Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 639 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 38  
Autor Wiadomość
norbert76
 Tytuł: Re: Zamioculcas przesadzanie
PostNapisane: 18 sty 2016, o 16:59 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13057
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Bywa tak, miałem tak samo. Z tego co mi wiadomo, zamiokulkasy potrzebują cały czas temperatury powyżej 20 stopni, im wyższa tym lepiej i szybciej rosną. U mnie na wschodnim stanowisku też nie chce rosnąć.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Magda30
 Tytuł: Re: Zamioculcas przesadzanie
PostNapisane: 18 sty 2016, o 18:40 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 538
Skąd: mazowieckie plockie

 1 szt.
U mnie zamioculcas jest na oknie południowym i uwielbia tak jak kaktusy suchą ziemie ,w zbyt mokrej zwala listki.

_________________
Zapraszam do mojego Młodego ogródka Magdy
Kupię,sprzedam,wymienię Magda30
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
viola123
 Tytuł: Re: Zamioculcas przesadzanie
PostNapisane: 18 sty 2016, o 18:58 
Offline
200p
200p
Postów: 249

 1 szt.
U mnie stoi w zapomnianym kącie( rodzinie się nie podoba), ale chyba jest mu z tym dobrze, bo zakwit
Obrazek


Obrazek

_________________
Viola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agneska
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 19 sty 2016, o 10:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1652
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Viola ;:63 Na pewno mu dobrze jak kwitnie. Dziwne kwiatostany... Te kwiaty pachną?

_________________
Pozdrawiam
Agneska


Góra   
  Zobacz profil      
 
Storno91
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 28 sty 2016, o 23:38 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Witam, każdy pisze by podlewać raz na dwa, trzy tygodnie. U mnie po paru dniach ziemia jest sucha na wiór. Czy to czasem nie jest tak, że w takim przypadku roślina ma za mało wody?

Czy czasem z powodu braku wody łodygi nie stają się cieniutkie?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 29 sty 2016, o 00:17 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13057
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
To, że ziemia wysycha po paru dniach, to dobrze dla tych roślin. Znaczy się, że masz posadzonego w przepuszczalnej ziemi.
Zamiokulkas to inaczej sukulent, czyli gromadzi wodę w swoich łodygach, więc susza mu nie zaszkodzi, więc łodyga przy podlewaniu nawet w odstępach trzy tygodniowych nie powinna się pomarszczyć.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
piekara114
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 30 sty 2016, o 21:17 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 250
Skąd: Sucha Besk./Maków Podh.

 0 szt.
Już wiem, że mój egzemplarz jest w zbyt dużej doniczce i w złej ziemi. Za tydzień jak będę w mieście to kupię ziemię do kaktusów i dodatkowo nowy młody egzemplarz, aby wypełnić pustkę w doniczce. Ale jeszcze pytanie: ten mój ma cienkie i wiotkie łodyżki i nie widzę, aby miał jakieś bulwy przy ziemi. Czy można tą sztukę uratować? I co oprócz ziemi poprawić? Podlewam teraz zdecydowanie rzadziej niż kiedyś, co 1,5 tyg. (w domu mam jakieś 23/24 st) i planuje ustawić go w przedpokoju (wąski przedpokój typowy dla starych bloków) naprzeciwko okna północnego ( odległość ok. 3 m) - to będzie dobre miejsce?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 31 sty 2016, o 01:08 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13057
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Jeśli chodzi o stanowisko, to Zamiokulkasy są dość tolerancyjne jeśli chodzi o światło, jednak przy oknie północnym (najciemniejszym), 3 metry od okna może być za daleko.
Druga sprawa, podlewanie w zimie co półtora tygodnia, będzie i tak za często. W tym okresie można spokojnie podlewać nawet raz na trzy tygodnie. Jak napisałem wcześniej, to sukulent więc wodę gromadzi w łodygach, więc spokojnie wytrzyma bez podlewania dłuższy okres czasu.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
piekara114
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 31 sty 2016, o 13:24 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 250
Skąd: Sucha Besk./Maków Podh.

 0 szt.
Dzięki,

ale jak go wzmocnić, żeby łodyżki nie były takie wiotkie?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 31 sty 2016, o 13:42 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13057
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Możesz wrzucić zdjęcie, jak to wygląda?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 31 sty 2016, o 13:42 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13057
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Możesz wrzucić zdjęcie, jak to wygląda?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
piekara114
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 31 sty 2016, o 14:34 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 250
Skąd: Sucha Besk./Maków Podh.

 0 szt.
Właśnie na zdjęciach tego nie widać. Łodyżki są grubości połowy małego palca, jak dwa patyczki do szaszłyków, a są to gałązki 2/3 letnie, a wysokości ok. 30 cm.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 31 sty 2016, o 15:14 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13057
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Musisz przesadzić i zobaczyć w jakim stanie są korzenie. Być może zbyt duża doniczka, mogła spowodować ich uszkodzenie. Jeśli wszystko jest w porządku, przesadzenie w nowe podłoże i do mniejszej doniczki powinno pomóc i roślina powinna się z czasem zregenerować.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ZapachSzkla
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 1 lut 2016, o 15:28 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 0 szt.
Cześć wszystkim. Mam zamiokulkasa już prawie rok, ale doprowadziłam go do takiego stanu, że boję się, że już nie uda się go uratować. Liście żółkną od góry i usychają, cała łodyga nadaje się do odcięcia. Na ostatnim zdjęciu widać ile już odcięłam. Dzieje się tak ze starymi łodygami i z nowymi. Do tej pory wyrastało parę nowych, ale były bardzo wyciągnięte i miały bardzo maleńkie liście. Przez wiosnę i lato stał 4m od okna południowego i zachodniego. Nie pamiętam, w którym momencie zaczęły się z nim dziać takie rzeczy, ale myślałam, że ma za dużo słońca, więc przeniosłam go 3m od północnego okna. Potem pomyślałam, że ma za ciemno, więc przeniosłam go na zimę tuż koło okna południowego, ale słońca bezpośredniego przez zimę tu nie mam, bo góra mi je zasłania :/ Podlewam go nie częściej niż raz w miesiącu, czasem nawet rzadziej. Gdzieś czytałam, że to może być problem z ziemią, ale już sama nie wiem jakie wnioski wyciągać z tego co czytam. Może pomożecie mi go jakoś uratować :(

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 1 lut 2016, o 19:15 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13057
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Za ciemne stanowisko, przy północnym oknie, powinien stać bliżej niego. Poczytaj wątek od początku, a szczególnie część pierwszą: viewtopic.php?f=19&t=3177, a dowiesz się z nich wszystkiego, w kwestii pielęgnacji, ziemi, itd.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ZapachSzkla
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 1 lut 2016, o 20:08 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 0 szt.
Przy północnym oknie postawiłam go PO tym jak zaczęły się dziać takie rzeczy. Zaczęło się jeszcze w momencie jak stał 4m od południowego okna z jednej strony i zachodniego z drugiej. Czy coś takiego jest ewidentną oznaką słabego oświetlenia czy może zasuszenia, bo już nie wiem gdzie szukać ratunku?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 1 lut 2016, o 20:19 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13057
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Choć jest to roślina dość tolerancyjna na niedobory światła, to jednak 4 metry od okna wschodniego/zachodniego to jest za daleko. Inna sprawa, to kwestia podłoża, podlewania, temperatury otoczenia. Zamiokulkasy lubią ciepło, powyżej 20 stopni i wyżej.
Kwestia podlewania rzadziej niż raz w miesiącu, może być nieco za rzadko. W sezonie powinno się podlewać mniej więcej raz na dwa tygodnie, poza nim, raz na trzy tygodnie. Wartości orientacyjne, bo wszystko zależy od takich czynników, jak temperatura otoczenia, skład ziemi, itd.
Sprawdź w jakim stanie są korzenie, jeśli zdrowe to podlewaj nieco częściej i postaw w jasniejszym miejscu - przy północnym oknie, może stać bezpośrednio przy nim, a nawet na parapecie. Na wiosnę przesadź do mieszanki ziemi do kaktusów i agroperlitu.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 639 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 38  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Robert40 i 69 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *