Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 704 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 38, 39, 40, 41, 42  
Autor Wiadomość
kdbp
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 22 kwi 2021, o 16:35 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18

 0 szt.
Podłoże ma mocno rozluźnione: pół na pół ziemia do sukulentów i żwir kwarcowy w glinianej donicy powinno szybko przeschnąć. Stanowisko ma jasne. Z tego co widzę część listków się podniosła. Walczy ;)

Norbert, jeszcze jedno pytanie - mam parę odłamanych listków, mogę je włożyć w podłoże czy wymagają odrębnych warunków do ukorzenienia?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 22 kwi 2021, o 16:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15235
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Zajrzyj tutaj:
viewtopic.php?f=19&t=19320&hilit=Zamiokulkas+Rozmna%C5%BCanie

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mechsas
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 23 kwi 2021, o 14:18 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Dzień dobry!
mój zamiokulkas choruje od zeszłego roku, ale na wiosnę objawy się nasiliły:
z liści kapie lepka ciecz (sok?), na liściach i łodygach występują "łuski", które można ściągnąc paznokciem, obłażą go dziesiątki malutkich muszek, ewidentnie opada z sił.

Na forum wyszukałam, że to może być tarcznik. Czy ktoś z ekspertów mógłby to potwierdzi? :)
Cytuj:
Należy każdy listek(całą paprotkę) umyć roztworem wody z denaturatem w stosunku 2:1 woda -denaturat zcierając szkodnika, potem całą paproć poddać lekkiemu prysznicowi letnią wodą oraz zastosować doglebowe pałeczki niszczące tego szkodnika - Tarcznik. Po tygodniu zabieg mycia oraz prysznic należy powtórzyć.

czy ta porada z forum na paprotkę da radę również na zamiokulkasa?

dziękuję!

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 23 kwi 2021, o 14:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15235
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Szkodniki traktujemy tak samo niezależnie od rośliny.

Metod zwalczania tarczników jest wiele. Przede wszystkim doprecyzowując powyższą metodę:

wpierw za pomocą pędzelka moczonego w rozcieńczonym spirytusie (łyżeczka na litr wody) albo roztworze wody z olejem rozprowadzasz dokładnie pokrywając szkodniki. Odczekujesz dobę i dopiero wtedy szczoteczką delikatnie zbierasz te szkodniki.
Na koniec robisz oprysk całej rośliny Mospilanem.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mechsas
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 23 kwi 2021, o 14:38 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Dziękuję bardzo! :)

Czy chodzi o Mospilan SP 20?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 23 kwi 2021, o 14:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15235
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Innego nie ma.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mechsas
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 23 kwi 2021, o 15:43 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Odnotowano- wielkie dzięki. :) ;:63


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jadzix
 Tytuł: Zamiokulkas - porada, zwijające się liście
PostNapisane: 27 kwi 2021, o 12:35 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Cześć wszystkim,

posiadam zamiokulkasa i przez około rok był bardzo okazały i zdrowy. Nagle dwie łodygi zaczęły żółknąć, niestety musiałam je obciąć. Zaczęły wyrastać nowe co mnie ucieszyło. Lecz te, które były do tej pory najładniejsze zaczęły się zwijać, a dokładnie liście zaczęły się zwijać.
Nie wiem co mu dolega. Przed pierwszymi objawami (żółknięcie liści) zmieniłam mu doniczkę, ale podobną wielkościowo. Stanowisku ciągle to samo, podlewanie również.
Myślałam, że może ma za dużo słońca, więc wyniosłam go do bardziej zacienionego miejsca i nowe listki zaczęły żółknąć...
Regularnie wycieram jego listki z kurzu, dbam o niego...
Nie wiem już co może mu pomóc. Czy ktoś ma pomysły?

Bardzo proszę o porady

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 27 kwi 2021, o 13:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15235
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
To nie stanowisko jest problemem, tylko jak sama piszesz podlewanie jest takie same, czyli przyczyn należy szukać tutaj oraz związanym z tym właściwym podłożem.

Zamiokulkasy to sukulenty, więc podlewanie jest inne, jest bardzo wrażliwy na nie tylko zbyt częste podlewanie, ale również nawet na zbyt dużą ilością wody.
Podlewamy wtedy kiedy całkowicie przeschnie podłoże i najlepiej podlewać nieco mniejszą ilością wody, niż zwykłe rośliny. Z własnego doświadczenia nie częściej niż co około 2 tygodnie w sezonie, a w okresie jesienno-zimowym można nawet raz w miesiącu.

Druga sprawa, podłoże musi być bardzo przepuszczalne, czyli nie do kupnej ziemi tylko do mieszanki ziemi do sukulentów oraz żwirku kwarcowego o frakcji około 2 - 4 mm w proporcji około 1:1. Na dno drenaż oraz doniczka musi być z odpływem i stać na podstawce.
Stanowisko blisko okna.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jadzix
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 27 kwi 2021, o 19:15 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Rozumiem, czyli najlepiej zmienić ziemię i powinno pomóc?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 27 kwi 2021, o 19:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15235
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
To nie jest kwestia tylko zmiany podłoża, ale również podlewania, a także wszystko zależy od stanu korzeni, a zwłaszcza bulw.
Więc wszystko zależy od stanu części podziemnej.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Gonsiko
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 2 cze 2021, o 12:28 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Cześć,

od jakiegoś czasu łodygi mojego zamiokulkasa nie robią się grubsze, kiedy rosną zaczynają się kłaść ponieważ są zbyt cienkie.
Liście są ładne, roślina wypuszcza też nowe pędy.

Roślina stoi około 4 metry od dużego wschodniego okna, już od około 2 lat w tym samym miejscu.

Kilka miesięcy temu, w momencie kiedy właśnie nowe łodygi zaczęły intensywnie rosnąć, stare, grube pędy zaczęły żółknąć i opadać i ostatecznie zostały ucięte,
a roślinę zaczęłam mocniej nawozić - przeczytałam gdzieś że właśnie żółknięcie starych pędów wynika z potrzeb młodych i nawożenie jest konieczne.

Co może być nie tak?

poniżej zdjęcia:
https://drive.google.com/file/d/1LbPOtdXLTBRhEc7rzNe6Ng7GiwwKphSy/view?usp=sharing
https://drive.google.com/file/d/1LSpP-A3LezxN6QyqUfhzy1ZdXZasI-y_/view?usp=sharing

Z góry dzięki za pomoc.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 2 cze 2021, o 14:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15235
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Stanowisko, podłoże i nawożenie.

Zamiokulkas to sukulent, więc nawozimy sporadycznie, powinno wystarczyć nawet raz w miesiącu.
4 metry od okna, to jednak za daleko, przestaw bliżej okna.
Ponadto podłoże do wymiany, powinno być bardzo przepuszczalne, czyli mieszanka ziemi do sukulentów i żwirku w proporcji około 1 :1. Na dnie drenaż z keramzytu i oczywiście doniczka z odpływem.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Gonsiko
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 2 cze 2021, o 14:42 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Dzięki za odpowiedź.

Doniczka z odpływem jest, na dnie keramzyt.

Nie chciałam go teraz przesadzić, bo robiłam to w zeszłym roku, ale dopiero co wymieniłam część ziemi - wybierana od góry donczniki naokoło połowę głębokości - na taką o składzie:
ziemia kompostowa: 30%
perlit frakcja 3-6 mm: 20%
chipsy kokosowe frakcja 1-3 cm: 20%
keramzyt -frakcja 4-8 mm: 20 %
piasek kwarcowy płukany: 10%

Ze zmianą miejsca będzie największy problem, bo roślina jest wielka i nie mam za bardzo gdzie jej postawić...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 2 cze 2021, o 14:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15235
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Jeśli nawoziłaś przez ostatnie miesiące zbyt intensywnie, mogło dojść do zasolenia podłoża, w takim wypadku nie wystarczy wymienić tylko wierzchniej warstwy.
Wiosna to najlepszy okres na przesadzenie.
Po przesadzeniu odczekujesz nawet z półtora miesiąca z nawożeniem.
Stanowisko, no cóż, światło to najważniejszy czynnik w uprawie roślin. Fakt, zamiokulkas jest bardziej tolerancyjny pod tym względem, ale wszystko ma swoje granice.
Jeśli chcesz polepszyć stan rośliny, nie da się tego zrobić połowicznie.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Magnolia_
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 12 cze 2021, o 13:54 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 0 szt.
Proszę o pomoc. Zauważyłam na spodniej stronie liścia mojego zamiokulkasa takie białawe plamy i nie mam pojęcia jaka może być tego przyczyna. Szkodników na liściach nie widać. Dodam, że jest w przepuszczalnym podłożu, podlewam go co 10 dni niewielką ilością wody, liście co jakiś czas przemywam emulsją zrobioną z wody, oleju neem i kropelki płynu do naczyń.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 12 cze 2021, o 14:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15235
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
A od kiedy pojawiły się te zmiany? Nie przypadkiem od kiedy zaczęłaś przemywać liście tą miksturą?

Nie ma potrzeby stosować bez potrzeby używać oleju Neem, powinno się go stosować w zasadzie tylko wtedy gdy pojawią się szkodniki. Podobnie częste stosowanie nawet niewielkiej ilości płynu do mycia naczyń też nie jest dobrym rozwiązaniem.
Jeśli chcesz przemywać liście, to tylko samą wodą jak się zakurzą.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 704 ]  Idź do strony nr...        1 ... 38, 39, 40, 41, 42  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 88 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *