Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 294 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 17, 18, 19, 20, 21  
Autor Wiadomość
ewita44
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 13 sty 2020, o 15:39 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 226
Skąd: Częstochowa

 1 szt.
Witaj max1232
Wpadłam tu z rewizytą i oprócz pięknych roślin widzę bananowca w gruncie , napisz czy na zimę zabierasz go do domu.
Bo ja mam też bananowce (tak sądzę) ale w domu i to jest jedyna u mnie roślina , która tak szybko się u mnie rozmnaża.
Obok rośliny matecznej wyrastają młode , które trzeba przesadzić jak osiągnie odpowiedni rozmiar.
Oto one (te moje) czy to on?
Obrazek

Obrazek

Obrazek
oprócz nich mam jeszcze 5 doniczek a one rozmnażają się jak grzyby po deszczu.

_________________
Pozdrawiam Ewa (ewita44)
Nowy sezon w ogrodzie na Jurze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anida
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 13 sty 2020, o 17:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1715
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1 szt.
Seba, to są skrzynki i osłonki robione przez mego męża z odpadkowego drewna, ale on ma super sprzęt i zajmuje się stolarką od dawna.
Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Anida

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.


Góra   
  Zobacz profil      
 
max1232
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 13 sty 2020, o 19:41 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 671
Skąd: Białystok

 0 szt.
Witam wszystkich ! :wit
Dzisiaj dzień wolny od pracy więc postanowiłem się wyspać i już po godzinie 9 byłem na zakupach :;230 Oczywiście nie mogłem spać. Jak do pracy na 7 to człowiek by spał najchętniej do południa a jak tylko dzień wolny to bach, godzina 8 maksymalnie i już się spać nie chce. Wpdałem na działkę dzisiaj trochę popracować i poszukać trochę oznak wiosny ale o tym zaraz napiszę ! Najpierw poodpisuję wam co by nikogo nie zaniedbać ;:304

kaarol Dzięki wielkie za podpowiedź, już sprawdziłem i czekam aż zaczną sezon i zamawiam !
Drako Taki miałem plan ale niestety, pelargonia nadaje się do wywalenia ponieważ wszystkie łodygi są zgniłe w środku mimo tych kilku zielonych listków. Cóż, będzie trzeba zaopatrzyć się w nowe.
Ha-Ah Miło mi Cie gościć w swoich skromnych progach ! Gdzie dokładnie masz tą działeczkę? Rozumiem że też jesteś z Białegostoku?
Mój bez też ma już spore pączki, specjalnie dla Ciebie zrobiłem nawet dzisiaj zdjęcie abyś mogła porównać !

Obrazek

ewita44 Witaj u mnie ! Oczywiście że zabieram. Moje nie są mrozoodporne (jest jeden gatunek którego bryła wytrzymuje do ok -21 stopni i wiem że w niektórych krańcach naszego kraju spokojnie można uprawiać go w gruncie cały rok przy odrobinie ochrony). Aktualnie zimują w donicach w moim pokoju więc w zasadzie nie mają spoczynku zimowego a zwyczajnie nadal rosną ale o wiele wolniej i słabiej niż w gruncie. Tak aktualnie wyglądają

To jest akurat ten kupiony w sierpniu, od zakupu wyglądał o wiele słabiej niż ten posadzony w czerwcu i nadal jest słabszy. Wygląda trochę jak wyciągnięty ale stał do dzisiaj obok tego pierwszego bananowca który ma się o niebo lepiej. Widać że szykuje się do wypuszczenia kolejnego liścia, zobaczymy czy doczeka nowego sezonu.
Obrazek

To jest egzemplarz kupiony jakoś w kwietniu/maju i posadzony do gruntu w czerwcu. Cały sezon rósł wspaniale i teraz również trzyma się lepiej od swojego współtowarzysza. Co prawda oba szykują się do wypuszczenia kolejnego liścia ale ten właśnie wczoraj rozwinął nowy liść a już kolejny idzie. Cóż, zobaczymy. Jak tak dalej z pogodą będzie to wystawię je na koniec lutego na balkon.
Obrazek
Twoje to też bananowce ale niestety, nie powiem Ci jaki to dokładnie gatunek ponieważ aż tak się nie znam jeszcze na nich. Ale może znajdzie sięmktoś bardziej doświadczony w tej dziedzinie w moim wątku i Ci pomoże !

Anida Piękne skrzynki, zwłaszcza ta druga. Mój ojcicec z wykształcenia jest stolarzem a ojczym lakiernikiem ale ja fachu stolarskiego w ręku nie mam. Chociaż kto to wie, dopiero zaczynam sam majsterkować to może i mi z czasem coś wyjdzie :;230 Ja w tym roku mam zamiar zacząć od samodzielnego zrobienia stołu i ławek, jak się uda to za rok zrobię sobie takie piękne skrzynki jak Twój mąż ! ;:138 (A przynajmniej spróbuję :;230 )

A teraz wracamy na działkę !
Trochę zrobiłem w szklarni porządków bo na koniec sezonu zostawiłem tam niezły pie****nik ale już jest całkiem okej ! Melisa kupiona w biedronce jako jedna z pierwszych roślin i posadzona w szklarni rośnie cudownie chociaż trochę mnie denerwują jej rozmiary bo zajmuje sporo miejsca. Dlatego dzisiaj ją wykopałem, posadziłem w doniczkę i zdołowałem, zobaczymy czy przetrwa. Ileż to było zapachu ! Podziałałem też przy pietruszce wysianej latem między pomidorami i część rozsadziłem bo nawet nie była poprzerywana, tak się to teraz prezentuje.

Obrazek

Obrazek

Przy pietruszce też postanowiłem wysiać eksperymentalnie trochę sałaty i rzodkiewki prosto do gruntu dlatego już przykryte.
Posiałem też w pudełeczko trochę sałaty i postawiłem na półkę w szklarni. Zobaczymy. Fajnie bo w sumie temperatura na zewnątrz to było ok 3 stopni a w tym samym czasie w szklarni to już 10! Może akurat coś wyjdzie ;:224

Czytając wątki innych osób na forum sam postanowiłem poszukać oznak wiosny w postaci wychodzących cebulowych i okazało się że nie jest aż tak wiosennie jak u innych. Owszem sporo już się pokazało roślin ale nie są jakoś przerażająco duże.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Rozchodniki okazałe też już postanowiły się trochę wychylić z ziemi !
Obrazek

Przy okazji pomierzyłem też nowe miejsce pod taras z zadaszeniem ponieważ obecny mam zamiar przenieść na front domku. Cały czas jest w cieniu a to w ostatnich letnich upałach będzie duży plus. Zmniejszę obecny taras z 21m2 do 15m2 bo i tak spora część jest niewykorzystana a tak zyskam w miarę słoneczne miejsce na trawnik lub grządki warzywne których do tej pory nie mam. Zobaczymy jeszcze. Jak dobrze pójdzie to na początku marca stanie nowe zadaszenie w postaci wiaty przyściennej 5x3.

Co do zimujących roślin w domu bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła moja sundaville. Postanowiłem zabrać z ziemi opadnięte suche liście i taki widok zastałem. Widać śpieszno jej już do lata.
Obrazek
Robiąc porządki w pokoju postanowiłem dzisiaj też rozebrać choinkę i na próbę wysiałem w domu rozsadę czerwonej i zielonej sałaty karbowanej lollo bionda i lollo rossa i wylądowały w mini szklarence na parapecie. Przy okazji też poeksperymentuję z doświetlaniem. 2 Lampki z żarówkami 6500k 11w(jedna ustawiona na mini szklarnię a druga wna właśnie rozpoczynającą sezon sundaville) plus led grow kupiony w zeszłym roku. Zobaczymy jaki będzie efekt.

Obrazek

Niby dzień wolny a spędzony tak aktywnie że szok, zamiast odpoczywać szalałem cały dzień. Nie umiem chyba inaczej odpoczywać :;230
Na koniec dnia postanowiłem na kolację przygotować kurczaka Tika Masala, chciałbym się podzielić zdjęciami ale niestety, zbyt szybko znikał i zwyczajnie nie wyrobiłem się ze zdjęciem ;:224

_________________
Seba
Moje 300m2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anida
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 13 sty 2020, o 19:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1715
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1 szt.
Przy większej ilości czasu mógłbyś jeszcze otworzyć wątek kulinarny.

_________________
Pozdrawiam Anida

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.


Góra   
  Zobacz profil      
 
max1232
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 13 sty 2020, o 20:29 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 671
Skąd: Białystok

 0 szt.
W sumie pomysł nie jest najgłupszy ale to może z czasem :P Póki co tutaj też kulinarnie mogę się udzielać, w końcu działka nie tylko do uprawy roślin się przydaję ! Gotować tam też można ;:224

_________________
Seba
Moje 300m2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Igala
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 13 sty 2020, o 20:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1669
Skąd: Małopolska

 0 szt.
Czyli juz otworzyłeś sezon działkowy ;:333 :D . Najleoiej tak aktywnie własnie spedzać czas wolny jak sie ma ochote oczywiscie :)
A jak dalie ci przetrwały? Uwielbiam wszystkie masala i przyprawy z róznych regionów świata.

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
max1232
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 13 sty 2020, o 20:56 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 671
Skąd: Białystok

 0 szt.
Ojjj ja nie lubię siedzieć bezczynnie bo głupieje. Muszę zawsze coś robić ! Dalie i mieczyki chyba okej., zabrałem kilka dni temu z działki i leżą teraz w suszarni. Za kilka dni mam zamiar zerknąć jak się mają bo coś mi się wydawało że jak zabierałem to widziałem malutkie oczka pleśni. Mam nadzieję że to tylko złudzenie wywołane podświadomością że tak długo leżały w takich warunkach. Bulwy dalii były lekko pomarszczone ale za to cebule mieczyków wyglądały pierwsza klasa ! ;:303 Jestem ogółem dobrej myśli

_________________
Seba
Moje 300m2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 14 sty 2020, o 09:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6171
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
W sumie to lepiej że cebulowe u Ciebie się nie spieszą, jeśli zima jeszcze by wróciła lepiej to zniosą ;:108
Jak są siły, to lepiej spędzać czas aktywnie, zawsze to zdrowiej i zaprawa przed sezonem ogrodniczym :wink:

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Spis moich wątków
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
max1232
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 14 sty 2020, o 10:48 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 671
Skąd: Białystok

 0 szt.
Zdecydowanie. Bałem się że przyjadę i zastanę je w już bardziej zaawansowanym stadium rozwoju a jak przymrozi to popadają ale jest dobrze póki co :heja
Siły są, zaprawa dobra ale dzisiaj i zakwasy też się pojawiają :;230

_________________
Seba
Moje 300m2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ha-Ah
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 14 sty 2020, o 13:22 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 13

 0 szt.
Tak, jestem z Białegostoku. Szukam wątków ludzi z tych okolic żeby mieć porównanie dotyczące warunków klimatycznych dla naszych roślin w ogródkach. Kolekcja dyplomów - gratulacje ;:138 .

_________________
Hanna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
max1232
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 14 sty 2020, o 17:31 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 671
Skąd: Białystok

 0 szt.
Ooo, fajnie ! A działeczka ROD ? Jak tak to jaki ogród? Może jesteśmy sąsiadami? :;230 A dziękuję, to wszystko za mistrzostwa cukiernicze

_________________
Seba
Moje 300m2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 14 sty 2020, o 18:33 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 19875
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
Witaj Sebastianie w Nowym Roku :wit
No i co Ty mówisz, że mało oznak wiosny ;:oj , u Ciebie to już marzec, wysiewy poczynione ;:215 , ja też planuję wysiać jakąś rzoodkiewkę, sałatę w namiocie, widzę, że niekture dziewczyny już wysiewy grudniowe czy listopadowe zbierają, ot taka zima, chociaż u Ciebie troszkę śniegu było, u nas ciagle jesień, albo wczesna wiosna, do tej pory swoich ciepłolubów rosnących w gruncie nie okryłam, chyba już nie okryję, a to co poprzywoziłam do domu na zimowanie, to wywiozę do namiotu chyba, bo za ciepło mają w pracy ;:108
Z tym spaniem to tak jest faktycznie, jak mam wolne to też spać nie mogę, a do pracy to spała bym dłużej ;:306
kurczak Tika Masala ciekawie brzmi, pewnie też ciekawie smakuje ?

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
max1232
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 14 sty 2020, o 18:56 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 671
Skąd: Białystok

 0 szt.
Nie jest jeszcze ich tak wiele w porównaniu do tego co w niektórych wątkach pokazują niektórzy :wink: Ja swoich hortensji też w tym roku nie okryłem ale to bardziej z lenistwa i braku czasu. Co ma być to będzie, nie rosną mi jakoś wybitnie także co ma być to z nimi będzie. Machnąłem na nie ręką. Tikka Masala to kurczak w indyjskich przyprawach więc jest to danie bardzo aromatyczne, lekko ostre i nie wszystkim smakuje ale ja osobiście bardzo lubię. Cały wieczór wczoraj w domu było czuć jego zapach mimo wietrzenia mieszkania. Mało brakowało a bym w środku nocy się skusił i sobie podgrzewał :;230

_________________
Seba
Moje 300m2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaarol
 Tytuł: Re: Moja działka ROD-odskocznia od życia codziennego
PostNapisane: 14 sty 2020, o 23:41 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 146
Skąd: nad Bugiem

 1 szt.
Pietruszkę naciową trzeba siać na zagonie na powietrzu, żadnego mrozu się nie boi, a rośnie dużo lepiej niż pod szkłem, zielona do wiosny, w maju można nać zbierać z pędów nasiennych. Co do pomidorów, trudno zawiązują owoce w bardzo wysokiej temperaturze, a taka jest w szklarni latem. Trzeba cieniować, wietrzyć dzień i noc, potrząsać roślinami by zapyliły się kwiaty. Wiosna niestety juz zaczęła się, źle jest z krzewami, szczególnie róże są zagrożone. Wszystkie maja już różowe pąki, rosną. Jak wpadnie -10 lub -15, o co łatwo w naszej okolicy, padną wszystkie pędy nad ziemią. Szczególnie zagrożone jest kwitnienie róż pnących, kilka lat temu w styczniu miały centymetrowe przyrosty ale w lutym były dwa dni z temp -22 i nawet Flammentanz nie kwitła. Wielkokwiatowe szybko nadrobią ale pnące nie. Ostatnio sadzę róże wiosną, jesienie są tak ciepłe, że posadzone róże zaczynają rosnąć i marzną do ziemi albo całkowicie, bo są rozhartowane.

_________________
Pozdrawiam

Karol


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 294 ]  Idź do strony nr...        1 ... 17, 18, 19, 20, 21  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google Feedfetcher, iwona0042, przemek1136 i 33 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *