Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 598 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 39, 40, 41, 42, 43  
Autor Wiadomość
Jagna+-
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 22 lut 2020, o 16:34 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31

 0 szt.
:shock: Już dodałam tych kamyków... Nie dużo, ale jednak. No nic. Poczekam i zobaczę jaka będzie reakcja Zuzka. Najwyżej przesadzę go drugi raz ;:223. Nie chcę go stresować niepotrzebnie ale za niewiedzę się płaci. Z podlaniem poczekam parę dni, bo ma umyta bryłe korzeniową więc jest wilgotny. Dziękuję za rady!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 22 lut 2020, o 16:37 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11465
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
To zrobiłaś duży błąd. Przed wsadzeniem do ziemi, bryła korzeniowa musi być całkowicie sucha.
Wyciągnij z doniczki i pozostaw do obeschnięcia dzień, dwa.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-y-19
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 22 lut 2020, o 16:41 
Offline
---
Postów: 574

 0 szt.
To go nie zabije :D
Byleby nie były to kamyczki wapienne, bo ZZ lubi podłoże lekko kwaśne, no i staraj się podlewać miękką wodą :wit


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jagna+-
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 22 lut 2020, o 16:51 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31

 0 szt.
Czyli nie wyciągać? Dodałam takie małe białe kamyki ogrodowe chyba to jest grys i perlit. Wodę mam miękka. Zazwyczaj używam deszczówki jak akurat mam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 22 lut 2020, o 16:54 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11465
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Bezwzględnie wyciągnij roślinę z doniczki! Nic mu się nie stanie po tym, a na pewno zapobiegnie załapania jakiejś infekcji, która może się dostać przez nawet minimalne uszkodzenie korzeni. Obeschnięcie daje czas na ich zagojenie ranek. Tak zawsze robimy w przypadku sukulentów.
Białe kamyki też do wywalenia, mogą być na bazie dolomitu albo marmuru - nie nadają się do sukulentów, gdyż pod wpływem wody zmieniają pH podłoża na zasadowy, niekorzystny dla nich.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-y-19
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 22 lut 2020, o 17:03 
Offline
---
Postów: 574

 0 szt.
Niby kto pyta nie błądzi :D już te przemyte (!) korzenie ja bym darowała jeśli podłoże jest suche, ale białe kamyki koniecznie out.
Korzenie po wyjęciu wyschnąć zupełnie nie mogą, bo stracisz roślinę. ja przy przesadzaniu nic nie przesuszałam, podłoże miałam baaardzo lekko wilgotne. Ty sadź w suche.
viewtopic.php?p=6198928#p6198928


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 22 lut 2020, o 17:09 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11465
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Bzdura, nie można stracić zamiokulkasa po przesuszeniu korzeni. To jest sukulent, więc jego korzenie, jak i sama roślina jest odporna na suszę. Ponadto wątpię, żeby ziemia wyjęta świeżo z worka była sucha. Zwykle jest akurat lekko wilgotna. Musisz pamiętać, że jak pisałem wcześniej zamiokulkas ma nie tylko wrażliwe korzenie na nadmiar wilgoci, ale przede wszystkim jego bulwy.
Dlatego przesadzając bryła korzeniowa, jak i podłoże powinno być suche.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-y-19
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 22 lut 2020, o 17:17 
Offline
---
Postów: 574

 0 szt.
Nie pisz że coś jest bzdurą, jeśli nie masz z zamiokulkasem doświadczenia.
Dkładnie widać na moich zdjęciach jak wyglądają korzenie. i to by było na tyle


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 22 lut 2020, o 17:18 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11465
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Akurat uprawiam sukulenty od kilkunastu lat, więc to co piszesz jest niezgodne z zasadami. Dotyczy to oczywiście również zamiokulkasów, którego też uprawiam. I oprócz przyjętych określonych zasad w uprawie sukulentów, to piszęz własnego doświadczenia.
To, że u Ciebie się jakoś udaje to może być tylko przypadek i nie ma żadnej gwarancji, że uda się u kogoś innego, mającego mniejsze doświadczenie oraz inne warunki uprawy. Wystarczy choćby już inna temperatura.


Edit. Tym samym kończę z Tobą tą dyskusję.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jagna+-
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 22 lut 2020, o 17:24 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31

 0 szt.
Wyjęłam kamyki. Ziemia jest sucha nawet bardzo. Poczekam trochę niech roślina obeschnie i dopiero posadzę od nowa. Mam nadzieję że nic mi nie będzie przez moją niewiedzę :roll:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 22 lut 2020, o 17:26 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11465
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Następnym razem po prostu wpierw zapytaj, zanim cokolwiek zrobisz. :wink: To unikniesz dodatkowych niepotrzebnych problemów.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-y-19
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 22 lut 2020, o 17:29 
Offline
---
Postów: 574

 0 szt.
Dam Ci jeszcze jedną radę - podlewaj głównie przez podstawkę - właśnie ze względu na to jak rosną korzenie i żeby chronić bulwy przed ew. gniciem, jeśli z góry to b. ostrożnie po obwodzie doniczki.
Powodzenia :wit


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jagna+-
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 22 lut 2020, o 17:32 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31

 0 szt.
Będę pytać! Niby taka prosta czynność jak przesadzanie A tyle problemów... Będę oszczędnie podlewać :)) Jeszcze raz bardzooo dziękuję za wskazówki i pomoc :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Edycja83
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 21 mar 2020, o 13:33 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Witam
Czy moj zamiokulkas chce zakwitnac? To malenstwo wyrasta z boku liscia
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 598 ]  Idź do strony nr...        1 ... 39, 40, 41, 42, 43  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: mikusia i 84 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *