Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 501 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20 ... 30  
Autor Wiadomość
max1232
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 13 sty 2020, o 21:56 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 930
Skąd: Białystok

 0 szt.
Ojjj ja nie lubię siedzieć bezczynnie bo głupieje. Muszę zawsze coś robić ! Dalie i mieczyki chyba okej., zabrałem kilka dni temu z działki i leżą teraz w suszarni. Za kilka dni mam zamiar zerknąć jak się mają bo coś mi się wydawało że jak zabierałem to widziałem malutkie oczka pleśni. Mam nadzieję że to tylko złudzenie wywołane podświadomością że tak długo leżały w takich warunkach. Bulwy dalii były lekko pomarszczone ale za to cebule mieczyków wyglądały pierwsza klasa ! ;:303 Jestem ogółem dobrej myśli

_________________
Seba
Moje 300m2
W kuchni z Sebą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 14 sty 2020, o 10:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6762
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
W sumie to lepiej że cebulowe u Ciebie się nie spieszą, jeśli zima jeszcze by wróciła lepiej to zniosą ;:108
Jak są siły, to lepiej spędzać czas aktywnie, zawsze to zdrowiej i zaprawa przed sezonem ogrodniczym :wink:

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
max1232
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 14 sty 2020, o 11:48 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 930
Skąd: Białystok

 0 szt.
Zdecydowanie. Bałem się że przyjadę i zastanę je w już bardziej zaawansowanym stadium rozwoju a jak przymrozi to popadają ale jest dobrze póki co :heja
Siły są, zaprawa dobra ale dzisiaj i zakwasy też się pojawiają :;230

_________________
Seba
Moje 300m2
W kuchni z Sebą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ha-Ah
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 14 sty 2020, o 14:22 
Offline
50p
50p
Postów: 52

 0 szt.
Tak, jestem z Białegostoku. Szukam wątków ludzi z tych okolic żeby mieć porównanie dotyczące warunków klimatycznych dla naszych roślin w ogródkach. Kolekcja dyplomów - gratulacje ;:138 .

_________________
Hanna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
max1232
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 14 sty 2020, o 18:31 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 930
Skąd: Białystok

 0 szt.
Ooo, fajnie ! A działeczka ROD ? Jak tak to jaki ogród? Może jesteśmy sąsiadami? :;230 A dziękuję, to wszystko za mistrzostwa cukiernicze

_________________
Seba
Moje 300m2
W kuchni z Sebą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 14 sty 2020, o 19:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 20178
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
Witaj Sebastianie w Nowym Roku :wit
No i co Ty mówisz, że mało oznak wiosny ;:oj , u Ciebie to już marzec, wysiewy poczynione ;:215 , ja też planuję wysiać jakąś rzoodkiewkę, sałatę w namiocie, widzę, że niekture dziewczyny już wysiewy grudniowe czy listopadowe zbierają, ot taka zima, chociaż u Ciebie troszkę śniegu było, u nas ciagle jesień, albo wczesna wiosna, do tej pory swoich ciepłolubów rosnących w gruncie nie okryłam, chyba już nie okryję, a to co poprzywoziłam do domu na zimowanie, to wywiozę do namiotu chyba, bo za ciepło mają w pracy ;:108
Z tym spaniem to tak jest faktycznie, jak mam wolne to też spać nie mogę, a do pracy to spała bym dłużej ;:306
kurczak Tika Masala ciekawie brzmi, pewnie też ciekawie smakuje ?

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
max1232
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 14 sty 2020, o 19:56 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 930
Skąd: Białystok

 0 szt.
Nie jest jeszcze ich tak wiele w porównaniu do tego co w niektórych wątkach pokazują niektórzy :wink: Ja swoich hortensji też w tym roku nie okryłem ale to bardziej z lenistwa i braku czasu. Co ma być to będzie, nie rosną mi jakoś wybitnie także co ma być to z nimi będzie. Machnąłem na nie ręką. Tikka Masala to kurczak w indyjskich przyprawach więc jest to danie bardzo aromatyczne, lekko ostre i nie wszystkim smakuje ale ja osobiście bardzo lubię. Cały wieczór wczoraj w domu było czuć jego zapach mimo wietrzenia mieszkania. Mało brakowało a bym w środku nocy się skusił i sobie podgrzewał :;230

_________________
Seba
Moje 300m2
W kuchni z Sebą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaarol
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 15 sty 2020, o 00:41 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 177
Skąd: nad Bugiem

 1 szt.
Pietruszkę naciową trzeba siać na zagonie na powietrzu, żadnego mrozu się nie boi, a rośnie dużo lepiej niż pod szkłem, zielona do wiosny, w maju można nać zbierać z pędów nasiennych. Co do pomidorów, trudno zawiązują owoce w bardzo wysokiej temperaturze, a taka jest w szklarni latem. Trzeba cieniować, wietrzyć dzień i noc, potrząsać roślinami by zapyliły się kwiaty. Wiosna niestety juz zaczęła się, źle jest z krzewami, szczególnie róże są zagrożone. Wszystkie maja już różowe pąki, rosną. Jak wpadnie -10 lub -15, o co łatwo w naszej okolicy, padną wszystkie pędy nad ziemią. Szczególnie zagrożone jest kwitnienie róż pnących, kilka lat temu w styczniu miały centymetrowe przyrosty ale w lutym były dwa dni z temp -22 i nawet Flammentanz nie kwitła. Wielkokwiatowe szybko nadrobią ale pnące nie. Ostatnio sadzę róże wiosną, jesienie są tak ciepłe, że posadzone róże zaczynają rosnąć i marzną do ziemi albo całkowicie, bo są rozhartowane.

_________________
Pozdrawiam

Karol


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
max1232
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 15 sty 2020, o 00:51 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 930
Skąd: Białystok

 0 szt.
Ja niestety zagonów nie mam więc sadzę w szklarni:P Chociaż w tym roku jest plan żeby zrobić chociaż trochę grządek ale to czas zweryfikuje ;:224 Co do zawiązywania owoców na pomidorach w szklarni to nie miałem z tym najmniejszego problemu. I bardzo dobrze rosły i były świetne w smaku. Mam jedną różę pnącą i ona jeszcze poprzednich liści nie zgubiła, pąków na niej nie widać. Pozostaje mieć jedynie że nie spadnie już temperatura tak nisko :oops:

_________________
Seba
Moje 300m2
W kuchni z Sebą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ha-Ah
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 15 sty 2020, o 10:56 
Offline
50p
50p
Postów: 52

 0 szt.
Mój ogródek ROD jest w stronę W..wa. Ja już posiałam papryczki w mini szklarence na parapet. Podobno długo kiełkują. Zobaczymy.

_________________
Hanna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
max1232
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 15 sty 2020, o 20:33 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 930
Skąd: Białystok

 0 szt.
Ja papryczek nie uprawiałem nigdy, w tym roku może się skuszę na krzaczek lub dwa ale jeśli już to kupię na giełdzie sadzonki :wink:
Właśnie wróciłem z zakupów. Kilka dni temu zobaczyłem nasiona bajecznego kosmosa. 13 zł więc stwierdziłem że trochę szkoda ale tak mi po głowie chodziły że dzisiaj się skusiłem...
No a przy okazji kupiłem palmę. Waszyngtonia Robusta, był jeszcze daktylowiec ale nie było ładnych egzemplarzy. W tym roku są spore szanse że działkę zmienię w dżunglę :;230
Obrazek

Obrazek

_________________
Seba
Moje 300m2
W kuchni z Sebą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 15 sty 2020, o 21:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 20178
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
O ludu jaki on śliczny, znaczy ten kosmos ;:oj ;:167

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
max1232
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 15 sty 2020, o 22:30 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 930
Skąd: Białystok

 0 szt.
Ojjj, tak. Dosłownie śnił mi się po nocach odkąd pierwszy raz zobaczyłem tą paczuszkę w sklepie. Było mi trochę szkoda bo to jednak 13 zł za paczkę ale co tam... Ryzyk fizyk. Gorzej jak się okaże że nic nie wyjdzie albo to będzie taki zwyczajny ;:223

_________________
Seba
Moje 300m2
W kuchni z Sebą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anida
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 15 sty 2020, o 23:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1876
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1 szt.
Siałam kiedyś jakiś odmanowy, przetrwała mi jedna sztuka, ale nie zakwitła. Trzymam więc kciuki za Twój.

_________________
Pozdrawiam Anida

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.


Góra   
  Zobacz profil      
 
max1232
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 15 sty 2020, o 23:16 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 930
Skąd: Białystok

 0 szt.
Ohh, to mnie teraz trochę zmartwiłaś :oops:

_________________
Seba
Moje 300m2
W kuchni z Sebą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 16 sty 2020, o 08:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6762
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
O ja cię, wspaniały ;:oj sama bym się chyba nie odważyła na zakup, ale trzymam kciuki, oby pięknie wyrosły ;:333

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Babcia Ala
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 16 sty 2020, o 19:50 
Offline
50p
50p
Postów: 55
Skąd: śląskie, wieś w powiecie cieszyńskim

 0 szt.
max1232 napisał(a):
Może nie zwariuję od tego światła. Tak przy okazji to może ktoś z was ma doświadczenie z doświetlaniem rozsady sałaty i powie mi ile czasu w ciągu dnia powinienem to robić?

Tu na forum masz wątek o doświetlaniu:
viewtopic.php?f=5&t=64210&hilit=Do%C5%9Bwietlanie

_________________
Alicja


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 501 ]  Idź do strony nr...        1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20 ... 30  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot] i 83 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *