Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 543 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39  
Autor Wiadomość
kinga_s
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 21 maja 2019, o 12:38 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4
Skąd: Wrocław

 0 szt.
Dzień dobry :wit
Od razu chciałabym zaznaczyć, iż jestem kompletnym laikiem, jeżeli chodzi o pielęgnację kwiatów.. i niestety, należę do grupy osób, która nieodpowiednio dbała o zamiokulkasa.
Jakoś 1,5 roku temu go przelałam i zaczęły żółknąć liście, łodygi, po czym zostały dwie łodygi, które wyglądały okej. Postanowiłam go przesadzić i dać szansę tym dwóm łodygom (tamtych zżółkniętych się pozbyłam). Jedna bulwa była bardzo ładna, druga trochę nadgnita, ale nie chciałam wyrzucać, bo wtedy zostałabym z jedną łodygą i nie miałoby to sensu(chociaż zostawienie tych dwóch chyba również nie miało sensu). Od tamtego czasu kwiatek nie wypuścił żadnej nowej łodygi, ani żadnych nowych liści. Jakoś pod koniec kwietnia, przesadziłam go kolejny raz (ta nadgnita bulwa wyglądała lepiej), do ziemi o odczynie pH lekko kwaśnym, którą wymieszałam ze żwirem i na dole doniczki zrobiłam drenaż (oczywiście, poprzednio drenaż również był). Nadal nic nie ruszyło.
Czy są jakieś szanse, że ten kwiat jeszcze odżyje? Czy raczej jest już spisany na straty? (proszę wybaczyć, ja się kompletnie nie znam. ;:174 ).
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 21 maja 2019, o 13:19 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10839
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Wrzuć zdjęcia i podaj dokładne stanowisko, jak często podlewasz.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 21 maja 2019, o 13:58 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10839
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Żeby wiedzieć na ile, potrzebne są jednak zdjęcia i opis stanowiska, bo inaczej to wróżenie z fusów. W każdym razie przelaną roślinę jednak trudno uratować, a zwłaszcza zamiokulkasa.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kinga_s
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 21 maja 2019, o 14:38 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4
Skąd: Wrocław

 0 szt.
Kwiat zwykle stoi w zacienionym miejscu, niedaleko okna. Ostatnio zaczęłam stawiać go na parapecie, żeby miał więcej światła.
Podlewam go, gdy widzę, że ma już sucho (wczoraj był podlewany).

Wygląda bardzo kiepsko.. i łyso

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pizza
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 21 maja 2019, o 14:47 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 694
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
Głupio to zabrzmi, ale ja mojego podlewam "od wielkiego dzwonu" ;:131 Jakoś raz na dwa miesiące, albo nawet rzadziej... i to zwykle przysłowiową kapką wody. Przez większość czasu ma sucho jak pieprz, że można chwycić ciut ziemi i sypać jak piasek lub popiół.
Póki co widzę, że mu to służy. W każdym razie nie narzeka, żadnych chorób, ładne pędy, a stanowisko ma nieidealne.

_________________
Wiktoria

Jak odmienić ruinę - czyli bajzel na kółkach


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 21 maja 2019, o 16:01 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10839
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Dlaczego on tak głęboko jest posadzony?
Ja podlewam, jak całkowicie przeschnie podłoże, ale z kolei normalną ilością wody.
Na pewno ciemny kąt nie służy regeneracji. Parapet okna, o ile nie jest to południowa wystawa, może być.
Musisz uzbroić się w cierpliwość i nie męczyć więcej rośliny.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
D_omin
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 6 lip 2019, o 18:52 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 1 szt.
Cześć,
jak poradzić sobie ze zbyt rozłożystą rośliną? Widziałem kiedyś związane łodygi ale jakoś nie mam serca go krępować. Obraca się do słońca więc staram się odkręcić doniczke okresowo ale teraz już jest nie do opanowania. Stoi ok 2m od okna, bez bezpośredniego nasłonecznienienia, okno pn-zach.

Pozdrawiam,
D_omin


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 6 lip 2019, o 20:55 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10839
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Przy takiej wystawie przede wszystkim postaw przy oknie. Na obecnym stanowisku ma za ciemno. Po przestawieniu powinien mniej się wyciągać. Lekkie słońce nie powinno mu zaszkodzić.
Jeśli chodzi o rozłożystość, to jeśli go nie zwiążesz to nic innego nie da się zrobić. Możesz go jednak rozsadzić na dwie mniejsze doniczki.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
D_omin
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 7 lip 2019, o 17:32 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 1 szt.
Wygląda to mniej więcej tak:

Obrazek

Inne stanowisko nie wchodzi raczej w grę bo on jest za duży na parapet. Jeśli go związać to jak żeby mu nie zrobić szkody? Czuje się chyba dobrze bo pierwotnie miał 5 łodyg i w pierwszym sezonie wypuścił resztę z widocznych na zdjęciu. W jakim okresie one wypuszczają najczęściej nowe łodygi?

Pozdrawiam,
d_omin


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 7 lip 2019, o 22:03 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10839
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
No to musisz pokombinować z nowym stanowiskiem, jeśli chcesz żeby dobrze rósł przez wiele lat. W literaturze można co prawda spotkać się z informacjami, że rośliny te nieźle znoszą gorsze warunki oświetleniowe, ale nasze mieszkania zwłaszcza w okresie jesienno - zimowym są ciemne dla wielu roślin, żeby je trzymać w głębi mieszkania.
Jeśli nie parapet to postaw na kwietniku w pobliżu niego, to powinno być ok.
Nie patrz na wzrost roślin w początkowym okresie po zakupie. Rośliny faszerowane są przez producentów różną chemią, przez co przez nawet pierwszych wiele miesięcy potrafią w miarę dobrze rosnąć nawet w niezbyt korzystnych warunkach. Problemy jednak zaczynają się później, rośliny coraz gorzej rosną i część z nich zaczyna chorować.
Zamiokulkasy, żeby dobrze rosły oprócz światła potrzebują również ciepła - powyżej 20 stopni przez cały rok. Im cieplej tym lepiej rosną. Nowe liście mogą pojawiać się raz, dwa razy w sezonie. Generalnie wszystko zależy od warunków uprawy.
Obwiąż normalnie jakimś grubszym sznurkiem, a najlepiej tasiemką dookoła, tylko uważaj bo łodygi nie są za bardzo elastyczne.
Druga opcja, w Castoramie dostaniesz takie podpórki składające się z trzech prętów i trzema metalowymi obręczami.
Tak to wygląda:
https://images90.fotosik.pl/213/1ded2d44dbcc9bdfmed.jpg

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tala19
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 25 lip 2019, o 20:51 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 1 szt.
Przeczytałam wątek (przyznaję dość pobieżnie). Dostałam w prezencie dużego zamiokulkasa, niestety jak tu ktoś pisał, bardzo rozłożystego. Czy to jest prawdą, że liście opuszczają się - rozkładają od nadmiaru wody i to jest sytuacja nieodwracalna? Kiedy najlepiej go przesadzić? Można jesienią? Ca ciasno w doniczce wydaje mi się zbyt mała do jego wielkości. Dziękuję za podpowiedzi ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 25 lip 2019, o 21:26 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10839
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Wszystko masz w wątku, wystarczy go dokładniej przeczytać.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tala19
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 29 lip 2019, o 14:04 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 1 szt.
Dzięki :oops:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ewelinaewcia
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 10 sie 2019, o 11:45 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Witam! Przeglądam wątek i postanowiłam poradzić się ...
Od niecałego roku mam zamiokulkasa :)
Stoi w łazience od strony północnej w której jest okno. Niestety jego listki są pozwijane ... kwiatek wypuścił trzy nowe pędy, ale rosną bardzo wolno. Liście nie są takie mięsiste jak powinny być i są matowe. Podlewam rzadko.... nie nawoziłam. Dziś go przesadziłam bo chciałam zobaczyć korzenie. Kwiatek wyglada tak jak na zdjęciach. Czy doradzacie co z nim nie tak?
Obrazek

-- 10 sie 2019, o 12:46 --

Cd...
A listki wyglądają tak:
Obrazek



Teraz jest w nowej glebie zmieszanej z keramzytowy i w podłożu o lekko kwaśnym pH
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 543 ]  Idź do strony nr...        1 ... 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *