Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 128 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 8  
Autor Wiadomość
Krystyna.F
 Tytuł:
PostNapisane: 29 lip 2009, o 20:17 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 3554

 0 szt.
No cóż,zrobiłam według twojej rady i ucięłam we wskazanym miejscu.Resztę odnóżek wzięłam do ukorzenienia na nowe sadzonki.Mam nadzieję, że odratuje się tą roślinkę,bo bardzo tego pragnę!!!


Góra   
  Zobacz profil      
 
gostek125
 Tytuł:
PostNapisane: 29 lip 2009, o 20:42 
Offline
50p
50p
Postów: 52
Skąd: Sandomierz
Odważna decyzja Krystyno, oby słuszna :) Mam na myśli cięcie roślinki. Ja chyba bym próbował ją odratowac w całości, ale teraz to już za późno. Mam nadzieję, ze uda ci się ją ożywić.

Wiem wiem, ze nie w temacie, ale dzisiaj właśnie zakwitł mój kaktusik, więc się pochwalę. Na zdjęciu nie widać, że sam kaktus jest wielki, ale zapewniam was, że jest. Szkoda, że już jutro kwiateczka nie będzie...
Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Krystyna.F
 Tytuł:
PostNapisane: 29 lip 2009, o 20:46 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 3554

 0 szt.
Skoro się już pochwaliłeś,to może dałbyś jego kawałeczek?


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 29 lip 2009, o 20:48 
Offline
---
Postów: 7109

 więcej niż 1 szt.
Mnie było by troszkę szkoda tego rozgałęzienia z którego łatwiej by było wyprowadzić koronę później i ja osobiście przycinałbym tak

Obrazek

ale skoro już ucięłaś pozostaje czekać aż zacznie wybijać liście i nowe gałązki i zacznie rosnąć w system korzeniowy. Czasami nawet w tragicznych sytuacjach polecam poczekać na moją odpowiedź, co nie oznacza że Janusza pomysł jest zły tylko że dłużej będziesz teraz czekała na rozkrzewienie. :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Krystyna.F
 Tytuł:
PostNapisane: 29 lip 2009, o 20:56 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 3554

 0 szt.
Czarodziej_ napisał(a):
Mnie było by troszkę szkoda tego rozgałęzienia z którego łatwiej by było wyprowadzić koronę później i ja osobiście przycinałbym tak

Obrazek

ale skoro już ucięłaś pozostaje czekać aż zacznie wybijać liście i nowe gałązki i zacznie rosnąć w system korzeniowy. Czasami nawet w tragicznych sytuacjach polecam poczekać na moją odpowiedź, co nie oznacza że Janusza pomysł jest zły tylko że dłużej będziesz teraz czekała na rozkrzewienie. :wink:


I dokładnie w ten sposób przycięłam razem z mężem,tak,jak pokazał Czarodziej.Czyżby telepatia? Co mam zrobić z tą rozgałęzioną częścią roślinki?


Góra   
  Zobacz profil      
 
gostek125
 Tytuł:
PostNapisane: 29 lip 2009, o 21:12 
Offline
50p
50p
Postów: 52
Skąd: Sandomierz
Chyba źle zrozumiałaś, to cięcie najniżej na głównym pędzie to pewnie przypadkowo zaznaczone cięcie bo Czarodziej wykorzystał zdjęcie karpeka alias Janusza.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Krystyna.F
 Tytuł:
PostNapisane: 29 lip 2009, o 21:27 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 3554

 0 szt.
Gostek,myślisz że Czarodziej nie umie myśleć i papuguje cięcia od innych? A te cięcia w trzech miejscach, co są usytuowane wyżej-też spapugował? Tyle co on mi już dopomógł,to ty, tylu włosów na głowie mieć nie będziesz.Bez urazy.Sorry,ale chyba mnie wkurzyłeś!!! ;:161 ;:161 ;:214 ;:161


Góra   
  Zobacz profil      
 
Krystyna.F
 Tytuł:
PostNapisane: 29 lip 2009, o 22:03 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 3554

 0 szt.
Szkoda że nie poczekałam na Ciebie,Przemku!!! Następnym razem poczekam do ostatniej chwili,choćby nie wiem co się działo!!!Wsadziłam już roślinkę do ziemi,i mam nadzieję że coś z tego wyjdzie??? Teraz zdobyłam jeszcze jedno doświadczenie: Śpiesz się powoli,Krysiu!!!!Smutno mi tylko przez ten pośpiech :cry: :cry: :cry:


Góra   
  Zobacz profil      
 
gostek125
 Tytuł:
PostNapisane: 29 lip 2009, o 22:15 
Offline
50p
50p
Postów: 52
Skąd: Sandomierz
Krystyna.F napisał(a):
Gostek,myślisz że Czarodziej nie umie myśleć i papuguje cięcia od innych? A te cięcia w trzech miejscach, co są usytuowane wyżej-też spapugował? Tyle co on mi już dopomógł,to ty, tylu włosów na głowie mieć nie będziesz.Bez urazy.Sorry,ale chyba mnie wkurzyłeś!!! ;:161 ;:161 ;:214 ;:161

Czarodziej umie myśleć jak nikt inny i ja tego nie kwestionuję. Ale wg mnie on zaznaczył swoje cięcia na zdjęciu, na którym Janusz już naznaczył jedno swoje cięcie (to najniższe). Jeśli się mylę, to możesz we mnie rzucić kamień, ale niekoniecznie musisz mnie obrażać, OK?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Krystyna.F
 Tytuł:
PostNapisane: 29 lip 2009, o 22:34 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 3554

 0 szt.
Dobra,sorry Gostek! Wybacz,ale mnie trochę poniosło.Ja w zasadzie ucięłam według tego najniższego cięcia.Okazało się że ta rozgałęziona część figowca jest już częściowo uschnięta (jakby była napełniona powietrzem w środku i się gięła).Trudno,widać za bardzo się pośpieszyłam z tym odratowywaniem????? To zakopujemy wojenny topór,Gostek?


Góra   
  Zobacz profil      
 
gostek125
 Tytuł:
PostNapisane: 29 lip 2009, o 22:56 
Offline
50p
50p
Postów: 52
Skąd: Sandomierz
OK, zakopujemy topór. Ale już się nic nie odzywam w temacie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 29 lip 2009, o 23:06 
Offline
---
Postów: 7109

 więcej niż 1 szt.
Spokojnie, oczywiście że wykorzystałem zdjęcie z już zaznaczonym cięciem przez Janusza, moje cięcia były wyżej, nie ma tragedii pień z systemem korzeniowym w ziemię i oszczędnie z wodą na razie a czubki do ukorzenienia w wodę i będzie kilka fikusów. :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Krystyna.F
 Tytuł:
PostNapisane: 30 lip 2009, o 16:03 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 3554

 0 szt.
a co do sadzonek,masz na myśli ten rozgałęziony kawałek,co ma 2 boczne pędy,czy też same jego czubki?


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 30 lip 2009, o 18:44 
Offline
---
Postów: 7109

 więcej niż 1 szt.
Myślę o czubkach jakie są na tych rozgałęzieniach. :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Krystyna.F
 Tytuł:
PostNapisane: 30 lip 2009, o 19:28 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 3554

 0 szt.
dobra,dzięki serdeczne Przemku!!! Tak zrobię. :D :D , a za jakiś czas dam znać i powiem co mi z tej reanimacji roślinnej wyszło.


Góra   
  Zobacz profil      
 
gostek125
 Tytuł:
PostNapisane: 30 lip 2009, o 19:34 
Offline
50p
50p
Postów: 52
Skąd: Sandomierz
Czarodzieju, pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ostatnio zauważyłem, że na moim rozkrzewionym za twoją sprawą fikusie, niektóre nowe listy przybierają dziwną, nienaturalną formę. Już na samym początku są jakby źle ułożone i w miarę rozwijania się ta wada nie ustępuje. Nie mam pojęcia, czym to może być spowodowane. Podkreślam, że nie wszystkie liście mają taką wadę, ale u mnie już kilka ma. Efekt jest taki, że "dorosły" liść wygląda jakby poszarpany, nie jest taki ładny, jak być powinien w ficus elascica. Mój fikusik stoi na zewnątrz, w półcieniu, choć ostatnio troszkę więcej słońca dostaje w ciągu dnia - wystawiam go na nasłonecznione miejsce.
Podlewam go deszczówką, raz na dwa tygodnie dodaję nawozu do roślin zielonych.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 30 lip 2009, o 20:05 
Offline
---
Postów: 7109

 więcej niż 1 szt.
Zacznij nawożenie i daj w jaśniejsze stanowisko. :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 128 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 8  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot], Gudrun, martyna_d_a, mikaxx i 99 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *