Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 230 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 17  
Autor Wiadomość
ewa321
 Tytuł: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 25 sty 2015, o 12:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3580
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
Roślinki te zyskują coraz większe grono wielbicieli, a informacji na ich temat jest wciąż za mało.
Nie mówiąc o tym, że na polskich stronach nie ma prawie nic.

Zatem - żeby ułatwić sobie i innym wyszukiwanie informacji na FO na temat poszczególnych gatunków,
powstał pomysł założenia obszernego wątku, do współtworzenia którego serdecznie Wszystkich zapraszamy !!

Będą to wątki merytoryczne, nad którymi wspólnie z mmudant-Madzią będziemy czuwać,
a które będą zawierały wyłącznie informacje dotyczące systematyki, informacje o gatunku, wymaganiach,
jak również dotyczące konkretnych problemów z daną odmianą, poparte naszymi doświadczeniami.
Mam nadzieję, że wspólnie szybko uzupełnimy bazę danych, i będzie nam łatwiej opanować te przepiękne roślinki.

Dlatego Wszelkie informacje na temat Waszych doświadczeń, fotki, będą bardzo mile widziane, wręcz pożądane.


Wszystkie fotki zamieszczane przez nas muszą być naszego autorstwa, lub za zgodą i wiedzą jego autora.
Fotki proszę przesyłać bezpośrednio do mnie na PW, będą one potem sukcesywnie zamieszczane w wątku prezentacyjnym:
Tillandsia (Oplątwa) - opisy i zdjęcia poszczególnych odmian


I jeszcze niespodzianka –-> przedstawiłam nasz forumowy projekt Pani mgr inż. Beacie Dreksler,
która ponad 12 lat mieszkała w Gwatemali, gdzie Tillandsie królowały w jej ogrodzie,
która jest architektem krajobrazu, projektuje ogrody, parki, zieleń we wnętrzach, i zgodziła się objąć go honorowym patronatem !!

To jej odpowiedź:

“Jasne, chętnie pomożemy, nie tylko ja ale zespół wydziału Ogrodnictwa, Biotechnologii I Architektury Krajobrazu SGGW.
Tu działam I tu mieszkają oplątwy :)
Mogę służyć zdjęciami innych gatunków, których nie ma w ofercie ale są w naszej kolekcji,
ewentualnie kolekcji ogrodu botanicznego UW, z którym też współpracujemy :)
Jak się Pani 'rozwinie' w pomyśle – chętnie umieszczę linki na mojej stronie. Fajny pomysł :)
Pozdrawiam,
Beata Dreksler”



Sukcesywnie będą dodawane poszczególne odmiany w tym wątku:

Tillandsia (oplątwy) - opisy i zdjęcia poszczególnych odmian

_________________
Pozdrawiam i zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
mmudant
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 26 sty 2015, o 21:42 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 914
Skąd: Lubuskie

 1 szt.
Wpisując się w wątek oplątwowy opowiem o mojej walce z "obcymi" zlokalizowanymi na oplątwach. Ale po kolei:

W połowie grudnia 2014 pod liśćmi Tillandsia butzii odkryłam całe kolonie jakiś robali, coś jakby tarczniki, jakby wełnowce... W stresie liście poobrywałam, więc z pięknej bulwki tillandsi została cieniutka zielona 'cebulka'. Roślinkę umyłam, to co widziałam jeszcze patyczkiem pozciągałam i popryskałam Polysectem Sybstrala (tylko to w domu miałam). Akcja była szybka, że nawet zdjęć nie zdążyłam porobić. Ale jakby tego było mało to po kilku dniach oglądając pozostałe panienki odkryłam całe stada obcych na T. fasciculata - zdjęcia porobiłam, i taki oto portret obcych powstał:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pewnie dlatego bidulka tak słabo kwitła... Część liści oberwałam, pozostałe wyczyściłam i również zlałam Polysectem. Potem zrobiłam przegląd całej reszty i o zgrozo pojedyncze egzemplarze znalazłam jeszcze na caput-medusae (pęd kwiatowy) i na jednej brachycaulos. Obcych zciągnełam, roślinki popryskałam. Pryskałam tą chemią kilkakrotnie, co parę dni, ale wybiórczo, tylko te egzemplarze na których były te paskudy, albo te które były blisko nich. Zauważyłam, że zaatakowane zostały tylko te bez włosków (póki co...)
Na dzień dzisiejszy, ponad miesiąc od wykrycia tej inwazji nowych pasożytów nie widzę.

Skąd się wzięły? nie mam pojęcia. Może kupiłam z robalem. Ale zaatakowane były te co mam najdłużej, dlaczego więc po dobrze ponad dwóch latach się ujawniły? Zaatakowane tylko te zielone, bez włosków. Mogłam zalec z innym kwiatem z kwiaciarni, albo od znajomego który miał u siebie inwazję wełnowców i które to pomagałam mu zwalczyć. Nie wiadomo ...

A objawy? Te paskudy są dobrze pochowane, w katach liści, w środku bulwki. Nie widać ich praktycznie! To co mnie zastanowiło to zdecydowane zwolnienie wzrostu na tych najbardziej zaatakowanych... Nie żółkły, nie zamierały, ale przestały rosnąć. Dlatego je oglądnęłam wnikliwie i cała prawda wyszła na jaw....

Pryskałam Polysectem Substrala. Pani Beata zaleciła: " Confidor który będzie najskuteczniejszy lub Desic, Fastac, Karate z dodatkiem kilku kropli ludwika i tak powtarzać zabieg 2-3x co 2 tygodnie". Od forumowej koleżanki Iwony dostałam informację że warto namoczyć je w BI 58 Nowy. Kupiłam go nawet, aby kąpiele zrobić, ale doszłam do wniosku że poczekam jeszcze, do wiosny bardziej, jak będzie cieplej.

Na razie to tyle. Jak się sprawa będzie rozwijała dalej będę dopisywać w tym poście :)

_________________
Magda
Oplątwy, Oplątwowe problemy, W ogrodzie mojej Mamy , mój ogród....


Góra   
  Zobacz profil      
 
kruszynka85
 Tytuł: tilandsia
PostNapisane: 27 sty 2015, o 22:42 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 38

 0 szt.
Na zdjęciach jest moja tilandsia, jak ją dostałam była śliczna i kolorowa. A po jakimś czasie kwiat zrobił się szary i wydaje mi się że jest już suchy.
Nie wiem co mam z tą rośliną teraz począć.

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tulap
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 28 sty 2015, o 16:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6094

 0 szt.
Po prostu zostawiasz,niech rośnie :D Przekwitła po prostu :wink:
Wypuści młode niedługo.A kwiatostan według uznania-zostaw albo zetnij.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kruszynka85
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 28 sty 2015, o 18:38 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 38

 0 szt.
A jeśli zetnę kwiatostan to się nic nie stanie??


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tulap
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 28 sty 2015, o 19:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6094

 0 szt.
Według mnie nie, oplątwa nie wciąga z niego chyba substancji odżywczych.
Ale lepiej poczekaj z tym pytaniem na Ewę lub Magdę. ;:108


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewa321
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 28 sty 2015, o 19:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3580
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
kruszynka85 - możesz zrobić dokładnie tak jak mówi Tulap - można zostawić albo ściąć :lol:
Ale powiem Ci, że nabyłam kilka oplątw z dosłownie zaschniętym 'na wiór' kwiatostanem,
i w żadnej z tych roślinek kwiat nie był ścięty.
Jak kompletnie uschnie - to sam odpada.
A jak zostawisz - to może się doczekasz nasiennika, ja bym zostawiła :lol:

_________________
Pozdrawiam i zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
kruszynka85
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 28 sty 2015, o 23:32 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 38

 0 szt.
Dziękuję za rady, jednak obcięłam uschnięty kwiatostan. Pod spodem widzę że wypuszczają nowe odnóżki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tulap
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 29 sty 2015, o 17:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6094

 0 szt.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Czy z moją filifolią wszystko dobrze?Napisałem,bo tak poradziła Ewa,coś jej nie pasuje w niej.Mówi,że za sucho.Ale:
Przedtem stała nad wodą na muszelce,a czasem nawet w wodzie,
Była 3 razy dziennie zraszana,
Prawie cały czas pod nią na kaloryferze jest ręcznik czy coś innego.
Ale wysycha po mniej niż 15 minutach :shock:
Środek jednak zielony,młode liście też i potem w miarę starości coraz mocniej zaschnięte końcówki.Liście od dołu nie opadają,były uschnięte i uciąłem.Sprawdzałem,czy nie gnije i pociągnąłem-trzymają mocno.

---29 sty 2015, o 20:56---


Dzisiaj już 7 podlanie(ja nie zraszam-doszczętnie jest zraszana wraz z parapetem) zaliczyła i ciągle po 15 minutach sucha.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewa321
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 29 sty 2015, o 23:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3580
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
Tulap - jak to 'siódme podlanie' ???
Dziennie zraszasz ją 7 razy ???
No nie wiem ...
Moja ma mocną, twardą prawie czarną nasadę, nie ma żadnych zaschniętych listków,
więc coś Twojej najwyraźniej nie pasuje ...
Wygląda podobnie jak moja T. andreana, która przyjechała już lekko podeschnięta u nasady.
Ale po oderwaniu paru listków wróciła do formy.
Może zmień jej lokum, sama nie wiem ...
Najważniejze, że śodek jest zdrowy i zielony !!

_________________
Pozdrawiam i zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Tulap
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 29 sty 2015, o 23:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6094

 0 szt.
Nie, dziennie było 2-3, przed szkołą, po i wieczorem.
Dziś w ramach testu.
Ale to wszystko na moje wina suchego powietrza.
Ale jak pokój będzie powinno być lepiej, czy nawet jak juz grzane nie będzie.
Albo za dużo miłości? :(


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mmudant
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 30 sty 2015, o 09:13 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 914
Skąd: Lubuskie

 1 szt.
Zgadzam się z ewą, czy aby nie za dużo ją zraszasz? moje zraszam 1x dziennie. Bez wyjątków. Może kąp ją raz w tygodniu, kosztem ograniczenia zraszania? Ona nie musi być wilgotna w dotyku aby było jej dobrze. A ile masz stopni na parapecie gdzie stoi? jak ma zbyt ciepło (skoro działa centralne ogrzewanie) to ustaw ją może blisko szyby, tam będzie chłodniej?

_________________
Magda
Oplątwy, Oplątwowe problemy, W ogrodzie mojej Mamy , mój ogród....


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pulpa222
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 30 sty 2015, o 12:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2436
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Ewa, mam kłopoty z wejściem na Twoje PW. Poza tym masz go tylko w jednym wątku.
Moje pytanie: gdzie mogę pokazać kwitnącą scaposę?. Nie mój kwiat, ale jest.

_________________
Pozdrawiam Ania
"Niebezpiecznie jest mieć rację w sprawach, w których ustanowione władze się mylą." Voltaire
Ogród "po 30-tce" Cz.I, Część II , Część III aktualna,Tillandsie są … dla leniwych


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tulap
 Tytuł: Re: Tillandsia – uprawa,wymagania,choroby i szkodniki - pytania
PostNapisane: 30 sty 2015, o 12:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6094

 0 szt.
No może i za dużo ;:124
Temperatura z przodu parapetu(nad kaloryferem) to 25.5 stopnia,pod oknem stopień mniej.
Ale jest czarna,tylko dół ma jakby nieżywy,zdrewniały.
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 230 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 17  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 63 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *