Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1140 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 78, 79, 80, 81, 82  
Autor Wiadomość
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 2
PostNapisane: 9 wrz 2018, o 13:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 39469
Skąd: małopolska

 więcej niż 1
Agnieszko na deserek ślinka poleciała, bo ja przed obiadkiem...jadę na proszony do Krakowa. Koleżanka ma imieniny i idziemy do hinduskiej najlepszej w Krakowie. Gruszki pysznie smakują w kremie waniliowym, tzn robiłam budyń i zalewałam gruszki i buch do piekarnika co by zmiękły! U nas obiadowo jedziemy na paprykach, bo cukinie wytrzymają a papryki chyba niedługo. Śliwki w suszarce, w piekarniku i w rondlu ;:306 Na drzewie też jeszcze coś zostało tylko jem jedynie oczami żołądek mówi dość ;:306
Ketchup Asi Asmy wygląda smakowicie :lol: tylko że u mnie ketchupu mało się jada i jak zrobiłam 3 lata temu to mam do dzisiaj.
Ja śliwek nie obsypuję cukrem tylko z syropie gorącym macerowałam przez trzy dni, a teraz siedzą w suszarce...to taki eksperyment. Powidła mam bez grama cukru czyli prawie jak śliwki suszone i do owsianki można łyżkę dać :D Na razie owsianka na urlopie, bo ja codziennie michę pomidorów z jogurtem i serkiem białym wcinam, a jak się pomidorki skończą to wrócę do owsianki ;:108
Na zakończenie muszę się pochwalić dopięłam swego i mam miód wrzosowy...pycha! Dzieci przywiozły z niedalekich Krzeszowic z miodobrania (taka impreza coroczna).
Miłej niedzieli bez wodociągowych ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.38 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.72
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 2
PostNapisane: 10 wrz 2018, o 13:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5170
Skąd: Pomorskie

 ---
Marysiu
Ten deser a'la crumble jest rewelacyjny, znów pożarliśmy całą formę do tarty w jeden dzień ;:224
Ale z budyniem też brzmi smakowicie.
Można wykorzystać rozpaćkane owoce nie nadające się np. na kompot w słojach.
Ketchup Asi jest rewelacyjny, mało octu :D
My też jadamy owsiankę w zimniejszym okresie. Bez mleka, za to z mnóstwem bakalii.
Wieczorem zalewam wrzątkiem ingrediencje, płatki owsiane, orkiszowe z orzechami i owocami.
Rano tylko podgrzewamy bez gotowania. :)
Marysiu cieszę się ,że zdobyłaś ten ekskluzywny miód :D
Akurat wczoraj pytałam Tatę i niestety wrzosy słabe w tym roku, co idzie w parze z miodem, Wujek raczej tego miodu nie pozyskał.
Ale nasze składy miodu y substancyi wszelakech zapraszają :twisted:
Ehhh dziękuję, niedziela była bez Panów, ale obok były dożynki i od rańca migracja ludów pod oknami okraszona szczekaniem dorodnego piesa.

Wczoraj zawitałam na działkę naszą zarośniętą i stepową.
Trochę podlałam, Z. znalazł grzybki ''kozaki'' ;:138 Pierwsze w tym suchym roku.
Teraz się suszą.
Idę sądować kapustę pod względem robali. Muszę się tą pierwszą nacieszyć bo w następnym sezonie raczej nie będę sadzić. Sąsiad na paru hektarach w pobliżu posiał ozimy rzepak.
W tym roku jest zatrzęsienie owadów wszelakich na kapustnych a w przyszłym...
Pałac nasz drzewniany otoczony pięknym ogrodem z łazienkami ;:306 :;230 wymaga drobnych korekt okien przed zimą.
Pelasia nie może się za to zabrać bo wciąż chodzi i napawa się urodą gladjol i dalij tudzież astrów. ;:204

Obrazek
Tu moja autorska siewka astra, trochę kolor wyblakł.

Obrazek
Pięknie kwitną zimowity.

Obrazek
Tu w towarzystwie nemezji w misie.

Obrazek
Kwiaty letnie.

Obrazek
Asterki.

Obrazek
Udały się. :)

Obrazek
Długo oczekiwana dalia.

Obrazek
Białe gladiole najbardziej udane.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 2
PostNapisane: 11 wrz 2018, o 08:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 39469
Skąd: małopolska

 więcej niż 1
Agnieszko jeszcze masz brateczki ;:167 zazdraszczam! Gladiole niech gęś kopnie w tym roku :wink: Samo liście i tylko 3 kwiatostany i to leżące ;:14
Piękny zimowity moje pogryzione i nie bardzo wiem komu tak smakują, bo od wejścia wyszczerbione.
Moje owsianki zimowe obgotowane rankiem potem dosypuję bakalie obowiązkowo i na koniec wkrawam 1 banana ...tak sobie osładzam :wink: Moim ulubionym deserem pieczonym jest wydrążone z ogryzka jabłko, a dziurkę napełniam orzechami włoskimi i miodem...wiem, wiem że na gorąco traci, ale to jest pyszne ;:219
To ja poproszę o menu ...smaki ;:180
No widzisz! to ja mam to samo z kapuchą bo u mnie zawsze połowa pól obsiana rzepakiem ;:223 ale nie wiedziałam że on ozimy ;:202
Asterki to Ty mnożysz jak dzieci a powtarzają cechy, bo jak tak to może nadasz im imiona :D
Z grzybów na naszej łące tylko maślaki rosną, a do lasu dalej nie doszłam ...czasu nie ma, a jak jest trochę to coś inszego się przyplącze ;:223
Remontuj pałac, bo nie wiemy jaka zima przyjdzie... a nigdzie indziej już tak dobrze Ci nie będzie ;:167 ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.38 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.72
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 2
PostNapisane: 11 wrz 2018, o 15:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5170
Skąd: Pomorskie

 ---
Marysiu
Brateczki zdrobniałe, ale większość żyje, najlepiej się prezentują z własnego siewu, no i mam fiołki rogate posiane w czerwcu - już kwitną :!:
Porobię z nimi kompozycje, kolory fioletowy z brązem i z żółtym.
Mieczyki teraz kwitnące prezentują się super :D Te w upały paliły się i zaraz przekwitały.
Ogólnie poprzedni rok był dla nich łaskawszy.
Jabłuszek z orzechami jeszcze nie robiłam, piekę wg. przepisu żony mojego Dziadka, w dziurkę po ogryzku cukier wraz z paroma kroplami aromatu arakowego.
Muszą być Renety koniecznie. Są przepyszne :!:
Smaki ze składu podam na P.w. :D
Pierwszy raz mi się jakieś siewki trafiły :oops: Będę je obserwować bo bardzo zmienne są.
Imię siewki to chyba Symphyotrichum noviae - angliae trebiatowskianum vondolanum nr.1.2017 ;:306 :;230

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
ed04
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 2
PostNapisane: 11 wrz 2018, o 16:38 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 306
Skąd: Szczecin

 ---
Piękny ogród. Kwitnące bratki i astry ;:333 , dalia cudo.

_________________
Moje róże
Moja działka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 2
PostNapisane: 12 wrz 2018, o 08:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 39469
Skąd: małopolska

 więcej niż 1
Cytuj:
Imię siewki to chyba Symphyotrichum noviae - angliae trebiatowskianum vondolanum nr.1.2017 ;:306 :;230


;:oj ;:oj ;:oj :;230 ;:306 ;:306
Ty to masz pomysły!
Agnieszko oczywiście na pw! Olejków jakoś nie używam i powiem Ci szczerze nie lubię nawet w ciastach ;:185 Chociaż mam wanilinowy bo podobno odstrasza komary i nie raz się olejkowałam, ale i tak zapominam i żrą mnie paskudy.
Ja swoje mieczyki posadziłam w beznadziejnym miejscu przyznaje się bez bicia...no trudno może za rok poświęcę im więcej uwagi. Najbardziej mi żal tych od Starkla, bo żadnego kwiatu nie widziałam ;:223
Oj Aguniu marzy mi się rewolucja ogrodowa, ale sił brak! Kiedyś ciągle przemeblowywałam mieszkanie w bloku...M się śmiał, że nigdy nie wiedział do jakiego domu wróci ;:306 teraz przemeblowywałabym ogród ale łatwiej przestawić szafę niż przekopać rośliny. ;:306 ;:306
Pięknego dnia ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.38 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.72
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 2
PostNapisane: 12 wrz 2018, o 13:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5170
Skąd: Pomorskie

 ---
Ed
Dziękuję za uznanie. :D
Staram się ,żeby ciągle coś kwitło i sezon był jak najdłuższy. :D
Dzięki temu tylko przez dwa zimowe miesiące nic nie ubarwia ogrodu, ale zaraz zaczyna się wiosna i kupuję podpędzone kwiaty :D

Marysiu
Przecież to całkiem profesjonalna nazwa, zawiera poprawnie osobę odkrywcy siewki i miejsce odnalezienia. :oops: :lol:
Marysiu ja również nie używam ,ale w tym przypadku warto.
Nawet wanilię prawdziwą mam, tzn. waniliowy cuker, metodą Babuszki.
Mi się również ciągle marzy rewolucja ogrodowa, tylko sił brak.
Mam opory przed kopaniem chrzanu w tej suchej skorupie a co dopiero kwiatów.
Wczoraj udało mi się jedną od Ciebie przesadzić i dwie inne posadzić.
Deszcz niby padał a roślinka ,jak z piaskownicy wykopana. :(
Przemeblowania też swojego czasu uskuteczniałam często. :)
Dziękuję i na wzajem ;:196

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 2
PostNapisane: 13 wrz 2018, o 23:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 30648
Skąd: Bytom

 więcej niż 1
Agnieszko przyszłam z rewizytą .Napisałaś tyle pochlebnych słów ,że aż się zarumieniłam :oops: Też tak jak i Ty lubię mieć w każdym kącie i o każdej porze kolorowo. Super warzywnik jest tam wszystko co potrzebne nawet kapusta i spodobało mi się określenie dżunglo warzywnik i ten fotel na którym siedzi Pelasia .Płotek także oryginalny jak kotek wlazł na plotek i mruga Piękne miejsce takie swojskie i ten
Cytuj:
Pałac nasz drzewniany otoczony pięknym ogrodem z łazienkami
Brawa dla własnego asterka ma cudny kolor i te mieczyki ukwiecone na maxa nie tak jak moje tegoroczne z paroma kwiatami na łodyżce.Miło mi było pospacerować po sielskim, anielskim raju ;:180

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 2
PostNapisane: 14 wrz 2018, o 13:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5170
Skąd: Pomorskie

 ---
Jadziu
Zasługujesz na wyrazy uznania :D
Mam pytanko, obserwując zdjęcia domu przy którym masz ogród zastanawiałam się czy tam aby więcej ludzióf nie mieszka a przecież tytuł wątku zawiera słowo ''Familoki''.
Czy nie masz z tego tytułu problemów, nikt nie szkodzi w ogrodzie :?:
Jeśli chodzi o mój warzywnik to serducho w niego wkładam :oops: :)
Lubię pracę przy jarzynach i przede wszystkim to podstawa i oprowiantowanie mojej kuchni.
Nie wyobrażam sobie obyć się już bez tego.
Nasze miejsce jest zacofane i swojskie aż do bólu, ale my razem z Z. to lubimy.
Asterek był kupiony w formie paru listków, czyli gotowa rozsada.
Natomiast gladiole - moje ulubione fatalnie wypadły w okresie upałów, kłosy marne i przekwitały w parę dzionków.
Te późniejsze, które teraz widać są piękne.
Dalii mam trochę, choć nieco wypadło, zmarzło w przechowalni.
Muszę sobie troszkę uzupełnić zasoby, choć, jak sobie przypomnę wykopki rok temu...
Karpy wypasły się tak ,że na wózek nie miałam siły zaciągnąć :oops: :lol:

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 2
PostNapisane: 14 wrz 2018, o 14:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 30648
Skąd: Bytom

 więcej niż 1
Agnieszko tam facet ma pracownię sitodruku, a u góry sąsiadka nie wadzi nikomu także mam spokój jak na razie .Fakt były kłopoty z tym z parteru w sprawie kompostownika, wiec musiałam kupić plastikowy, a przecież żadnego smrodku nie było, bo przesypywałam eco komposterem ,ale cóż.Na razie mam spokój jednak nie wiem na jak długo .Jednak szkód mi nikt nie robi bo złomiarze dawno zrezygnowali z wchodzenia na ogródek .Mnie by sie podobało mieszkać w takim miejscu i mieć własne nieskażone warzywa .Kiedyś też miałam swoje warzywa jednak z roku na rok było coraz więcej szkodników, wiec zrezygnowałam z warzyw mam tylko pietruszkę ,seler ,pomidory, ogórki,koper,lubczyk i trochę owoców porzeczki 3 gatunki i truskawki i dwie borówki .Też zastanawiam sie jak wykopię tegoroczne karpy dalii bo porosły aż nadto. Chyba będę prosić wnuka o pomoc jednak wykopać będę musiała sama, bo nie znają sie na takich pracach. Dalie z pewnością będą do podziału ,a Ferncliff jest przecudna to samo Convoitise ;:167 kotylionowej NN też nie brakuje urody.Szałwie Amistad niestety trzeba ukorzeniać i przez zimę przechować w domu .Sadzi się ją w maju do gruntu.Ona szybko sie ukorzenia

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 2
PostNapisane: 16 wrz 2018, o 13:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5170
Skąd: Pomorskie

 ---
Jadziu
Nie wiem czemu komuś kompost przeszkadza :?:
Nigdy nie zauważyłam ,żeby mój jakieś wonie niepokojące wytwarzał a nawet go nie mieszam :oops:
Cieszę się ,że możesz we względnym spokoju korzystać z uroków ogrodu :D
Mieszkając w poprzednim miejscu - cztery rodziny na jednej posesji w kurorcie marzyłam o przeprowadzce na wieś.
Marzenie się spełniło, ale sielanka nie trwała zbyt długo i jak kiedyś wspominałam mamy kłopoty z sąsiadami vis a vis.
Chodzi o to ,że mają firmę o której w momencie wynajmu i kupna naszej chałupki nie mieliśmy pojęcia.
Hałasują, kurzą i na dodatek chcą zakład przemysłowy blisko nas wybudować :evil:
Więc moje ekologiczne warzywka i miodek mogą czuć się zagrożone.
Piszesz o wykopkach daliowych hehe ,ja sobie Syna nie wyobrażam mojego wykopującego karpy a co dopiero Wnuczka przyszywanego lat 6 ;:306
Podejrzewam ,że tak źle nie będzie bo dalie dużo niższe tego lata. 8-)
Twoja szałwia jest zjawiskowa i nawet nie śmiała bym się dopominać sadzonki, ale jak zaproponowałaś u siebie :oops: :D
Mam szałwie białe i w odcieniu błękitu Majorelle - atramentowe, które wyhodowałam z nasion i przechowuję z powodzeniem w całości w domu.

Wczoraj w nocy niespodziewanie przepusty niebieskie otwarły się :D
Poleciałam przykryć pomidorki i otworzyć właz ;:306 beki na deszczówkę.
Nic to ,że dwie pralki prania przywiezionego z kurortu wisiały radośnie na szpagacie.
Zbyszek nawet nie zauważył o dziwo śladu deszczu, jak sadził malinę i poziomki :?
Niedziela ,jak na razie spokojna, chmurki się czają. :D

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 2
PostNapisane: 17 wrz 2018, o 14:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5170
Skąd: Pomorskie

 ---
Przesyłam parę widoczków :D

Obrazek
Róża ''Papageno'' i pnąca :;230 dynia .

Obrazek
Dwie cukinie z kupnych sadzonek zarosły cały warzywnik. ;:oj
''Lajkonik'' z nasion wytworzył nie rozrastające się krzewy.

Obrazek
Nie znacie jeszcze aksamitki ''Klaun'' ,której o takie rozmiary nie posądzałam ;:185
Specjalnie do odstraszenia szkodników posiałam.

Obrazek
A tu begonia mutancik.

Obrazek
Białej rabaty nigdy dość ;:224

Obrazek
Mieczyki nadal kwitną.

Obrazek
Olbrzymi talerz dali kupionej jako ekhmm ''Czarny Charakter''
Dopiero zakwitła :lol:

Obrazek
Dalia kupiona wiele lat temu w Owadzie w towarzystwie astrów.

Obrazek
Nieśmiertelne popularne astry ,których mam wiele kęp.

Obrazek
''Pomponella'' kwitnie nieustannie i dopiero teraz okazuje urodę.

Obrazek
Aster niby ''Purpure Dom''

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 2
PostNapisane: 17 wrz 2018, o 15:15 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 12062
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1
Ale masz ciekawe I piękne dalie.
I ja je lubię. Ale jeszcze kilka na wiosnę dokupie.
Mieczyki, róże, piękne. :D
I u mnie kwitnie ten purpurowy. Na razie .Będę i inne :D
Aż dziw,że tylko tam dwie cukinie masz. Bujne bardzo.

_________________
Pozdrawiam Ania Moje Wątki :)
Moje różne zakątki......cz.3.- Aktualny
Sprzedam Hosty .. i ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 2
PostNapisane: 17 wrz 2018, o 22:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 39469
Skąd: małopolska

 więcej niż 1
Agnieszko jak ja lubię ujęcia Twoich roślin. Nie wiedziałam, że masz tyle dalii ;:63 ;:63 Ciekawa ta owadzia :D
Moje dalie chyba przepadły, bo właściwie została jedyna podobna do Twojej białej...reszta pogryziona podczas kiełkowania chyba przepadła. Nie wiem czy się zdecyduję na kolejne odnowienie kolekcji.
Ogród stoi odłogiem, a ja wzięłam się ostro za dom. Na deszcz się nie zanosi, ale jak coś popada to może pomyślę o przesadzaniu bo strasznie mi się mój ogród nie podoba ;:oj ...już nie wspomnę że niektóre rośliny się duszą a innych nie ma gdzie posadzić :wink:
Zdjęcie z dyńką i konewunią moje ulubione ;:167
Starklowe mieczyki mają jedynie liściowe miecze, a kwiatków wcale...może ziemia była zbyt jałowa :?:
Nastał czas asterków ;:215

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.38 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.72
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1140 ]  Idź do strony nr...        1 ... 78, 79, 80, 81, 82  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *