Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 238 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 14  
Autor Wiadomość
raflezja
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 16 lut 2015, o 20:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6900
Skąd: Kraków i okolice

 więcej niż 1 szt.
Mati!
Rozłożyłeś mnie na łopatki. :;230
A co ma filtr Brita do budowy domu???

Ten filtr to zwykły dzbanek, do którego wlewasz wodę i się...filtruje.
Ja przez niego przepuszczam wodę na kawę i herbatę.

_________________
Iwona
Moje wątki - spis


Góra   
  Zobacz profil      
 
Tulap
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 16 lut 2015, o 20:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6048

 0 szt.
A bo ja myślałem co filtruje wodę i taka z kranu wylatuje ;:306
Ale to i tak bym musiał kupić.
To może bez 1 punktu?
A chłodzisz do temp.pokojowej czy w lodówce/zamrażarce?
No cytrynę to kupię ;:173


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
raflezja
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 16 lut 2015, o 21:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6900
Skąd: Kraków i okolice

 więcej niż 1 szt.
No pewnie, że po gotowaniu wlewam wodę do miski i sama się chłodzi na stole. :)

_________________
Iwona
Moje wątki - spis


Góra   
  Zobacz profil      
 
malutki1
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 10 mar 2015, o 13:55 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 108

 1 szt.
Tylko woda demineralizowana lub odwróconej osmozy do spryskiwania w okresie wzrostu, co 2-3 tygodnie dodawać ¼ zalecanej dawki nawozu do storczyków. Przerobiłem trochę oplątw zazwyczaj z mojej winy padały po prostu je zalewałem. I podstawa nie można jednakowo traktować oplątw z uwagi, iż są rosnące w naturze na pustyni i w deszczowych lasach, które nie potrzebują częstego zraszania i nie wiadomo, jakiej wilgotności i na odwrót.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pulpa222
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 10 mar 2015, o 15:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2436
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Fajnie, tylko, że szara gwatemalska potrzebuje mało wody, a o gwatemalskiej zielonej piszą, że wody dużo. I jak tu się połapać, jak one jeszcze takie podobne ;:223 .

_________________
Pozdrawiam Ania
"Niebezpiecznie jest mieć rację w sprawach, w których ustanowione władze się mylą." Voltaire
Ogród "po 30-tce" Cz.I, Część II , Część III aktualna,Tillandsie są … dla leniwych


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
malutki1
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 10 mar 2015, o 22:46 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 108

 1 szt.
Z tym mało a dużo wody to tak jest różnie z uwagi, iż zaglądam na różne fora obco języczne znalazłem naprawdę super opisy a więc tak zielona czy szara jak i również czerwona 1-2 razy w tygodniu dobrze zraszać oczywiście latem zima, co 10 – 12 dni zachowując dość wysoką wilgotność. Następnie raz w miesiącu dobrze wykapać to znaczy wrzucić do wody i niech sobie poleży nawet do 6 godzin. Dotyczy to oplątw niezamocowanych na stałe w różnych projektach. A te, które są w vi variach , terrariach, paludariach dobrze spryskiwać do południa, aby wyschły do wygaśnięcia świateł oraz zafundować poranną mgłę i to tak dobrze prawdo podobnie rośliny bardzo dobrze się czuja i nie narzekają tą technikę obecnie stosuje z uwagi, że posiadam vivaria i polecam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pulpa222
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 11 mar 2015, o 06:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2436
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
malutki1 - "hakiem" w Twojej wypowiedzi jest właśnie 'zachowanie dość wysokiej wilgotności'. Niby jak to zrobić, jak one wiszą na oknie ;:224 . Ja wszakże mam na parapetach tace z wodą, ale wilgotność i tak nie przekracza 60%, a to wg mnie za mało, żeby gwatemalskie były zadowolone bez dodatkowego zrasznia, które, jak wiemy i tak jest chwilowe. Mam nawet nawilżacz do storczyków, myślę jednak, że po miesiącu fornir z mebli leżałby na podłodze, czyli odpada ;:185 .
Moje źródła "donoszą" mi, że zielona potrzebuje mniej światła, a więcej wody, a szara - odwrotnie. Czyli coś jest na 'rzeczy'.
Nic to, spróbuję powojować, może się wstrzelę w ich potrzeby, bo niesamowicie mnie się podobają ;:108 . Aż do skutku ;:134 .

_________________
Pozdrawiam Ania
"Niebezpiecznie jest mieć rację w sprawach, w których ustanowione władze się mylą." Voltaire
Ogród "po 30-tce" Cz.I, Część II , Część III aktualna,Tillandsie są … dla leniwych


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewa321
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 11 mar 2015, o 07:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3550
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
malutki - to co piszesz jak najbardziej sprawdza się u mnie, z jednym tylko małym wyjątkiem :lol:
Otóż wszystkie, jeszcze raz podkreślam --> wszystkie moje tillandsie traktuję jednakowo.
Zraszam je, a raczej solidnie 'prysznicuję' co 3-4 dni - oczwiście mówię teraz o sezonie jesień/zima.
A ten wyjątek to to - że nie mają takiej wilgotności jaką powinny mieć, a mimo to rosną i kwitną :lol:

Aniu - to co napisałam dotyczy również wszystkich, podkreślam :;230 wszystkich form T. usneoides.
Nie traktuję ich wyjątkowo - również kąpiel co 3-4 dni i tyle :lol:
Powiem więcej - ponieważ one wiszą na ścianie szafy :lol:
więc ze względów oczywistych nie mają żadnego dodatkowego źródła nawilżania, czytaj - miseczki z wodą :lol:

Poza tym jeden szczegół, o którym wspomina p. Beata - ta sama odmiana oplątwy,
w prawie identycznych warunkach - podobna wilgotność, nasłonecznienie, zraszanie, itd,
w jednym domu będzie rosła bez problemu, a w drugim nie ...

Wniosek jest prosty - pomimo całej teorii trzeba je obserwować i traktować indywidualnie :lol:

Mam dostać dzisiaj odpowiedzi na mnóstwo pytań właśnie na temat T. usneoides od p. inż Piotra Dobrzyńskiego,
więc jak tylko - od razu napiszę :lol:

_________________
Pozdrawiam i zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewa321
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 19 mar 2015, o 07:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3550
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
Trwało to dłużej niż zakładałam, ale udało się - dostałam odpowiedź na parę pytań od p. Piotra Dobrzyńskiego.
Może na początek o wodzie :lol:
Spytałam jakiej wody najlepiej używać do 'podlewania' tillandsii,
i jakiej wody używa się w szklarniach, skąd w większości mamy roślinki :lol:
I wygląda to tak:


W lasach tropikalnych woda jest miękka --> nie zawiera soli wapnia i magnezu w takiej ilości,
które powodują tworzenie się białego osadu,
jednak są niezbędne do procesów metabolicznych, jakie zachodzą w roślinie.

Nadmierna ilość białego osadu odkładającego się sukcesywnie na roślince --> zatyka szparki na liściu,
co w rezultacie może spowodować, że roślina się udusi.

Zatem najodpowiedniejsza jest --> woda z filtra odwróconej osmozy,
bo ta pozbawiona jest zbyt dużej ilości soli wapnia i magnezu.

Jeśli używamy wody destylowanej --> to powinno się zawsze dodać kilka kropli nawozu,
aby ta woda nie była jałowa, i dostarczyła roślinie niezbędnych składników pokarmowych do prawidłowego wzrostu.

W warszawskiech szklarniach używa się wody z filtra odwróconej osmozy, jednak przy każdorazowym zraszaniu zawsze dostają niewielką ilość nawozu.

_________________
Pozdrawiam i zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
mmudant
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 19 mar 2015, o 08:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 920
Skąd: Lubuskie

 1 szt.
OO, dzięki Ewcia za umieszczenie tej odpowiedzi. Woda z filtra odwróconej osomozy (z RO) to praktycznie woda destylowana, więc dodawanie nawozu do niej jest w takim razie zdecydowanie wskazane. Swoje panienki zraszam właśnie wodą z RO, ale nawozu nie dawałam do niej, tylko oddzielnie zraszałam co jakiś czas wodą z nawozem, czyli zmienię im środowisko wodne i dodam do spryskiwacza troszkę nawozu i na stałe będzie :) Dzięki za informację :)

_________________
Magda
Oplątwy, Oplątwowe problemy, W ogrodzie mojej Mamy , mój ogród....


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pulpa222
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 19 mar 2015, o 08:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2436
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Fajnie, że napisałaś tyle o wodzie, ale w takim razie, co z deszczówką? ;:224 . Przecież w tych lasach tropikalnych pada deszcz i tylko deszczową wodą tillandsie się karmią.
Myślę, że zastosowanie filtra jest konieczne, jak nie ma możliwości dostępu do deszczówki i to jeszcze w terenie niezbyt zurbanizowanym, albo gdy długo deszcz nie pada, bo i tak się zdarza :tan .
Ja raz na jakiś czas dodaję do deszczówki troszkę nawozu dla storczyków - myślę, że to dobre rozwiązanie, bo jeszcze żyją ;:306

_________________
Pozdrawiam Ania
"Niebezpiecznie jest mieć rację w sprawach, w których ustanowione władze się mylą." Voltaire
Ogród "po 30-tce" Cz.I, Część II , Część III aktualna,Tillandsie są … dla leniwych


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mmudant
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 19 mar 2015, o 08:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 920
Skąd: Lubuskie

 1 szt.
Deszczówka na pewno jest super (pomijając oczywiście kwestię kwaśnych deszczy itp... ale to już raczej nie jest u nas problemem). W końcu jak na lato wystawia się oplątwowe panienki na dwór to mają tylko deszczówkę i rosę, i bardzo im to pasi :) ;:3 W deszczówce też jest trochę różnych związków

_________________
Magda
Oplątwy, Oplątwowe problemy, W ogrodzie mojej Mamy , mój ogród....


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewa321
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 19 mar 2015, o 09:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3550
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
Ania - brałam pod uwagę 'ciężkie miejskie warunki', i pytałam tylko o wodę destylowaną i kranówę :lol:
Nawet nie pytałam o deszczówkę, bo tak jak pisze Madzia --> deszczówka jest najlepsza :lol:

_________________
Pozdrawiam i zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Tulap
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 19 mar 2015, o 21:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6048

 0 szt.
No to fajnie,teraz tak:mam destylowanej 5 litrów.
Wlać do baniaka ten nawóz?
Wtedy co każde spryskanie(co 3 dzień) będzie z nim.Bo teraz chodzi o codzienne,tak?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewa321
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 19 mar 2015, o 21:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3550
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
:;230

Wykorzystaj Tulapek tą destylowaną jak najbardziej :lol:
Dodawaj sobie po prostu odżywkę do zraszania.
Tylko uważaj z ilością nawozu !!
Do kąpieli moich maluchów robię tak, jak sugeruje p. Beata - podaję 1/4 dawki sugerowanej z opakowania.
Przy takim codziennym zraszaniu to dawka powinna być jeszcze mniejsza.
Zanim zakupię jakiś filtr, a kupię na pewno, to zostaję przy tym, co robiłam do tej pory,
a konkretnie zostaję przy wodzie z kranu - przegotowanej i odstanej.
Nic się roślinkom po niej nie dzieje, rosną, kwitną i się mnożą.


Jeszcze parę informacji na temat wilgotności od p. Piotra Dobrzyńskiego :lol:
W wielu opisach dotyczących warunków uprawy, dość częste są takie stwierdzenia,
że niektóre gatunki oplątw lubią 'umiarkowaną wilgotność', a inne 'zwiększoną wilgotność'.
Spytałam, co to tak naprawdę znaczy dla tillandsii w naszych warunkach domowych.

Umiarkowana czy zwiększona wilgotność uzależniona jest od gatunku, jaki posiadamy,
i od tego, gdzie on występuje w naturalnym środowisku.
Oplątwy trawiaste --> jak na przykład T. juncea, T. juncifolia, T. usneoides,
czy też tworzące rozety z zielonych liści --> jak na przykład T. dyeriana, T. flabellata,
potrzebują wysokiej wilgotności powietrza, a więc i częstego zraszania - one mają zwiększoną transpirację.

Gatunki oplątw z kutnerem na liściach lub lekko gruboszowate --> jak na przykład
T. bulbosa, T. circinata, T. baileyi, T. caput-medusae, T. seleriana,
potrzebują mniej wilgoci i są bardziej odporne na działanie promieni słonecznych.

Poza tym 'warunki domowe' to pojęcie względne.
Wszystko zależy od tego, jaki hodowca się wypowiada, z jakiej części świata ...

Dodatkowo --> żeby stworzyć optymalne warunki dla naszych roślin, trzeba je obserwować,
i na tej podstawie stworzyć jakiś schemat, który będzie najlepszy dla naszych podopiecznych.



Czyli nie jest z nami tak źle - bo nie tak dawno właśnie o tym dyskutowaliśmy w wątku :lol:
Ja na początku, tak do piętnastej oplątwy, traktowałam każdy gatunek indywidualnie.
Teraz, przy trzydziestu paru wyluzowałam - zraszam je jednakowo.
Mają się dobrze, więc najwyraźniej się przystosowały do warunków :lol:

_________________
Pozdrawiam i zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Tulap
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 19 mar 2015, o 22:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6048

 0 szt.
Ewo-to czyli do wody dodać tą odżywkę czy przy po spryskaniu?
Bo nawóz muszę kupić,a mam odżywkę do orchideii z nabłyszczaczem(babcia miała kupić nawóz dolistny,ciekawie wyszło ;:173 ).

To poproszę jeszcze raz bez przekręcania :lol:
I już nie gmatwaj ze zraszaniem-była fifi co dzień zraszana,teraz będzie co 3-za trudne to! :lol:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewa321
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 19 mar 2015, o 22:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3550
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
Nawóz czyli zwykła odżywka do storczyków - ale bez nabłyszczacza !!
I nie jestem pewna jak długo taka odżywka może 'zalegać' w wodzie :lol:
Zwykle przecież dodaje się odżywkę bezpośrednio przed podlewaniem.
Jak dodasz ją do baniaka 5-cio litrowego, to zanim zużyjesz całość, to wieki miną ...
Nie wiem czy ten roztwór się po prostu po paru dniach nie zepsuje :lol:

_________________
Pozdrawiam i zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 238 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 14  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Karls, norbert76, pat0ll, wojtas91 i 135 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *