tytuł: Re: Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
PostNapisane: 26 lis 2020, o 23:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 24838
Skąd: Płock

 1 szt.
Ja też podzielam te zachwyty.
Marzy mi się prawdziwa zima. Oczywiście tylko przez miesiąc, ale jednak. ;:173
Wszystko powinno iść tak jak to kiedyś w naturze bywało.

_________________
Ogrodowe wątki Gosi
Ogródek Gosi cz.18


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
PostNapisane: 28 lis 2020, o 10:50 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 15107
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
Widok rzeczywiście bajkowy, dawno takiego nie doświadczyłam. U nas zaledwie raz był mały szronik na dachach.
A Twoje róże Lisico są przepiękne, wszystkie w tej samej delikatnej tonacji.

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 194 ]  Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 160 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *