Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 646 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 38  
Autor Wiadomość
medgirl
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 6 wrz 2015, o 13:35 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 0 szt.
Dziękuję za info. Czy profilaktycznie mam go opryskiwać teraz preparatem grzybobójczym ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
eriopus
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 6 wrz 2015, o 19:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1349

 1 szt.
Na razie to trzeba obserwować. Jak i ile zostało odciętych tych korzeni?

_________________
Paweł
Zielone eriopusa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaska921
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 8 wrz 2015, o 10:54 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 60
Skąd: Poznań

 0 szt.
Zamio to twarda roślina ale czy wytrzyma odcięte korzenie? Podrzuć trochę zdjęć abyśmy mięli pogląd na niego


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
julcia1
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 16 wrz 2015, o 12:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2209
Skąd: Leszno w Wielkopolsce

 1 szt.
Mam pięknego dużego zamiokulkasa świetnie rośnie i żadnych problemów po za jednym po remoncie mieszkania ma bardzo okurzone liście, mycie czystą wodą nie pomaga co robić, nawet prysznic nie pomógł ;:223
zostały białe brzydkie plamy ;:145

_________________
Pozdrawiam Julia
Moje zielone zakręcenie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 16 wrz 2015, o 13:30 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13502
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Spróbuj przemyć wodą destylowaną.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewa321
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 16 wrz 2015, o 14:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3550
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
Mikstura - denaturat + woda, w proporcjach mniej więcej pół na pół,
dezynfekuje i pięknie czyści każdy bród i osad.
Używam tego od dawna i wiem, że działa.
Sama destylowana kamienia z liści nie usunie.

_________________
Pozdrawiam i zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
julcia1
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 16 wrz 2015, o 18:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2209
Skąd: Leszno w Wielkopolsce

 1 szt.
Dzięki za porady ;:168 ,tylko czy a ta mikstura z denaturatem nie za ostra ;:218 bo żal uszkodzić liście

_________________
Pozdrawiam Julia
Moje zielone zakręcenie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 16 wrz 2015, o 19:14 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13502
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Spróbuj użyć na początek w mniejszym stężeniu, powiedzmy 1:3 i zobacz efekty.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
julcia1
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 16 wrz 2015, o 19:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2209
Skąd: Leszno w Wielkopolsce

 1 szt.
Ok, tak zrobię ;:168

_________________
Pozdrawiam Julia
Moje zielone zakręcenie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewa321
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 16 wrz 2015, o 22:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3550
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
Nie doprecyzowałam - nie zraszam tym roślin,
tylko przemywam każdy listek wacikiem namoczonym w miksturze :lol:

_________________
Pozdrawiam i zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Febronia
 Tytuł: Re: Zamiokulkas (Zamioculcas) - jak rozmnożyć?
PostNapisane: 30 wrz 2015, o 21:36 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 226
Skąd: Podlasie

 1 szt.
Wiosną kupiłam zamiokulkasa variegata i jestem zmartwiona - do dziś nie wypuścił żadnego liścia. Co może być przyczyną? :(

_________________
Pozdrawiam
Ela


Góra   
  Zobacz profil      
 
eriopus
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 30 wrz 2015, o 21:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1349

 1 szt.
Jak nie rośnie i nic sie z nim niepokojącego nie dzieje to nie ma się co martwić. Może aklimatyzuje się. Każda roslina przechodzi ten okres z innym przedziałem czasowym.

_________________
Paweł
Zielone eriopusa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Febronia
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 30 wrz 2015, o 21:52 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 226
Skąd: Podlasie

 1 szt.
Dzięki - mam nadzieję że w końcu ruszy z wegetacją. :roll:

_________________
Pozdrawiam
Ela


Góra   
  Zobacz profil      
 
honorata0
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 18 paź 2015, o 00:01 
Offline
100p
100p
Postów: 123

 0 szt.
Cześć i czołem! Mam pewien problem z moim zamiokulkasem. Kupiłam roślinkę w kwiaciarni(miała bardzo mokro) przesadziłam do większej doniczki( tą z kwiaciarni musiałam pociąć,żeby wyjąć bulwy) nie podlewałam zostawiłam.Wszystko wyglądało dobrze. Musiałam wyjechać na tydzień,mama opiekowała się roślinkami. Po powrocie zauważyłam,że coś jest nie tak, wyciągłam z ziemi i okazało się,że bulwy są nadgnite i pełzają po nich ziemiórki(duża ilość),które już dosyć sporo wyjadły. Wypłukałam miękkie części i robaki zostawiłam na 8 dni do obeschnięcia. Bulwy zaschły nic po nich nie pełzało więc włożyłam do nowej suchej ziemi.Nie podlałam od przesadzenia. Dziś okazało się,że robaki znowu wróciły i znowu zaczynają wcinać. Było ich tylko kilka,spryskałam środkiem owadobójczym i wszystko teraz schnie. Nie wiem co dalej robić, nie chciałabym stracić tej rośliny. Moglibyście coś poradzić.pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwa077
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 27 gru 2015, o 23:52 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 14

 0 szt.
Witam
Nie wiem co się dzieje z moim kwiatkiem, bo zauważyłam, że łodygi robią się takie pomarszczone. Podlewam go raz na tydzień/dwa małą ilością wody. Wypuszcza mi teraz dwa małe dzieci, ale wcześniej musiałam 3 łodygi odciąć, bo całe zżółkły. Co mogło się z nim stać? Przyznam, że nie nawożę go niczym. Czy możecie polecić jakąś sprawdzona odżywke?
http://images77.fotosik.pl/188/5490082d8cbe9387med.jpg

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agneska
 Tytuł: Re: Zamioculcas przesadzanie
PostNapisane: 16 sty 2016, o 18:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1652
Skąd: Warszawa

 1 szt.
:wit
Mój zamiokulkas w zeszłym roku zamierał - zalałam go niestety. Udało mi się uratować dwie z trzech bulw. Po przesadzeniu do mocno rozluźnionego wermikulitem podłoża i przy (tym razem) prawidłowym podlewaniu, ku mojej radości, moja roślina odżyła. Zaczął nawet o tej porze roku wypuszczać młode pędy - jeden nowy pęd już jest całkiem spory, drugi wybija od podstawy:) Dobrze, że po zalaniu zdecydowałam się go szybko przesadzić - to zapewne go uratowało.

Mój zamiokulkas, stan obecny
fotka usunięta z hostingu/AN

_________________
Pozdrawiam
Agneska


Góra   
  Zobacz profil      
 
skarpetka
 Tytuł: Re: Zamioculcas przesadzanie
PostNapisane: 18 sty 2016, o 15:12 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 148

 0 szt.
:wit
Czy ktoś może mi wytłumaczyć dlaczego szczepka zamiculcasa nie rośnie. Od 4 lat stoi w miejscu- nie rośnie i nie marnieje. Stoi pół metra od okna wschodniego (Światło rozproszone). W sezonie nawożony jest naturalnym biohumusem co trzy tygodnie. Zimą podlewany oszczędnie. Dwa lata temu został przesadzony do nowej ziemi. Bulwa i korzonki były ładne. Ponoć to roślina szybko rosnąca, a ja nie wiem jak mam go zachęcić do wzrostu :shock:.

_________________
„Uważamy kaktusa za roślinę, która walczy o przetrwanie we wrogim otoczeniu.”


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 646 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 38  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 56 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *