Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Autor Wiadomość
ewa321
 Tytuł: Tillandsia (Oplątwa) - opisy i zdjęcia poszczególnych odmian
PostNapisane: 25 sty 2015, o 12:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3550
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
Ten wątek jest wątkiem czysto informacyjnym, w którym będą umieszczane
wyłącznie podstawowe informacje na temat każdego z gatunków tillandsii + fotki każdej z nich,
a całość docelowo stworzy mini-katalog porównawczy poszczególnych odmian.

Jeżeli posiadacie oplątwy - bardzo prosimy o podzielenie się ich fotkami,
i o dodawanie ich sukcesywnie pod każdą z odmian.

Jeśli natomiast macie fotki odmiany, która już była omawiana lub dopiero będzie,
proszę o przesłanie ich do mnie na priv, a Moderatorzy umieszczą je w odpowiednim miejscu.


Do zadawania pytań, dyskusji, dzielenia się swoim doświadczeniem, itd. zapraszamy do drugiego wątku:

Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania.

Tillandsia bulbosa

Gatunek opisał William Jackson Hooker.
Stanowisko: półcień
Wymagania: dużo wilgoci
Liście: zielone, ciemno-zielone, przy odpowiednim świetle fioletowe, w trakcie kwitnienia od różowego po czerwony, liniowe, od 7 do 30 cm.
Synonimy: Platystachys bulbosa, Platystachys erythraea, Pourretia hanisiana, T. bulbosa f. alba, T. bulbosa var. brasiliensis,
T. bulbosa var. picta, T. erythraea, T. hanisiana, T. inanis, T. pumila
Kultywary: 'Canina' – T. b. x T. caput-medusae, 'Chanza', 'First Born' – T. kolbii x T. b., 'Hyde Silver', 'Joel' – T. ionantha x T. b.,
'June Bug' – T. caput-medusae x T. b., 'Kacey' – T. b. x T. butzii, 'Mark Goddard' – T. pseudobaileyi x T. b., 'Rechonxcho', 'Royal Sceptre',
'Showtime' – T. b. x T. streptophylla, 'Timm's Twister', 'Veteran' – T. fasciulata x T. b.
Odmiany: T. bulbosa Guatemala (7,5-15 cm), T. bulbosa Belize (do 30 cm).

W przypadku T. bulbosa f. alba spotkałam się z tym, że w zależności od źródła jest to nazwa podawana raz jako synonim, a raz jako odmiana.

Przy –-> kultywarach, oczywiście tam, gdzie były informacje, podałam nazwy „rodziców”.

A po co to ?
Powiem na swoim przykładzie – nabyłam niepotrzebnie dwukrotnie tą samą oplątwę tylko dlatego,
że nie znałam jej synonimu (na szczęście miała tylko jeden), co początkującego wprowadza w błąd.
Dobrze, że nie trafiło na na omawianą T. bulbosa, która ma ich aż 9 !!

Tą oplątwę mam już pół roku i mogę powiedzieć, że jak dla mnie jest bardzo prosta w obsłudze …
Należy do grupy „zielonych tillandsii”, które bardziej niż „szare odmiany”, wymagają wilgoci i zraszania.

Zakwaterowałam ją na oknie zachodnim, przy czym cały sezon letni przesiedziała na bardzo słonecznym balkonie.
No i może skutkiem tego było jej przecudne kwitnienie, którego tak wcześnie, bo już 2 miesiące po nabyciu, absolutnie się nie spodziewałam …

Poniżej fotki z poszczególnych miesięcy – od przyjazdu, do teraz.

Tuż po przyjeździe - 8.08.2014 – jeszcze zielona

Obrazek


Po ok. 3 tygodniach – są już widoczne przebarwienia i zmiana kształtu

Obrazek


Cykl kwitnienia – pierwsza fotka z 8.10, ostatnia z 11.11

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Pełnia kwitnienia

Obrazek


A teraz wygląda tak

Obrazek

Obrazek

Skoro tak pięknie przekwita, to kolejnym etapem powinno być potomstwo :lol:

Oplątwy po zmianie miejsca, „adaptując się” do nowego, bardzo często chorują, nie mówiąc o tym,
że nie wszystkie przeżywają …
Jednak ta odmiana, z moich obserwacji – należy do twardzieli oplątwowych !!
Nic jej się nie działo, nie chorowała, nie gubiła listków – od razu zabrała się do kwitnienia :lol:

Jestem bardzo ciekawa czy macie podobne doświadczenia, podobne warunki „uprawy”.
Ale najbardziej jestem ciekawa samych roślinek, jak wyglądają, bo z tego co wiem – ten sam gatunek,
w zależności od ilości światła, od wilgotności, od miejsca uprawy, może wyglądać na 100 sposobów.


Cytuj:
mmudant napisał(a):
Pierwsza przyjechała do mnie we wrześniu 2012 roku, jako praktycznie przekwitnięta, i tak oto się prezentowała:

Obrazek

Po roku i trzech miesiącach, czyli w styczniu 2014 miała już jedno całkiem wyrośnięte małe:

Obrazek

Za kolejne 8 miesięcy (wrzesień 2014) prezentowała się już tak:

Obrazek

aby w styczniu 2015 być już dorodną młodą, wraz swoją małą mamą...

Obrazek

Obrazek

Drugi egzemplarz T. bulbosa dostałam w kwietniu zeszłego roku (2014), przyjechała również przekwitnięta, z czerwonym pędem kwiatowym:

Obrazek

i po dwóch miesiącach miała już maleńkie młode:

Obrazek

A dziś (styczeń 2015) wygląda tak (ta rośnie wyraźniej wolniej...):

Obrazek


Pulpa222 napisał(a):
Obrazek

Obrazek
to ich "łóżeczko"
Obrazek

_________________
Pozdrawiam i zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewa321
 Tytuł: Re: Tillandsia (Oplątwa) - opisy i zdjęcia poszczególnych odmian
PostNapisane: 8 mar 2015, o 19:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3550
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
Tillandsia baileyi

Tą odmianę jako pierwszy opisał Joseph Nelson Rose, ale nazwę dużo później opublikował John Kunkel Small.
Stanowisko: słoneczne, półcień
Wymagania: dużo/bardzo dużo wilgoci. Jedna z mniej wymagających oplątw.
Liście: liniowe, 15-20 cm, w kolorze srebrno-zielonym. Podczas kwitnienia lekko się przebarwiają.
Kwiaty: w odcieniach od amarantu do indygo, rurkowe, kwitnie od marca do maja
Synonimy: nie znalazłam
Kultywary: 'Borumba' – T. baileyi x T. 'Druid', 'Califano' – T. baileyi x T. ionantha,
'Festubail' – T. festucoides x T. baileyi, 'Halley's Comet', T. 'Kanyan' – T. intermedia x T. baileyi,
'Mark Aldrige' – T. bailey x T. capitata 'Maroon', 'Rosalie Mavrikas' – T. bailey x T. schiediana,
'Tiaro' – T. bailey x T. seleriana, 'Veronica Orozco' – T. baileyi x T. caput-medusae,
'Wallu' – T. baileyi x T. achyrostachys,


T. baileyii przyjechała do mnie w październiku, i od tej pory zaczął się proces kwitnienia,
dość dłuuugi i mozolny proces kwitnienia :lol:
U mnie ma stanowisko na oknie zachodnim, a w sezonie lato/jesień – na balkonie zachodnim.
Jednak w lecie unikałam bezpośredniego nasłonecznienia – lekkie cieniowanie.
I jak na razie moje warunki się sprawdzają i jej odpowiadają.
Zaznaczam, że 'w moich warunkach', bo jednak każdy dom, każde pomieszczenie ma swoją specyfikę,
i pomimo podobnych warunków, wzrost roślinki może wyglądać zupełnie inaczej.
Znalazłam informację, że znosi spadki temperatury nawet do -7 stopni.
Ale ja nie będę eksperymentować :lol:


Tak się zmieniała od przyjazdu – fotki z kolejnych miesięcy październik/luty

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Fotka dzisiejsza

Obrazek


Tak sobie rósł pąk kwiatowy od ... października :lol:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


A tak pąk wygląda dzisiaj

Obrazek


Wzrost samego pędu kwiatowego jest minimalny.
Wydaje mi się, że sezon jesień/zima jakby lekko zahibernował wzrost zarówno roślinki jak i kwiatu.
Dopiero od paru tygodni ewidentnie 'ruszyła', i widać wyraźny przyrost, jak i konkretną zmianę kolorku.
Sam kwiat ma mieć kolor amarantowy do indygo, ale moja T. baileyii się tym wcale nie przejmuje,
bo na razie ewidentnie widzę na czubku … biel/zieleń :lol:

Tak jak wspominałam, ta odmiana nie należy do bardzo wymagających.
Nie chorowała, nie zrzucała liści, rośnie sobie, a nawet kwitnie :lol:

Jedyny problem, jaki z nią mam, co zresztą 'pięknie' widać na zdjęciach,
to zasychające końcówki listków, które zwyczajnie od czasu do czasu podcinam.


Jeszcze raz bardzo Was zachęcam do pokazywania fotek swoich tillandsii,
i do współtworzenia tego mini-katalogu oplątwowego
:lol:

_________________
Pozdrawiam i zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 101 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *