Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 553 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 40  
Autor Wiadomość
Jola25
 Tytuł: Skręcone liście
PostNapisane: 22 maja 2015, o 16:52 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Witam, proszę o poradę. Posiadam kwiat Zamiokulkas, któremu od jakiegoś czasu brzegi liści podwinęły się pod spód. Podlewany jest dosyć rzadko, więc nie jest jest przemoczony. Stoi na podłodze przy oknie od południowej strony. Jeśli miał ktoś taki problem proszę o porady.
http://i.imgur.com/scYhVOQ.jpg


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Zdenerwowana
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 22 maja 2015, o 17:52 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 257

 0 szt.
On nie lubi zbyt dużo słońca. Mój stoi jakieś trzy metry (może więcej) od południowego okna. Chyba mu tam dobrze, bo pomyślał o kwiatku:

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAWiktor
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 22 maja 2015, o 19:42 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 181
Skąd: mazowieckie

 0 szt.
Jola25 moim zdaniem ma chyba mimo wszystko za mokro.
Piszesz, że podlewasz rzadko i to jest OK ale ziemia w doniczce może zatrzymywać wilgoć dłużej, zwłaszcza gdy jest zbita i nieprzepuszczalna, a doniczka duża. W takiej sytuacji podlewając tylko dolewa się wody.
To bym sprawdził przede wszystkim. Na szybko sprawdzisz podnosząc doniczkę i zobaczysz czy pod nią podstawka jest wilgotna. Przez otwory w spodzie doniczki też stwierdzisz wilgotność ziemi. Można też spróbować wydobyć kwiatka ale to w przypadku zamiokulkasa może okazać się równoznaczne z przesadzeniem.
Ta gałązka z czasem zbrązowieje, zrobi się wiotka - jakby przygniła i będzie do usunięcia.
Co do światła - faktycznie - ma za dużo światła a może nawet za ciepło przy oknie od południowej strony. Przegrzany nie pobiera wody (podobnie jak zmarzły), a podlewając - jak już mówiłem - tylko dolewasz.

-----------------

Dobrze by było zobaczyć fotkę całej rośliny wraz z doniczką.

_________________
Michał


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rupert
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 26 maja 2015, o 17:27 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 145
Skąd: B-stok

 1 szt.
Skąd mogą się brać takie plamy na mojej roślinie ? http://pokazywarka.pl/8zahqm/

_________________
Pozdrawiam Patryk


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jankosia
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 16 lip 2015, o 10:11 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 41
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Witam. Bardzo proszę o pomoc w zdiagnozowaniu co dolega mojemu zamiokulkasowi. Mam go od kilku lat. Kiedyś był wiekszy, ale trochę odchorował przeprowadzke. Od tamtego czasu jednak puszczał już nowe pędy. W zeszlym tygodniu zauważyłam, że jego liście dziwnie się zwinęły, a w dotyku są cienkie i szorstkie jak papier. Ostatnio sporo czasu spędziłam poza domem. Czy to możliwe że go zasuszylam. Da się to jakoś odkręcić.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Paulinaaa
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 16 lip 2015, o 10:57 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1146
Skąd: Mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
Ciężko powiedzieć co z nim jest - zrób zdjęcie.
Jak najbardziej jest to możliwe, że został zasuszony.
Najprawdopodobniej będziesz musiała spróbować go na nowo ukorzenić.
Kiedyś odcięłam łodygę zamioculasa i wstawiłam w kulki żelowe tak dla dekoracji :) i wypuścił korzenie.

_________________
*Hibiscus*Hoye*Zielone*
*Sprzedam-wymienię*-Paulinaaa
Paulina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jankosia
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 16 lip 2015, o 15:11 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 41
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Wklejam zdjęcia. Nie wiem tylko czy problem będzie dobrze widoczny...

Obrazek Obrazek
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
eriopus
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 16 lip 2015, o 15:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1358

 1 szt.
Ciężko na podstawie tych zdjęć określić co dolega temu zamioculcasowi. Na fotografiach wygląda całkiem normalnie. Zamioculcas jest rośliną odporną na brak wody na co wskazuje pokrycie liści kutykulą, poza tym ma zgrubiałe ogonki liściowe i bulwy pod ziemią. Spokojnie wytrwa bez wody miesiąc - oczywiście nie w pełnym słońcu. Zaglądnij mu w korzenie. Może go przelałaś. Często jest tak, że widzimy przesuszone podłoże u rośliny i żeby ją ratować podlewamy dużą ilościa wody.

_________________
Paweł
Zielone eriopusa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jankosia
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 16 lip 2015, o 16:10 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 41
Skąd: pomorskie

 0 szt.
No właśnie na zdjęciu tego nie widać tak dobrze. Głównie w dotyku widać różnicę. Listki zrobiły się takie jakby cienkie i dziwnie szorstkie w dotyku. Może faktycznie zajrzę mu do doniczki. Od razu skorzysta i dostanie nową ziemię :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
eriopus
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 16 lip 2015, o 16:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1358

 1 szt.
Pamiętaj, że one uwielbiają ciasne doniczki. W za dużych doniczkach szybciej przy nadmiarze wody mogą zagniwać korzenie.

_________________
Paweł
Zielone eriopusa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 16 lip 2015, o 16:37 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10863
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Ważne jeszcze jedno, ziemia powinna być przepuszczalna. Można użyć ziemi do sukulentów, albo uniwersalnej zmieszanej z gruboziarnistym piaskiem.
U Ciebie wydaje mi się, że ziemia jest mocno zbita. W takiej sytuacji, ani powietrze ani woda przy podlewaniu nie dociera w głąb bryły korzeniowej.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jankosia
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 16 lip 2015, o 18:04 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 41
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Chyba faktycznie go przesadzę, bo jakiś czas już tego nie robiłam. Doniczka jest jeszcze z czasów kiedy był dwa a może i trzy razy większy. A czy myślicie że mogłabym go podzielić, bo wydaje mi się że jedna połowa jest w lepszej formie, a druga właśnie tak dziwnie przyschnięta.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
eriopus
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 16 lip 2015, o 18:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1358

 1 szt.
A ty go jakimś nawozem nie podlewałaś? Bo jeżeli usycha i długi czas jest w tej samej doniczce to może być tak , że pod wpływem nawożenia w dawno nie wymienianym podłożu nagromadziły się sole mineralne które mogły spowodować wzrost zasolenia gleby a tym samym doprowadzić do tzw. suszy fizjologicznej. Woda jest w podłożu a roślina jej nie może pobrać i zaczyna usychać.

_________________
Paweł
Zielone eriopusa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jankosia
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 16 lip 2015, o 18:18 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 41
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Wstyd się przyznać ale niczym go nie nawoziłam. Półtora roku temu przywiozłam go z pracy przed urlopem macierzyńskim. Tam warunki miał tragiczne ciemno, często zimno a rósł jak oszalały. Przenosiny mu nie posłużyły, a ja niestety miałam na głowie dwoje chorujących na zmianę dzieciaczków ,częste pobyty w szpitalu. ... W każdym razie nie wiem jak go teraz reanimować.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 553 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 40  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 41 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *