Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 119 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9  
Autor Wiadomość
Wolfra
 Tytuł: Re: Sagowiec(Cycas revoluta )-spostrzeżenia,uwagi,zalecenia cz.2
PostNapisane: 14 sie 2017, o 01:22 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 10

 0 szt.
Nawożę rzadko, bo boję się przenawożenia. :D - Liście w mniejszej ilości ale w tym roku wyrosły bdb,
stanowisko pólcień/ nasłonecznienie, jak wypuszcza liście to pełne słońce by się prawidłowo rozwinęły.
Moje pytanie było spowodowane tym, że się zastanawiam czy roślinka powoli nie umiera i tak za 10 lat nie odejdzie :/, Była kupiona ze złym systemem korzeniowym, ale po 4 latach już się powinna wziąć w garść. :p

Zmoderowano - proszę o poprawną pisownię - nie tworzymy jednego długiego zdania i zaczynamy go z dużej litery/mod.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Sagowiec(Cycas revoluta )-spostrzeżenia,uwagi,zalecenia cz.2
PostNapisane: 14 sie 2017, o 04:57 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 9993
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Roślina potrzebuje regularnego nawożenia, żeby prawidłowo się rozwijała. Swojego nawożę regularnie od wiosny do jesieni. Niemniej sagowce tak mają, rosną różnie raz wypuszczają liście co rok, a czasami co dwa albo trzy lata.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
SynMalpy
 Tytuł: Re: Sagowiec(Cycas revoluta )-spostrzeżenia,uwagi,zalecenia cz.2
PostNapisane: 19 sie 2017, o 21:55 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 1 szt.
Hej, jako update co do mojego sagowca - usunąłem szkodniki denaturatem z wodą (pierwsza tura: wacikami + opryskanie preparatem i druga tura po tygodniu: szczoteczką + znów preparat). Odczekałem ponad trzy tygodnie na aklimatyzację w nowym pomieszczeniu i dziś zabrałem się za przesadzanie. Bryła była tak ściśnięta, że mając na uwadze ostrzeżenia na tym forum o delikatności korzeni sagowca, zdecydowałem się lekko ją obkruszyć i pozostawić, wsadzając do większej doniczki z nową ziemią dookoła bryły. Całość potraktowałem jeszcze niewielką ilością biohummusu (wyczytałem, że pomaga w aklimatyzacji przy przesadzaniu). Zobaczymy, na razie (od pojawienia się w domu, opryskiwania i męczenia rośliny zdejmowaniem szkodników) nic się nie zmieniło, co cieszy. Dziękuję za udzieloną pomoc i dam znać, jak radzi sobie roślina.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Sagowiec(Cycas revoluta )-spostrzeżenia,uwagi,zalecenia cz.2
PostNapisane: 13 paź 2017, o 21:47 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 909
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 0 szt.
Mam, mam :heja
Dzisiaj zrobiłam sobie prezent z okazji podwójnego, zawodowego święta. Chodziłam koło niego w sklepie dwa dni i w końcu kupiłam sagowca. Malutki jeszcze. Liście ok. 20-25 cm. Kłodzina o średnicy 5-6 cm. Teraz czytam i czytam o nim w wątkach na FO. Powinnam go przesadzić, wiem. Dam podłoże do roślin zielonych i palm oraz wermikulit w proporcjach 1:1, a na dno doniczki keramzyt. Dobrze będzie? Kłodzina wysoko, zagłębiona na 1/3 w podłoże. Po przesadzeniu podlać? Zajrzałam w doniczkę. Podłoże, to jakieś włókna, lekko wilgotne. Stanowisko na parapecie południowo-wschodniem, wśród innych roślin. Ładnie proszę o poradę :D

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Sagowiec(Cycas revoluta )-spostrzeżenia,uwagi,zalecenia cz.2
PostNapisane: 13 paź 2017, o 22:25 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 9993
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Dla sagowca możesz i jest zalecane wybrać nieco większą doniczkę niż w przypadku innej rośliny, gdyż lubią więcej przestrzeni oraz nie lubią częstego przesadzania.
Korzenie ma bardzo wrażliwe więc najlepiej jak to będzie na zasadzie wyciągasz ze starej i sadzisz do nowej doniczki bez większej ingerencji. Na dno solidna warstwa drenażu. Po przesadzeniu normalnie podlewasz.
Zimą podlewasz rzadziej, dobrze żeby miało nieco chłodniejsze stanowisko niż w sezonie. Różnica temperatur stymuluje do wypuszczenia nowych liści na wiosnę, choć z tym to bywa różnie bo sagowce mogą wypuszczać co roku, co dwa co trzy lata. Przez to sagowce są uważane za dość wolne we wzroście.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Sagowiec(Cycas revoluta )-spostrzeżenia,uwagi,zalecenia cz.2
PostNapisane: 13 paź 2017, o 23:02 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 909
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 0 szt.
Dziękuję, Norbercie76. Stare podłoże, to włókna. Mam je zostawić? Osypują się. Chcę je usunąć ile się da, bo nie lubię takiego podłoża. Oczywiście bez uszkadzania korzeni. Mam uszykowane dwie doniczki. Jedna, to storczykowa, by obserwować korzenie. Druga, to palmowa, gdyby korzeń główny był długi. W razie W, mam też inne doniczki pod ręką. Mam trochę chłodniejsze stanowisko na zimę, taki nieużywany pokój. Tam postawię sagowca na zimę. Będzie rósł wolno - mi się nie spieszy. Uczę się cierpliwości przy moich roślinkach, ale korci mnie, by się chwalić nowymi nabytkami :D

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Sagowiec(Cycas revoluta )-spostrzeżenia,uwagi,zalecenia cz.2
PostNapisane: 14 paź 2017, o 00:48 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 9993
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Doniczka storczykowa odpada od razu. Będzie za lekka, poza tym nie wiem ale korzenie sagowca mogą być wrażliwe na światło, a tym bardziej słońce. Ja mam swojego w palmówce, ale na tym etapie może być po prostu zwykła tylko bardziej większa doniczka - nawet parę cm na średnicy żeby korzenie mogły bez problemu rozrastać się na boki.
Jeśli włókno kokosowe samo odpada z podłoża to możesz delikatnie otrząsnąć.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Sagowiec(Cycas revoluta )-spostrzeżenia,uwagi,zalecenia cz.2
PostNapisane: 14 paź 2017, o 07:52 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 909
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 0 szt.
Storczykową zamierzałam włożyć w ceramiczną osłonkę. Zawsze pilnuję, by woda na dnie nie zalegała, a jest mi łatwiej, bo widzę czy ziemia sucha czy nie. Będzie chyba za mała - 12 cm. Prawdę mówiąc, lubię storczykowe doniczki. Palmowa doniczka ma 14 cm średnicy, ale znowu będę się zastanawiać przed każdym podlaniem :D

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Sagowiec(Cycas revoluta )-spostrzeżenia,uwagi,zalecenia cz.2
PostNapisane: 14 paź 2017, o 13:25 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 9993
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Storczykową doniczka może być za mała, choć można ją rozciąć jak korzenie się nadmiernie rozrosną i przesadzić bez ich naruszania do większej. Możesz wykorzystać obie doniczki storczykową włożyć do palmówki.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ARHIZ
 Tytuł: Re: Sagowiec(Cycas revoluta )-spostrzeżenia,uwagi,zalecenia cz.2
PostNapisane: 19 cze 2018, o 02:39 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 538
Skąd: Toruń

 0 szt.
Od miesiąca jestem szczęśliwym posiadaczem sagowca, którego kupiłem za... dychę! A jest całkiem spory.
obecnie stoi sobie przy oknie, ale nie bezpośrednio na słońcu. Moje pytanie dotyczy zimy - czyli jeżeli w tym okresie będzie stał w ciemniejszym miejscu, to czy mu to nie zaszkodzi? Czy wystarczy po prostu ograniczyć podlewanie do raz w miesiącu?

_________________
Moje roślinki ^^


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Sagowiec(Cycas revoluta )-spostrzeżenia,uwagi,zalecenia cz.2
PostNapisane: 19 cze 2018, o 02:45 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 9993
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
W okresie jesienno-zimowym powinno się sagowca trzymać w chłodnym, a nie ciemniejszym stanowisku... Jeśli takiego nie masz, to musisz mu zapewnić jak najjaśniejsze i podlewać go częściej niż raz na miesiąc, to nie jest sukulent.
Proponuję poczytać obie części tego wątku.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ARHIZ
 Tytuł: Re: Sagowiec(Cycas revoluta )-spostrzeżenia,uwagi,zalecenia cz.2
PostNapisane: 19 cze 2018, o 10:55 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 538
Skąd: Toruń

 0 szt.
Czytam, czytam. Jest dość długi. ;)
Przestawi się to i owo i będzie i jasno i chłodno.

Spotykam się z opinią (z tego co rozumiem błędną), że sagowce uwielbiają ciasne doniczki. Ciekaw jestem skąd to przekonanie.

_________________
Moje roślinki ^^


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Sagowiec(Cycas revoluta )-spostrzeżenia,uwagi,zalecenia cz.2
PostNapisane: 19 cze 2018, o 13:37 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 9993
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Sagowce potrzebują obszernych doniczek, chociażby z tego względu, że nie lubią przesadzania. Poza tym one najlepiej rosną w gruncie, co niektórzy robią.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mirel-a
 Tytuł: Re: Sagowiec(Cycas revoluta )-spostrzeżenia,uwagi,zalecenia cz.2
PostNapisane: 26 sty 2019, o 01:09 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Witam,
Proszę o pomoc. Mój sagowiec zżółknął. Stoi od jesieni w tym miejscu (pod oknem dachowym), od wiosny do końca lata był na dworze, nic się z nim nie dzialo. Ma ziemię do palm, na dole doniczki keramzyt. Przez parę dni nie odslanialam okna, podlewam 1 szklanke na tydzień. Jak go uratować? Co z liśćmi? Poobcinać?
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 119 ]  Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 59 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *