Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 267 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18 ... 20  
Autor Wiadomość
Maska
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
PostNapisane: 13 lut 2018, o 20:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 38550
Skąd: małopolska

 więcej niż 1
Lucynko dopóki nie dotknę to nie uwierzę, z prognozami bywa różnie i widzę przymrozki w nocy w dzień cieplej , trochę śniegu oczywiście na innych prognozach. Do połowy marca mnie to nie przeraża ale potem nie chcę już ciągnącej się zimy czy przedwiośnia (to tak jakby mnie ktoś pytał ;:306 )
Sieweczki ładne dorodne, nie narzekaj że nie przyrastają w tych warunkach i tak są super! Ja dzisiaj wszystkie zrobiłam na szarlotkę tzn podsypałam cynamonem i perlitem. A jutro dosiewam to co nie chciało róść w styczniu, a reszta w marcu. W marcu to już pójdzie hurt razem z pomidorami.
Ładniusie masz te dzwonki ;:167 Pamiętam jak się broniłaś przed liliowcami ;:306
Miłego wieczoru Lucynko ;:196 ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.37 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.69
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Margo2
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
PostNapisane: 13 lut 2018, o 22:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 23716
Skąd: Płock

 1 szt.
A ja liczę na to, że te prognozy sie nie sprawdzą
Ja mam inną prognozę :wink:
Gdzie Ty to wszystko posadzisz Lucynko?
Przecież tymi siewkami można by obsadzić 2 ogrody, a nie tylko Twój
Poczytałam o wysiewaniu maków. Muszę i ja się w nie zaopatrzyć. Szczególnie te różowe przypadły mi do gustu

_________________
Ogrodowe wątki Gosi
Ogródek Gosi cz.17


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Beaby
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
PostNapisane: 13 lut 2018, o 22:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4747
Skąd: śląskie

 ---
Lucynko - mnóstwo masz tych wysianych roślinek ;:180
A pewnie to jeszcze nie koniec siania u Ciebie ;:172

_________________
Pozdrawiam Bea
Na starym po nowemu cz. 5


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Malvy
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
PostNapisane: 14 lut 2018, o 13:21 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 682
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Piękne sieweczki Lucynko, lobelia wygląda jak mały las :D moje siewki-mikrusy same sobie muszą radzić samotnie stojąc na kanapie w pokoju. Mam czas jedynie na sprawdzanie czy nie wyschły i czasem przyjdę im zapalić światło, żeby złapały trochę więcej energii, ale widać, że za mało jeszcze słońca, żeby rośliny radziły sobie dobrze. Tylko perowskia - o dziwo lubiąca słońce postanowiła wypuścić dwa prawidłowe listki :)
Będzie dobrze, może ta zima nie będzie taka zła? Byle pociągi nie przestały jeździć :wink:

_________________
Pozdrawiam
Malvy
Tu na razie jest ściernisko...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
danuta z
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
PostNapisane: 14 lut 2018, o 13:45 
Offline
200p
200p
Postów: 363

 1 szt.
A ja tam spaceruję po sklepach.Dziś się nachodziłam aż mi nogi w t.wlazły.Rano byłam na zakupach a potem poszłam na pocztę, z poczty
do Lidla i sklepu ogrodniczego.Czekają mnie spore wydatki.Muszę kupić szpadel,siatkę dla ogórków fajną motyczkę i włókninę do wykładania
na ziemi i keramzyt. Przy okazji kupiłam smagliczkę bo obmyśliłam sobie posiać na balkonie,żeby mi pachniało. Kupiłam też nasiona dziewanny
fioletowej.Myślałam,że to jednoroczna a to bylina,którą wysiewa się wprost do gruntu bo nie znosi przesadzania.Kupiłam też cebulkę begonii.
Mają już pełno kwiatów:piwonie,dalie,funkie,liliowce,różne lilie,kanny.

_________________
Pozdrawiam Danusia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
PostNapisane: 14 lut 2018, o 14:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5182
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
Lucynko też czytałam dzisiaj takie prognozy - w dalszym ciągu jest to "jeżeli", nie wiadomo, czy się sprawdzi. Pożyjemy, zobaczymy ;:108 Natomiast dobrą wiadomością jest śnieg, zawsze to ochrona dla roślin i później trochę wilgoci ;:108
Dobrze że czujesz się już lepiej ;:196

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Spis moich wątków
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
PostNapisane: 14 lut 2018, o 15:06 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7941
Skąd: Kraków

 ---
Lucynko słyszałam w radio panią meteorolog, owszem mają być mrozy ale powiedziała, że to bardziej dotyczy Kanady, Stanów u nas nie ma być tak źle. I tego musimy się trzymać ;:131
Walczysz nadal z pleśnią , a ja myślałam, że już ją przezwyciężyłaś.

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
TerDob
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
PostNapisane: 14 lut 2018, o 16:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9511
Skąd: Małogoszcz k.Kielc

 1 szt.
Lucynko cudowne dzwoneczki masz ;:63 ;:63
Mrozów i ja się boję bo śniegu zero u mnie ale może nie będzie tak źle :D
Zdrówka i miłego dnia ;:196

_________________
Pozdrawiam Teresa
Moje wątki - Spis . Moje oczko w głowie cz.10 - aktualna
Nadwyżki z mojej działki - nasiona ( kłącza ,cebule,sadzonki) sprzedam , wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tara
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
PostNapisane: 14 lut 2018, o 18:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12289
Skąd: z krainy marzeń

 1 szt.
Lucynko ;:196 nasionka ;:215 a mrozów nie będzie bo tak familia forumkowa chce innej opcji nie ma!

_________________
Spis moich wątków. Wątek aktualny.
Up­ra­wiam swój ogród marzeń


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
PostNapisane: 14 lut 2018, o 18:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3215
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1
Latem mi jakoś umknęło jaką ilość liliowców masz u siebie ;:oj Wiem, że to pytanie padło już wielokrotnie, ale jak Ty to robisz? Siatkę wokół działki masz na pewno z gumy, bardzo proszę prześlij mi na pw adres firmy, u której ją zamawiałaś, zamówię i ja, bo mimo że się staram, to upychanie mi nie wychodzi :;230 Liliowców mam chyba z sześć, z czego dwa kwitną każdego roku, dwa nie zakwitły jeszcze nigdy i dwa posadzone jesienią. Te ostatnie będę dopiero oceniać ;:108
Mojej ziemi na szczęście pleśń nie atakuje, mimo że wzięłam taką zwykłą do ogrodu.
Heliotropy właśnie dzisiaj przepikowałam, tak jak radziłaś ;:196 W sumie zostawiłam około 30 sadzonek, do podziału z mamą.
Dzisiaj i u mnie było słonecznie, więc cieszmy się z tego póki jest :heja Mam nadzieję, że prognozy się nie spełnią, szczególne, że u mnie śniegu ma być niewielka ilość. Pozdrawiam i miłych Walentynek ;:167

_________________
Iwona
Pierwsze koty za płoty cz l, cz ll, cz lll


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PaulaF-Z
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
PostNapisane: 14 lut 2018, o 19:25 
Offline
200p
200p
Postów: 207

 1 szt.
Lucynko, mam nadzieję, że prognozy się nie sprawdzą. Może nie dotrą do Polski.
A mam pytanie o twoje liliowce. Pamiętasz, czy jakiś powtarza kwitnienie?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
PostNapisane: 14 lut 2018, o 21:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9612
Skąd: Płock

 ---
:wit Witajcie!
Dzień minął pracowicie: pikowałam, siałam, podglądałam, dreptałam wokół całego dobra parapetowo - działkowego.
Przyświecało mi piękne słoneczko, które szczególnie przyjazne było młodziutkim sieweczkom. Niestety tylko do południa.
Teraz jeszcze czekam na młodych, którzy przepadają za chłodnikiem śledziowym. Sami nie mają czasu sobie przygotować, a ja z radością to robię.
Dzisiejszy dzień jest bogaty w różnorodność, bo to i popielec, i walentynki, i dzień kwiatowy.
Właśnie na walentynki dostałam dwie doniczki z pąkami, które niedługo powinny się rozwinąć.

Obrazek

Oczywiście Misia bardzo szybko zaanektowała obie doniczki.

Obrazek

Obrazek

Muszę też pochwalić fioletową kobeę, która powolutku gramoli się z ziemi.

Obrazek


Elżuniu - dłuży nam się oczekiwanie na wiosnę, ale u mnie takiej prawdziwie zimowej zimy nie było. Jakieś pojedyncze dni ze śniegiem, ale tyle co kot napłakał.
Masz słuszność: piecza nad sieweczkami zapełnia przynajmniej częściowo czas, dając zajęcie.
Zdrowym być, a wszystko inne da się załatwić. Tak więc życzmy sobie zdrówka. ;:167 ;:196

Marysiu [Maska] - ja staram się wierzyć w to, że jeszcze będzie prawdziwie zimowo, bo u nie jeszcze nie było.
Siewki - owszem - żyją, ale np. świeżo kiełkujące pierwiosnki opanowała pleśń i obawiam się, że nic z nich nie będzie. Trudno, przeżyliśmy potop szwedzki, przeżyję i to.
No tak, broniłam się przed liliowcami, a teraz nie wyobrażam sobie działki bez nich. ;:306

Gosiu [Margo2] - to ja już nic na temat zimy nie powiem....
Kochana, posadzę. Jeśli będzie trzeba, to podopycham kolanami, a pomieszczę. ;:224
W sprawie maków wysłałam do Ciebie PW.

Beatko - jasne że nie koniec, bo dzisiaj dosiałam troszeczkę, jutro dosieję odrobinkę, a w kolejnych kwiatowych dniach jeszcze ciutkę. :lol:

Malwinko - lobelia przepikowana, ciekawa jestem, jak teraz sobie poradzi.
Tobie brakuje czasu, a ja mam go nadmiar, więc czymś muszę zająć nie tylko ręce, ale i głowę.
A zima...cóż, nie nasza w tym głowa. ;:218

Danusiu [danuta z] - niezłą wycieczkę po sklepach sobie zrobiłaś. Ja dzisiaj tylko do kościółka i spożywczaka.
Siatka do ogórków mnie zaintrygowała. O co w tym chodzi, jak tę siatkę montujesz?
Dziewannę przesadzam, bo się sieje w różnych miejscach i to przesadzanie jej nie szkodzi. Trzeba tylko uważać, bo ma bardzo długi korzeń palowy.
Właśnie z uwagi na tak bogate zaopatrzenie, szerokim łukiem omijam ogrodnicze markety. :;230

Natalko - u mnie w tym roku śniegu było mało, zatem nie miałabym nic przeciwko kilku dniom bielutkiej zimy, choćby i z dużym mrozem.
Tak, już zapomniałam o chorobie, dziękuję. ;:196

Dorotko [korzo_m] - zobaczymy, która prognoza się sprawdzi. Lepiej by zbyt dużych mrozów nie było.
Pleśń załatwiła mi siewki pierwiosnków na amen. Podobnie stało się z celozjami. Inne siewki na razie nie zostały dotknięte. Na wszelki wypadek podsypuje cynamonem. ;:108

Tereniu [TerDob] - trochę dzwonków mi się uzbierało, głównie z własnego siewu, a tylko 'Pink Octobus' z zakupu.
Dziękuję i wzajemnie zdrówka życzę. ;:196


Witam po przerwie. Nie zdążyłam wysłać tego, co napisałam wcześniej, przed wizytą młodych.
Posiedzieliśmy razem dość długo, w związku z tym dopiero teraz usiadłam przy kompie.


Aniu [tara] - skoro większość nie chce mrozów, to ja się przyłączam do tej większości, choć niezbyt chętnie. ;:306

Iwonko1 - mnie samej umknęły liliowce i nie tylko one. Tak naprawdę to dopiero przeglądając zdjęcia dostrzegam swoje kwiatki. W sezonie żyłam w niejakim rozdwojeniu, kursując między działką a szpitalem.
Sama chętnie nabyłabym taką rozciągliwą siatkę ogrodzeniową, ale póki co, raczej to nie jest możliwe, a szkoda. ;:174
Heliotropy ładnie Ci wystartowały, skoro taką ilość przepikowałaś!
Teraz trzeba trzymać kciuki, by mężniały i pięknie rosły. Jeśli słonko je dopieści, to wszystko będzie dobrze. Moje ładnie ruszyły w ciągu ostatnich trzech dni, ponieważ dostały dużą dawkę słonecznego światła. ;:333
Dziękuję, ;:196 'walentynki' upłynęły w sympatycznej atmosferze, mam nadzieję, że Tobie również.

Paulinko [PaulaF-Z] - niestety, nie pamiętam, które i czy w ogóle jakieś liliowce u mnie powtórzyły.
Kwitły po raz pierwszy, a ja w minionym sezonie miałam problemy ze zdrowiem M i mniej uwagi poświęcałam działce. ;:222



ObrazekGoryczka siedmiodzielna.

ObrazekZrostka.

ObrazekDzwonek 'Pink Octobus'

Dobranoc. ;:4 Jutro zajrzę do Waszych ogrodów.

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 9. Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
PostNapisane: 15 lut 2018, o 09:11 
Offline
500p
500p
Postów: 994
Skąd: Krk/BB

 ---
Lucyna,a tak z ciekawości -jest gdzieś foto całego ogrodu? Widziałam po części na ròżnych wątkach,ale to tylko fragmenty. Im więcej oglądam zdjęcia tym jestem ciekawsza całości :)


Zazdroszczę słoneczka. U nas szaro buro i ponuro. Moje sieweczki mogą liczyć tylko na sztuczne światło,bo słonca jakoś niezbyt.

Kota zainteresowana kwiatami,ale niech czassm nie podgryza,bo hiacynt jest chyba na liście roślin szkodliwych.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe (i nie tylko)
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
TerDob
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 9
PostNapisane: 15 lut 2018, o 10:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9511
Skąd: Małogoszcz k.Kielc

 1 szt.
Same śliczności pokazujesz Lucynko ;:333
Tak trzymaj :D
Miłego dnia ;:196

_________________
Pozdrawiam Teresa
Moje wątki - Spis . Moje oczko w głowie cz.10 - aktualna
Nadwyżki z mojej działki - nasiona ( kłącza ,cebule,sadzonki) sprzedam , wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 267 ]  Idź do strony nr...        1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18 ... 20  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: bejsonki84, Ebabka, korzo_m, maniolek i 37 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *