Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 998 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 59  
Autor Wiadomość
adrianic
 Tytuł: Datura/Brugmansja - pielęgnacja/porady praktyczne - 5cz. (od 05.2015 - nadal ...
PostNapisane: 6 maja 2015, o 03:23 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1232
Skąd: ZAGŁĘBIE FUKSJOWE

 1 szt.
Poprzednia część wątku - jest tutaj


Agnieszka Gie napisał(a):
Russski napisał(a):
Mają szansę, ja mam młode roślinki i oczekuję, że w tym roku zakwitną.
Oczywiście trzeba pamiętać z czasem o zmianie składu nawozu na te z większą zawartością potasu i fosforu, a mniejszą azotu.

Czy możesz napisać coś więcej o tych nawozach. Ja zawsze miałam cały sezon jeden nawóz do datur.

To tak krótko
1. początek sezonu stosujemy nawóz z większym udziałem azotu np NPK 30-10-10 lub sam azot w postaci saletry amonowej (34% udziału azotu (niestety tylko mocznikowego, który jest asymilowany przez roślinę w temperaturach powyżej 18 stopni))\

2. Później przechodzimy na NPK 10-30-20 na zawiązywanie pąków i stosujemy go cały czas do pojawienia się pierwszych pąków. Jeśli w międzyczasie liście będą blednąć odstawiamy 10-30-20 i znowu azot przez 2-3 dni. datura tak chłonie, że wystarczy czasem 2-3 dni na azocie i powrót do zawiązywania pąków -NPK 10-30-20

3. jak już datura będzie kwitnąć to do końca sezonu (z przerwami na azot) stosujemy NPK 6-18-36.
Ja już nie kupuję gotowych nawozów tylko kupuje składniki i mieszam samodzielnie z dodatkami mikro i makro elementów takich jak magnez czy chelat żelaza itd zgodnie ze swoim kilkunastoletnim doświadczeniem - ten nawóz oprócz zwiększenia wielkości i żywotności kwiatów powoduje szybsze zdrewnienie łodyg, co się przydaje przy garażowo/piwnicznym zimowaniu.

4 Zawsze, jeśli liście datury blakną to dodawaj do jedzenia więcej azotu - najważniejsze, żeby w danym dniu nie mieszać. Jeśli podlewasz dwa razy dziennie to tylko z tym samym nawozem. Na drugi dzień może być już inny.
5. przy każdym podlewaniu stosuję nawóz - Datury można porównać do świnek - jeść, jeść i jeść i wtedy jak świnki rosną czyli 2-3 metry w sezonie z setkami kwiatów.

Przez 15 lat kupowałem wiele nawozów - teraz sam mieszam składniki/mikro i makro elementy kupowanie w Niemczech.
Okazuje się, że bez 0,0018% bromu kwiaty nie będą tak wybarwione jak trzeba, a szkodniki zrobią 100 razy więcej szkód bo roślina traci odporność.
U mnie kwitną nawet 30 centymetrowe sadzonki. Sporo czytałem o jochromach na stronach zza oceanu (kuzynki datury) i niektórym kwitną po 2-3 latach, a u mnie, dzięki nawozom kwitną 2-3 miesięczne sadzonki.
Czyli jak u ludzi - dasz białko - będą mięśnie, dasz cukier i tłuszcz - będzie fałda brzuszna.
Daj daturom dobrze zjeść to się odwdzięczą kwiatami :-)

Miało być krótko, a wyszło jak zawsze :-)
Pozdrawiam
Adrian

_________________
Adrian sklep internetowy - fuksje pelargonie datury hortensje byliny
Mój wątek ogrodowy
Mój wątek sprzedażowy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
andrzej1050
 Tytuł: Datura - pielęgnacja/porady praktyczne - 4 cz. sezon 2015
PostNapisane: 8 maja 2015, o 22:38 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 566
Skąd: Bydgoszcz

 1 szt.
Dzisiaj wsadziłem do gruntu moje dwie datury. Na dno dołka nasypałem po dwie garście obornika granulowanego i ziemię z doniczki uzupełniłem odkwaszonym torfem. A od jutra codziennie będę podsypywał Azofoską, może raz albo dwa dam saletrzak - to do końca czerwca. O początku lipca codziennie będę podlewał nawozem Scotts Peters Prof 10-30-20.
Prognoza pogody jest optymistyczna, więc mam nadzieję spokojnego rozwoju :wink:

_________________
Serdecznie pozdrawiam
Andrzej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bettysolo
 Tytuł: Re: Datura - pielęgnacja/porady praktyczne - 3 cz.
PostNapisane: 10 maja 2015, o 11:35 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 567
Skąd: Katowice

 0 szt.
Czy możesz mi wytłumaczyć tak jakoś prosto jak blondynce czemu codziennie azofoska ?
Inne roślinki tez posypywać azofoską
A domowe np też mozna ?
I czemu tylko do końca czerwca ?

I co to saletrzak ?

_________________
Pozdrawiam Beata :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Magda30
 Tytuł: Re: Datura - pielęgnacja/porady praktyczne - 3 cz.
PostNapisane: 10 maja 2015, o 11:50 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 538
Skąd: mazowieckie plockie

 1 szt.
Moje już w ogrodzie

Obrazek

_________________
Zapraszam do mojego Młodego ogródka Magdy
Kupię,sprzedam,wymienię Magda30
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
andrzej1050
 Tytuł: Re: Datura - pielęgnacja/porady praktyczne - 3 cz.
PostNapisane: 11 maja 2015, o 21:21 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 566
Skąd: Bydgoszcz

 1 szt.
A więc jak blondynce :D
1. Bo żarłoczna i potrzebuje dużo azotu do wzrostu;
2.Też, ale nie wszystkie - zależy od zapotrzebowań rośliny;
3. Ja nie polecam, stosuje nawozy w płynie;
4. Do końca czerwca, bo zwykle potem zmieniam nawóz na Blossom Buster 10-30-20 pomagający w zawiązywaniu pąków;
5.Saletra amonowa, nawóz mający 34 % azotu w swoim składzie.

_________________
Serdecznie pozdrawiam
Andrzej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
janek45
 Tytuł: Re: Datura - pielęgnacja/porady praktyczne - 3 cz.
PostNapisane: 12 maja 2015, o 06:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4079
Skąd: Warmia-Mazury

 1 szt.
Ja swoją wystawiłem już na dwór ,wcześniej poopadały jej wszystkie liście , teraz niech się dzieje co chce.

_________________
Oaza spokoju u Janka
cz.1 cz.2 cz.3 aktualna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Russski
 Tytuł: Re: Datura - pielęgnacja/porady praktyczne - 3 cz.
PostNapisane: 12 maja 2015, o 07:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 883
Skąd: Lubelskie

 1 szt.
Moje także już się wygrzewają, także i te w gruncie ;)
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
janek45
 Tytuł: Re: Datura - pielęgnacja/porady praktyczne - 3 cz.
PostNapisane: 12 maja 2015, o 15:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4079
Skąd: Warmia-Mazury

 1 szt.
Dziś dałem jej jeszcze szanse kupiłem środek od przędziorka i grzyba opryskałem ją mocno, może coś pomoże. Sadzonka z tegorocznego roku rośnie super , dziś zauważyłem że pod nia jeszcze coś wyłazi - czyżby nowa daturka? ;:138
Obrazek
Obrazek

_________________
Oaza spokoju u Janka
cz.1 cz.2 cz.3 aktualna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
janek45
 Tytuł: Re: Datura - pielęgnacja/porady praktyczne - 3 cz.
PostNapisane: 14 maja 2015, o 06:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4079
Skąd: Warmia-Mazury

 1 szt.
Uwaga na Datury, musimy pochować je dziś, bo zapowiadają zimną Zośkę nawet do -5 C w nocy. W zeszłym roku też tak było, szedł przymrozek falami, u jednego na działce było ok, a u drugiego ziemniaki przymarzły.

_________________
Oaza spokoju u Janka
cz.1 cz.2 cz.3 aktualna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
grazka
 Tytuł: Re: Datura - pielęgnacja/porady praktyczne - 3 cz.
PostNapisane: 19 maja 2015, o 20:44 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 30
Skąd: okolice Fuldy

 1 szt.
Mam prośbę o zidentyfikowanie problemu. Otóż od kilku dni zauważyłam, że liście mojej dużej różowej datury są tak dziwnie zwieszone, a na dodatek końcówki liści zaczęły zasychać. Mam jeszcze drugą małą ukorzenioną na wiosnę z badylka od tej większej i ta mniejsza zaczyna wyglądać podobnie. Mam również trzecią żółtą, zakupioną tej wiosny i z tą jest wszystko w porządku.Proszę poradźcie coś. Poniżej zamieszczam zdjęcia Obrazek Obrazek Obrazek
A na koniec dla porównania moja wiosną zakupiona żółta. Ta akurat wygląda na zdrową. Będę wdzięczna za każdą radę i sugestię

Obrazek

_________________
pozdrawiam serdecznie, Grażyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mikusia
 Tytuł: Re: Datura - pielęgnacja/porady praktyczne - 3 cz.
PostNapisane: 20 maja 2015, o 20:07 
Offline
200p
200p
Postów: 367

 1 szt.
Niestety Grażynka nie podpowiem.
Moje datury w tym roku leniwie się budziły cześć odbija od korzeni pewnie coś nie tak poszło może za dużo za mało wody miały przez zimę :/
wciąż.mam ten sam problem co rok:(

_________________
Pozdrawiam Aneta
Daliowo mikusi


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krysp50
 Tytuł: Re: Datura - pielęgnacja/porady praktyczne - 3 cz.
PostNapisane: 20 maja 2015, o 22:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 608
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
grazka - ciężko coś doradzić. Próbowałam zobaczyć w powiększeniu ale fotosik coś dzisiaj u mnie szwankuje. Mnie to wygląda to na problem z korzeniami . Najprościej wyjąć z donicy i sprawdzić, czy coś nie podjada korzonków.... a może za dużo nawozu ?? Na teraz ja bym przesadziła do nowej ziemi - po przesadzeniu od razu nie podlewać, dopiero trochę na drugi dzień i oczywiście od razu nie nawozić. Bardzo duże liście bym skróciła o połowę aby roślina szybciej podjęła regenerację. Jeżeli nie ma żadnych szkodników na liściach - a wygląda, że chyba nie.... to po przesadzeniu gdy liście odzyskają "wigor" , popryskała bym całą daturę nawozem mocno rozcieńczonym - takim, który można stosować do oprysku. Powodzenia ...

_________________
Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil      
 
janek45
 Tytuł: Re: Datura - pielęgnacja/porady praktyczne - 3 cz.
PostNapisane: 21 maja 2015, o 07:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4079
Skąd: Warmia-Mazury

 1 szt.
Moje datury chyba za wcześnie zostały pobudzone do życia , bardzo pięknie rosły , jak pamiętają niektórzy pokazywałem je , po pewnym czasie zaczynały oblatywać listki , kupiłem środek od grzyba i przędziorka, nic nie pomogło , wsadziłem je do gruntu , nie wiem co z nimi jest
Obrazek
Obrazek

_________________
Oaza spokoju u Janka
cz.1 cz.2 cz.3 aktualna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Frodo1
 Tytuł: Re: Datura - pielęgnacja/porady praktyczne - 3 cz.
PostNapisane: 21 maja 2015, o 11:31 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 559
Skąd: okolice Warszawy

 1 szt.
U mnie też opadły wszystkie liście po ataku przędziorka - ale teraz jest już cała masa świeżutkich liści, także daj im szanse jeszcze.

_________________
Pozdrawiam serdecznie
Iwona


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krysp50
 Tytuł: Re: Datura - pielęgnacja/porady praktyczne - 3 cz.
PostNapisane: 21 maja 2015, o 11:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 608
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Może po prostu ma za zimno ;:24
Koniec kwietnia i początek maja był dość ciepły i moje stały na tarasie altany. Jak się ochłodziło, to też zaczęły wyglądać jakby coś je dopadło...... Wstawiłam do altany /też zimnej bo jeszcze nie nagrzana od słońca ale zawsze cieplej niż na tarasie/ i trochę pomogło. Teraz wygląda o wiele lepiej, bo jak się ociepliło, to zmieniłam ziemię w donicy /była przez zimę w biedronkowej zmieszanej z piaskiem/, wystawiłam na słoneczko i liście nabrały już wigoru.

_________________
Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil      
 
sauromatum
 Tytuł: Re: Datura - pielęgnacja/porady praktyczne - 3 cz.
PostNapisane: 21 maja 2015, o 16:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1351
Skąd: Poznań

 1 szt.
Chciałem też zasugerować szok temperaturowy. Te częściowo zasuszone liście wyglądają właśnie jak po nagłej zmianie temperatury. Nam się może wydawać, że jest ciepło ale rozumiem, że liście tej brugmansji wyrosły w temperaturze pokojowej - wystawiając ją na wolne powietrze zmieniamy jej warunki - nocą jest dużo chłodniej i dla liści jest to ogromny szok. Roślina powinna bez problemu odrosnąć

_________________
Ogród po mojemu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
grazka
 Tytuł: Re: Datura - pielęgnacja/porady praktyczne - 3 cz.
PostNapisane: 21 maja 2015, o 16:54 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 30
Skąd: okolice Fuldy

 1 szt.
Dziękuję Wam za dobre rady. Za radą Krystyny wyjmę ją z donicy i sprawdzę, co tam się dzieje koło korzeni, oraz zmienię ziemię.Bardzo bym się cieszyła gdyby to zasychanie liści było jedynie skutkiem szoku po wstawieniu na dwór. Pragnę dodać, że mieszkam w terenie górskim a więc i pogoda ostrzejsza a noce chłodniejsze niż np.20 km ode mnie w Fuldzie, gdzie jest już niżej , nie ma gór a temperatura jest zawsze wyższa o 5 stopni Celsjusza aniżeli u mnie.Raz jeszcze dziękuję Wam :D

_________________
pozdrawiam serdecznie, Grażyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 998 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 59  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Voytek i 65 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *